Jak to własciwie jest??
Moderator: modTeam
Jak to własciwie jest??
Jak to własciwie jest?? Jak ktos bardzo chce sie z kims spotykac to czy ta druga osoba powiedzmy dziewczyna po jakimś czasie zaczyna się tym nudzic a nawet zaczyna odczuwać niechęc?? J apoprostu odczuwam to że jak mi na kimś zalezy to staram się z kimś czesto spotykac, ale nie wiem czy ta druga osoba nie robi tego z przymusu. Ktos mi moze odpowiedzieć na to pytanie??
Ostatnio zmieniony 25 kwie 2006, 19:05 przez maro, łącznie zmieniany 1 raz.
"Milośc to nie jest kontrakt który zrywasz gdy dzień masz gorszy"
hmmm, jakjos dziwnie to napisales
Tzn myslisz ze jak chcesz sie codzien z dziewczyna spotykac a ona sie zgadza,to robi to z przymusu tak??
ja nie potrafie, bo to tej drugiej osoby bys sie musial zapytac....ale nie rozumiem, dlaczego mialaby sie z Toba spotykac jesli danego dnia nie ma na to ochoty......po co ma sie przymuszac??!! Jak nie chce to sie nie spotka....
Tzn myslisz ze jak chcesz sie codzien z dziewczyna spotykac a ona sie zgadza,to robi to z przymusu tak??
maro pisze:Ktos mi moze odpowiedzieć na to pytanie??
ja nie potrafie, bo to tej drugiej osoby bys sie musial zapytac....ale nie rozumiem, dlaczego mialaby sie z Toba spotykac jesli danego dnia nie ma na to ochoty......po co ma sie przymuszac??!! Jak nie chce to sie nie spotka....
Wszystko przemija,tak chce przeznaczenie
I tylko jedno zostaje
*** WSPOMNIENIE ***
I tylko jedno zostaje
*** WSPOMNIENIE ***
chyba rozumiem o co Ci chodzi
na początku bycia razem to sie chce cały czas byc ze sobą..potem moze sie zdarzyc ze facet chce i chce a dziewczyna troche by wolałam "odpoczac" u mnie jest np tam ze czasem jak serio nie mam dnia na spotkania to po prostu mówie jak jest i ze chciałabym ten dzien przeznaczyć dla siebie odpoczac poleniuchowac , kosmetyczka albo cos i jakos sie doagadujemy
- tweetuś_18
- Pasjonat

- Posty: 199
- Rejestracja: 26 mar 2006, 18:25
- Skąd: z daleka ;o)
- Płeć:
maro pisze:czy ta druga osoba nie robi tego z przymusu.
To proste, jak szuka wymówek, kreci cos, albo czesto nie ma czasu to owszem robi to z przumusu, ale gdy bez zastanowienia zgadza sie na spotkanie to raczej spotyka sie z toba bo to lubi
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Miłość jest dziką siłą.kiedy próbujemy ją okiełznać, pożera nas. Kiedy próbujemy ją uwięzić, czyni z nas niewolników. Kiedy próbujemy ją zrozumieć, miesza nam w głowach!
Joasia pisze:maro a to nie ma związku z tym drugim jej chłopakiem?
Coś się wyjaśniło?
Nic sie nie wyjasniło, ja po prostu nie wiem jak to skończyc próbuje o tym gadac, nawet dziś próbowałem, ale jestem za miętki, ale juz powoli zaczne przyzwyczajac sie do osobnosci, mimo tego ze spędzilismy ten weekend zupełnie sami, spacery itp, trzymanie za rekę a na drugi dzień dowiedziałem sie ze chodziła za rączke z tym drugim klesiem. paranoja. ale to tak poza tematem.
Czy po dłuzszym spotykaniu nie jest tak ze wszystko co czujemy zmienia się tak bardzo ze pozostaje tylko przywiązanie?
"Milośc to nie jest kontrakt który zrywasz gdy dzień masz gorszy"
maro pisze: itp, trzymanie za rekę a na drugi dzień dowiedziałem sie ze chodziła za rączke z tym drugim klesiem. paranoja. ale to tak poza tematem.
I dajesz sobą tak pomiatać? Nie masz własnego zdania... Ja na taką dziewczyną dawno bym lał (nie powiem co
A co do Twojego pierwszego postu.
Jesli nie mam ochoty z kims sie dalej spotykać, to po prostu mówie "koniec". I tak powinno być
Prawdę trzeba wyrażac prostymi słowami.
prawdę mówiąc jeśli facet na początku znajomości nalega na codzienne spotkania, to ja się zaczynam dusić. i to nie kwestia tego, że nie lubię spędzać z nim czasu czy że mi nie zależy - ale mam też inne rzeczy na głowie! poza tym fajnie jest potęsknić trochę, myśleć i myśleć, a potem po kilku dniach się spotkać :-)
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Re: Jak to własciwie jest??
maro pisze:Jak to własciwie jest?? Jak ktos bardzo chce sie z kims spotykac to czy ta druga osoba powiedzmy dziewczyna po jakimś czasie zaczyna się tym nudzic a nawet zaczyna odczuwać niechęc?? J apoprostu odczuwam to że jak mi na kimś zalezy to staram się z kimś czesto spotykac, ale nie wiem czy ta druga osoba nie robi tego z przymusu. Ktos mi moze odpowiedzieć na to pytanie??
Bo tak już jest. Im bardziej wejdziesz kobiecie na głowę, zagłaszczesz ją, tym gorzej dla Ciebie
http://sayes.freehost.pl/brotest/tajemniceUwodzenia.htm
Tam znajdziesz odpowiedź na swoje pytanie
Arkady pisze:http://sayes.freehost.pl/...ceUwodzenia.htm
Arkady, niezłą książeczkę podrzuciłeś
Ech, że też nie mam teraz czasu jej przestudiować, wieczorem trzeba nadrobić

http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Czy po jakimś czasie, dłuższym czasie spotykania zalezy dziewczynie ale chce odpocząć bo nie wie czy jest w stanie wszytsko poswięcić dl atego zeby być z tym drugim?
teraz na jakis czas zostałem sam, nie wim co mam robic, czym się zająć ciągle mam ja w głowie, czemu to wszytsko jest takie trudne?
teraz na jakis czas zostałem sam, nie wim co mam robic, czym się zająć ciągle mam ja w głowie, czemu to wszytsko jest takie trudne?
"Milośc to nie jest kontrakt który zrywasz gdy dzień masz gorszy"
To oczywiste że jeśli Ci na kimś zależy to dążysz do tego żeby przebywać z tą osobą jak najwięcej czasu.
Ale maro , jak widzisz ta dziewczyna jest niepoważna. Wciska Ci kit, niestety...
Potrzebuje odpocząć. Od czego? Skoro ten facet jest u niej znaczy że od Ciebie? I Ty się na coś takiego godzisz? Walnij pięścią w stół, pokaż jej że już masz naprawdę dość. Nie mówię o spokojnej rozmowie bo jak widać nic do niej nie dociera. Nikt nie zasługuje na takie traktowanie.
Ale maro , jak widzisz ta dziewczyna jest niepoważna. Wciska Ci kit, niestety...
Potrzebuje odpocząć. Od czego? Skoro ten facet jest u niej znaczy że od Ciebie? I Ty się na coś takiego godzisz? Walnij pięścią w stół, pokaż jej że już masz naprawdę dość. Nie mówię o spokojnej rozmowie bo jak widać nic do niej nie dociera. Nikt nie zasługuje na takie traktowanie.

Ja tak miałam na początku swojego związku. Jak pamietacie albo nie, to poznaliśmy się przez gg. Póżniej było spotkanie. Wiecie ile czekaliśmy do kolejnego? Kilka godzin. Włascwie spotkania odbywały się codziennie. Zawsze mówił, że zrobi mi niespodzianke i przyjedzie. Powiem Wam, ze na początku było suuper, pozniej jakos tak gorzej... Chciałam odpoczynku. Więc jesli dziewczyna nie chce sie spotykac codziennie to trzeba to uszanowac. Ja nie mialam czegos takiego jak tesknota, szkoda. Wiem, ze to by wiele dało. (Nie rozstalibysmy sie po 2 miesiacach. Wlasciwie to nadal utrzymujemy kontakt, sam o to zabiega. Ciekawe o co mu chodzi?)
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
Ciekawe o co mu chodzi?)
Rozpatruję 3 warianty:
1. Leci na Ciebie i liczy na łóżko.
2. Zachowuje Cię w rezerwie, w razie gdyby kiedyś nie miał z kim.
3. To przejściowa sytuacja, po prostu tak.
A kto się zwykle pierwszy odzywa?
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Olivia pisze:Rozpatruję 3 warianty:
1. Leci na Ciebie i liczy na łóżko.
2. Zachowuje Cię w rezerwie, w razie gdyby kiedyś nie miał z kim.
3. To przejściowa sytuacja, po prostu tak.
A kto się zwykle pierwszy odzywa?
Hmm, a wiecie, że ja myślę podobnie... mało tego, wydaje mi się, że on kogoś ma lub miał na oku będąc ze mną.
Zawsze on sie odzywa pierwszy do mnie.
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 741 gości



