rozmowa kwalifikacyjna

Tu można wypowiadać się na wszystkie inne tematy jakie przyjdą Wam do głowy.
Posty w tym dziale nie są naliczane.

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

Awatar użytkownika
Koko
Weteran
Weteran
Posty: 1105
Rejestracja: 25 gru 2004, 00:31
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Koko » 31 maja 2006, 01:30

moon pisze:Na rozmowie poziomem moge sie wykazac chocbym i w jeansach przyszla.

I uważasz, że w równym stopniu okażesz tzw. szacunek?
Nio chyba że tylko Tobie się on należy. Tak jak urlopy. I wszystko inne :D

Mam nadzieję, że czujesz do czego zmierzam. ;)
Wiem słowo jak krem
krem na zmarszczki w mojej głowie.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 31 maja 2006, 01:32

Koko pisze:Mam nadzieję, że czujesz do czego zmierzam.
Wiem, wiem :)
Awatar użytkownika
misiucha22
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 295
Rejestracja: 12 mar 2006, 23:34
Skąd: z Polski :)
Płeć:

Postautor: misiucha22 » 31 maja 2006, 01:33

Pewnie, że liczy sie pierwsze wrażenie. Ja na rozmowę kwalifikacyją też nie poszłabym w jeansach, w sumie praca to praca - czy w biurze czy w pizzerii. Należy okazac szacunek w stosunku do potencjalnego pracodawcy. Ja ostatnio nawet do urzędów staram się nie chodzić w jeansach jak coś załatwiam. Zauważyłam, że jak jestem elegancko ubrana, to wszyscy są dla mnie milsi. Jakos poważniej człowieka wtedy traktują. Ja osobiście wolałabym, aby ubiegający sie o prace byli elegancko ubrani.
"Homo sum, et nil humanum a me alienum esse puto"
Terencjusz
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 31 maja 2006, 11:19

Ja nie poszlabym w jeansach, bo one mi na elegancki stroj nie pasuja :). Nie mam "eleganckich" jeansow ;).
Czarne spodnie, ladne buciki, marynarka.
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 31 maja 2006, 11:41

na każdą rozmowę wkładałem dżinsy i marynarkę :D Dżinsy dżinsom nierówne. Mam takie na "wyjścia specjalne" <evilbat>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Kubek
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 411
Rejestracja: 14 maja 2006, 23:37
Skąd: Lublin
Płeć:

Postautor: Kubek » 31 maja 2006, 12:21

Jeansy do marynarki na rozmowę kwalifikacyjną nieodmiennie kojarzą mi się ze sceną rozmowy kwalifikacyjnej Spud-a z "Trainspotting" :D

A tak serio- na kucharza to by jeszcze uszło...
Ale na kelnerkę? No chyba, że to nie pizzeria tylko piwożłopnia z opcją zamawiania pizzy.
Wraz z końcem ostrzeżenia, niski poziom moderacji uprawiany przez użytkownika Maverick będzie napiętnowany w delikatniejszej już formie.
Awatar użytkownika
natasza
Weteran
Weteran
Posty: 1339
Rejestracja: 12 kwie 2004, 11:48
Skąd: z sieci
Płeć:

Postautor: natasza » 31 maja 2006, 12:27

Ja pamiętam moją rozmowę kwalifikacyjną jak byłam elgancko, ślicznie ubrana. Myślałam, że kobieta mnie zagryzie z zawiści, od dołu do góry patrzyła, niesutannie. Strasznie to krępowało. Lepiej już chyba założyć coś gorszego, jak to babka;-)
"Można być w kropli wody światów odkrywcą. Mozna wędrując dookoła świata przeoczyć wszystko."

Wróć do „Wszystkie inne tematy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 424 gości