X-files
Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam
- Sir Charles
- Weteran

- Posty: 3146
- Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
- Skąd: sponad chaosu
- Płeć:
X-files
Dawno juz chcialem taki temat zalozyc. Jakims przerabanym x-philem nie jestem co by podniecac sie co robila w colleg'u Gillian Anderson, albo zeby zbudzony w srodku nocy wymieniac iles tam odcinkow jednym tchem, ale mimo wszystko uwielbiam ten serial. Wprawdzie glowny watek nieco mnie nuzy, to jednak wiekszosc odcinkow stanowiacych zamknieta fabule jest swietna. Rzecz jasna nie biore tego na serio, bo chyba nikt rozsadny tego nie robi, ale klimat jest dla mnie po prostu niepowtarzalny. Ktos tak jeszcze ma jak ja? 
Sir Charles pisze:Ktos tak jeszcze ma jak ja?
I i II seria chwyciły mnie za gardło. Miażdżącym klimatem. Do V serii oglądałem regularnie. Rodzinka Peacocków, yeah

http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
ja byłam fanatykiem
nie opuszczałam żadnego odcinka (no chyba, że byl o kosmitach- te mnie jedynie smieszyły), a później rodzice byli skazani na wycieczki ze mną do toalety (szczególne problemy z tą sferą życia były ze mną po odcinku o czymś co wychodziło właśnie przez kibel i bodajże wciągało). Do dzisiaj nie czuje się komfortowo gdy słyszę melodię z serialu...
Pamietam do dziś jeden z pierwszych odcinków które widziałam, o takich robaczkach które atakowały ludzi robiły z nich kokony- ale tylko w czasie nocy- nie zapomnę sceny gdy biedna Scully uciekła przed nimi do chaty- zewsząd otaczała ją ciemność- jedyna jej nadzieja opierała sie na żarówce- która niestety akurat musiała zacząć sie wypalać... ehhh... jakie to dramatyczne
dzisiaj brzmi to śmiesznie- ale z perspektywy kilkunastoletniego dziecka wyglądało to zupełnie inaczej.
nie opuszczałam żadnego odcinka (no chyba, że byl o kosmitach- te mnie jedynie smieszyły), a później rodzice byli skazani na wycieczki ze mną do toalety (szczególne problemy z tą sferą życia były ze mną po odcinku o czymś co wychodziło właśnie przez kibel i bodajże wciągało). Do dzisiaj nie czuje się komfortowo gdy słyszę melodię z serialu...
Pamietam do dziś jeden z pierwszych odcinków które widziałam, o takich robaczkach które atakowały ludzi robiły z nich kokony- ale tylko w czasie nocy- nie zapomnę sceny gdy biedna Scully uciekła przed nimi do chaty- zewsząd otaczała ją ciemność- jedyna jej nadzieja opierała sie na żarówce- która niestety akurat musiała zacząć sie wypalać... ehhh... jakie to dramatyczne
Ostatnio zmieniony 31 lip 2006, 22:03 przez Jawka, łącznie zmieniany 1 raz.
"(...) pomyśl... co za głupiec z niego-
mówi, że umiera z mego powodu....
zupełnie jakbym była chorobą"
mówi, że umiera z mego powodu....
zupełnie jakbym była chorobą"
- kot_schrodingera
- Weteran

- Posty: 2114
- Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
- Skąd: z nikąd
- Płeć:
Zaliczałem sie do grona X-miłośników. Nigdy jednak nie napawał mnie strachem. Może dlatego że gdy był na antenie byłem dojrzalszy od was
jednym z najlepszych odcinków wg mnie był ten w którym Fox i Scully trafili do miasteczka wampirów. A cała historia była pokazana ze dwóch, odrobinę róznych, stron widzenia. Ciekawy był też odcinek gdy agenci oblegali siedzibę sekty. Po szturmie przezyła tylko jedna kobieta. ma ona im wskazać miejsce ukrycia bronii. Ale okazuje się że to broń z epoki secesyjnej. Wtedy kobieta ma wizję powtarzających się wcieleń Scully, Samanthy, Foxa, Palacza i reszty. Ten sceptytyzm Scully i entuzjazm Foxa
Niezły był tez Kraycek i trzech ekspertów.
jednym z najlepszych odcinków wg mnie był ten w którym Fox i Scully trafili do miasteczka wampirów. A cała historia była pokazana ze dwóch, odrobinę róznych, stron widzenia. Ciekawy był też odcinek gdy agenci oblegali siedzibę sekty. Po szturmie przezyła tylko jedna kobieta. ma ona im wskazać miejsce ukrycia bronii. Ale okazuje się że to broń z epoki secesyjnej. Wtedy kobieta ma wizję powtarzających się wcieleń Scully, Samanthy, Foxa, Palacza i reszty. Ten sceptytyzm Scully i entuzjazm Foxa
Niezły był tez Kraycek i trzech ekspertów.Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
- pani_minister
- Administrator

- Posty: 2011
- Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
- Skąd: Dublin
- Płeć:
Jawka pisze:z perspektywy kilkunastoletniego dziecka
Jawka, sprawiasz, że staro się czuję
Taaaa.... I i II seria były ok. I ostatnie, w których naśmiewali się z samych siebie
Eugena Toomsa ktos pamięta? Klasyka. I zawsze uwielbiałam agenta Kryceka
[ Dodano: 2006-07-31, 22:10 ]
widzę, że tarantula Toomsa pamięta
- pani_minister
- Administrator

- Posty: 2011
- Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
- Skąd: Dublin
- Płeć:
- Sir Charles
- Weteran

- Posty: 3146
- Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
- Skąd: sponad chaosu
- Płeć:
TFA pisze:a byl to odcinek o jakims gosciu co podpalal wszystko sila woli, jakos tak
Fire
TedBundy pisze:I i II seria chwyciły mnie za gardło. Miażdżącym klimatem. Do V serii oglądałem regularnie.
II i III jest dla mnie absolutnie the best.
Jawka pisze:eden z pierwszych odcinków które widziałam, o takich robaczkach które atakowały ludzi robiły z nich kokony-
W lesie? O drwalach?
Blazej30 pisze:Ciekawy był też odcinek gdy agenci oblegali siedzibę sekty. Po szturmie przezyła tylko jedna kobieta. ma ona im wskazać miejsce ukrycia bronii. Ale okazuje się że to broń z epoki secesyjnej. Wtedy kobieta ma wizję powtarzających się wcieleń Scully, Samanthy, Foxa, Palacza i reszty.
A tego to chyba nie kojarze...
Ja jednak najbardziej sie balem przy Schizogeny, bodaj V seria. Drzewa wmieszane w morderstwa i pani psycholog torturowana w mlodosci przez ojca. Ale sie baleeeem <boje_sie>
Oprocz tego szczegolnie lubie:
-o programie badawczym "Adamow" i "Ew"
-o wampirach - sam Mulder uwodzony przez wampirzyce
-o wnuczce seryjnego mordercy i wycinaniu napisu "sister" na klatce
-o voodoo - niesmowity klimat
-oczywiscie Peacockowie
-o tkwieniu w ziemi w oparach grzybko halucynogennych
-o trojkacie bermudzkim i podrozy Muldera w czasie do wrzesnia 1939 na hitlerowski krazownik - boski odcinek
-o dzinie, a raczej dzinicy - tez zajebisty, ale to chyba sam koniec VII serii, nie wiem czy kojarzycie
soul of a woman was created below
- pani_minister
- Administrator

- Posty: 2011
- Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
- Skąd: Dublin
- Płeć:
i jeszcze kręcony z ręki odcinek na wzór Cops
i zabijająca gra komputerowa z mega seksowną bohaterką
i miasto opanowane przez karaluchy z panią naukowiec o imieniu Bambi
i Mulder zamieniający sie na ciała z jakimś przygłupem
i odcinek sylwestrowy (chyba) z Lancem Henrikssenem z Millenium
i szpital, w którym staruszkowi widzieli zmarłych (prawie jak Królestwo)
i loteria Chińczyków oddających organy...
i zabijająca gra komputerowa z mega seksowną bohaterką
i miasto opanowane przez karaluchy z panią naukowiec o imieniu Bambi
i Mulder zamieniający sie na ciała z jakimś przygłupem
i odcinek sylwestrowy (chyba) z Lancem Henrikssenem z Millenium
i szpital, w którym staruszkowi widzieli zmarłych (prawie jak Królestwo)
i loteria Chińczyków oddających organy...
- Sir Charles
- Weteran

- Posty: 3146
- Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
- Skąd: sponad chaosu
- Płeć:
pani_minister pisze:i Mulder zamieniający sie na ciała z jakimś przygłupem
Byly dwa. Jeden przyglup mial swinski ogonek, a drugi jako Mulder stal przed lustrem i machajac legitka cwiczyl pronansjejszyn "ef-bi-aj, eff bii ajj"
To ten gdzie sie pocalowali, nie?pani_minister pisze:odcinek sylwestrowy (chyba) z Lancem Henrikssenem z Millenium
soul of a woman was created below
Sir Charles pisze:Jawka napisał/a:
eden z pierwszych odcinków które widziałam, o takich robaczkach które atakowały ludzi robiły z nich kokony-
W lesie? O drwalach?
dokładnie
Strasznie mi się podobał odcinek o grupie cyrkowców- jedne z nich miał brata bliźniaka- który rósł mu przy brzuchu- na konec jeden z cyrkowców go zjadł
"(...) pomyśl... co za głupiec z niego-
mówi, że umiera z mego powodu....
zupełnie jakbym była chorobą"
mówi, że umiera z mego powodu....
zupełnie jakbym była chorobą"
- pani_minister
- Administrator

- Posty: 2011
- Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
- Skąd: Dublin
- Płeć:
Sir Charles pisze:To ten gdzie sie pocalowali, nie?
tak właśnie
I jeszcze przypomniał mi się jakiś zmutowany popromienny stwór żyjący w kanałach i kapitalny odjazd kamery w ktoryms z odcinków, gdy Scully stoi na plaży i przygląda sie jakiemuś dziwnemu kawałkowi metalu... a potem widac stopniowo coraz większą przestrzeń i okazuje się, że to, co ona widzi to sam czubeczek ukrytego zdaje się pod wodą trójkątnego statku kosmicznego
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Sir Charles pisze:na hitlerowski krazownik
Hitlerowcy to chcieli go opanować, ale odważny Mulder z nie mniej odważną Scully odparli ich
Tez bardzo lubię ten odcinek - Sir Charles
- Weteran

- Posty: 3146
- Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
- Skąd: sponad chaosu
- Płeć:
Jawka pisze:Strasznie mi się podobał odcinek o grupie cyrkowców- jedne z nich miał brata bliźniaka- który rósł mu przy brzuchu- na konec jeden z cyrkowców go zjadł
Fajny, choc to jeden z tych kreconych z przymruzeniem oka, o takim:

pani_minister pisze:I jeszcze przypomniał mi się jakiś zmutowany popromienny stwór żyjący w kanałach
To byl efekt Czernobyla
pani_minister pisze:Hitlerowcy to chcieli go opanować, ale odważny Mulder z nie mniej odważną Scully odparli ich
A... moze masz racje. Tak, faktycznie. Mulder byl podejrzany o bycie niemieckim szpiegiem. W kazdym razie pamietam mniej wiecej tekst "Zostaniesz wydalony do - (Mulder)Do Niemiec? Ok. Niezle auta tam robia"
Jak mogl Ci sie nie podbac, jak wszystkie panie lacznie ze Scully byy w klimatach Twoich avatarow
soul of a woman was created below
- Sir Charles
- Weteran

- Posty: 3146
- Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
- Skąd: sponad chaosu
- Płeć:
- Sir Charles
- Weteran

- Posty: 3146
- Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
- Skąd: sponad chaosu
- Płeć:
- Sir Charles
- Weteran

- Posty: 3146
- Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
- Skąd: sponad chaosu
- Płeć:
sadi pisze:Jak sie skonczyla cala "saga" X-files
Mullder się ożenił ze Scully, która okazała się ohydnym ufolem. Co noc biedak jojczy, bo nie może se podupczyć. Dlatego ma kochankę - samą Scully, która bardzo chętnie przyjmuje go do swojego łoża, bo jej ufol, choć do Muldera podobny jak dwie krople nasienia, to jednak nie daje rady w łóżku. Wprawdzie pindol jego ogromny ale sterczy na plecach, a niestety kobieta jak to kobieta, lubi mieć wszystko na miejscu i jej to nie podnieca. Cóż. Oba ufole - kosmit i kosmitka jednak są praworządnymi obywatelami USA. Nie popełniają przestępstw, nie zjadają ludzi, nie robią im prania mózgów. Ot, po prostu. Żyją se wśród nas. I tak piszą o nich w gazetach: "Dziwnie wyglądający człowiek uratował topielca!" I takie tam duperele. Nic ciekawego.

Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Wróć do „Wszystkie inne tematy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 419 gości



-> jak mnie ktos wku$%^&!
