Brak czasu??

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

michal25001
Początkujący
Początkujący
Posty: 2
Rejestracja: 25 lis 2006, 22:14
Skąd: Olsztyn
Płeć:

Brak czasu??

Postautor: michal25001 » 25 lis 2006, 22:26

Prosze o pomoc, juz nie wiem co robic, mam wrazenie ze zaraz wszystko moze sie rozpasc.
Jestem z dziewczyna prawie drugi rok, miedzy nami zawsze bylo wszytko ok lecz ostatnio zaczelo sie to jakos psuc. Za wszystko co jest nie tak obrywam ja, np ostatnio nie moglismy sie spotkac bo mialem prace przy domu, ja badzo chcialem sie spotkac ale po prostu nie moglem, codziennie o niej mysle ale nie zawze mam mozliwosc spotkania sie bo czasami mi cos wypadnie np ktos mnie poprosi o pomoc w czyms (o to tez mam duzo gadania bo jestem rozchwytywany przez wszystkich) Podobno kiedys staralem sie duzo bardziej ale tak naprawde nie wiem co innego niz teraz robilem kiedys... co mam robic?? pomocy!!
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 25 lis 2006, 23:20

Kto jest ważniejszy...znajomi czy dziewczyna..?Ona na stówe czuje się jak ktoś na drugim miejscu..
więc powinieneś zrozumieć..
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
_normalna_
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 362
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:42
Skąd: Katowice Miasto
Płeć:

Postautor: _normalna_ » 26 lis 2006, 09:28

Nie musisz pomagać wszystkim dookoła, równie dobrze możesz odmówić znajomym i spotkać się z dziewczyna ale nigdy na odwrót !! Też bym się wkurzała gdyby mój facet cały czas odmawiał mi spotkania bo zawsze "coś"...
Rafeek
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 210
Rejestracja: 10 lis 2006, 14:02
Skąd: www
Płeć:

Postautor: Rafeek » 26 lis 2006, 11:15

Racja...zalezy jak czesto sie spotykacie
...TYSIACE FAKTOW POUKLADANYCH W WERSACH...
Awatar użytkownika
Imperator
Moderator
Moderator
Posty: 2789
Rejestracja: 22 mar 2004, 13:45
Skąd: znienacka
Płeć:

Postautor: Imperator » 26 lis 2006, 11:20

Jak rzadko - to nie dziwię się dziewczynie, że ona ciągle jest z boku, a wazniejsze są inne sprawy. Trzeba to zmienić. Przecież ją kochasz, nie?
Nie potrafisz odmówić? To se wyobraź, że któregoś dnia ona Ci odmówi... w ogóle spotykania się, bo będzie miała dość.
Pretensje jej być może nie są tak w pełni słuszne, może trochę przesadza nawet. Ale problem jest problemem i trzeba go rozwiązać. Ty możesz to zrobić bez problemu. Powodzenia. <browar>
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Awatar użytkownika
larena
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 399
Rejestracja: 16 lut 2006, 21:51
Skąd: że znowu ;)
Płeć:

Postautor: larena » 26 lis 2006, 11:21

to ona powinna byc dla Ciebie najwazniejsza a nie wszystko inne. zrezygnuj czasem z czegos zeby sie z nia spotkac
reaguję na magiczne dźwięki i trzaski z winylowej płyty. Bob Marley śpiewa pieśń, Niesie treść pełną miłości,
Która wypełnia cale pomieszczenie. Nie zauważam wrogich spojrzeń, Nie słyszę złych słów - Rozmyta.

http://rycerze.wp.pl/?ac=vid&vid=176166738
michal25001
Początkujący
Początkujący
Posty: 2
Rejestracja: 25 lis 2006, 22:14
Skąd: Olsztyn
Płeć:

Postautor: michal25001 » 26 lis 2006, 13:04

Dzieki wszystkim za rady ale nie jest do konca tak jak piszecie niestety... Staram sie jej poswiecic jak najwiecej czasu i wcale czesto nikt mnie o nic nie prosi, rzadko sie to zdaza ale jak juz to zaczynaja sie wtedy wywody. A jak w jakis dzien w tygodniu sie nie spotkamy to tez mi sie dostaje bo powinienem sie domyslic ze jej sie nudzi i wtedy powinienem wszystko rzucic i do niej jechac, czasami po prostu nie mam takiej mozliwosci bo MUSZE cos zrobic np przy domu tak jak bylo ostatnio.
cajmer

Postautor: cajmer » 26 lis 2006, 16:51

Jednak pamietaj, przejaciół bedziesz miał jednych dziewczyn mozesz miec wiele...

: )
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 26 lis 2006, 17:10

A jak w jakis dzien w tygodniu sie nie spotkamy to tez mi sie dostaje bo powinienem sie domyslic ze jej sie nudzi i wtedy powinienem wszystko rzucic i do niej jechac

zwariowała bym z kims takim. Nie umiała bym byc niewolnikiem partnera. Masz prawo do życia codziennjego, nie masz obowiazku byc dla niej cały czas. Masz prawo pomagac innym, albo nawet nie chcec sie spotkać i np. lezeć przed tv czy spotkac sie z kolegami.
Nie rozumiem postawy tej dziewczyny.
Po pierwszym poscie nie sadzilam, ze ona jest az tak rozkapryszona i niezyciowa
Awatar użytkownika
larena
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 399
Rejestracja: 16 lut 2006, 21:51
Skąd: że znowu ;)
Płeć:

Postautor: larena » 26 lis 2006, 19:05

michal25001 pisze:powinienem sie domyslic ze jej sie nudzi i wtedy powinienem wszystko rzucic i do niej jechac

zaraz bez przesady przeciez Ty masz swoje zycie a ona swoje
a gdy Tobie sie nudzi to co ona sie domysla i zaraz do Ciebie jedzie?
przepraszam ze to napisze ale troche ta panna rozkapryszona i traktuje Cie jak swoja osobista zabaweczke, taką co to nit ma prawa sie popsuc
uswiadom jej ze oprucz niej liczy sie dla Ciebie ktos jeszcze - TY. nie mozesz byc na kazde jej zawolanie !!
reaguję na magiczne dźwięki i trzaski z winylowej płyty. Bob Marley śpiewa pieśń, Niesie treść pełną miłości,

Która wypełnia cale pomieszczenie. Nie zauważam wrogich spojrzeń, Nie słyszę złych słów - Rozmyta.



http://rycerze.wp.pl/?ac=vid&vid=176166738
madzix:)
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 319
Rejestracja: 01 maja 2006, 15:29
Skąd: Lbn
Płeć:

Postautor: madzix:) » 26 lis 2006, 20:18

michal25001 pisze:A jak w jakis dzien w tygodniu sie nie spotkamy to tez mi sie dostaje bo powinienem sie domyslic ze jej sie nudzi i wtedy powinienem wszystko rzucic i do niej jechac

to już jest z jej strony przesada.CZemu to Ty masz sie zawsze domyślać że jej sie nudzi.Ona też powina zrozumieć to ze TY nie zawsze masz czas czasem są też inne ważne lub równorzędne zajęcia z których nie mamy możliwości rezygnacji.CO ona ma 5 latek ze tego nie rozumie czy jest może rozpieszczoną dziewczynką.Wybacz nie oceniam jej tylko jej zachwanie.
Na każdy dzień gotowy plan,by zapomnieć i nie myśleć o tym czego brak..
Awatar użytkownika
cien wiatru
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 21
Rejestracja: 22 lis 2006, 00:09
Skąd: Krakow
Płeć:

Postautor: cien wiatru » 27 lis 2006, 02:45

hehehehehe, dobrze sie zastanow gdzie lezy problem, czy w tym, ze nie masz dla niej czasu, czy w tym ze ona jest rozkapryszona, czy w czyms zupelnie innym;
dla mnie wyglada to na to, ze ona rozpaczliwie probuje zwrocic Twoja uwage na jej osobe, to jest nieme wolanie o zainteresowanie sie nia i jej problemami...
zastanow sie czy mowi Ci o wszyskim, czy mowi Ci o kazdym problemie ktory ma, czy mowi czasami bzdury badz ucina rozmowe "eee, to nic takiego, nie martw sie"?
a moze ona boi sie, ze sie juz skonczylo, wypalilo....... a tak w ogole to faceci bardziej sie staraja jak nie sa pewni drugiej osoby....
jak dla mnie problem jest bardziej zlozony niz jej kaprysy a Twoj obraz sytuacji.... przemysl to
Cave me, Domine, ab amico, ab inimico vero me ipse cavebo

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 731 gości