PO CO FORUM??
Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam
PO CO FORUM??
chce tylko rzucic temat z zapytaniem ,,ilu z was, nas skorzystalo z porad. luznych skojarzen, czy ostrych ripost na swoje zapytania i problemy ,,typu ''POMOZCIE.....'' CZy formuujecie swoje problemy po to aby sie pozbyc jakiegos balastu i wypruc z czegos na zoladku czy oczekujecie rzeczywistych porad innych forumowiczow aby je potem zastosowac w zyciu?? A moze po to aby po prostu zabic czas i nalogowo tyci przebywac wsrod spedzajacych czas podobnie????
Ja nie poruszałam tu dylematów zyciowych i wąznych problemów, wiec z takiwych rad nie korzystałam. ale wiele rzeczy skłania mnie do myslenia. To chyba cos znaczy.
Takie fora ucza dystansu, tolerancji, czasami jakiejs odpornosci, a nawet wieksza smiałosc wyrabiaja. Jak widac wiele osób zna sie w realu, to chyba dobrze swioadczy o istnieniu forum
Takie fora ucza dystansu, tolerancji, czasami jakiejs odpornosci, a nawet wieksza smiałosc wyrabiaja. Jak widac wiele osób zna sie w realu, to chyba dobrze swioadczy o istnieniu forum
Wiele się tu znajomości i przyjaźni zawiązało.
Ja w realu znam już około 30 osób z tego zacnego grona. Z bardzo wieloma utrzymuję stały kontakt.
Niekiedy nasze rady komuś pomagają lub pozwalają nam się zdystansować do własnych problemów.
Ja w realu znam już około 30 osób z tego zacnego grona. Z bardzo wieloma utrzymuję stały kontakt.
Niekiedy nasze rady komuś pomagają lub pozwalają nam się zdystansować do własnych problemów.
"Ludzie twierdzą, że Ziemia jest okrągła. Ale jak nie chcesz,
ale nie musisz im wierzyć." - Forrest Gump
ale nie musisz im wierzyć." - Forrest GumpJa tu trafiłam, żeby rozwiązać swój problem, ale jeszcze nie byłam zarejestrowana. I tak pomogło czytanie innych. Po uporaniu się z pierwszym razem, zarejestrowałam się.
Nie zakładam tematów o własnych problemach, jakoś nie przechodzi mi to przez klawiaturę. Ale czytając innych, przenoszę to na własne życie. No i dla poczytania postów wielu osób tu wchodzę. O znajomościach na żywo nie wspominając.![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Nie zakładam tematów o własnych problemach, jakoś nie przechodzi mi to przez klawiaturę. Ale czytając innych, przenoszę to na własne życie. No i dla poczytania postów wielu osób tu wchodzę. O znajomościach na żywo nie wspominając.
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
,,,,kiedys w Newsweek Polska//16.01.2005// niejaki pan Antoni Pawlak red naczelny portalu literatura.net.pl napisal artykul ,,www.forum.szambo.pl''-----przyznam ze oniemialem, i kiedy jedna z waszych forumowiczek zaprosila mnie tutaj podajac adres,, bylem ciekawy tych jak on pisze..'' przerazajacych kompleksow i fobii..'' ale przyznam za krotko jestem moze i pomijajac kilku frustratow i inteligentnych inaczej,,,nie znalazlem jeszcze tego ''..szamba..'' ale to tak obok zapytania,,, choc niektore tematy siegaja juz prawie niebios w wyszukiwaniu takich jakich jeszcze nie bylo..
na forum..
[ Dodano: 2006-02-22, 14:12 ]
cholera ,,,a moze tytul powinien brzmiec .--..po co tu jestesmy???--
na forum.. [ Dodano: 2006-02-22, 14:12 ]
cholera ,,,a moze tytul powinien brzmiec .--..po co tu jestesmy???--

- ForsakenXL
- Maniak

- Posty: 777
- Rejestracja: 01 sty 2006, 15:45
- Skąd: Kraków
- Płeć:
Dzindzer pisze:ale wiele rzeczy skłania mnie do myslenia. To chyba cos znaczy.
Takie fora ucza dystansu, tolerancji, czasami jakiejs odpornosci, a nawet wieksza smiałosc wyrabiaja.
Dokładnie. Można dzięki temu spojrzeć na wiele spraw z perspektywy obserwatora, czasem komuś nawet pomóc, a czasem ktoś nieświadomie pomoże nam. Po to właśnie jest to forum i po to tutaj jesteśmy.
unick, co ty masz z tymi przecinkami? ,,,,

"Czymże jest życie, jeśli nie szeregiem natchnionych szaleństw?Trzeba tylko umieć je popełniać!
A pierwszy warunek: nie pomijać żadnej sposobności, bo nie zdarzają się co dzień"
~George Bernard Shaw
A pierwszy warunek: nie pomijać żadnej sposobności, bo nie zdarzają się co dzień"
~George Bernard Shaw
- ___ToMeK___
- Uzależniony

- Posty: 348
- Rejestracja: 23 sie 2004, 22:57
- Skąd: pomorze / WLKP
- Płeć:
Im jest się bardziej anonimowym, tym łatwiej zakładać tematy o własnych problemach. Gdyby zbadać społeczność tego forum, to z pewnością okazałoby się, że starzy wyjadacze praktycznie w ogóle nie zakładają tematów o (poważnych) problemach, z którymi muszą się uporać.
W jakim celu odwiedzam to forum? By poczytać wypowiedzi w różnych tematach (zwykle o tematyce politycznej) => zabić czas. Sam rzadko sie wypowiadam, gdyż zazwyczaj można by to porównać do walenia głową w mur (vide TedBundy). A że zwykle mam coś bardziej pożytecznego do roboty, wstrzymuję się od bezcelowego pisania.
Każdego, kto coś naskrobał na pewno przyciąga tu z powrotem ciekawość czy i jak ktoś zareagował na jego wypowiedź.
A jeśli ktoś jest permanentnie gnębiony/ignorowany/wyśmiewany, to zwykle niezbyt długo tu istnieje (jak zresztą wszędzie gdzie taka sytuacja ma miejsce). Zasada życiowa nr 1: każdy uwielbia być pochlebiany
.
Czy coś stąd wyniosłem? W wielu sprawach jestem zaskoczony, jak ludzie myślą, jakie mają przekonania i poglądy. Na szczęście społeczność forum nie jest reprezentatywna
. Śmiem twierdzić, że to forum mnie trochę zepsuło
, a raczej sprowadziło na ziemię (tak, to zdecydowanie lepsze określenie).
W jakim celu odwiedzam to forum? By poczytać wypowiedzi w różnych tematach (zwykle o tematyce politycznej) => zabić czas. Sam rzadko sie wypowiadam, gdyż zazwyczaj można by to porównać do walenia głową w mur (vide TedBundy). A że zwykle mam coś bardziej pożytecznego do roboty, wstrzymuję się od bezcelowego pisania.
Każdego, kto coś naskrobał na pewno przyciąga tu z powrotem ciekawość czy i jak ktoś zareagował na jego wypowiedź.
A jeśli ktoś jest permanentnie gnębiony/ignorowany/wyśmiewany, to zwykle niezbyt długo tu istnieje (jak zresztą wszędzie gdzie taka sytuacja ma miejsce). Zasada życiowa nr 1: każdy uwielbia być pochlebiany
.
Czy coś stąd wyniosłem? W wielu sprawach jestem zaskoczony, jak ludzie myślą, jakie mają przekonania i poglądy. Na szczęście społeczność forum nie jest reprezentatywna
, a raczej sprowadziło na ziemię (tak, to zdecydowanie lepsze określenie).0101010001101111011011010110010101101011001000000100011101100101011100100110101101100101
-.-. .. . -.- .- .-- --- ... -.-. / .--. .. . .-. .-- ... --.. -.-- -- / -.- .-. --- -.- .. . -- / -.. --- / .--. .. . -.- .-.. .- / ---... .--.
-.-. .. . -.- .- .-- --- ... -.-. / .--. .. . .-. .-- ... --.. -.-- -- / -.- .-. --- -.- .. . -- / -.. --- / .--. .. . -.- .-.. .- / ---... .--.
Forum to przeglądam od już długiego czasu, co prawda nie jestem aktywnym forumowiczem i pewnie nawet nikt nie wie tu o moim istnieniu, aczkolwiek zaglądam tu naprawdę często. Muszę przyznać, że stałem się osobą bardziej śmiałą, tolerancyjną, wiele z poruszonych tu tematów, dało mi do pomyślenia, zastanowenia się na danym problemem i często nad samym sobą. I do tego bardzo fajna, miła atmosfera
Często pojawiające się zabawne momenty. Jednym słowem taki fajny dodatek do codziennego życia 
Forum jest fajne ...
+1
A i tak zdecydowana wiekszosc tematow jest jak dla mnie pisana chyba pod wplywem emocji i ze zbyt wielkim 'chalo' i bez przemyslenia niektorych spraw...
pomozcie mam problem, "czy ona moze byc w ciazy", "Jak dziewczyna mi siada na kolanach to..." i wiele innych to tematy dzieki ktorym moj dzien jest zawsze radosny ;DD
Pozdrawiam i ide sobie jeszcze poczytac przed snem ;DD
Ps. a odpowiedz do tematu: Dla rozrywki ;DD
Dzindzer pisze:Ja nie poruszałam tu dylematów zyciowych i wąznych problemów, wiec z takiwych rad nie korzystałam
+1
A i tak zdecydowana wiekszosc tematow jest jak dla mnie pisana chyba pod wplywem emocji i ze zbyt wielkim 'chalo' i bez przemyslenia niektorych spraw...
pomozcie mam problem, "czy ona moze byc w ciazy", "Jak dziewczyna mi siada na kolanach to..." i wiele innych to tematy dzieki ktorym moj dzien jest zawsze radosny ;DD
Pozdrawiam i ide sobie jeszcze poczytac przed snem ;DD
Ps. a odpowiedz do tematu: Dla rozrywki ;DD
<zmieszany> -> uwielbiam tę mordę
-> ta też jest fajna
-> często sie śmieję...ze wszystkiego...
-> jak mnie ktos wku$%^&!
;DD -> jeszcze ta mi lezy
-> często sie śmieję...ze wszystkiego...
-> jak mnie ktos wku$%^&!
;DD -> jeszcze ta mi lezy
sadi pisze:A i tak zdecydowana wiekszosc tematow jest jak dla mnie pisana chyba pod wplywem emocji i ze zbyt wielkim 'chalo' i bez przemyslenia niektorych spraw...
dla tego nie pisze. w chwili wzburzenia widze probl;em jako meeega wielki. Potem jakims dziwnym trafem sie baaardzo zmniejsza. Dziwia mnie niektóre "problemy" ludzi, moze dla tego, że jak ja byłam młoda to nie miałam netu i z problemami radziłam sobie sama. Teraz ludzie chca recepty na wszystko.
- Wstreciucha
- Weteran

- Posty: 2646
- Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
- Skąd: Warszawa
- Płeć:
Dzindzer pisze:Teraz ludzie chca recepty na wszystko.
to jest wlasnie to lenistwo i wygoda o ktorym caly czas wspominam. Wygodnictwo dla ludzi stalo sie sposobe na zycie i wcale sie nie dziwie. Taka mamy rzeczywistosc. mamy ludzi od wizerunku, od tego by mowic nam co mamy myslec i czuc jest rzad i ludzie zajmujacy sie nasza edukacja, od prawienia moralow mamy kosciol - wystarczy byc pionkiem na szachownicy i dac sie "posuwac" - doslownie i w przenosni. Ludzie nie radza sobie z problemami bo po prostu nie chca - nie chca stawic im czola, nie chca przyznac sie do bledu, nie chca uwierzyc w siebie , mysla antypozytywnie - a potem choruja, tyja, wieszaja sie, zostaja dewiantami
itd itd itd
Pogon za wszelkim rzekomym dobrem stala sie rutyna - najlepsze ciuchy, samochody, kobiety, faceci, kosmetyki , najlepsza szkola , najlepsze oceny , najlepsza fucha, najlepsza milosc, najlepszy sex , najfajniejsze dzieciaki pod sloncem <boje_sie> tak bardzo do tego wszystkiego dazymy ze w rezultacie wszystko mamy marne
a najbardziej marna jest nasza poplamiona dusza, i polamane serce 
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
- Wstreciucha
- Weteran

- Posty: 2646
- Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
- Skąd: Warszawa
- Płeć:
Dzindzer pisze:Mało kto stawia na jakość.
chyba z dwoch powodow. Po pierwsze brak nam cierpliwosci, podupada wiara w idealy zamiast przestac o tych idealach myslec i skupic sie na sobie to dazymy do czego co nie istnieje. Po drugie doslownie bierzemy porazki , sa jak blokada na drodze - wiemy ze jedziemy do celu ale cos popsulo nam szyki i nie mozemy ruszyc z miejsca .
Dzin za Twoj tysieczny post <browar>
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Wstreciucha pisze:podupada wiara w idealy zamiast przestac o tych idealach myslec i skupic sie na sobie to dazymy do czego co nie istnieje.
Ideały sa potrzebne jak najbardziej, tylko, że nie po to by w nie uciekac. Idea wszystko albo nic, jestes kims lub nikim. To powoduje, że czesto zostaje to nic. To takie chowanie sie przed swiatem, przed zyciem. Takie zycie na pół gwizdka, w ukryciu.
Dzin za Twoj tysieczny post .piwo.
dzieki <browar>
- kot_schrodingera
- Weteran

- Posty: 2114
- Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
- Skąd: z nikąd
- Płeć:
ja znalazłem odpowiedź na dręczące mnie problemy :"trzeba byc jak dobre perfumy o wyraznym i intrygujacym zapachu, pozostawiajace won w otoczeniu ale nie dajace sie do konca zinterpretowac, ktore kaza zastanawiac sie nad ich zrodlem, ktorych ulotnosc sie czuje tak by chciec je pochlonac i zapamietac, ktorych sie wciaz szuka probujac i odrzucajac podobne mezczyzna ma byc sam w sobie sposobem. O facecie ktory mowi kobiecie "jestes slodka" - mozna powiedziec jedno - ze nie rozgryzl jej do konca. Sposob to m.in. "smak " mezczyzny ktory jest zmienny a czasem wrecz nie do wykrycia"
Wstreciucha, jestes wielka
Pisz książki

Wstreciucha, jestes wielka
Pisz książki

Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
- Wstreciucha
- Weteran

- Posty: 2646
- Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
- Skąd: Warszawa
- Płeć:
Blazej30 pisze:ja znalazłem odpowiedź na dręczące mnie problemy :"trzeba byc jak dobre perfumy o wyraznym i intrygujacym zapachu, pozostawiajace won w otoczeniu ale nie dajace sie do konca zinterpretowac, ktore kaza zastanawiac sie nad ich zrodlem, ktorych ulotnosc sie czuje tak by chciec je pochlonac i zapamietac, ktorych sie wciaz szuka probujac i odrzucajac podobne mezczyzna ma byc sam w sobie sposobem. O facecie ktory mowi kobiecie "jestes slodka" - mozna powiedziec jedno - ze nie rozgryzl jej do konca. Sposob to m.in. "smak " mezczyzny ktory jest zmienny a czasem wrecz nie do wykrycia"
Wstreciucha, jestes wielka Pisz książki
mam wrazenie ze sie nabijasz

Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
ForsakenXL pisze:unick, co ty masz z tymi przecinkami? ,,,
Ma za krótkie palce i do kropek nie sięga ;-)
Na tym forum nigdy nie roztrząsałem swoich poważnych problemów życiowych - co najwyżej parę mniejszych, natury seksualnej ;-) Hehe. Panuje tu naprawdę fajny klimat, a do tego mamy tu istne muzeum osobliwości
Nigdy nie dyskutuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
- kot_schrodingera
- Weteran

- Posty: 2114
- Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
- Skąd: z nikąd
- Płeć:
Wstreciucha pisze:mam wrazenie ze sie nabijasz
A niech mnie Ręka Boska broni !!!! Może mój entuzjazm jest przesadzony ale to wynika z jego świerzości. Jesteś pierwszą osobą która mnie do czegoś przekonała. Nikt tego lepiej nie ujął.
Wstreciucha pisze: i nastepnym razem uzyj cudzyslowia jak mnie cytujesz
cudzysłów jest. Nie napisałem kogo cytuję bo poniżej napisałem Wstreciucha, moja wina.
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Ciekawski pisze:ForsakenXL pisze:unick, co ty masz z tymi przecinkami? ,,,
Ma za krótkie palce i do kropek nie sięga ;-)
taaaa najwazniejsze sa przecinki temat do wielkiego D <browar> , ale przecinki jak sie patrzy,,,,CiEKAWSKI -zloze w dziale tematow wniosek o nowy pt.palce a kropki/sprawa narodowa/
, zart- Sir Charles
- Weteran

- Posty: 3146
- Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
- Skąd: sponad chaosu
- Płeć:
Po co forum? Hmm... nie zastanawialam sie nad tym glebiej
Kiedys tu weszlam, zarejestrowalam sie i tak mi zostalo. Spotkalam tu fajnych ludzi, i wcale nie jakis oszolomow netowych a np. strasznie a wrecz diabelnie inteligentnych ludzi (tak Charlie to m.in. o Tobie
). I jesli nic sie nie zmieni to na razie mam zamiar tu pozostac. Na pewno mozna zlapac dystans do swoich problemow. Opisywane problemy, lub topiki "do zastanowienia sie" daja pole do popisu dla wlasnych szarych komorek. (nie chodzi tu o tematy "czy moze byc w ciazy" itp
).
). I jesli nic sie nie zmieni to na razie mam zamiar tu pozostac. Na pewno mozna zlapac dystans do swoich problemow. Opisywane problemy, lub topiki "do zastanowienia sie" daja pole do popisu dla wlasnych szarych komorek. (nie chodzi tu o tematy "czy moze byc w ciazy" itp
).Non! Rien de rien... Non ! Je ne regrette rien !
Sir Charles pisze:Ma ktos dostęp? Chętnie bym przeczytał
ja tak samo
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
- Sir Charles
- Weteran

- Posty: 3146
- Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
- Skąd: sponad chaosu
- Płeć:
To forum jest tylko po to żeby sie móc wyżalić z problemów bo wtedy człwoiekowi lepiej. Widać tu szczególnie po tym że permanentna większość wypowiadających sie to faceci. Baby sie między sobą wyżalą, faceci miedzy sobą tak nie moga więc wyżalają sie w internecie. Nikt tu żadnej złotej rady nie dostanie. Zapewne 90% piszących nie otrzymało tu żadnego rozwiązania problemów.
Wróć do „Wszystkie inne tematy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 497 gości



