mariusz pisze:wiem, tez kiedyś chorowałem na taka Honde

Pogielo Cie?

Ta to lipa
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Nie mialam wyboru, musialam wziac co bylo akurat mozliwe
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Za to do tej pory nie moge przecierpie pozbycia sie poprzedniej

O wiele ladniejsza, lepszy silnik (zreszta do tego troche podrasowany) i w ogole taka "bardziejsza" byla
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
No ale byle do przyszlego roku... i bede sie wozic czyms mocniejszym

Do tej pory wszystkie mandaty beda juz "przeterminowane", wiec czyste konto
Ech, uwielbiam jezdzic. Szkoda tylko, ze drogi mamy takie a nie inne
[ Dodano: 2006-05-18, 22:49 ]mariusz pisze:powiedziałem tylk oto co słyszałem od kilku znajomych co mieli Japońce

W moim domu japonce byly od 12 lat, w tym polowaetego czasu juz ja jezdzilam kolejnymi. I gdyby nie niskie zawieszenie, dziury i troche zbyt ostra jazda, to by nie bylo zadnych problemow kiedys

Ale z silnikiem i rdza nic a nie sie dzialo
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)