Bardzo Złośliwy Poradnik

Tu można wypowiadać się na wszystkie inne tematy jakie przyjdą Wam do głowy.
Posty w tym dziale nie są naliczane.

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 18 wrz 2006, 21:01

Sir Charles pisze:akurat wśród ludzi czytających to forum znajomość pewnych mechanizmów jest ponadprzeciętnie wysoka, więc patrzymy na teksty tego typu trochę jak na elementarz podczas gdy my już lektury przerabiamy ;)


wiesz, truizmy czasami warto powtarzać i dziesiątki razy, by zawsze mieć je przed oczami. Tak, na wszelki wypadek :)

Dzindzer pisze:sa takie rzeczy, u Ciebie jest ich za wiele


w sam raz :]

Dzindzer pisze:dlaczego kobieta nie moze dazyc do tego co chce


może. Ale osobiście preferuję standardowy "przebieg zawierania znajomości". Jakoś te nowoczesne "odmiany" do mnie niezbyt przemawiają

... pisze:to ja poprosze o jakies jasne i w miare szczegółowe zdefiniowanie normalnej kobiet


jedną definicję ciężko stworzyć, ale kilka koronnych fundamentów isnieje :) poza tym, po co się powtarzać? Jej cechy istnieją w pierwszym poście tego wątku, wystarczy się bardziej w niego wczytać.

Normalność nie jest relatywna. Wówczas to pogrzeb normalności..
Ostatnio zmieniony 19 wrz 2006, 12:07 przez Ted Bundy, łącznie zmieniany 1 raz.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
jamaicanflower
Maniak
Maniak
Posty: 567
Rejestracja: 13 paź 2004, 15:43
Skąd: Jamajka :D
Płeć:

Postautor: jamaicanflower » 18 wrz 2006, 21:04

Śmiem przypuszczać, że dla starych wyjadaczy tego forum Twój antydekalog, TeDy, brzmi tak, jakbyś oferował Bogu poradnik jak stworzyć świat. Przynajmniej mnie, podczas zapoznawania się z Twymi wyznacznikami co do rzeczy, których robić absolutnie nie wolno, nasunęła się jedna myśl "nie ucz ojca dzieci robić". Większość z nas ma to juz za sobą...Hmm, TeDy - celowo przez wielkie i twarde D, bo masz twarde zasady, ktorymi jak murem starasz sie odciac od "szmirowatosci" - moze zmien otoczenie lub przynajmniej punkt odniesienia w kreowaniu swego "kregoslupa moralnego", bys mogl sobie pozwolic na wieksza elastycznosc
Ale fajnie obserwować na forum ewolucję TeDy'a z "wybiórczego daltonisty" do coraz lepiej widzącego. <browar>

A co do Łukasza84, to łudziłam się, że Twoja niechec do różu wynika z uprzedzenia do ogółu cech: różowa bluzeczka, szpony zamiast pazokci, ciałko ohydnie spalone na solarium (...) całościowo bądź jednostkowo uskutecznianych przez osobniki, ktorych ja tez najchetniej bym unikala. Ale Twoja niechec skupia sie nie na cechach, ktore moga przywolywac jakis stereotypowy niesmak, a na osobach... <browar>
A ja tez nie znosze mocno rozowo rozowego <belt>
// Life is...
zatraconyŚwiatNagichSłów,PudłoStarychMyśli,
WysypiskoLudzkichSił
iZałzawionyKrzakPytań
międzyMarzeniami,ASnem
chcęWiedziećPierwszaJakiJestŚwiatBezNocy
jakiŚwiatBezNocy
więcWyjęSzeptemDoWieczornegoMilczenia
...but a dream //
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 18 wrz 2006, 21:17

runeko pisze:A co ja mam Republice powiedziec? I Depeche Mode? <hahaha>

przepraszam was bardzo juz wyrzucam te płytkie i gorszace róze
TedBundy pisze:może. Ale osobiście preferuję standardowy "przebieg zawierania znajomości". Jakoś te nowoczesne "odmiany" do mnie niezbyt przemawiają

czyli przejmujace inicjatywe kobiety nie odpowiadaja ci tylko w Twoim kontekscie, czy moze ogólnie uwazasz że wszystkie kobiety powinny byc podrywane a nie podrywac
TedBundy pisze:ej cechy istnieją w pierwszym poście tego wątku, wystarczy się bardziej w niego wczytać.

to ja ich jakos nie widze.
Badz dobrym kolega i wypisz mi je, moze byc na priva, chce wiedzieć co dla Ciebie kryje ten termin
Awatar użytkownika
Golly Gee
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 190
Rejestracja: 14 wrz 2006, 11:12
Skąd: *b*a*h*a*m*y*
Płeć:

Postautor: Golly Gee » 18 wrz 2006, 21:53

Dzindzer pisze:tak po paru postach, z tym co przedstawiłes . Wykluczasz by ktos kto lubi jakis kolor mógł lubioc to co Ty. Napisałes 3 rzeczy które lubisz (Dylana, Lyncha i Pidzame Porno). a ja kobieta która nosi niedzy innymi rzeczy rózowe lubi to, moze Dylana tak srednio, ale reszte jaknajbardziej.

Kurcze, już nie mam siły <mlotek> ... nie uważnie chyba co niektórzy czytają.
A jak Ci powiem, że noszę na dodatek glany mam średnio długie włosy(zdjęcie obok ma okoiło rok), noszę obdarte jeansy, lubię Black Sabbath i Deep Purple, The Rolling Stones lubię wypić tanie wino w parku, lubię jeździć stopem łazić po górach, spać pod gołym niebem, to umiesz sobie przy moim boku wyobrazić panią w białej miniówce, z różową torebką, która boi się ubrudzić idąc ścieżką? Bo fakt ja tu jestem ograniczony i nie jestem w stanie sobie wyobrazić takiej dziewczny obok mnie. A nawet po co? po prostu różnica światów, różnica poglądów idei i wszystkiego. I kolejny kolejny raz, napiszę, że mam ogromny zakres tolerancji i nie oceniam nikogo po wyglądzie i rózowe panie też muszą żyć i niech sobie żyją. Tylko one mi nie są do szczęścia potrzebne, tak jak ja dla nich.
pani_minister pisze:Zaprawdę... rozbawiłeś mnie :D

Cieszę się. Lubię rozbawiać ludzi. Sprawia mi to przyjemność. A skoro źle to wysztko ująłem to sory. Jak z czasem bardziej obczaje to forum to będę pewnie lepiej wyrażał swoje myśli. Na razie jednak mam wrażenie, że zbyt skrajnie mnie odbierasz. Jakie daleko idące przemyślenia? A jeśli widzę dziewczynę często i nigdy nie ma makijażu, to już wniosek nie jest daleko idący, że lubi siebie taką jak jest. To oczywiste. A ja skolei lubię takie kobiety.
ale wkoło jest wesoło
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 18 wrz 2006, 22:02

Łukasz84 pisze:A jeśli widzę dziewczynę często i nigdy nie ma makijażu, to już wniosek nie jest daleko idący, że lubi siebie taką jak jest. To oczywiste.

Takie proste?
1. może mieć uczulenie na kosmetyki
2. może wychodzić z założenia, że jest tak brzydka, że nic jej nie pomoże
3. może mieć ojca, co ja od dziwek wyzywa, gdy tylko dostrzeże minimalny ślad tuszu lub pudru
4. może być zbyt leniwa, by sobie makijaż robić lub nie ma takiego nawyku
and so on...

Nic w tym nie jest oczywiste :P tak, zbyt daleko idące wnioski wysnuwasz na podstawie tak wątłych przesłanek :> Tym razem poprzednie zdanie uzupełniłeś także o wiele wyjaśniające słowo "często", co już daje lepszy obraz sytuacji :]
Awatar użytkownika
Golly Gee
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 190
Rejestracja: 14 wrz 2006, 11:12
Skąd: *b*a*h*a*m*y*
Płeć:

Postautor: Golly Gee » 18 wrz 2006, 22:18

pani_minister,
Ok, masz rację bo pewnie są takie przypadki skrajne. Ale pewnie mało. A ja mam kilka znajomych, które właśnie nie robią na codzień mejkapu, bo nie potrzebują. po prostu i wyglądają ok dla ogółu. A dla mnie lepiej niż ok. Więc to nie jest wyssane z palca. Zawsze znajdziesz wyjątek od reguły, ale to nie jest powód do nieustalania reguł.
ale wkoło jest wesoło
alekz
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 153
Rejestracja: 26 maja 2006, 16:16
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: alekz » 18 wrz 2006, 22:29

Łukasz84 pisze:A jeśli widzę dziewczynę często i nigdy nie ma makijażu, to już wniosek nie jest daleko idący, że lubi siebie taką jak jest. To oczywiste. A ja skolei lubię takie kobiety.


W takim razie ja mam 99% pewności, że nigdy w życiu nie miałeś dziewczyny, nigdy nie przytuliłeś się do piersi, nigdy nie szedłeś z żadną za rączkę. Twoje relacje mesko-damskie są na takim samym poziomie na jakim były kiedy w przedszkolu zobaczyłeś "kino bambino". Ominęło Cię to wszystko i chciałbyś nadrobić mając dziewczynę o gładkiej skórze i nie uzywajacej makijazu - ot kobiete bedaca kobieca jedynie psychicznie. To nie upodobanie czy kobietopogląd tylko delikatne skrzywienie psychiczne. Przypominają mi się te wszystkie filmy na faktach w ktorych mężowie katowali zony tylko za to, ze sie pomalowaly i ich twarz nie jest naturalna <boisie>
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 18 wrz 2006, 22:35

Łukasz84 pisze:o umiesz sobie przy moim boku wyobrazić panią w białej miniówce, z różową torebką, która boi się ubrudzić idąc ścieżką?

nie nie umiem
ale umiem sobie wyobrazic pania z rózowym plecaczkiem. zreszta mozna chodzic i w mini i jednoczesnie na wyjezdzie w góry miec ciuchy odpowiednie
Łukasz84 pisze:Bo fakt ja tu jestem ograniczony i nie jestem w stanie sobie wyobrazić takiej dziewczny obok mnie

nie nie dlatego
ale dlatego, że nie kazda posiadajaca różowe rzecy jest taka jak ta która przedstawiłes. Jesli chodzi ci o taki typ w mini to rozumiem cie.
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 18 wrz 2006, 22:54

Mysiorek pisze:Ted :D no proszę, jaki ładny topic i to w klimacie forum <browar>

Mam wrażenie, że ten top to dalsza Twoja ewolucja.
Wcześniej krzyczałeś tak, jak odbiorcy "różowych" panienek, potem znalazłeś i chciałeś podzielić się "nowym" punktem widzenia. Czyż on nie zależy od punktu siedzenia? <diabel>
Ted, to Twoje przemyślenia, które teraz będziesz szlifował i obyś dalej odróżniał czarnego od szarego

Szkoda tylko, że Ted, jak sam napisał, stworzył to dzieło na podstawie obserwacji Naszego forum. Z tego wynika, iż widzi w nim sam syf i co w tym boskiego? Już sam tytuł nie jest sympatyczny. Coż... On sam tworzy te w/g Niego złośliwości. Przykro, naprawdę... <chory>
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"

Joe Cocker
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 18 wrz 2006, 22:56

Mona pisze:Ted, jak sam napisał, stworzył to dzieło na podstawie obserwacji Naszego forum.

to mi jakos umknęło
pokaz mi te szmiry forumowe
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 18 wrz 2006, 22:58

Nie wiem, Dzindzer, kogo miał na myśli, ale -
TedBundy pisze:Dojrzałem do tej decyzji czytając posty kilku osób na forum. Nieważne nicki, ważny przekaz. Będzie złośliwie, ale tak właśnie w zamyśle ma być....Przekaz jest, oczywiście, wściekle subiektywny, ale taki ma właśnie być.

Sam jad... <boje_sie>
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"



Joe Cocker
Awatar użytkownika
jamaicanflower
Maniak
Maniak
Posty: 567
Rejestracja: 13 paź 2004, 15:43
Skąd: Jamajka :D
Płeć:

Postautor: jamaicanflower » 18 wrz 2006, 22:59

alekz pisze:W takim razie ja mam 99% pewności, że nigdy w życiu nie miałeś dziewczyny,
bla bla bla
Co za bzdury ! Skad taki wniosek? Robisz pokraczny przeglad Jego kontaktow z kobietami na podstawie wypowiedzi, w ktorych okresla swe preferencje? Bo lubi kobiety naturalne, lubiace siebie, świadome swej atrakcyjnosci, ale i swych wad, ktore wola zmieniac w atuty niz je maskowac to znaczy, ze nie spotkal nigdy dotad prawdziwej kobiety, bo te wymienione nie sa kobiece "psychicznie"? Nie wierzysz w istnienie kobiet akceptujacych niedoskonalosci swej urody, a moge Cie zapewnic, ze sa i takie, ktore umieja sie nimi cieszyc i sa z ich powodu w pewnym sensie dumne (jak ja naprimier) Brak kompleksow, zero potrzeby scigania idealu pt: "skora gladka jak pupa niemowlecia" to zaprzeczenie kobiecej psychiki? Oka, od dzis nie jestem kobieta. A poza tym, wyciaganie takich wnioskow jest chamskie i bardzo niesmaczne <pijak> Bo co Cie obchodzi czy sie tulil do cycka czy nie? <wsciekly>
// Life is...

zatraconyŚwiatNagichSłów,PudłoStarychMyśli,

WysypiskoLudzkichSił

iZałzawionyKrzakPytań

międzyMarzeniami,ASnem

chcęWiedziećPierwszaJakiJestŚwiatBezNocy

jakiŚwiatBezNocy

więcWyjęSzeptemDoWieczornegoMilczenia

...but a dream //
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 18 wrz 2006, 23:01

Mona pisze:Nie wiem, Dzindzer, kogo miał na myśli, ale -

ja tez, ale jak znam zycie to Ted nie odpowie mi na to pytanie
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 18 wrz 2006, 23:05

jakiego forum? Ktoś tu chyba upadł na głowę :] I to bardzo,bardzo mocno :> Tekst powstał na podstawie kilku postów. Forumowiczów płci męskiej, dodajmy. W gruncie rzeczy poradnik jest skierowany do facetów. Znów nadinterpretujecie moje słowa? Nieładnie..
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 18 wrz 2006, 23:10

TedBundy pisze:jakiego forum? Ktoś tu chyba upadł na głowę :] I to bardzo,bardzo mocno :> Tekst powstał na podstawie kilku postów. Forumowiczów płci męskiej, dodajmy. W gruncie rzeczy poradnik jest skierowany do facetów. Znów nadinterpretujecie moje słowa? Nieładnie..

Tzn., że wyżej nie cytowałam Twoich słów, tylko Twojego alter ego? :| Nadinterpretujemy? To co mieliśmy z tym zrobić - odśpiewać, czy jak?
Dziękuję, na głowę jeszcze nie mam zamiaru upadać - nadinterpretowałeś moją wypowiedź <hahaha>
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"



Joe Cocker
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 18 wrz 2006, 23:15

To ja proponuję Ted - zacznij pisać to jeszcze raz i podkreś, że stworzyłeś to dzieło na podstawie postów ludzi, którzy są jeszcze nie dojrzali psychicznie i że Ty sam wciąż dojrzewasz i stąd takowe przemyślenia. Bo jak narazie, to napisałeś to tak, jakbyś miał 45 lat i z obserwacji tutejszej młodzieży wynika...
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"



Joe Cocker
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 18 wrz 2006, 23:15

każdy mój post jest subiektywny :] Czy ja zmuszam do czytania? <faja> Moje doświadczenia, obserwacja świata, ale również to forum i posty tych osób, którzy mają problemy - wszystko to w pewnych częsciach wpłynęło na ten tekst.

PS. A po cholerę ja się w ogóle tłumaczę? <hahaha> Wzbudziło zainteresowanie? Wzbudziło. Skłoniło do dyskusji? Skłoniło. I o to chodzi. Peace <pijaki>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 18 wrz 2006, 23:18

TedBundy pisze:Moje doświadczenia, obserwacja świata, ale również to forum i posty ludzi, którzy mają problemy - wszystko to w pewnych częsciach wpłynęło na ten tekst.

Ok, ale nie nazywaj tego poradnikiem, nie zapominając o tym, że zaglądają tutaj także ludzie w wieku 16tu lat.
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"



Joe Cocker
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 18 wrz 2006, 23:19

TedBundy pisze:każdy mój post jest subiektywny :]

czyli jak piszesz, że cos jest obiektywne np. normalnośc czy moralnosc, to zdajesz sobie sprawe, ze to tylko odczucie subiektywne
TedBundy pisze:A po cholerę ja się w ogóle tłumaczę?

bo winny sie tłumaczy ??
Awatar użytkownika
natasza
Weteran
Weteran
Posty: 1339
Rejestracja: 12 kwie 2004, 11:48
Skąd: z sieci
Płeć:

Postautor: natasza » 18 wrz 2006, 23:25

TedBundy pisze:natasza napisał/a:
Mam wrażenie, że atakujesz przy tym wszystkim kobiety ładne i zadbane, ktore podobają się facetom, za którymi się oglądają.
Popyt tworzy podaż, fakt.


Sorry, ale co to za bezsens? <niepewny> Jest różnica między tandeciarą, a ładną, ponętną kobietą.

Trzeba być zakompleksionym facetem, żeby twierdzić inaczej. Nie stać Cię po prostu na ładną babkę z intelektem, raczej tak bym to ujęła, i stąd Twoja bezradność. Dlatego teraz ładne wsadzasz do jednego worka, a inteligentne do drugiego. Nic tylko pogratulować. <zawstydzony2>
"Można być w kropli wody światów odkrywcą. Mozna wędrując dookoła świata przeoczyć wszystko."
Awatar użytkownika
Golly Gee
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 190
Rejestracja: 14 wrz 2006, 11:12
Skąd: *b*a*h*a*m*y*
Płeć:

Postautor: Golly Gee » 19 wrz 2006, 02:55

runeko pisze:
pani_minister pisze:A ja szczerze mówiąc pierwszą wypowiedź o różowym potraktowałam jako skrót myślowy i nawet nie wzięłam do siebie, ale potem czytam dalej i czytam i oczy mi sie coraz szerzej otwierają, bo to serio było

Z wielkim przerazeniem tez to stwierdzilam. Pobieglam wiec do szafy i wszelkie szcatki rozu juz leza na smietniku bo chlopcy uwazaja, ze jestem kur** ;(
pani_minister pisze:Wybacz Dylanie, niegodnam Cię, kasuję całą muzykę z dysku.

A co ja mam Republice powiedziec? I Depeche Mode? <hahaha>

Ręce opadają. Kurde tak czytam te wasze przemyślenia i wnioski i się złamuję czasem. Gdzie padło zdanie, że ta w różowym to kurvva? Skąd tyle nadinterpretacji. Skąd tyle żalu, że mam prawo nie lubić kobiet w różowym? Poza tym od poczatku mówiłem tylko o sobie i o własnym "widzimisie". Więc po co tyle szumu? Nawet jeśli to jest głupie. Wymiękam, nie pisze więcej o rózowym powiedziałem wszystko na ten temat. Jak ktoś uważnie czytał, może obczaił o co mi chodzi. Kurcze, bo na pewno nie chodziło mi o to, że jak ktoś ma szlafrok różowy to nie może słuchać Dylana <mlotek> <mlotek> <mlotek>
Swoją drogą bardzo lubię i Republikę i Depeche Mode.
Tylko to ciekawe... że fanka zespołu, gdzie jednym z istotniejszych przesłań jest: "że coś jest białe albo czarne" ubiera się na różowo. :? <hahaha> Ok z tym już sobie żartuje :P :P :P
ale wkoło jest wesoło
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 19 wrz 2006, 03:35

Łukasz84 pisze:Kurcze, bo na pewno nie chodziło mi o to, że jak ktoś ma szlafrok różowy to nie może słuchać Dylana

Więc naprawdę musisz popracować nad wysławianiem się, bo tak zostają niestety odczytane teksty typu:
Łukasz84 pisze:Sam w sobie kolor różowy nie musi oznaczać nic złego, ale raczej nie świadczy o tym że dziewczyna lubi Boba Dylana


Z kolei spróbuj zrozumieć ludzi, którzy nie pojmują przełożenia pomiędzy barwnikiem użytym do zafarbowania szaty wierzchniej, a tym, co dany osobnik ma w łepetynie. Pustota umysłowa moze równie dobrze ubrać się w białą koszulkę lub dżinsy, a pustotą zostanie. Miłośniczka gór i poezji pozostanie miłośniczką gór i poezji, nawet gdy odzieje się się w pinky T-shirt. Wiesz o tym przecież, starasz się to nawet napisać chwilami, ale takie głupoty Ci wychodzą, że strach.

[ Dodano: 2006-09-19, 04:17 ]
Łukasz84 pisze:poważna, z gustem, z charakterem i szanująca się kobieta nie powinna ubierać się na różowo

No to kilka przykładów pań bez gustu, klasy, charakteru i do tego pozbawionych szacunku do siebie, które tak łatwo zaszufladkowałeś - nie wiem, jak Ty, ale ja akurat nie jestem w stanie orzec o ich charakterze na podstawie tego, co mają na sobie:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

A tak z ciekawości - co sądzisz Łukaszu o panach ubierajacych się w różowe ciuszki?
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 19 wrz 2006, 08:48

Pewnie postrzega ich jako pedałów <hahaha>

Ja to widze , albo mi sie wydaje , ze co poniekturzy tu mają problem , bo : chcieli by dziewczyne skromną , nie malujacą sie , ubierajaca sie "zakrywajaco" chodzacą ze spuszczoną głową , nie usmiechajaca sie do ludzi by nie być posadzoną o slinienie sie na faceta ...itd. Taka dziewczyna to marzenie jak mi sie wydaje łukaszka i Teda , tyle ze bedzie problem , bo w wiekszosci i to znacznej takie dziewczyny są w łuzku jakie są To nie jest demon sexu , to nie pujdzie na sex w kinie , w samochodzi , w przymierzalni , mało kiedy ulegną spontanowi itd. A takich facetów mysle , ze to z biegiem czasu boli i przeszkadza .Nie ma zmiłuj sie cos za cos ! Wiec jak juz łukaszku i Tedi znajdziesz tą bez rózowego i zapieta pod samą szyję , to nie marudz potem , ze masz sex raz na tydzien , i ze loda Ci taka nie robi , nie rznie cie ostro w łózku itd. Bo tak byc moze ! ale oczywiscie nie musi <browar>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Black007_pl
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 334
Rejestracja: 27 lut 2006, 09:27
Skąd: Gliwice
Płeć:

Postautor: Black007_pl » 19 wrz 2006, 08:58

Andrew pisze:Pewnie postrzega ich jako pedałów <hahaha>

Ja to widze , albo mi sie wydaje , ze co poniekturzy tu mają problem , bo : chcieli by dziewczyne skromną , nie malujacą sie , ubierajaca sie "zakrywajaco" chodzacą ze spuszczoną głową , nie usmiechajaca sie do ludzi by nie być posadzoną o slinienie sie na faceta ...itd. Taka dziewczyna to marzenie jak mi sie wydaje łukaszka i Teda , tyle ze bedzie problem , bo w wiekszosci i to znacznej takie dziewczyny są w łuzku jakie są To nie jest demon sexu , to nie pujdzie na sex w kinie , w samochodzi , w przymierzalni , mało kiedy ulegną spontanowi itd. A takich facetów mysle , ze to z biegiem czasu boli i przeszkadza .Nie ma zmiłuj sie cos za cos ! Wiec jak juz łukaszku i Tedi znajdziesz tą bez rózowego i zapieta pod samą szyję , to nie marudz potem , ze masz sex raz na tydzien , i ze loda Ci taka nie robi , nie rznie cie ostro w łózku itd. Bo tak byc moze ! ale oczywiscie nie musi <browar>


Zdziwiłabyś się.. oj zdziwiłabyś się...

Naukowo udowodnione - szare myszki, uchodzące za mało atrakcyjne w obliczu ogólnej "normy" są świetne w łóżku. Tak naprawdę rozpieszczone różowe panienki, którym zawsze wmawiano, ze są śliczne bazują tylko na tym, kładą się na plecy i koniec - bo jeśli jestem taka miss, to facetowi wystarczy, że w ogóle jestem - , tymczasem taka szara myszka w łóżku "nadrabia" swoją nieśmiałość - oczywiscie nie jest to reguła, ale jest w tym wiele prwady.

Mam przytoczyć przykłady??

Pozdrawiam.
"I save all the bullets from ignorant minds
Your insults get stuck in my teeth as they grind
Way past good taste, on our way to bad omens
I decrease, while my symptoms increase "
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 19 wrz 2006, 09:10

Nie nie musisz , ja to wszystko znam ! jednak w wiekszosci jest tak jak pisze ja , ale zgadzam sie , ze to nie regóła <browar>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 19 wrz 2006, 09:16

durne chłopy nie generalizowac mi tu prosze i nie oceniac zdolnosci łózkowych po stylu ubierania sie.
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 19 wrz 2006, 09:20

Dzindzer pisze:czyli jak piszesz, że cos jest obiektywne np. normalnośc czy moralnosc, to zdajesz sobie sprawe, ze to tylko odczucie subiektywne


przekaz jest subiektywny, fakt <faja> Ale kilka rzeczy w nim zawartych każdy normalny człowiek, chcący normalnego związku uzna za obiektywne. Czyżbym się mylił? :)

natasza pisze:Jest różnica między tandeciarą, a ładną, ponętną kobietą


a czy ja myślę inaczej? Cytujesz selektywnie to i zamazujesz mój prawdziwy przekaz <faja> A co do "stać cię". Hehe, lubię to słowo :] Nawet bardzo. Ale.... znów trafiasz nogą na mydło. Obśmiewam i piętnuję tandeciarstwo i mentalne ku.restwo, nie wiem dlaczego, budzi to tak święte oburzenie. Nikogo już nie szukamna tandetę jak szczałem, tak szczam, kompleksów nie mam, mam wszystko w dupie <faja>

Andrew pisze:, to nie pujdzie na sex w kinie , w samochodzi , w przymierzalni , mało kiedy ulegną spontanowi itd


w kinie odpada, w przymierzalni też, nie widzę sensu :] W przymierzalni? Lol :D A co się będziemy obcyndalać, Krzysiu. Lepiej na środku marketu, nicht wahr? Wtedy na pewno kobieta "nie ma kompleksów" :]

PS. Jak strasznie te relacje trywializujesz, smutne
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 19 wrz 2006, 09:25

Dzindzer pisze:durne chłopy nie generalizowac mi tu prosze i nie oceniac zdolnosci łózkowych po stylu ubierania sie.


nie takie durne ! i nie o styl ubierania tu chodzi a o image <aniolek>
Ja bynajmniej nie mam zamiaru chodzic do koscioła co niedziele , nie uprawiac sexu oralnego z racji tego , ze dwie godziny wczesniej przyjmowala komunie swietą ,poscic w swieta (wielkanocne , nozonarodzeniowe i dzien zmarłych ) z racji powagi tego dnia ! Niestety ale takie sa w wiekszosci dziewczyny te kótre opisuje Tedi , grzeczne nie pokazujace sie , ciche , skromne , wole wampa , ale madrego
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Miltonia
Weteran
Weteran
Posty: 1359
Rejestracja: 17 paź 2004, 22:45
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Miltonia » 19 wrz 2006, 10:44

Hmmmm, nie mialam okazji zobaczyc wczoraj calej tej burzy. Zastanawialam sie nad Tedem jakis czas temu. Tedem i innymi panami na forum. Pozwolcie, ze odpowiem na posty Teda w oddzielnym temacie, ktory nie bedzie polemika wprost, bo nie widze takiej potrzeby, ale moze stanie sie odpowiedzia na to, skad sie biora takie tematy jak tutaj.
"a miłość tylko jedną można wszędzie spotkać
przed grzechem i po grzechu zostaje ta sama"
Awatar użytkownika
Golly Gee
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 190
Rejestracja: 14 wrz 2006, 11:12
Skąd: *b*a*h*a*m*y*
Płeć:

Postautor: Golly Gee » 19 wrz 2006, 10:44

pani_minister pisze:spróbuj zrozumieć ludzi, którzy nie pojmują przełożenia pomiędzy barwnikiem użytym do zafarbowania szaty wierzchniej, a tym, co dany osobnik ma w łepetynie

rozumiem, nic do nich nie mam, niczego nikomu nie narzucam, mówiłem o własnym postrzeganiu sprawy, a zdjęcia to fakt nic mi o tych osobach nie mówią.
Panowie w różowym? Nie zastanawiałem się nad tym... Tak na szybko to przychodzą mi na myśl jedynie różowe koszule do garnituru i różowe krawaty. Więc na ogół są to panowie eleganccy i kolor koszuli nie gra tu więszkej roli. No bo faceta z ulicy w różowym T-Shircie czy spodniach sobie nie przypominam. Chociaż i tacy pewnie się znajdą gdzieś.
ale wkoło jest wesoło

Wróć do „Wszystkie inne tematy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 730 gości