Zakaz palenia na przystankach :D
Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam
eng pisze:miłośników terroru, rządów policyjnych i prawa dyktowanego przez zakompleksioną mniejszość ...
nie przesadzaj

http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
- Mroczny Piskacz
- Maniak

- Posty: 721
- Rejestracja: 26 kwie 2004, 18:00
- Skąd: Kraina Śmierci
- Płeć:
Andrew pisze:eng - pali
No i wszystko jasne
Niech rzuci palenie na 6 miesięcy i zobaczy jak to "dobrze" jest być biernym palaczem nawet z odległości 2m 
TedBundy pisze:budżet pompują głównie pijacy, palacze i kierowcy, PiskaczuGdyby nie oni, dawno by to państwo szlag trafił
![]()
Z tym że do kierowców nic nie mam
Pijacy piją "tajnie" bo takie prawo, to czemu i Ci cholerni jaracze nie mogą jarać "tajnie" ? 
eng pisze:No to budujcie sobie państwo, spoleczeństwo sterroryzowane, mamy już u steru dwóch oszołomów, miłośników terroru, rządów policyjnych i prawa dyktowanego przez zakompleksioną mniejszość ... ja się wypisuję ...
Eng, nie rozśmieszaj mnie bo Cię zawsze za poważnego człowieka uważałem
Sterroryzowane? Spójrz na to obiektywnie, rzuć palenie na pół roku i zobacz drugą stronę medalu, nie tę nałogowego palacza
Nawet Ted mówi że przesadzasz <browar>Widzę że z czasem sens słów się zmienia
Słowa nabierają nowego, innego znaczenia
Choć z pozoru dobre, przyczyną są cierpienia

Słowa nabierają nowego, innego znaczenia
Choć z pozoru dobre, przyczyną są cierpienia


no nie mogę po prostu ! a kosztów zwiazanych z skutkami ubocznymi tych procederów , leczeniem ludzi to nie liczycie , ile budzet to kosztuje ?
gratuluje wobec tego
jak pisalem ja palę
ale nigdy nie na ulicy , nigdy nie w miejscu publicznym itd. dlaczego , bowiem gdy np. stoję na przystanku a dociera do mnie chcby zapach papierosa to mnie to censored
dlatego nie censored innych
gratuluje wobec tego
jak pisalem ja palę
ale nigdy nie na ulicy , nigdy nie w miejscu publicznym itd. dlaczego , bowiem gdy np. stoję na przystanku a dociera do mnie chcby zapach papierosa to mnie to censored
dlatego nie censored innych
Ostatnio zmieniony 21 lip 2006, 09:33 przez Andrew, łącznie zmieniany 1 raz.
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
- Mroczny Piskacz
- Maniak

- Posty: 721
- Rejestracja: 26 kwie 2004, 18:00
- Skąd: Kraina Śmierci
- Płeć:
eng pisze:Gdyby nie my (palacze i kierowcy) budżet by dawno szlag trafił !
Nie mówię o zakazie całkowitym palenia
Tylko w miejscach publicznych
Tak samo Ci auta nie chcę zabierać 
Widzę że z czasem sens słów się zmienia
Słowa nabierają nowego, innego znaczenia
Choć z pozoru dobre, przyczyną są cierpienia

Słowa nabierają nowego, innego znaczenia
Choć z pozoru dobre, przyczyną są cierpienia


- Sir Charles
- Weteran

- Posty: 3146
- Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
- Skąd: sponad chaosu
- Płeć:
Andrew pisze: picia piwa w miejscach publicznych
Mroczny Piskacz pisze:Jak się browarka napić nie można
No ale nie uważacie panowie, że to jeden z bardziej kretyńskich przepisów?
eng pisze: zamiast ( jak obiecywali ) zabrac się za gospodarkę, ekonomię, obniżenie podatków i zmniejszenie pensji dysrektorom i prezesom
Ja jeszcze ciągle na te 3 miliony mieszkań czekam i się zastanawiam czy dozyję

Brawoeng pisze:bierne palenie jak ktoś ci dmucha prosto w twarz to tak, mnie to też nie pasuje, ale nie jak ktoś popala sobie 2 metry od ciebie i dmucha w górę, trochę wyobraźni ...
soul of a woman was created below
Andrew pisze:Jaki terror , w postaci zakazu palenia ?
Terror nadzorowania życia ludzi od A do Z, od palenia po sex, poglądy polityczne po religię ...
Czepneli się na początek palaczy bo to ładnie wygląda ... potem będzie reszta ...
Giertych wprowadzi maturę z religii ... czyli jak masz w dupie KK to nie dostaniesz matury ...
bleeeeeeeeeeeee
- Mroczny Piskacz
- Maniak

- Posty: 721
- Rejestracja: 26 kwie 2004, 18:00
- Skąd: Kraina Śmierci
- Płeć:
Sir Charles pisze:Andrew pisze: picia piwa w miejscach publicznychMroczny Piskacz pisze:Jak się browarka napić nie można
No ale nie uważacie panowie, że to jeden z bardziej kretyńskich przepisów?
P
nie nie uwazam tak , dlaczego bowiem nikt ci nie zaserwuje mandatu jak bedziesz pił piwo tam gdzie go sie pic powinno , piwiarnie , paby , restauracjje itd. za to na pewno dostaniesz mandat i słusznie ! jak go bedziesz pił na ławce pzred blokiem gdzie widza to dzieci , na plazy ! co zresztą zmniejsza bezpieczenstwo ...itd. wiec co w tym pzrepisie durnego , skoro podnosi kulture picia piwa np. w ogóle
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
- pani_minister
- Administrator

- Posty: 2011
- Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
- Skąd: Dublin
- Płeć:
- Mroczny Piskacz
- Maniak

- Posty: 721
- Rejestracja: 26 kwie 2004, 18:00
- Skąd: Kraina Śmierci
- Płeć:
Eng - podaj mi jeden normalny, logiczny i prosty powód, dla którego nie znosząc dymu papierosowego, mam go wdychać stojąc przy Tobie na przystanku... Tylko bez ogólników o państwie nadzorującym obywateli - ustosunkuj się do mnie, a nie do polityki.
<browar> o to chodzi
Dodajmy że nie tylko go nie znosisz ale jest on szkodliwy dla Ciebie a nie jest niezbędny dla Enga do prowadzenia firmy czy życia [jak np auto]. Dodajmy też że są osoby uczulone na nikotynę 
Widzę że z czasem sens słów się zmienia
Słowa nabierają nowego, innego znaczenia
Choć z pozoru dobre, przyczyną są cierpienia

Słowa nabierają nowego, innego znaczenia
Choć z pozoru dobre, przyczyną są cierpienia


Może jeszcze wprowadzą zakaz palenia w prywatnym samochodzie wprowadzą, bo dym przez szyberdach wydostaje się i śmierdzi niepalącym na przystanku !?
[ Dodano: 2006-07-21, 09:46 ]
A ktoś cię zmusza żebyś stała na przystanku akurat koło mnie palącego porannego fajka ?
Nie wydajesz na papierosy to stać się powinno być na furę a nie tylko na bilet autobusowy
Na przystanku nie stoję obok kogoś kto nie pali, więc nie widze problemu ... zwykle stoje z boku ...
ogólnie nie lubię tłoku i śmierdzących ludzi więc unikam bliskich kontaktów z nimi ... a niestety większość ludzi nie pachnie ... moje palenie przy perfumach to pikuś ...
[ Dodano: 2006-07-21, 09:46 ]
pani_minister pisze:Eng - podaj mi jeden normalny, logiczny i prosty powód, dla którego nie znosząc dymu papierosowego, mam go wdychać stojąc przy Tobie na przystanku... Tylko bez ogólników o państwie nadzorującym obywateli - ustosunkuj się do mnie, a nie do polityki.
A ktoś cię zmusza żebyś stała na przystanku akurat koło mnie palącego porannego fajka ?
Nie wydajesz na papierosy to stać się powinno być na furę a nie tylko na bilet autobusowy
Na przystanku nie stoję obok kogoś kto nie pali, więc nie widze problemu ... zwykle stoje z boku ...
ogólnie nie lubię tłoku i śmierdzących ludzi więc unikam bliskich kontaktów z nimi ... a niestety większość ludzi nie pachnie ... moje palenie przy perfumach to pikuś ...
Ostatnio zmieniony 21 lip 2006, 09:50 przez eng, łącznie zmieniany 1 raz.
bleeeeeeeeeeeee
- Sir Charles
- Weteran

- Posty: 3146
- Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
- Skąd: sponad chaosu
- Płeć:
Andrew pisze:bowiem nikt ci nie zaserwuje mandatu jak bedziesz pił piwo tam gdzie go sie pic powinno , piwiarnie , paby , restauracjje itd. za to na pewno dostaniesz mandat i słusznie ! jak go bedziesz pił na ławce pzred blokiem gdzie widza to dzieci , na plazy ! co zresztą zmniejsza bezpieczenstwo ...
No dobra, nie wiem jak to u was wygląda, ale dla mnie to głupota, że nie można sobie usiąść z kumplem nad Wisłą i wypić po piwku z puszki za 2 złote z kawałkiem. Dlaczego mam bulić 6 zł, a w ogródku najczęściej 7? Nie mówię o piciu przy piaskownicy albo na placu zabaw, ale nad rzeką? W parku? W lesie?
Co do palenia - zakazami się ludzi kultury nie nauczy. Jak ktoś pali na przystanku tak, że innym to przeszkadza, to jest chamem. I żadna ustawa ani rozporządzenie tego nie zmieni.
soul of a woman was created below
eng pisze:Na przystanku nie stoję obok kogoś kto nie pali, więc nie widze problemu ... zwykle stoje z boku ...
dokładnie, człowiek na poziomie sam z siebie wie, że pod zatłoczoną wiatą się nie kopci

http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Dym wypuszczany z płuc nie zanika a "biegnie' gdzies sobie i predzej czy puzniej dotrze do kogoś , tym bardziej jak jest to okolica przystanka autobusowego
Charlie ...nagorliwosc osób interpretujacych pewne przepisy nie pozostawia pola do dyskusji , mysle , ze mandat wystawiny ludziom pijacym piwo nad rzeką gdzie nie ma zbytnio ludzi , jest ich nadgorliwoscia.
Charlie ...nagorliwosc osób interpretujacych pewne przepisy nie pozostawia pola do dyskusji , mysle , ze mandat wystawiny ludziom pijacym piwo nad rzeką gdzie nie ma zbytnio ludzi , jest ich nadgorliwoscia.
Ostatnio zmieniony 21 lip 2006, 09:56 przez Andrew, łącznie zmieniany 1 raz.
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
- pani_minister
- Administrator

- Posty: 2011
- Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
- Skąd: Dublin
- Płeć:
eng pisze:A ktoś cię zmusza żebyś stała na przystanku akurat koło mnie palącego porannego fajka ?
Eng.... kurna
No i skoro i tak stajesz sobie zawsze z boku, to w czym Ci ten zakaz przeszkadza?
A poza tym - żyję na co dzien z palaczem, różne rzeczy już od niego słyszałam, ale takiej głupoty nigdy nie zdarzyło mu się palnąć
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
pani_minister pisze:Eng.... kurna To jest argument?? To podejdę do ciebie i naumyślnie zacznę śmierdzieć a jak będziesz miał coś przeciwko, to powiem, że Bozia nóżek nie poskąpiła i możesz sobie razem ze swoją poranną fajką poszukac milszej lokalizacji
Mnie śmierdzi większość perfum i dezodorantów, na większość mam alergię i kicham ... więc myslę że to gorsze niż bierne palenie ...
Wiesz, jak taka niepaląca koniecznie chce się do mnie zbliżyć to nie moja wina ...
mogła by stać spokojnie w tłumie i nie podchodzić do mnie na bliżej niż 5 metrów ...
Podejrzewam nawet celową złośliwość z jej strony

bleeeeeeeeeeeee
eng pisze:Mnie śmierdzi większość perfum i dezodorantów, na większość mam alergię i kicham ...
Tobie Eng-u wiekszoc ma odwrotnie , w przypdku dymu papierosowego wiekszosci i to znacznej on przezkadza.
Są ludzie uczuleni na słonce , czy zatem nalezy je pzresłonic ? <browar>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
- pani_minister
- Administrator

- Posty: 2011
- Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
- Skąd: Dublin
- Płeć:
eng pisze:Wiesz, jak taka niepaląca koniecznie chce się do mnie zbliżyć to nie moja wina ...
A dlaczego zakładasz, że to ja mam do Ciebie podchodzić? Równie dobrze mogę sobie stać na przystanku, synogarlic słuchac i oddawać się myślom przyjemnym... a potem znienacka podchodzisz Ty i zaczynasz kopcić. Nie sądzę, abyś na przystanku, wyciagając papierosy, pytał się obok stojących, czy im dym nie będzie przeszkadzał (jeśli to robisz - zwracam honor). To są Twoje fajki, Twój nałóg i Twój dym, a ja obejde się bez wmuszania tego syfu w moje płuca. Tak samo na przykład sprzeciwiałabym się zapewne, gdyby Charles sączący piwo nad rzeczką z kumplem nagle postanowił przemocą wlać mi trochę trunku do gardła. A piwo jest jednak dla mnie nieporównywalnie przyjemniejsze od papierosa.
A tak na marginesie - ilość petów przy przystankach jest przerażająca. Efektem ubocznym panoszenia się palaczy jest po prostu bajzel w miejscu publicznym.
Andrew pisze:Są ludzie uczuleni na słonce , czy zatem nalezy je pzresłonic ?
To zależy jak blisko władzy jesty ten uczulony ...
To jak z ustawą o zestawach głośnomówiących do samochodu - ustawę najgłośniej promował poseł majacy firmę importującą takie własnie bajerki
[ Dodano: 2006-07-21, 10:35 ]
pani_minister pisze:Efektem ubocznym panoszenia się palaczy jest po prostu bajzel w miejscu publicznym.
Chamów, niekoniecznie palaczy.
Poza tym nie wiem jak u was, ale u nas w Warszawie zlikwidowano prawie wszytkie śmietniki ... kiedyś było pełno, a teraz idziesz w centrum 100m i nie ma ani jednego...
nawet na kilku przystankach nie ma udało im się nie pozostwić ŻADNEGO ...
[ Dodano: 2006-07-21, 11:00 ]
pani_minister pisze:Równie dobrze mogę sobie stać na przystanku, synogarlic słuchac i oddawać się myślom przyjemnym... a potem znienacka podchodzisz Ty i zaczynasz kopcić.
Odwrotnie niestety jest, niepalący specjalnie się pchaja ...
bleeeeeeeeeeeee
Prawda jest taka ze palac na przystanku, dmuchajac na innych ludzi to jest po prostu chamstwo i tyle i ja jesli pale, to nawet gdy wiem ze ta osoba stojaca obok mnie jest palaca i tez pali to i tak na nia nie dmucham, tak samo jak ja, nalogowy palacz, nie zycze sobie zeby ktos na mnie dmuchal dymem bo mnie to irytuje, pomimo ze sam pale. po prostu nikt na nikogo nie powinien smrodzic i tyle !. Tutaj to juz kultura kazdego czlowieka ma duzo do gadania, bo ten kto smrodzi na innego w tlumie to zwykly cham i tyle, bo nie tylko niepalacym to przeszkadza, mi tez.
[ Dodano: 2006-07-21, 11:05 ]
a to ze wiatr czasami zawieje i troche na kogos poleci no to co ja na to poradze, sila wyzsza
stane z drugiej strony.
[ Dodano: 2006-07-21, 11:05 ]
a to ze wiatr czasami zawieje i troche na kogos poleci no to co ja na to poradze, sila wyzsza
stane z drugiej strony.Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
to znaczy pod samą wiatą nigdy nie palę... chyba że sam jestem na przystanku. mam jakieś skrupuły... ale zwykle i tak nie jedna osoba przeze mnie staje sie biernym palaczem... niestety 

When you dream there are no rules. People can fly, anything can happen. (...)
You may think you can fly, but you'd better not try. People can fly

You may think you can fly, but you'd better not try. People can fly

Jak paliłem (10 lat) tak nigdy nie wlazłem z petem pod wiatę... zawsze od zawietrznej i z popielniczką w zasięgu.
Teraz jak ktoś koło mnie stanie w wiacie i kopci, to mnie to wkurza na tyle, że wypraszam i tyle. Stojący obok przystanku nigdy mi nie przeszkadzali i przeszkadzać raczej już nie będą.
Jak chcą mandaty dawać, to niech polikwidują popielniczki przy przystankach, bo tak żaden krawężnik nie ma się co czepić palącego.
Z resztą palacz też człowiek... jak nie kopci mi w twarz tylko stanie dwa-trzy metry obok przystanku, to ja nie muszę koło niego stać i nie powinienem wymagać, żeby zgasił... no bo po co?
Jak ktoś ma ukończone 18 lat, nie śmieci i nie wpycha się pod wiatę to niech sobie pali na zdrowie. Już szybciej bym wprowadził (zwłaszcza w te upały) kontrolę pasażerów MPK pod kątem ich smrodliwości... czasami jedzie taka babcia, co ostatnio się myła "gdzieś przed Wielkanocą" do rodziny z dworca PKS czy PKP, cały autobus pełny a wokół babci krąg 1m wolnej przestrzeni
i jeszcze rzuca się taka babcia do zamykania okien w pierwszej kolejności, tuż po wejściu.
Teraz jak ktoś koło mnie stanie w wiacie i kopci, to mnie to wkurza na tyle, że wypraszam i tyle. Stojący obok przystanku nigdy mi nie przeszkadzali i przeszkadzać raczej już nie będą.
Jak chcą mandaty dawać, to niech polikwidują popielniczki przy przystankach, bo tak żaden krawężnik nie ma się co czepić palącego.
Z resztą palacz też człowiek... jak nie kopci mi w twarz tylko stanie dwa-trzy metry obok przystanku, to ja nie muszę koło niego stać i nie powinienem wymagać, żeby zgasił... no bo po co?
Jak ktoś ma ukończone 18 lat, nie śmieci i nie wpycha się pod wiatę to niech sobie pali na zdrowie. Już szybciej bym wprowadził (zwłaszcza w te upały) kontrolę pasażerów MPK pod kątem ich smrodliwości... czasami jedzie taka babcia, co ostatnio się myła "gdzieś przed Wielkanocą" do rodziny z dworca PKS czy PKP, cały autobus pełny a wokół babci krąg 1m wolnej przestrzeni
i jeszcze rzuca się taka babcia do zamykania okien w pierwszej kolejności, tuż po wejściu.Wraz z końcem ostrzeżenia, niski poziom moderacji uprawiany przez użytkownika Maverick będzie napiętnowany w delikatniejszej już formie.
Gdyby wszyscy palacze byli tacy jak Andrew czy Kubek, to takie zakazy wcale nie byłyby potrzebne.
Jeszcze chciałam dodać, że tacy co to kurzą na klatce schodowej albo w windzie też budzą we mnie mordercze instynkty. Skoro tak im się ten smród podoba, to niech sobie w domu smrodzą <wsciekly> A tak to muszę do drzwi na wdechu lecieć <wsciekly>
Jeszcze chciałam dodać, że tacy co to kurzą na klatce schodowej albo w windzie też budzą we mnie mordercze instynkty. Skoro tak im się ten smród podoba, to niech sobie w domu smrodzą <wsciekly> A tak to muszę do drzwi na wdechu lecieć <wsciekly>
Wróć do „Wszystkie inne tematy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 441 gości


