Związek/Wcześniejsza Przyjazń...

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Szefu
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 12
Rejestracja: 18 lut 2006, 15:20
Skąd: Poznań
Płeć:

Związek/Wcześniejsza Przyjazń...

Postautor: Szefu » 07 sie 2006, 13:53

Co sądzicie o zwiazkach w ktorych najpierw jest sie kumplami przez ok pół roku,a następnie przychodza myśli by zostac razem???
Awatar użytkownika
a.b1
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 210
Rejestracja: 22 cze 2006, 15:31
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: a.b1 » 07 sie 2006, 14:02

....że mają szanse prztrwać??
lecter
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 106
Rejestracja: 02 lut 2006, 12:52
Skąd: Ost
Płeć:

Postautor: lecter » 07 sie 2006, 14:14

Ja jestem teraz w takim związku.Wcześniej z moją dziewczyną byliśmy dobrymi znajomymi przez 2 lata.I wcale nie żałuje bo przynajmniej poznałem ją jak byliśmy przyjaciólmi i teraz jak jesteśmy w związku.Jest dalej taka sama:) a najlepsze są rozmowy co o mnie myślała i co czuła jak jeszcze nie bylismy parą.Jak dla mnie same pozytywy:) <aniolek>
Awatar użytkownika
Jawka
Weteran
Weteran
Posty: 1046
Rejestracja: 13 maja 2006, 14:14
Skąd: innąd
Płeć:

Postautor: Jawka » 07 sie 2006, 14:17

Szefu pisze:Co sądzicie o zwiazkach w ktorych najpierw jest sie kumplami przez ok pół roku,a następnie przychodza myśli by zostac razem???
super układ
"(...) pomyśl... co za głupiec z niego-
mówi, że umiera z mego powodu....
zupełnie jakbym była chorobą"

silence
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 414
Rejestracja: 26 lis 2005, 15:42
Skąd: z łajby :)
Płeć:

Postautor: silence » 07 sie 2006, 14:23

Co sądzicie o zwiazkach w ktorych najpierw jest sie kumplami przez ok pół roku,a następnie przychodza myśli by zostac razem???


Przechodzilam to...nawet teraz..po zwiazku...jest moim najlepszym przyjacielem :)Bylo warto...przynajmniej u mnie :) Ukladalo sie nam bardzo dobrze...tylko sie wypalilo ;)
RedX
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 166
Rejestracja: 18 wrz 2005, 19:43
Skąd: internet
Płeć:

Postautor: RedX » 07 sie 2006, 14:24

O ile rzeczywiście chcą tego samego, to bardzo dobry fundament.
silence
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 414
Rejestracja: 26 lis 2005, 15:42
Skąd: z łajby :)
Płeć:

Postautor: silence » 07 sie 2006, 14:25

RedX pisze:O ile rzeczywiście chcą tego samego, to bardzo dobry fundament.


Wlasnie..jesli chce tylko jedna strona moze sie wszystko posypac..to tez przechodzilam :(
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 07 sie 2006, 14:27

Szefu pisze:Co sądzicie o zwiazkach w ktorych najpierw jest sie kumplami przez ok pół roku,a następnie przychodza myśli by zostac razem???

Są o wiele trwalsze niż te z nagłej chemii <diabel>
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
damian24
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 409
Rejestracja: 18 wrz 2004, 12:28
Skąd: z pracy
Płeć:

Postautor: damian24 » 07 sie 2006, 14:28

No cóż, tylko pogratulować jeśli w przyjaźni pojawiła się miłość :)
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 07 sie 2006, 23:06

Mysiorek pisze:Są o wiele trwalsze niż te z nagłej chemii

no :D

Ja z moim bylismy bardzo dobrymi kumplami przez jaies 1,5 roku i teraz drugie 1,5 roku ze soba jestesmy ;)
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 07 sie 2006, 23:12

nie przekonuje mnie to. Albo "strzeli" od razu, albo nigdy <evilbat>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Sto-lat
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 80
Rejestracja: 13 lip 2006, 15:27
Skąd: inąd
Płeć:

Postautor: Sto-lat » 07 sie 2006, 23:24

chyba ze dla jednej ze stron strzela od razu.... a druga dochodzi do tego po jakims czasie...
such a perfect day....
Awatar użytkownika
Miltonia
Weteran
Weteran
Posty: 1359
Rejestracja: 17 paź 2004, 22:45
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Miltonia » 07 sie 2006, 23:24

Ja jestem przeciwna. Dla mnie to jakies wymuszone, przetlumaczone. Ma byc chemia od razu, fajerweki itd. Nie wyobrazam sobie, ze nagle do przyjaciela poczuje pozadanie. To jakies chore.

Kurcze, ostatnio z Tedem czesto sie zgadzamy. Kto by pomyslal 8)
"a miłość tylko jedną można wszędzie spotkać
przed grzechem i po grzechu zostaje ta sama"
Awatar użytkownika
sadi
-#
-#
Posty: 826
Rejestracja: 17 kwie 2005, 00:53
Skąd: płynie czas?
Płeć:

Postautor: sadi » 08 sie 2006, 01:39

Szefu pisze:Co sądzicie o zwiazkach w ktorych najpierw jest sie kumplami przez ok pół roku,a następnie przychodza myśli by zostac razem???

Nic, bo mysle tylko o jednym zwiazku ;DD
<zmieszany> -> uwielbiam tę mordę
<sex> -> ta też jest fajna
<hahaha> -> często sie śmieję...ze wszystkiego...
<fuckoff> -> jak mnie ktos wku$%^&!
;DD -> jeszcze ta mi lezy
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 08 sie 2006, 09:46

Miltonia pisze:Nie wyobrazam sobie, ze nagle do przyjaciela poczuje pozadanie. To jakies chore.

Bo sie czulo od poczatku, ale nie moglo sie wtedy byc razem ;). I dobrze, ze tak wyszlo :D.
Awatar użytkownika
Miltonia
Weteran
Weteran
Posty: 1359
Rejestracja: 17 paź 2004, 22:45
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Miltonia » 08 sie 2006, 09:52

To jak sie czulo od poczatku, to nie byla przyjazn. I tak w kolko.
"a miłość tylko jedną można wszędzie spotkać

przed grzechem i po grzechu zostaje ta sama"
Awatar użytkownika
Joasia
Weteran
Weteran
Posty: 998
Rejestracja: 22 sty 2006, 21:17
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Joasia » 08 sie 2006, 17:56

lecter pisze:Ja jestem teraz w takim związku.Wcześniej z moją dziewczyną byliśmy dobrymi znajomymi przez 2 lata.
Mam identyczną sytuację.
Miltonia pisze:Nie wyobrazam sobie, ze nagle do przyjaciela poczuje pozadanie.
Cuda się zdarzają ;)
Obrazek
Awatar użytkownika
Lagartija
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 378
Rejestracja: 08 sie 2005, 09:43
Skąd: z Kolumbii
Płeć:

Postautor: Lagartija » 08 sie 2006, 18:27

Takie zwiazki maja swoje plusy. Ludzie sie bardziej znaja, bardziej sobie ufaja i poza tym umieja ze soba rozmawiac. Ale czasmi mozna pomyslic przyjazn z miloscia. Wazne zeby przyjazn przerwala nieudana milosc, czasami sie nie udaje.
...Te Quiero Mi Amor...
Awatar użytkownika
damian24
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 409
Rejestracja: 18 wrz 2004, 12:28
Skąd: z pracy
Płeć:

Postautor: damian24 » 08 sie 2006, 18:40

Miltonia pisze:To jak sie czulo od poczatku, to nie byla przyjazn. I tak w kolko.


Znam ludzi, którzy będąc dobrymi znajomymi czy też przyjaciółmi zaczęli się do siebie zbliżac i zostali parą. Co ciekawe, mam wrażenie, że takie związki są trwalsze niż te w których jest wybuch wielkich emocji, burza uczuć, namiętności - w takich związkach często się wypala wielkie zauroczenie, chemia powodująca namiętność to nie wszystko.

Jest coś takiego, co można chyba okreslić jako "spokojna miłość", gdzie ludzie powoli się poznają i gdzie powoli rodzi się między nimi uczucie. Pokonują kolejne etapy, odkrywając i pokochując cechy drugiej osoby. Wtedy też z miłością przychodzi namiętność.

Nie zawsze wielkie miłości zaczynają się od Wielkiego Wybuchu wśród fajerwerków. Zresztą te fajerwerki sprawiają, że nie widzimy na początku pewnych cech drugiej osoby, które zaczynają nam bardzo przeszkadzać po opadnięciu euforii, która przecież tak krótko trwa.

Mil, nie pomyśl że odnoszę teorię "spokojnej miłości" to do mojej sytuacji - u mnie raczej był ów Big Bang, a jak opadł pył to już tylko zgliszcza chyba zostały :] Na razie niech opadnie do końca, bo mnie oczy szczypią i jakoś mało klarowny obraz :]
lecter
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 106
Rejestracja: 02 lut 2006, 12:52
Skąd: Ost
Płeć:

Postautor: lecter » 08 sie 2006, 20:13

zgadzam sie w 100%.Pierwszy miesiąc mojego związku przypominał właśnie taką przyjaźń.Jednym słowem było drętwo:/...niby wiedziałem że to moja super kumpelka,ale jak już postanowiliśmy być parą to trzeba się przestawić tak jakby na następny level:)co nie wychodziło mi najlepiej.Nie wiedziałem na co sobie w danym momencie mogę pozwolić.Ale na szczęście szybko nastąpił wyjazd we dwoje nad jeziorko.
-no właśnie...dokładnie to się stało

[ Dodano: 2006-08-08, 20:14 ]
Ale czasmi mozna pomyslic przyjazn z miloscia
zgadzam sie w 100%.Pierwszy miesiąc mojego związku przypominał właśnie taką przyjaźń.Jednym słowem było drętwo:/...niby wiedziałem że to moja super kumpelka,ale jak już postanowiliśmy być parą to trzeba się przestawić tak jakby na następny level:)co nie wychodziło mi najlepiej.Nie wiedziałem na co sobie w danym momencie mogę pozwolić.Ale na szczęście szybko nastąpił wyjazd we dwoje nad jeziorko.
Pokonują kolejne etapy, odkrywając i pokochując cechy drugiej osoby
-no właśnie...dokładnie to się stało

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 470 gości