Ja się z takim stwierdzeniem nie zgadzam. Dogłębnie. Praca ma być na swoim miejscu w życiu. A ta teza trąci lękiem przed nudą we własnym towarzystwie jeżeli akurat nie będzie pod ręką nic do zrobienia. Zapraszam

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam








Miltonia pisze:Charles, przekrecasz wszystko rowno tak, zeby pasowalo do Twoich teorii i zeby udowodnic, ze tak wiele robisz, ze juz wiecej nie mozesz.

Miltonia pisze:Chociaz, Twoja przesadzona reakcja pokazuje, ze jednak wiesz, ze mam racje.
Talenty to ja miałem do piłki, do szachów - oba zaprzepaszczone. Poza umiejętnością dość szybkiego czytania nie dostrzegam u siebie żadnych szczególnych talentów.Miltonia pisze:Mi chodzilo tylko o te talenty. Masz pewnosc, ze robisz wszystko, zeby swoje wykorzystac?
Hola, hola z tą wolnością! Bo co to jest wolność? Wolność to możliwość dokonywania wyborów. Jeżeli teraz nie wykorzystasz wszystkiego i nie będziesz robił wszystkiego, żeby sobie wachlarz możliwości w przyszłości zapewnić, to guzik będziesz miał za lat 10, a nie wybór. A skoro tak, to gdzie ta Twoja wolność?Sir Charles pisze:Człowiek jest albo głęboko wierzący, albo po uszy zakochany, albo jest pracoholikiem, albo alkoholikiem [przemyślenia z dzisiaj rano - do tej litanii mozna jeszcze dołożyć erotomanię, bycie nałogowym hobbystą i wiele innych spraw...] ALBO jest koneserem życia świata i własnej wolności. Wybieram bramkę nr 5. W innych siedzi mniej lub bardziej ukryty ZONK.
Aha... Tak samo jak z tą wolnością - że niby wolność dla samej wolności... Cóż za bzdura.Sir Charles pisze:Jeżeli sensem życia nie jest ono samo, to nie jesteśmy jego panami, tylko niewolnikami.

mrt pisze:Hola, hola z tą wolnością! Bo co to jest wolność? Wolność to możliwość dokonywania wyborów. Jeżeli teraz nie wykorzystasz wszystkiego i nie będziesz robił wszystkiego, żeby sobie wachlarz możliwości w przyszłości zapewnić, to guzik będziesz miał za lat 10, a nie wybór. A skoro tak, to gdzie ta Twoja wolność?
mrt pisze:Sensem życia nie może być samo życie, bo żeby był sens, to świadomość musisz mieć. A czy Twoja świadomość jest konieczna do tego, żebyś żył? Nie.
Wróć do „Wszystkie inne tematy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 424 gości