NIEMORALNA PROPOZYCJA
Moderator: modTeam
- misiucha22
- Pasjonat

- Posty: 295
- Rejestracja: 12 mar 2006, 23:34
- Skąd: z Polski :)
- Płeć:
- nie oczekiwałam, że będziecie mie zdanie podobne do mojego, ale zdziwiło mnie, że niektórzy tak łatwo by się sprzedali i nie widzieli w tym problemu.moon pisze:Raczej odmienna odpowiedz od oczekiwanej
Imperator pisze:Gość mówi do babki:
- Czy oddałaby mi sie pani za 1 000 000 $?
- W życiu!
- Ale to jest, psze pani, 1 000 000 $!
- Hmmm, nno może.. tak...
- A za złotówkę?
- Za kogo mnie pan ma!
- To kim pani jest, to juz ustaliliśmy, teraz się targujemy![]()
Zgadzam się z Imperatorem - kur.ewstwo to kur.ewstwo.
tarantula pisze:Moj byly to by poszedl do lozka za polowe tej sumy i nic bym nawet nie wiedziala, nie spytalby mnie o zdanie
Biedna Tarantula

"Homo sum, et nil humanum a me alienum esse puto"
Terencjusz
Terencjusz
- pani_minister
- Administrator

- Posty: 2011
- Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
- Skąd: Dublin
- Płeć:
Heh... kategoryczne sądy ludzi na utrzymaniu rodziców i temat ogólnie "wysoko hipotetyczny".
To lubię
nie wiem, jak sam bym zareagował, bo sytuację uważam za wyssaną z palca... dajcie mi realny dylemat a nie hollywiejską bajkę
"Jak się ma miękkie serce, to trzeba mieć twardą dupę... i na odwrót" powiedział kiedyś ktoś mądry.
To lubię
nie wiem, jak sam bym zareagował, bo sytuację uważam za wyssaną z palca... dajcie mi realny dylemat a nie hollywiejską bajkę
"Jak się ma miękkie serce, to trzeba mieć twardą dupę... i na odwrót" powiedział kiedyś ktoś mądry.
Wraz z końcem ostrzeżenia, niski poziom moderacji uprawiany przez użytkownika Maverick będzie napiętnowany w delikatniejszej już formie.
Jeszcze jakiś czas temu odpowiedziałabym, że tylko frajerka by na to nie poszła. Raptem chwila męki wewnętrznej, a potem holiday z własnym facetem!
Dziś coś mi się pozmieniało. Niby mózg mi mówi, że tak, ba, wszystko mi mówi, że tak, a jednak... nie. No bo nie. Nie mogę podać racjonalnego wytłumaczenia tego, że nie.
A srał pies tę kasę! Sami se zarobimy.
Dziś coś mi się pozmieniało. Niby mózg mi mówi, że tak, ba, wszystko mi mówi, że tak, a jednak... nie. No bo nie. Nie mogę podać racjonalnego wytłumaczenia tego, że nie.
A srał pies tę kasę! Sami se zarobimy.
- misiucha22
- Pasjonat

- Posty: 295
- Rejestracja: 12 mar 2006, 23:34
- Skąd: z Polski :)
- Płeć:
- może i hipotetyczny ( nie widzę w tym nic śmiesznego ), ale jak widać budzi zainteresowanie forumowiczów. Poza tym ja, mimo iż na utrzymaniu rodziców, zarabiam na własne potrzeby juz ponad 3 lata. W tym czasie kupiłam dobry aparat cyfrowy, komputer, opłacam sobie telefony. Wiem, że sama dałabym radę i nie jestem jakimś tam darmozjadem. A to, że napisałam o tym, co zdołałam kupić przez ten czas za własne pieniążki, to nie przechwalanie się wbrew pozorom. Chcę Ci tylko udowodnić, że młody człowiek potrafi. Trzeba mieć tylko łeb do intersów i ogólnie zapał do pracy.Kubek pisze:Heh... kategoryczne sądy ludzi na utrzymaniu rodziców i temat ogólnie "wysoko hipotetyczny".
"Homo sum, et nil humanum a me alienum esse puto"
Terencjusz
Terencjusz
@misiucha22,
Mi nie o temat chodzi... a o śmieszne wypowiedzi co poniektórych
ja zaś raczej przychylam się do zdania mrt, która dość prosto i głęboko ujęła temat.
Poza tym temat uważam za nonsensowny swoją drogą, bo skłania innych do pokazania "jacy oni są wielcy"... podczas, gdy dużymi pieniędzmi dla nich jest kilka tysięcy złotych. Pracowałem raz w firmie, gdzie obracano naprawdę dużymi pieniędzmi w gotówce (handel hurtowy z naszymi wschodnimi sąsiadami)... miałem w ręce sumy, które każdemu człowiekowi, niezależnie od miejsca zamieszkania, zapewniłyby kilka lat spokojnego bytu... w ręce, a nie w postaci wyciągu z banku.
Dlatego temat wydaje mi się śmieszny... bo wiem, jakie emocje budzą takie pieniądze (no może nie było to 1.000.000$, ale około 1/15 tej sumy miałem nieraz w dłoni- i to naprawdę dziwne uczucie).
Mi nie o temat chodzi... a o śmieszne wypowiedzi co poniektórych
ja zaś raczej przychylam się do zdania mrt, która dość prosto i głęboko ujęła temat.
Poza tym temat uważam za nonsensowny swoją drogą, bo skłania innych do pokazania "jacy oni są wielcy"... podczas, gdy dużymi pieniędzmi dla nich jest kilka tysięcy złotych. Pracowałem raz w firmie, gdzie obracano naprawdę dużymi pieniędzmi w gotówce (handel hurtowy z naszymi wschodnimi sąsiadami)... miałem w ręce sumy, które każdemu człowiekowi, niezależnie od miejsca zamieszkania, zapewniłyby kilka lat spokojnego bytu... w ręce, a nie w postaci wyciągu z banku.
Dlatego temat wydaje mi się śmieszny... bo wiem, jakie emocje budzą takie pieniądze (no może nie było to 1.000.000$, ale około 1/15 tej sumy miałem nieraz w dłoni- i to naprawdę dziwne uczucie).
Wraz z końcem ostrzeżenia, niski poziom moderacji uprawiany przez użytkownika Maverick będzie napiętnowany w delikatniejszej już formie.
zgodzilabym sie pojsc do lozka z tym facetem za kase tylko pod warunkiem, ze np moj ukochany bylby nieuleczalnie chory i te pieniadze moglby uratowac mu zycie... i nie wiem czy bym mu o tym powiedziala.. chyba sama wolalabym zyc z tym pietnem niz zeby on cierpial rowniez... ale to tez byloby ostatecznoscia, gdyby nie bylo juz zadnej innej szansy....
Gdzie jestescie przyjaciele moi? Odplyneli w sinej mgle... Kogo to obchodzi kiedy boli?
Tylko Ciebie... kiedy idzie zle
Tylko Ciebie... kiedy idzie zle
- misiucha22
- Pasjonat

- Posty: 295
- Rejestracja: 12 mar 2006, 23:34
- Skąd: z Polski :)
- Płeć:
- nie pokazuję, jaka jestem wielka, tylko odpowiedziałam na Twojego posta ( oczywiście jeśli to odnosiło się do mnie ). Bo nie można przesadnie generalizować. Ja jak mam szansę zarobić ( dodatkowe korepetycje, tłumaczenia, praca w szkole językowej ), to robię to. Lubię mieć pieniądze i czuć się niezależna, ale znam granicę. Granicę, której nigdy nie przekroczę. Pieniądze zarobione dzięki uczciwej pracy - tak, seks za pieniądze ( jednorazowa przygoda ) - NIE.Kubek pisze:Poza tym temat uważam za nonsensowny swoją drogą, bo skłania innych do pokazania "jacy oni są wielcy"...
"Homo sum, et nil humanum a me alienum esse puto"
Terencjusz
Terencjusz
@misiucha22
Zapytam wprost- miałaś kiedyś w ręce milion dolarów?
Jeżeli nie, to nadal będę się upierał, że temat jest wysoce hipotetyczny i nonsensowny.
Ja już widziałem jakie censored*yństwa ludzie potrafią wyczyniać dla sum drobniejszych niźli ta, wymieniona przez Ciebie w początku tematu.
Z mojego doświadczenia wynika, że większość jest skłonna zeszmacić się dla jednego "granda".
Zapytam wprost- miałaś kiedyś w ręce milion dolarów?
Jeżeli nie, to nadal będę się upierał, że temat jest wysoce hipotetyczny i nonsensowny.
Ja już widziałem jakie censored*yństwa ludzie potrafią wyczyniać dla sum drobniejszych niźli ta, wymieniona przez Ciebie w początku tematu.
Z mojego doświadczenia wynika, że większość jest skłonna zeszmacić się dla jednego "granda".
Wraz z końcem ostrzeżenia, niski poziom moderacji uprawiany przez użytkownika Maverick będzie napiętnowany w delikatniejszej już formie.
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
zle przeczytalam ;P ale to z tego upalu... nawiase mowiac caly dzien slucham koled, dzialam na psychike, zebym myslala ze jest grudzien i w ogóle... snieg mi sie zamarzyl... ale wracajac do tematu
to jesli chodzi o mojego partnera, to obecnego nie posiadam w tej chwili ale mysle ze moj eks nie zgodzilby sie bo to byl generalnie maly egoista i chcialby mnie miec tylko dla siebie, a co do reszty hm co do jednego to mysle ze na pewno by na to poszedl... chociaz nie wiem czy dalej zle nie rozumiem
jesli chodzi o to czy zgodzilabym sie zeby moj facet sie z kims przespal to mysle, ze pozostawilabym mu wolny wybor, ale... nie moglabym z nim byc pozniej (no chyba ze zrobilby to z takich pobudek o ktorych pisalam wczesniej)
Gdzie jestescie przyjaciele moi? Odplyneli w sinej mgle... Kogo to obchodzi kiedy boli?
Tylko Ciebie... kiedy idzie zle
Tylko Ciebie... kiedy idzie zle
- misiucha22
- Pasjonat

- Posty: 295
- Rejestracja: 12 mar 2006, 23:34
- Skąd: z Polski :)
- Płeć:
- ale nie jaKubek pisze:Z mojego doświadczenia wynika, że większość jest skłonna zeszmacić się dla jednego "granda".
- nie i zapewne nie będe miałaKubek pisze:miałaś kiedyś w ręce milion dolarów?
[ Dodano: 2006-06-22, 00:51 ]
moon pisze:Życie pokaze jak bedzie i ile granic przkroczyc bedziesz musiala, moze niekoniecznie takich naa ktore dzis byc mogla powiedziec "nigdy".
Na pewno będę przekraczała, ale jak sama napisałaś - niekoniecznie ( czytać na pewno ) nie takie jak ta. Mam swoje żelazne zasady, jeśli chodzi o priorytety w życiu. Wolałabym się zabić albo iść żebrać niż tak się poniżyć.
"Homo sum, et nil humanum a me alienum esse puto"
Terencjusz
Terencjusz
Sasetka pisze:zgodzilabym sie pojsc do lozka z tym facetem za kase tylko pod warunkiem, ze np moj ukochany bylby nieuleczalnie chory i te pieniadze moglby uratowac mu zycie...
no ale to jest syuacja wyjatkowa tak samo jak mega glod czy cos tedy...a w normalnej ssytuacji? na dzien dzisiejszy?
...SiEa... Spontan przedewszystkim... Carpe Diem 


@misiucha22
A miałaś w ręce chociaż 1 granda?
Tak, żeby móc przeliczyć i mieć dylemat... do kasetki i do szafy ogniotrwałej, czy do kieszeni?
Bo jak nie, to ja nie widzę sensu kontynuowania wątku.
Bicie piany.
A miałaś w ręce chociaż 1 granda?
Tak, żeby móc przeliczyć i mieć dylemat... do kasetki i do szafy ogniotrwałej, czy do kieszeni?
Bo jak nie, to ja nie widzę sensu kontynuowania wątku.
Bicie piany.
Wraz z końcem ostrzeżenia, niski poziom moderacji uprawiany przez użytkownika Maverick będzie napiętnowany w delikatniejszej już formie.
- misiucha22
- Pasjonat

- Posty: 295
- Rejestracja: 12 mar 2006, 23:34
- Skąd: z Polski :)
- Płeć:
misiucha22 pisze:A Ty miałeś?
Odpowiedź powyżej, miałem domek jednorodzinny z ogródkiem w ręku już nieraz.
misiucha22 pisze:P.S. Jeśli ludzie chcą dyskutować, to czemu im to przerywać?
Bo to nie ma nic wspólnego z tym działem forum.
Typowy Off-Topic.
Wraz z końcem ostrzeżenia, niski poziom moderacji uprawiany przez użytkownika Maverick będzie napiętnowany w delikatniejszej już formie.
- misiucha22
- Pasjonat

- Posty: 295
- Rejestracja: 12 mar 2006, 23:34
- Skąd: z Polski :)
- Płeć:
Sasetka pisze:zgodzilabym sie pojsc do lozka z tym facetem za kase tylko pod warunkiem, ze np moj ukochany bylby nieuleczalnie chory i te pieniadze moglby uratowac mu zycie...
jej... aż mi się przypomniały "Szkice węglem"...
oj, Sasetko, faktycznie chyba upał na Ciebie działa, bo gdyby Twój facet był nieuleczalnie chory, to żadne pieniądze by mu życia nie uratowały
[czepialstwo
"Jeśli traktujesz życie ze śmiertelną powagą, nie licz na wzajemność" [A. Mleczko]
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
- misiucha22
- Pasjonat

- Posty: 295
- Rejestracja: 12 mar 2006, 23:34
- Skąd: z Polski :)
- Płeć:
Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 500 gości





