Mysiorek pisze:Przecież ja nie o Nim, tylko ogólnie.
Ale ja o nim w tym konkrenym przypadku a nie ogólnie
Mysiorek pisze:A to:Andrew pisze:"Nie czyn nikomu dobrze , a nie bedzie Ci zle "
mieści się w sensie rozumowaniaHyhy pisze:Kobieta musi czuc ze jest 10 innych na jej miejsce
Megane, to zgadzasz się z Hyhym, czy Endrjułem?
To jednak jest trochę co innego. Taka subtelna różnica między nie przesadzaniem w umilaniu babie życia, szczególnie na początku kiedy się jej dobrze nie zna, a dawaniem jej do zrozumienia, że jest na zagrożonej pozycji.
Napisałam to wcześniej - jakby mi facet powiedział "jak ci sie coś nie podoba to ide do maryśki" to by dostał z liścia a w drugiej kolejności znalazłby się za drzwiami.
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)


