Lolli? Czym Ty się, do cholery, zajmujesz?
ja tylko robię te badania - żadne obliczenia mnie później nie interesują :-)
mrt pisze:Chociaż wolę socjologów niż psychologów
nie jestem ani psychologiem, ani socjologiem, tylko filologiem

z powołania
tych konkretnych ankiet ma być zrobione 200. wczoraj rano, z tego co pamiętam, po ponad tygodniu badań było tylko 100

są przerypane, bo długie, nudne i pokiełbaszone, zresztą niech wam powiedzą Elspeth i facet Dzindzer
ale spoko, rozchorowałam się, więc w tym tygodniu mam nadzieję wymigać się od pracy

i tak dziś w 3 godziny zrobiłam 5 ankiet, a przy tych badaniach normą są 2 na 5 godzin pracy
