Do tej pory spotkałem się jedynie ze zdaniem psychologów że nie można, ponieważ traci się wolę walki.
Ale jak to jest naprawdę?
Raz przed ważnym egzaminem kochałem się i mi raczej pomogło, bo tak to bym nie mógł się skupić, ponieważ byłem kilka dni 'wyposzczony'.
Czy ktoś z Was znalazł się w takiej sytuacji i jakoś konkretnie zauważył różnice?
Pozdrawiam! <browar>








