Haro pisze:Mi sie nie podoba bo jest otyla!
Chłopczyku, nie widziałeś nigdy chyba otyłości.
ZA TO CO TU BYLO MASZ WARNA - Maverick.
Popadłeś w kult własnego ciała, pewnie przez to że dawniej miałeś same kompleksy a teraz Ci się wydaje, że jak schudłeś to nie wiadomo jak bardzo fajny się zrobiłeś. A to niestety nie w tym rzecz.
Nic nie wiesz na temat ludzkich problemów i chorób, i bądź tak miły spuść trochę z tonu, i przyjmij do wiadomości, że nie masz racji zawsze. Jest cała masa schorzeń, które powoduję nadwagę pośrednio lub bezpośrednio. Z genami nie wygrasz, ale to tylko jeden z wielu mozliwych powodów. Są jeszcze alergie, astmy, choroby serca, osteoporozy, cukrzyce, problemy ze stawami, z kręgosłupem itp itd.
Oby Cię to nie spotkało. Ja dawniej uprawiałam zawodniczo sport, przez co nabawiłam się kilku dolegliwości, które uniemożliwiają mi większość form fizycznej aktywności. Bardzo mnie to męczyło, bo nagle przestałam się mieścić w spodnie 34. Dbam o siebie, ale pewnych procesów nie zatrzymam. Mogę się zamknąć w domu, powiesić od razu albo to olać i żyć dalej nosząc ciuchy 2 rozmiary większe
Zrozumiał o co biega?