Rozpaczliwe pytanie o drogę
Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam
- Mroczny Piskacz
- Maniak

- Posty: 721
- Rejestracja: 26 kwie 2004, 18:00
- Skąd: Kraina Śmierci
- Płeć:
betusia pisze:Dostaję nawet stypendium naukowe - to świadczy o tym, że taka głupia to ja nie jestem![]()
Wiedza i mądrość, tak jak wiedza i kultura osobista, nie zawsze idą w parze

betusia pisze:A na studia to wszyscy mnie chcieli przyjąć - każda uczelnia w całej Polsce ponieważ jestem laureatką pierszego miejsca w Polsce w olimpiadzie przedmiotowej, ale dostałam się nie korzystając z tego tytułu, ale dzięki swoim zdolnościom.
Akcja "niepełnosprawni , pełnosprawni na uczelniach" ?

betusia pisze:Mnie to, że ktoś mnie nazwie głupią jak but zwisa i powiewa - ponieważ jestem dowartościowaną osobą.
Bądź po prostu zamkniętą na opinię środowiska kobitką z przerośniętym ego

betusia pisze:Nie żałowałabym bo chodzi o zdrowie
To nie żałuj tylko weź taksówkę, ot cała filozofia, topik do klozetu
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Widzę że z czasem sens słów się zmienia
Słowa nabierają nowego, innego znaczenia
Choć z pozoru dobre, przyczyną są cierpienia

Słowa nabierają nowego, innego znaczenia
Choć z pozoru dobre, przyczyną są cierpienia


- pani_minister
- Administrator

- Posty: 2011
- Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
- Skąd: Dublin
- Płeć:
betusia pisze:Po prostu nie mam teraz kasy i może mi nie starczyć - może jesteś bogata i tego nie rozumiesz, ale ja naprawde nie mam - i dlatego kombinuję jak dojechac autobusem.
To moze znajdz sobie robote, to bedziesz miala, a nieeee, zapomnialem, byle czym paniusi nie przystoi sie zajmowac, to jezdzij sobie dalej autobusem
betusia pisze:Dostaję nawet stypendium naukowe - to świadczy o tym, że taka głupia to ja nie jestem
To o niczym nie swiadczy, bo wiedza wyuczona nie ma nic wspolnego z inteligencja zyciowa

Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
robimy zrzutkę na taxi dla betusi, żeby można juz było zamknąc topic?
betusia, CZEKAM NA ODPOWIEDZ, co do poprzednich moich postów!!!!!
Ostatnio zmieniony 22 lip 2006, 14:32 przez *qbass*, łącznie zmieniany 1 raz.
TFA pisze:To moze znajdz sobie robote, to bedziesz miala
Jak będę miała to nie na rozbijanie się taksówkami - mam dużo większe potrzeby, a w tym miesiącu prawie całe stypendium na pefrumy sobie poszło...
Olivia pisze:Polecam Grosik Taxi: 22 646 46 46
Lub Volfrę 96 25.
A która lepsza? I trzeba długo czekac na nią zanim przyjedzie?
A dzwnić to mogę do woli - darmowych minut u mnie pod dostakiem.
A ile kilometrów jest do Attisu z zachodniego a ile z centralnego tak na oko?
Proszę tylko tych którzy są z Warszawy i mają w swoich zasobach kompetencje by udzielić mi rady w spraiw komunikacji autobusowo - tramwajowo - maszynobusowej - aby brali udział w tym temacie.
I jeszcze dwa pytania. Czy z zachodniego bezpośredniego autobusu nie ma w tamte strony?
Na jakiej dzielnicy Warszwy znajduje się ten ATTIS - i ja nie wiem czy na pewno wy mi dobrze powiedzieliście bo na górczewskiej są dwa szpitale - a ja poszukuję zakładu anastezjologii i opieki medycznej na górczewskiej 89.
[ Dodano: 2006-07-22, 14:28 ]
Prosze o rady tylko jeszcze dziś i jutro - bo w poniedziałek w pół do szóstej wyruszam na podbój warszawy.
Kazdy problem ma rozwiazanie.
A jesli nie ma rozwiazania to nie ma problemu
A jesli nie ma rozwiazania to nie ma problemu
betusia pisze:Jak będę miała to nie na rozbijanie się taksówkami - mam dużo większe potrzeby
Mysle ze pierwsza prace ktora bedziesz miala to nawet na taksowki cie nie bedzie stac
bo jak juz mowilem tobie sie wydaje ze od razu bedziesz ministrem zdrowia, albo psychologiem pokroju Pani Heidtmann
ale obawiam sie ze jest to niemozliwe Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Jeszcze raz ponawiam rozpaczliwe pytanie o drogę a wszelkie wypowiedzi nie na temat szerokim łukiem omijam.
Jadę do zakładu anastezjologii jako pacjent i będą i narkoze robić - a to co studiuje ma tylko znaczenie takie, że jestem ubezpieczona i za zabieg płaci mi kochany NFZ>
[ Dodano: 2006-07-22, 14:36 ]
A może ktoś z Was był tam i wie w którą stronę mam iść jakbym już wysiadła na tym przystanku CIOŁKA
Jadę do zakładu anastezjologii jako pacjent i będą i narkoze robić - a to co studiuje ma tylko znaczenie takie, że jestem ubezpieczona i za zabieg płaci mi kochany NFZ>
[ Dodano: 2006-07-22, 14:36 ]
A może ktoś z Was był tam i wie w którą stronę mam iść jakbym już wysiadła na tym przystanku CIOŁKA
Kazdy problem ma rozwiazanie.
A jesli nie ma rozwiazania to nie ma problemu
A jesli nie ma rozwiazania to nie ma problemu
Olivia pisze:świadczy o tym, że taka głupia to ja nie jestem
Natomiast cała reszta o tym świadczy.
Opacznie wyszło Ci zaiste co innego.... Na Twoim miejscu zastanowiłabym się nad wątpiliwą u Ciebie umiejętnością forumłowania zdań które mają sens...
Jeszcze raz ponawiam najbardziej intrygujące mnie pytanie - jaka to jest dzielnica Warszawy ta ulica Górczewska? Bo na mapie są obok tej ulicy dwie dzielnice - a na pewno tam gdzie jade jest jedna.
Olivka - ja się pytam o taksówkę bo się boje, że ze mnie skóre zedrą i stąd mój niepokój wynika i ponawiam prośbę o zamieszczanie wypowiedzi powiązanych z moim rozpaczliwym pytaniem, a nie własnymi nieokiełzanymi myślami.
Kazdy problem ma rozwiazanie.
A jesli nie ma rozwiazania to nie ma problemu
A jesli nie ma rozwiazania to nie ma problemu
- pani_minister
- Administrator

- Posty: 2011
- Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
- Skąd: Dublin
- Płeć:
betusia pisze:Opacznie wyszło Ci zaiste co innego.... Na Twoim miejscu zastanowiłabym się nad wątpiliwą u Ciebie umiejętnością forumłowania zdań które mają sens...
Nie ma argumentow, to sie pisowni czepiamy, to tez jedna z cech swoadczacych o ulomnosci umyslu ludzkiego podczas przeprowadzania rozmowy
popularna zwlaszcza na portalach internetowych takich jak onet.plRęce me do szabli stworzone, nie do kielni.
betusia pisze:Olivka - ja się pytam o taksówkę bo się boje, że ze mnie skóre zedrą i stąd mój niepokój wynika i ponawiam prośbę o zamieszczanie wypowiedzi powiązanych z moim rozpaczliwym pytaniem, a nie własnymi nieokiełzanymi myślami.
Dlatego Ci poleciłam te taksówki. I udawaj, że znasz się bardziej na Warszawie, niż tak jest. Bo inaczej obwiezie Cię naokoło.
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
pani_minister, pogadać już sobie nie można?
Ja tu po jamłużne nie przyszłam. Nie lubie pieniędzy pożyczać i nie lubie za nic dostawać, więc dzięki za propozycje, chyba, że dsyponujesz większą gotówką. Bo jak mi wpłacisz 100 zł to nie pogardzę.
Dzięki za rade - ale już mi uświadomiono, że trzeba udwać znawce - ja bym chłopa w taksówce nożem zadźgała jakby mnie do tego attisu na czas nie dowiózł...
Jeszcze bym na narkoze nie zdążyła... bo właśnie jadę tam żeby mnie uśpili - a jak zapewne wiecie zawsze jest ułamek procenta, że się z narkozy człowiek nie obudzi więc bardzo mozliwe, że będziecie woli od moich wypowiedzi aż do spotkania w raju
Ja tu po jamłużne nie przyszłam. Nie lubie pieniędzy pożyczać i nie lubie za nic dostawać, więc dzięki za propozycje, chyba, że dsyponujesz większą gotówką. Bo jak mi wpłacisz 100 zł to nie pogardzę.
Olivia pisze:I udawaj, że znasz się bardziej na Warszawie, niż tak jest. Bo inaczej obwiezie Cię naokoło.
Dzięki za rade - ale już mi uświadomiono, że trzeba udwać znawce - ja bym chłopa w taksówce nożem zadźgała jakby mnie do tego attisu na czas nie dowiózł...
Jeszcze bym na narkoze nie zdążyła... bo właśnie jadę tam żeby mnie uśpili - a jak zapewne wiecie zawsze jest ułamek procenta, że się z narkozy człowiek nie obudzi więc bardzo mozliwe, że będziecie woli od moich wypowiedzi aż do spotkania w raju
Kazdy problem ma rozwiazanie.
A jesli nie ma rozwiazania to nie ma problemu
A jesli nie ma rozwiazania to nie ma problemu
Olivia pisze:Nie umiesz odpowiedzieć normalnie, tylko musisz się od razu unosić?
Ja się nie unoszę (nie mam powodu, a Ty nie jesteś tego warta) Po prostu nie życzę sobie rozmów nie na temat w temacie w którym zadałam konkretne pytanie.
Kazdy problem ma rozwiazanie.
A jesli nie ma rozwiazania to nie ma problemu
A jesli nie ma rozwiazania to nie ma problemu
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
- Mroczny Piskacz
- Maniak

- Posty: 721
- Rejestracja: 26 kwie 2004, 18:00
- Skąd: Kraina Śmierci
- Płeć:
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
betusia pisze:O mateczko - to już prawie poza Warszawą....
hehe Wola w schodziła w skład jeszcze niedawnej gminy Centrum, więc to nie jest dzielnica peryferyjna
When you dream there are no rules. People can fly, anything can happen. (...)
You may think you can fly, but you'd better not try. People can fly

You may think you can fly, but you'd better not try. People can fly

Betusia, to jak to w końcu jest? Na francuski masz, a na tę taksówkę nie? Może pomyśl, czy Ci się priorytety nie poprzestawiały
[ Dodano: 2006-07-23, 11:26 ]
Czy ktoś może w końcu ukrócić to jej zgrywanie się na kretynkę?
[ Dodano: 2006-07-23, 11:26 ]
Aha. Bo Warszawa składa się z trzech budynków - nie wiedziałaś?betusia pisze:O mateczko - to już prawie poza Warszawą....
Czy ktoś może w końcu ukrócić to jej zgrywanie się na kretynkę?
pani_minister pisze:robimy zrzutkę na taxi dla betusi, żeby można juz było zamknąc topic?
Ja proponuje zrzutke na bilet samolotowy do Istambulu/ na SriLanke/ Wyspy Owcze/ Trojkat Bermudzki/ ogolnie gdzies daleko
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
mrt pisze:Czy ktoś może w końcu ukrócić to jej zgrywanie się na kretynkę?
Czy oby na pewno jest to zgrywanie sie?

Ainsi sera, groigne qui groigne.
Grumble all you like, this is how it is going to be.
Grumble all you like, this is how it is going to be.
Dzięki wszystkim za rady.
Znalazłam jednak szynobus który jechał o 4 rano - więc miałam mnóstwo czasu i podjechałam autobusem.
A co do problemów to jeśli już jakieś mam to na pewno nie finansowe. Tak się jednak miło złożyło, że na podróży do znienawidzonego, beznadziejnego miasta (szczerze współczuje tym co z Warszawy) zaoszczędziłam, bo miły kolega przyjechał po mnie pod samo centrum ATTIS odwiózł do domku i nic nie musiałam płacić
Temat uprasza się o zamknięcie.
Znalazłam jednak szynobus który jechał o 4 rano - więc miałam mnóstwo czasu i podjechałam autobusem.
A co do problemów to jeśli już jakieś mam to na pewno nie finansowe. Tak się jednak miło złożyło, że na podróży do znienawidzonego, beznadziejnego miasta (szczerze współczuje tym co z Warszawy) zaoszczędziłam, bo miły kolega przyjechał po mnie pod samo centrum ATTIS odwiózł do domku i nic nie musiałam płacić
Temat uprasza się o zamknięcie.
Kazdy problem ma rozwiazanie.
A jesli nie ma rozwiazania to nie ma problemu
A jesli nie ma rozwiazania to nie ma problemu
Wróć do „Wszystkie inne tematy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 444 gości


