Seksualność kobiety - prawdy i mity.

Zagadnienia związane ze sferą fizyczną (cielesną), a także z problemami dotyczącymi tematów współżycia i kontaktów cielesnych. Pozycje seksualne - wymiana doświadczeń.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
R1
Maniak
Maniak
Posty: 509
Rejestracja: 20 lis 2005, 17:14
Skąd: PL
Płeć:

Seksualność kobiety - prawdy i mity.

Postautor: R1 » 17 mar 2006, 14:25

Znalazłem w sieci bardzo ciekawy artykuł na temat ogólnie pojętej seksualności kobiety. Zamieszczę go w tym dziale. Warto przeczytać, szczególnie kobiety powinny :)

Moja kobiecość, moja seksualność – jak odkryć, zaakceptować i kształtować potrzeby seksualne?


Niniejszy tekst został opracowany przez Lucynę Wieczorek-Tutak – psychoterapeutkę z Ośrodka Rozwoju Osobistego Kobiet „Dojrzewalnia Róż” w Warszawie we współpracy z Iwoną Jędrusik – psycholożką zainteresowaną problematyką Gender. Przedstawiono w nim najważniejsze aspekty kobiecej seksualności, które były tematem psychoterapeutycznych warsztatów prasowych: „Moja kobiecość, moja seksualność”.


„...dziewczynka, gdy stanie się kobietą, będzie wiedziała, jak poruszać się w świecie.
A w szczególności zrozumie, że
Gdy się na coś nie zgadza, to jest wredna i cyniczna.
Gdy się cieszy, to się wygłupia albo jest pijana.
Gdy chce ładnie wyglądać, to się mizdrzy, a gdy kimś się zainteresuje, to się puszcza.
Gdy się wstydzi, to jest głupia, a gdy się nie wstydzi, to jest bezwstydna.
Gdy się przy czymś upiera, to przesadza, a gdy się nie upiera, to nie wie, czego chce.
Jak kocha, to jest naiwna, a jak nie kocha, to jest zimna.
Gdy ma ochotę na seks, to jest suką, a gdy nie ma ochoty na seks, to też jest suką.
Jeśli chce być kimś – to znaczy, że przewróciło się jej w głowie,
a jak nie chce być kimś, to jest głupią kurą.
Jeśli jest sama, to znaczy, że nikt jej nie chciał, a jeśli jest z kimś, to znaczy, że cwana.
...a gdy dostaje furii – to jej się tylko tak zdaje.”
Wojciech Eichelberger, Wysokie Obcasy, 25/2005



Cytat ten pokazuje psychologiczno–społeczny kontekst, w jakim bardzo często kobiety spotykają się ze swoją seksualnością. Jest to sytuacja napięcia i lęku wynikająca z wewnętrznego konfliktu – doświadczanego świadomie lub nie. Konflikt ten związany jest między innymi z koniecznością wyboru: czy kobieta powinna się kierować własnymi pragnieniami czy też sprostać oczekiwaniom szeroko rozumianego otoczenia. Jeśli kobieta decyduje się na ekspresję swoich potrzeb – zwłaszcza seksualnych – naraża się na przykrości: od ośmieszania i obraźliwych epitetów po odrzucenie rodziny i przemoc, „bo sama się prosi” albo „prowokuje”.

W takiej atmosferze niełatwo jest przyznać się do swojej seksualności, a co dopiero poznawać ją i cieszyć się bogactwem doznań. Dlatego tak ważne jest, by kobiety zaczęły otwarcie mówić o swoich potrzebach i oczekiwaniach. To początek drogi do pełnego poznawania, zaakceptowania, a następnie kształtowania własnej seksualności.

Kobieca seksualność – mity i stereotypy

Kultura patriarchalna sprzyja powstawaniu mitów i stereotypów na temat kobiecej seksualności – te najczęściej spotykane i najsilniej zakorzenione w powszechnej świadomości nie znajdują potwierdzenia w rzeczywistości. Uświadomienie i poznanie ich wpływu na życie seksualne kobiet jest pomocne w nabraniu do nich dystansu i daje możliwość pełniejszego cieszenia się swoją seksualnością. Ich zdemaskowanie pomoże kobietom odkryć
i zaakceptować własną seksualność oraz ułatwi zwiększenie siły doznań płynących z seksu.

• Kobiety mają mniejsze potrzeby seksualne niż mężczyźni.
Ten pogląd nadal funkcjonuje w świadomości, pomimo że przeczą mu liczne badania tego obszaru. Zadaniem naukowców fizjologiczna zdolność kobiet do reagowania seksualnego jest znacznie większa niż u mężczyzn.

• Przyjemność seksualna zależy od wyglądu zewnętrznego kobiety.

Przyjemność seksualna zależy od otwartości na doznania seksualne, która wiąże się z przekonaniami kobiet oraz ich kontaktem z własnym ciałem (świadomość ciała, rozluźnienie obszaru miednicy i brzucha, wrażliwość zmysłowa). Uwarunkowana jest także wrodzoną wrażliwością i temperamentem. Wpływ wyglądu na doznania seksualne kobiet jest pośredni: to znaczy, że jeśli kobieta źle ocenia swój wygląd, to czuje się spięta, nieatrakcyjna i nic nie warta. W świadomości takich kobiet rodzi się wtedy przekonanie, że nie zasługują one na przyjemność, tylko na karę. Taka postawa psychiczna nie sprzyja satysfakcji z seksu.

• Erotyczne życie kobiety zależy tylko od mężczyzny.

Największa odpowiedzialność za satysfakcjonujące życie seksualne spoczywa na samych kobietach. Jakość doznań erotycznych jest wynikiem ich postaw wobec własnej seksualności.

• Seks jest dla młodych kobiet – one są najbardziej zmysłowe, seksowne...

Liczne badania dowodzą, że kobiety są najbardziej otwarte seksualnie między 35. a 50. rokiem życia. Wizualna atrakcyjność młodych kobiet niezwykle rzadko przekłada się na możliwość osiągania przez nie pełnej satysfakcji seksualnej. Taką możliwość uzyskują kobiety w miarę poznawania siebie i swoich potrzeb, co jest związane z doświadczeniem. Im więcej kobieta ma za sobą świadomie przeżywanych doświadczeń zmysłowych
i seksualnych, tym jest bardziej erotycznie dojrzała.

• Kobieta emanująca seksualnością lub jasno wyrażająca swoje potrzeby w tej sferze, to kobieta zepsuta, lekkich obyczajów...

Ten fałszywy pogląd jest bardzo głęboko zakorzeniony nie tylko w psychice kobiet i mężczyzn, ale w całej kulturze od setek lat. Przede wszystkim należy przeciwstawiać się tak niesprawiedliwemu, krzywdzącemu i oczywiście nieprawdziwemu poglądowi. Zmieniając nastawienie samych kobiet do seksualności, powoli zmienia się także wzorce kulturowe. Kobieta emanująca seksualnością to kobieta żywa, dojrzała, świadoma siebie i zintegrowana wewnętrznie. Tylko taka postawa sprzyja zdrowiu i satysfakcji płynącej z życia.

• Seksapil jest wrodzony.

Seksapil, to coś, co kobieta odkrywa i pogłębia w sobie w procesie rozwoju świadomości własnego ciała, doświadczaniu siebie w roli kochanki i akceptowaniu swojej seksualności. Bardzo ważne jest, by uświadomić kobietom, że ich potencjał erotyczny jest dynamiczny i zależy od samopoczucia, okresu życia i samoświadomości. Kobiety różnią się od siebie temperamentem i potrzebami, ale każda z nich może w sobie odkrywać seksapil, rozwijać go i cieszyć się nim.

• Kobieta może się podniecać tylko, gdy kocha mężczyznę.

Uczucie miłości nie musi towarzyszyć namiętności i odwrotnie. Zasada ta ma zastosowanie w odniesieniu do obydwu płci. Kobieta może mieć bardzo udany seks z kimś, kogo zna bardzo krótko i z kim nie chce się wiązać, jak też i nie osiągać satysfakcji ze współżycia z ukochanym mężczyzną.

• Seks, to obowiązek wobec męża, narodu, kościoła, Boga...

Przez wieki kobiecą seksualność podporządkowywano różnym ideologiom i tzw. wartościom nadrzędnym, odbierając kobiecie prawo do decydowania o sobie w sferze seksu i prokreacji. I pomimo, że upłynęło setki lat, nietrudno dostrzec, że tzw. negatywne stereotypy kulturowe, wykreowane choćby przez kościół, które narzucają nam zachowania zupełnie przeczące seksualnej naturze człowieka i nierzadko powodują poważne zaburzenia psychiczne, mogące odbić się na wzajemnych relacjach z partnerem i hamować naszą seksualność. Ważne jest, by każda kobieta miała świadomość, że o swojej seksualności, współżyciu i płodności ma prawo decydować sama. Musisz się nauczyć i przekonać, że seks z partnerem to nie jest obowiązek, a oboje macie czerpać z tego przyjemność i robić to na co macie ochotę. Z seksu powinno czerpać się świadomie jak najwięcej przyjemności, nie traktować go jako zło konieczne, ani tym bardziej podporządkowywać jakiejś odgórnej ideologii.

• Kobieta jest odpowiedzialna za męską seksualność, czyli za brak panowania nad swoim popędem przez mężczyznę, impotencję i inne męskie problemy seksualne.

Każdy dorosły człowiek, jeżeli nie jest ubezwłasnowolniony, ponosi odpowiedzialność za przejawy i realizację swojego popędu seksualnego. Istnieje zasadnicza różnica między pragnieniem a czynem. Każdy ma więc prawo do odmowy współżycia czy przyzwolenia na seks, zawsze jednak należy pamiętać o granicach odpowiedzialności za siebie i innych.


Jak przeciwstawić się fałszywym mitom i stereotypom?

Przeciwstawienie się fałszywym mitom i stereotypom to pierwszy krok na drodze do odkrywania, akceptowania, a następnie kształtowania kobiecej seksualności. Warto więc, by każda kobieta określiła skalę i rangę problemu – od tego zależy, czy może go rozwiązywać sama czy też przy współpracy z psychoterapeutką. Oto kilka wskazówek, które mogą okazać się pomocne.

• Warto, by kobiety spotykały się z innymi kobietami i rozmawiały z nimi o swojej seksualności. Można również korzystać z pomocy kobiecych grupy wsparcia i rozwoju, dzięki którym kobietom łatwiej jest zobaczyć wspólne im wszystkim, wynikające
z kultury negatywne przekonania na swój temat. Ponadto, otwartość i akceptacja, które są wartościami takich grup, sprzyjają pozytywnemu nastawieniu do własnej kobiecości.

Pomocne jest także pisanie przez kobiety erotyków lub bajek dla dorosłych. Pobudza to fantazje i rozwija potrzeby, zwłaszcza w sferze seksu.

Bardzo istotne jest także, by kobiety poznawały swoje ciało, zwłaszcza poprzez dotyk, i rozszerzały sferę zmysłowych doznań. Pomocne są także ćwiczenia pogłębiające oddech, które uruchamiają przepływ energii seksualnej. Ćwiczeń oddechowych dobrze jest się nauczyć na warsztatach psychologicznych lub zajęciach jogi. Samej można wykonywać następujące ćwiczenie, w dwóch pozycjach do wyboru – leżącej i stojącej. Najpierw należy wybrać postawę, czyli stanąć lub położyć się wygodnie, położyć obie dłonie na brzuchu poniżej pępka w taki sposób, aby stykały się palce środkowe dłoni. Następnie spokojnie oddychać szukając takiego wdechu, który będzie powodował, że palce oddalą się od siebie. Warto pamiętać, że wdech idzie za wydechem więc, aby nabrać dużo powietrza, najpierw trzeba zrobić głęboki wydech, taki, który sprawi, że palce będą zachodzić na siebie.

Ważne jest, by każda kobieta miała świadomość, że w przypadku poważniejszych problemów, zawsze może skorzystać z fachowej pomocy psychoterapeutów. Otwarta rozmowa z terapeutką pozwoli określić przyczynę problemu i możliwości jego rozwiązania. W przypadku braku chęci na seks, trudności z osiąganiem lub braku orgazmu, można również skorzystać z porady seksuologa. Metoda terapii zależna będzie od podłoża zaburzeń. Może nią być psychoterapia lub kuracja specjalnymi preparatami podnoszącymi jakość życia seksualnego, jeśli lekarz stwierdzi, że przyczyną problemów z seksem są zmiany natury biochemicznej.

Partnerstwo – sposób na udane życie seksualne.

Z kobiecą seksualnością nierozerwalnie wiąże się ciało, relacje z samą sobą i z innymi oraz tożsamość indywidualna. Właściwie można powiedzieć, że człowiek jest istotą seksualną, ale wolną od konieczności prokreacji. W seksie odbija się wiele aspektów naszego życia. Dlatego często uprawianie seksu ma miejsce z zupełnie nieseksualnych powodów, takich jak potrzeba czułości i miłości, bezpieczeństwa, kształtowanie i podtrzymywanie więzi z partnerem, a także jako potrzeba władzy i kontroli, czy też sposób na karanie, nagradzanie i manipulowanie. Relacje seksualne są jedną z najbardziej intymnych i głębokich form stosunków międzyludzkich, o bardzo złożonym i trudnym do oceny podłożu.

- Do czego warto dążyć?
W seksie, jak w każdej innej sferze życia, potrzebna jest równowaga między braniem a dawaniem, dlatego tak ważne są relacje oparte na partnerstwie. Zadowolona kochanka jest w kontakcie ze swoim ciałem i w kontakcie z partnerem. Relacja erotyczna, wiodąca do spełnienia, wymaga od obydwu partnerów dobrej komunikacji, otwartości, zaufania i intymności. Takie relacje buduje się w związkach, a nie zastaje. W seksie sprawdza się partnerstwo, a nie walka i władza – tak jeszcze powszechne w sypialniach. Może się zdarzyć, że kobieta nie osiąga spełnienia seksualnego z powodu niedobrania z partnerem. Chodzi tu głównie o niedopasowanie w relacjach (np.: kwestie temperamentu, różnic w podejściu do seksu, niedbanie o potrzeby partnerki itp.) bez możliwości jakiekolwiek zmiany, niż niedopasowanie anatomiczne.
Kobieta seksualnie spełniona, to kobieta, która jest zaprzyjaźniona ze swoim ciałem, świadoma swoich potrzeb seksualnych i preferencji oraz mająca odwagę je realizować.

- Czego powinno się unikać?
Akceptowane społecznie są kobiece role żony i matki, a więc związany z tym seks dla zaspokojenia potrzeb męża i w celach prokreacyjnych. Takie podejście może prowadzić do zachwiania postrzegania własnej kobiecości i seksualności.
Bardzo często kobiety manipulują seksem, ponieważ jest to jedyny obszar ich decyzyjności we wspólnym życiu. Takie działanie daje kobietom odrobinę władzy czy niezależności, ale trzeba za nie zapłacić wysoką cenę – jest nią utrata własnej przyjemności przez odcięcie się od ciała i jego potrzeb.
W związku między kobietą i mężczyzną, który nie jest partnerski, kobiecie trudno jest się otworzyć, zaufać i w akceptującej atmosferze odkrywać nowe przestrzenie zmysłowych przyjemności. Jeśli kobieta nie doświadcza przyjemności z życia seksualnego, nie rozwija tej sfery swego życia, bo nie wie, że warto.

- Jak rozpoznawać własne pragnienia?
Podstawą budowania relacji partnerskich jest poznanie i zaprzyjaźnienie się z ze swoim ciałem oraz uświadomienie i określenie swoich potrzeb seksualnych. Jak więc rozpoznać własne pragnienia, by czerpać pełną radość z życia erotycznego?

- Mentalnie, czyli poprzez obserwowanie siebie, swoich snów, fantazji, twórczości
Obserwując własne sny, fantazje, a czasem nawet rzeczy, które bardziej lub mniej świadomie tworzymy (dotyczy kobiet, które lubią wyrażać się twórczo, np. spontanicznie pisać, malować, śpiewać) można odczytywać ich jawne lub ukryte symboliczne znaczenia.
Na początku każdej kobiecie trudno jest być obserwatorką własnych fantazji, a szczególnie zrozumieć, co mówią o nich samych. Z czasem jednak większość nabiera wprawy i bez trudności oddziela od siebie warstwy fantazji. W ten sposób kobiety zaczynają odkrywać własne pragnienia.

Często w kobiecych fantazjach zawarte są sceny, które je podniecają, ale w rzeczywistości nie chciałyby czegoś takiego doświadczyć. W takiej sytuacji warto poszukać ukrytych znaczeń i przeanalizować całą fantazję symbolicznie, nawet z pomocą psychoterapeuty. Kobiety, obserwując swoje świadome potrzeby, sny, fantazje czy twórczość powinny zadać sobie następujące pytania: „co mnie najbardziej fascynuje, co jest istotą mojego podniecenia, jakich rekwizytów potrzebuję i jakie jest ich znaczenie, które z wyobrażeń chciałabym urzeczywistnić, a których na pewno nie?”. Jeśli natomiast w kobiecych fantazjach pojawiają się sceny związane z przemocą, warto skorzystać z porady psychoterapeutki, która pomoże zrozumieć przyczyny takiego stanu rzeczy oraz poszuka bardziej satysfakcjonujących rozwiązań.

- Doświadczalnie, czyli przyglądając się swoim reakcjom i doznaniom związanym ze wszystkimi zmysłami: dotykiem, słuchem, wzrokiem, węchem i smakiem.

Seksualność jest ściśle powiązana ze zmysłowością. Aby realizować swoje pragnienia, trzeba je najpierw poznać, a więc doświadczyć. Warto to robić świadomie, po to, by rzeczywiście wiedzieć, co tak naprawdę sprawia nam przyjemność, co intryguje, co niepokoi, czego chcemy więcej i kiedy mamy już dość? Poznawanie zmysłowych pragnień często wiąże się z rozwijaniem zmysłowości.

Warto żyć w zgodzie ze sobą – to podstawa dobrego samopoczucia. Dlatego każda kobieta powinna odpowiedzieć sobie na pytania: „Co jest dla mnie ważne w życiu erotycznym? Co czuję? Czego potrzebuję?” oraz nie zaprzeczać swoim potrzebom, nawet jeśli w danym momencie życia nie jest w stanie ich zaspokoić. Każda kobieta może się starać doświadczać życia wszystkimi zmysłami – seks to jeden z podstawowych aspektów kobiecej witalności.
Awatar użytkownika
ForsakenXL
Maniak
Maniak
Posty: 777
Rejestracja: 01 sty 2006, 15:45
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: ForsakenXL » 17 mar 2006, 14:58

Świetny, profesjonalny tekst. Dziewczyny wiedzą o czym piszą <itsok!>
Od siebie mogę dodać, jak wielką przyjemność sprawia w zdrowym związku odkrywanie wspólnie z kobietą jej seksualności od podstaw. Widzieć zmiany, gdy z cichej myszki o raczej umiarkowanym podejściu do seksu zmienia się stopniowo w prawdziwą kocicę - mrrau :>

Mam nadzieję, że kogoś ten tekst przekona o bezpodstawności stwierdzenia, jakoby kobiety miały znacznie mniejsze potrzeby i temperament od mężczyzn :]
"Czymże jest życie, jeśli nie szeregiem natchnionych szaleństw?Trzeba tylko umieć je popełniać!
A pierwszy warunek: nie pomijać żadnej sposobności, bo nie zdarzają się co dzień"
~George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
sophie
Weteran
Weteran
Posty: 2726
Rejestracja: 17 maja 2004, 08:13
Skąd: Vaarsaa
Płeć:

Postautor: sophie » 17 mar 2006, 15:46

Te mity i stereotypy, to rzeczywiscie totalne mity. Przynajmniej ja mam inaczej <diabel>
Artykul niezly, ale tak oglnie, nic nowego, nic odkrywczego. "Ale to juz bylo..."
Choc moze rzeczywiscie czesc kobiet nie uwaza tych punktow za mity, tylko same tak postepuja :?
Awatar użytkownika
ForsakenXL
Maniak
Maniak
Posty: 777
Rejestracja: 01 sty 2006, 15:45
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: ForsakenXL » 17 mar 2006, 16:15

Jako uzupełnienie swojej poprzedniej wypowiedzi dodam jeszcze:

Dla kobiety seks ma na ogół tylko wtedy prawdziwą wartość, jeśli akt płciowy nie odbywa się w pustce uczuciowej; miłość jest najlepszą nauczycielką. Najwymyślniejsze nawet pozycje przy stosunku nie powodują u kobiety pełnej satysfakcji seksualnej, jeśli nie istnieje aura porozumienia z mężczyzną.
Wanda Krzemińska
"Czymże jest życie, jeśli nie szeregiem natchnionych szaleństw?Trzeba tylko umieć je popełniać!
A pierwszy warunek: nie pomijać żadnej sposobności, bo nie zdarzają się co dzień"
~George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
R1
Maniak
Maniak
Posty: 509
Rejestracja: 20 lis 2005, 17:14
Skąd: PL
Płeć:

Postautor: R1 » 17 mar 2006, 16:20

ForsakenXL dokładnie. Masz rację co do tego stopniowego wraz z kobietą odkrywania jej seksualności. Ale trzeba trafić na odpowiednią kobietę, która tego chce :) Albo inaczej - która jest świadoma swojej seksualności.

• Seks, to obowiązek wobec męża, narodu, kościoła, Boga...

Niestety tak tratowała sprawę moja była dziewczyna, a szkoda, bo mogłobyć tak pięknie...

[ Dodano: 2006-03-17, 16:23 ]
sophie pisze:Te mity i stereotypy, to rzeczywiscie totalne mity. Przynajmniej ja mam inaczej <diabel>


Widzisz, a wystarczy wejść na pierwsze lepsze forum katolickie i okazuje się, że to co dla nas jest totalnym mitem, dla innych kobiet na porządku dziennym. Przykre.
Awatar użytkownika
ForsakenXL
Maniak
Maniak
Posty: 777
Rejestracja: 01 sty 2006, 15:45
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: ForsakenXL » 17 mar 2006, 16:37

Arkady pisze:Widzisz, a wystarczy wejść na pierwsze lepsze forum katolickie i okazuje się, że to co dla nas jest totalnym mitem, dla innych kobiet na porządku dziennym. Przykre.

A no niestety. Mieliśmy tego przykład - gdzie? Chyba każdy wie <mruga>
To smutne jak katole na siłę się odczłowieczają i unieszczęśliwiają. U nich kobieta to niemal niewolnica, choć za takie oskarżenie gotów mi który rzucić się do gardła...
Ale to i tak nic w porównaniu z traktowaniem kobiety w islamie.
Zresztą każda religia czy światopogląd uciskający bądź ograniczający kobiety w imię jakiegoś fanatycznego bełkotu jest absurdem.
Przydałoby się zrobić lobotomię części ludzkości. A jeszcze lepiej zacząć od nowa, porzucając głupie zabobony, stereotypy, patryjarchat, matryjarchat, religie i wszelkie inne badziewia. Czysty start dla obu płci, nie podszyty żadna absurdalną ideologią - człowieczeństwo w najczystszej formie.
Arkady pisze:ForsakenXL dokładnie. Masz rację co do tego stopniowego wraz z kobietą odkrywania jej seksualności. Ale trzeba trafić na odpowiednią kobietę, która tego chce :) Albo inaczej - która jest świadoma swojej seksualności.

Właśnie dlatego między innymi tak bardzo jestem szczęśliwy :]
"Czymże jest życie, jeśli nie szeregiem natchnionych szaleństw?Trzeba tylko umieć je popełniać!
A pierwszy warunek: nie pomijać żadnej sposobności, bo nie zdarzają się co dzień"
~George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
R1
Maniak
Maniak
Posty: 509
Rejestracja: 20 lis 2005, 17:14
Skąd: PL
Płeć:

Postautor: R1 » 17 mar 2006, 16:42

ForsakenXL pisze:
Właśnie dlatego między innymi tak bardzo jestem szczęśliwy :]


No to gratuluję i trochę zazdroszczę Ci tego szczęścia :)
Awatar użytkownika
ForsakenXL
Maniak
Maniak
Posty: 777
Rejestracja: 01 sty 2006, 15:45
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: ForsakenXL » 17 mar 2006, 16:45

Arkady pisze:No to gratuluję i trochę zazdroszczę Ci tego szczęścia :)

Spoko, i na Ciebie przyjdzie kolej. Tylko tym razem poszukaj gdzie indziej niż poprzednio <itsok!>
"Czymże jest życie, jeśli nie szeregiem natchnionych szaleństw?Trzeba tylko umieć je popełniać!
A pierwszy warunek: nie pomijać żadnej sposobności, bo nie zdarzają się co dzień"
~George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
R1
Maniak
Maniak
Posty: 509
Rejestracja: 20 lis 2005, 17:14
Skąd: PL
Płeć:

Postautor: R1 » 17 mar 2006, 16:51

E tam, na razie nawet nie próbuję szukać. Pocieszam się jednak, że gorzej niż miałem już być nie może :)
Ostatnio zmieniony 17 mar 2006, 22:01 przez R1, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 17 mar 2006, 17:17

sophie pisze:Artykul niezly, ale tak oglnie, nic nowego, nic odkrywczego.

dokładnie :-) chociaż być może patrzymy ze swojej perspektywy, bo czasem mnie zadziwia kobiece podejście do tych spraw - choćby tu na forum. i wtedy to, co wydawało mi się oczywiste, przestaje takim być ;-)
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
sophie
Weteran
Weteran
Posty: 2726
Rejestracja: 17 maja 2004, 08:13
Skąd: Vaarsaa
Płeć:

Postautor: sophie » 19 mar 2006, 22:47

lollirot pisze:
sophie pisze:Artykul niezly, ale tak oglnie, nic nowego, nic odkrywczego.

dokładnie :-) chociaż być może patrzymy ze swojej perspektywy, bo czasem mnie zadziwia kobiece podejście do tych spraw - choćby tu na forum. i wtedy to, co wydawało mi się oczywiste, przestaje takim być ;-)

Zgadzam sie. Mi te mity sa dalekie, tak jak i moim kolezankom. Ale sa rozne srodowiska, rozne podejscia. I prawde mowiac, wspolczuje tym, ktore w to wierza. A nie watpie, ze jest ich troche..
O forach katolickich nie mowie, bo nie bylam, nie bywam i nie zamierzam :]

Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 591 gości