P.S. i wiem, że Miltonia dała temat o zmierzchu męskości jakiś czas temu ale mnie interesują i faceci i kobiety
Męskie kobiety, kobiecy mężczyźni
Moderator: modTeam
Męskie kobiety, kobiecy mężczyźni
Tak czasami zastanawiam się czy to czasem znak naszych czasów czy jakieś inne uwarnkowania, ale nie macie wrażenia, że coraz częściej kobiety przejmują cechy charakteru i zachowania, które były od zarania przypisywane mężczyznom a mężczyźni robią się bardziej zniewieściali? Denerwują mnie kobiety, które na siłę starają się pokazywać jakie to one silne, że silniejsze od rfacetów jakby to byl jakiś wyścig plci. A faceci? Tacy niezdecydowani, nie wiedzący czego chcą. Tacy "piz.dusiowato-plastusiowaci". I co zastraszające zauważam tego coraz więcej...
P.S. i wiem, że Miltonia dała temat o zmierzchu męskości jakiś czas temu ale mnie interesują i faceci i kobiety
P.S. i wiem, że Miltonia dała temat o zmierzchu męskości jakiś czas temu ale mnie interesują i faceci i kobiety
Non! Rien de rien... Non ! Je ne regrette rien !
Życie tworzymy My, ludzie, więc jeśli dzieje się to, co się dzieje, to tylko dlatego, że tak chcemy. Kobieta zagania faceta do robienia obiadu, a nawet już facet może wziąć urlop wychowawczy. Zaś często jest tak, że to ONA przejmuje rolę zarabiającej strony w związku, bo zarabia więcej. Trochę się to popitoliło i mnie osobiście wcale się to nie podoba, jako osobie-kobiecie, która w tej kwestii ma konserwatywne poglądy. Na szczęście ja nie muszę przejąć roli faceta i cieszę się z tego bardzo, jak i nie mam "obok" siebie "piz.dusia-plastusia".
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"
Joe Cocker
Joe Cocker
wiesz Mona, od zrobienia raz czy drugi obiadu facetowi krzywda się nie stanie, ale co fakt to fakt. Coś się porąbało. I w sumie nie wiem czy to z tego względu, że kobiety tak prą na przód. A faceci temu sie poddają. Tylko dlaczego? Bo wygodnie być na garnuszku kobiety? Bo w końcu chcą trochę "sprawiedliwości dziejowej"? A kobiety? Naprawdę tak fajnie jest mieć obok siebie faceta "utrzymanka" (sorki wiem że się może źle kojarzyć). Takiego nad którym trzeba się trząść bo nagle zrobil się delikatny i przesadnie wrażliwy?
Nie wiem, może po prostu tylko ja to zauważam.
Gdzie Ci szarmanccy faceci? Gdzie te kobiece kobiety? Gdzie faceci którzy wiedzą czego chcą, którzy umieją podjąć decyzje i ponieść jej konsekwencje? Gdzie kobiety, ktre potrafią stworzyć dom?
Nie wiem, może po prostu tylko ja to zauważam.
Gdzie Ci szarmanccy faceci? Gdzie te kobiece kobiety? Gdzie faceci którzy wiedzą czego chcą, którzy umieją podjąć decyzje i ponieść jej konsekwencje? Gdzie kobiety, ktre potrafią stworzyć dom?
Non! Rien de rien... Non ! Je ne regrette rien !
Elspeth pisze:Gdzie Ci szarmanccy faceci? Gdzie te kobiece kobiety? Gdzie faceci którzy wiedzą czego chcą, którzy umieją podjąć decyzje i ponieść jej konsekwencje? Gdzie kobiety, ktre potrafią stworzyć dom?
Elspeth, myślisz, ze coraz mniej jest takich osób ? Fakt, role coraz częsciej się odwracają, ale nie jest to od razu powód, to twierdzenia, że kobiecość czy męskość zanika.
Mam wrażenie, ze wyobrazasz sobie faceta - który trzymie dom mocna ręką, a kobiety, która potulnie u jego boku spełnia jego zachcianki.
Prawdę trzeba wyrażac prostymi słowami.
Bash pisze:faceta - który trzymie dom mocna ręką, a kobiety, która potulnie u jego boku spełnia jego zachcianki.
Jesteś, gdy patrze na moich rodziców to oni oboje tac władczy, dlatego wciąż jakies awantury w domu wybuchają...
A ja kiedyś własnie byłam taka silna, tylko z chłopakami, nie w głowie mi były miłości, a teraz co się ze mną porobiło upadłam na bruk... zniewiesciałam... kobita słaba wynędzniała psychicznie i fizycznie...
... każda dziewczyna powinna nosić głowę wysoko, z tego powodu, że jest kobietą, że była dla Stwórcy doskonale skończoną poprawką do spartaczonego Adama.
A ja myślę, że tak jak Elspeth, to tylko ludzie nie do końca zaangażowani mówią albo zaangażowani nie do końca szczęśliwie. Bo w związku zanika to, kto co. Bo bywa różnie, zgodnie z zasadą "raz pod wozem, raz na wozie". Bywa tak, że on ciągnie, bywa że odwrotnie. I myślę, że dobrze, kiedy kobieta gdy trzeba - potrafi to wszystko pociągnąć.
Inna sprawa, że jeśli nie musi, to nie ciągnie.
Inna sprawa, że jeśli nie musi, to nie ciągnie.
-
taktoznowuja:)
- tweetuś_18
- Pasjonat

- Posty: 199
- Rejestracja: 26 mar 2006, 18:25
- Skąd: z daleka ;o)
- Płeć:
a mi sie wydaje że to tylko takie pozory! Kobiety dalej sa kobiece tylko to ukrywają, chca pokazać facetom jakie to one niezależne, a mężczyźni nadal sa męscy tylko nie wszyscy umia to okazać... po prostu wszyscy sie maskuja a nie porzebnie, ja np. lubie byc z facetem przy którym czuje sie bezpieczna a nie z taka pi.zd.eczka (nie chodzi tu o jego fizyczny wygląd)...
Miłość jest dziką siłą.kiedy próbujemy ją okiełznać, pożera nas. Kiedy próbujemy ją uwięzić, czyni z nas niewolników. Kiedy próbujemy ją zrozumieć, miesza nam w głowach!
mrt pisze:Bo w związku zanika to, kto co.
Z tym się zgodzę, ale myślę, że w związku również nie trzeba wyjaśniać kobiecie tego, że jest matką, że jest żoną, jak i facetowi jego roli w rodzinie. To powinno dziać się samoistnie i bez tłumaczenia. Chyba o to chodzi Elspeth - o kobiece i męskie odruchy. Nie bez przyczyny istnieją dwie płcie i chyba nie chodzi tutaj tylko o rozmnażanie.
mrt pisze:I myślę, że dobrze, kiedy kobieta gdy trzeba - potrafi to wszystko pociągnąć.
Też zgadzam się, bo różnie w życiu bywa: mężczyzna może zostać kaleką, może zachorować na dłużej, stracić pracę itp. itd.
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"
Joe Cocker
Joe Cocker
tweetuś_18 pisze:a mi sie wydaje że to tylko takie pozory! Kobiety dalej sa kobiece tylko to ukrywają, chca pokazać facetom jakie to one niezależne,
Ja myśle ze to wiąze się ze strachem, przed zranieniem, nieakceptacją... W życiu trzeba być silnym niezaleznie od sytłacjii i walczyć o rzeczy ważne... tylko czasem to nie wychodzi i postepujemy zupełnie odwrotnie, moze nie logicznie...
... każda dziewczyna powinna nosić głowę wysoko, z tego powodu, że jest kobietą, że była dla Stwórcy doskonale skończoną poprawką do spartaczonego Adama.
A ja myśle, że każda jednostka społeczna (kobieta I mężczyzna) powinni być samodzielni! I wtedy, gdy się złączą można mówić o współodpowiedzialności!
Bo później, w związku, to jest nadrabianie braków, na siłę!
Jeśli są 2 autonomiczne jednostki - jest HALO!
Jeśli nie są - to jest dorabianie teorii, podział: ja-kobieta, ty-mężczyzna
W różnicach jest MOC, ale ona musi wychodzić ze wspólnej opoki.
Bo później, w związku, to jest nadrabianie braków, na siłę!
Jeśli są 2 autonomiczne jednostki - jest HALO!
Jeśli nie są - to jest dorabianie teorii, podział: ja-kobieta, ty-mężczyzna
W różnicach jest MOC, ale ona musi wychodzić ze wspólnej opoki.
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Mysiorek pisze:W różnicach jest MOC, ale ona musi wychodzić ze wspólnej opoki.
Nad łóżkiem to sobie powieszę
Bo subiektywnie rzecz biorąc - dla jego kobiety, to skarb!
O ile kobieta lubi mieć mężczyznę pod pantoflem. Na ogół takimi najszybciej się nudzą.
Nigdy nie dyskutuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
Ciekawski pisze:O ile kobieta lubi mieć mężczyznę pod pantoflem. Na ogół takimi najszybciej się nudzą.
A tu nie skumałeś
Wyobraź sobie kobietę, którą możesz wyręczyć we wszystkim (wiem, to trudne do wyobrażenia
A nie daj Boże, gdy jeszcze to lubisz

KOCHAJ...i rób co chcesz!
Mysiorek pisze:A ja myśle, że każda jednostka społeczna (kobieta I mężczyzna) powinni być samodzielni! I wtedy, gdy się złączą można mówić o współodpowiedzialności!
Bo później, w związku, to jest nadrabianie braków, na siłę!
Jeśli są 2 autonomiczne jednostki - jest HALO!
Jeśli nie są - to jest dorabianie teorii, podział: ja-kobieta, ty-mężczyzna
W różnicach jest MOC, ale ona musi wychodzić ze wspólnej opoki.
Się podpisuję obiema rękami i nogami
"Bądźmy niewolnikami prawa, abyśmy mogli być wolni."
Cyceron (Cicero Marcus Tullius, 106-43 p.n.e.)
Cyceron (Cicero Marcus Tullius, 106-43 p.n.e.)
Po tym jak całkowicie zmieniłam się dla faeta, a ten censored teraz mnie wystawił i ma w dupie posanowiłam że się stane twardą su_k_ą. Nie dziwie się kobietom, które przybierają pancerz. Inaczej się nie da... Słabość zawsze doprowadza do dna. Raz sie przed człowiekiem całkowicie otworzyłam, nie udawałam jaka ja to jestem silna i co mam z tego?? Złamane serce... <wsciekly> 

... każda dziewczyna powinna nosić głowę wysoko, z tego powodu, że jest kobietą, że była dla Stwórcy doskonale skończoną poprawką do spartaczonego Adama.
Raz sie przed człowiekiem całkowicie otworzyłam, nie udawałam jaka ja to jestem silna i co mam z tego??
Być może otworzyłaś się nie przed tym człowiekiem, co trzeba. Nikt nie ma winy - Ty byłaś sobą i on też.
paula19 pisze:Złamane serce...
To się tak nazywa, ale tak naprawdę, to jest to niedopasowanie.
paula19 pisze:że się stane twardą su_k_ą
Będziesz udawała? Jak długo dasz radę i po co?
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"
Joe Cocker
Joe Cocker
Mona pisze:paula19 napisał/a:
że się stane twardą su_k_ą
Będziesz udawała? Jak długo dasz radę i po co?
To właśnie nie udawanie, tylko zamknięcie się na pewne sprawy... Znieczulenie...
... każda dziewczyna powinna nosić głowę wysoko, z tego powodu, że jest kobietą, że była dla Stwórcy doskonale skończoną poprawką do spartaczonego Adama.
paula19 pisze:Po tym jak całkowicie zmieniłam się dla faeta, a ten censored teraz mnie wystawił i ma w dupie posanowiłam że się stane twardą su_k_ą. Nie dziwie się kobietom, które przybierają pancerz
następny pan zadziała jako plaster, tego jestem pewny
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
TedBundy pisze:następny pan zadziała jako plaster, tego jestem pewny
Tylko ze jakoś żaden facet nie wydaje mi się już atrakcyjny....
W moich okolocach dostrzega sie coraz więcej ,,męskich kobiet" mimo, ze tu panują zasady, (którymi byłam karmiona od małego i chyba dlatego taka jestem głupia) facet głowa rodziny, facet rządzi... Coraz więcej babek walczy o by rodziny, kiedy ich ukochani mężowie stają się nieodpowiedzialni lub alkoholikami...
... każda dziewczyna powinna nosić głowę wysoko, z tego powodu, że jest kobietą, że była dla Stwórcy doskonale skończoną poprawką do spartaczonego Adama.
Mona pisze:Tak się zawsze myśli "po". Przejdzie Ci
Dzięki
Jednak uważam ze kobieta powinna być silna, niezalezna i nigdy nie dawać sobą manipulować...
... każda dziewczyna powinna nosić głowę wysoko, z tego powodu, że jest kobietą, że była dla Stwórcy doskonale skończoną poprawką do spartaczonego Adama.
paula19 pisze:Jednak uważam ze kobieta powinna być silna, niezalezna
Każdy człowiek powinien taki być, ale jest różnica pomiędzy "powinien", a "chce". Jak nie chce, to nie będzie.
paula19 pisze:nigdy nie dawać sobą manipulować...
Co rozumiesz pod pojęciem "manipulować"?
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"
Joe Cocker
Joe Cocker
Mona pisze:Co rozumiesz pod pojęciem "manipulować"?
Monia , też zadajesz pytania , nie wiesz co to manipulacja >?
chyba wiec uzywasz pasty z fluorem
poczytaj jak dziala na ludzki mózg fluor . Moje pytanie wiec brzmi ? dlaczego sie go doadaje do past do zebów nie informujac o tym społeczenstwa 
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Mysle, ze Mysiorek ma racje, obydwie strony musza byc samodzielne. I wlasnie w tym jest problem. Kobiety maja teraz szanse byc bardziej saodzielne, czyli bardziej kobiece, a mezczyzni moga byc mniej samodzielni i ida w ten kanal stajac sie mniej mescy. Ta roznieca sie poglebia po prostu i jest bardziej przez to widoczna. Dlatego tez kobiety sa sfrustrowane czesto tym, ze trudno jest znalezc meskiego mezczyzne. One coraz bardziej samodzielne, potrzebuja rownarzednego partnera, a do wyboru maja czesto niewiadomoco.
Problem tez jest w tym, ze kobiety same bedac samodzielne, nie wymagaja samodzielnosci od partnera. Potrafia, to robia za niego, a jemu w to graj. Owszem, to nie powinna byc rola kobiety, zeby ustawiac odpowiednio faceta, powinni sie ustawiac nawzajem. Trzeba wymagac od siebie i od partnera, stale ciagle i bezwzglednie.
Problem tez jest w tym, ze kobiety same bedac samodzielne, nie wymagaja samodzielnosci od partnera. Potrafia, to robia za niego, a jemu w to graj. Owszem, to nie powinna byc rola kobiety, zeby ustawiac odpowiednio faceta, powinni sie ustawiac nawzajem. Trzeba wymagac od siebie i od partnera, stale ciagle i bezwzglednie.
"a miłość tylko jedną można wszędzie spotkać
przed grzechem i po grzechu zostaje ta sama"
przed grzechem i po grzechu zostaje ta sama"
Mysiorek pisze:A ja myśle, że każda jednostka społeczna (kobieta I mężczyzna) powinni być samodzielni! I wtedy, gdy się złączą można mówić o współodpowiedzialności!
Bo później, w związku, to jest nadrabianie braków, na siłę!
Jeśli są 2 autonomiczne jednostki - jest HALO!
przyklaskuję w całej rozciągłości [a rozciągliwa jestem
]
trzeba udźwignąć swój ciężar, żeby potem udźwignąć ciężar związku, co by nie traktować partnera jak zapomogę, tylko jak... partnera. inaczej, prędzej czy później, wylezą frustracje.
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 568 gości




