właściwie wszystko Bruca Springsteena- szczególnie Secret Garden. Nawet jak śpiewa o niczym to jest cudowne
akustycznego Coldplay'a, covery Keane, wszelkie wersje Słodko-Gorzkiej Symfonii (piękna jest wersja orginalna, jak i z wokalem Richarda Ashcroft'a), Sam Cooke (tylko przy tej muzyce nie da się nie tańczyć), Bono z Frankiem Sinatrą i I've Got You Under My Skin, właściwie wszystko Tracy Chapman, wersje live Norwegina Wood (np. Alanis Morissette), Cauting Crows ma kilka naprawdę ładniutkich pisenek- chociażby Colorblind (ona jest troszkę smutna, ale naprawdę piękna), Mary J. Blige- 911 (może to nie klasyka, ale jest piękna), Ray Charles i chociażby Georgia On My Mind, cała płyta Norah Jones- Come Away With Me (tą właściwie mogłabyś puścić i niecch leci

), Goo Goo Dolls- Iris, Mandy w orginale, Alicia Keyes (ona ma piękne teksty o miłości),
Stanley Turrentine- What the World Needs Now I Love (to znają wszyscy, ale w jego wersji jest najpiępniejsze), Shirley Bassey- Kiss Me Honey Kiss Me ( miooodzio

)
z bardziej egzotycznych brzmień to na przykkład: Paulo Conte, czy Buena Vista Social Club...
no i oczywście wszystkie "miłosne klasyki": Eternal- Angel Of Mine, Barry White, Sam Brown, Issac Hayes, Lionel Ritche, Roy Orbison i Oh Pretty Women,
Z Poslkich... to hmmmm.... Stare Dobre Małożeństwo i Czarny Blus o Czwartej Nad Ranem, Jesteś.... Raz, Dwa, Trzy....
To tak "z grubsza".... Najlepiej kup jakąs składankę typu The Best Of omantic Songs