PYTANIE "CO BY BYLO GDYBY.."

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
on-czyli-kto
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 24
Rejestracja: 29 cze 2006, 00:43
Skąd: Zdechlina
Płeć:

PYTANIE "CO BY BYLO GDYBY.."

Postautor: on-czyli-kto » 29 lis 2006, 08:23

mam tutaj czysto teoretczne pytanie dla facetow:

-czy wolelibyscie by wasza kobieta [dziewczyna, narzeczona, zona] zdradzila was fizycznie z facetem czy inna kobieta? co by wam przyszlo latwiej wybaczyc, ewentualnie zaakceptowac

i dla kobiet:
-czy wolelibyscie by wasz facet [chlopak, narzeczony,maz] zdradzil was fizycznie z kobieta czy innym facetem? co by wam przyszlo latwiej wybaczyc, ewentualnie zaakceptowac

mialem ostatnio takie rozne przemyslenia i doszedlem do wniosku ze wolalbym by mnie jak bym musial wybierac kobieta zdradzila z inna kobieta ale chce sie dowiedziec co na ten temat mysla inni
Awatar użytkownika
_normalna_
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 362
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:42
Skąd: Katowice Miasto
Płeć:

Postautor: _normalna_ » 29 lis 2006, 09:01

on-czyli-kto pisze:-czy wolelibyscie by wasz facet [chlopak, narzeczony,maz] zdradzil was fizycznie z kobieta czy innym facetem? co by wam przyszlo latwiej wybaczyc, ewentualnie zaakceptowac


dla mnie jest to bez znaczenia z kim, zdrady nie wybacze i tyle <wsciekly>
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 29 lis 2006, 09:12

Fizyczną zdrade wybaczam , bo to tylko poped , emocjonalna , to jzu inna bajka

[ Dodano: 2006-11-29, 09:13 ]
_normalna_ pisze: zdrady nie wybacze i tyle <wsciekly>


miłosc ci wszystko wybaczy - zatem ?
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 29 lis 2006, 09:21

Andrew pisze:miłosc ci wszystko wybaczy - zatem ?

sa sytuacje kiedy to jest tylko slogan.
Czy milosc wybaczy zabicie matki, dziecka, pobicie partnera.
a wracajac do wybaczenia zdradzy i tego zatem
czasami latwiej przestac kochac niz zaczac na nowo ufac wierzyc
czaasmi łatwiej wyjśc ze związku i szukac czegos nowago niz meczyc sie z poczuciem krzywdy, z brakiem zaufania.
Ja juz nie umiala bym zaufac, nie umiala bym, nawet nie chciala robic takiego wysilku by znowu odbudowywac taki związek. Ktos kto wie jaki mam stosunek do tego powinien to uszanowac lub odejśc.

A Płec nie ma tu dla mnie nic do rzeczy, zdrada to zdrada, i nie interesuje mnie czy z fcetem czy z babka
Awatar użytkownika
Black007_pl
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 334
Rejestracja: 27 lut 2006, 09:27
Skąd: Gliwice
Płeć:

Postautor: Black007_pl » 29 lis 2006, 09:25

Ja zdrady nie wybaczam, sam nie zdradzam i tego oczekuję od drugiej strony.
"I save all the bullets from ignorant minds
Your insults get stuck in my teeth as they grind
Way past good taste, on our way to bad omens
I decrease, while my symptoms increase "
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 29 lis 2006, 09:29

To nigdy nie jest slogan ! bowiem jesli jest - to znaczy , ze miłosci nie było .
Mozesz miec zal , pretensje - co z kolei nie pozwoli ci byc z tą osobą dalej , ale kochac ja dalej bedziesz - jesli kochałaś

[ Dodano: 2006-11-29, 09:30 ]
Black007_pl pisze:Ja zdrady nie wybaczam, sam nie zdradzam i tego oczekuję od drugiej strony.

miłosc nie stawia wraunków
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 29 lis 2006, 09:38

Andrew pisze:Mozesz miec zal , pretensje - co z kolei nie pozwoli ci byc z tą osobą dalej , ale kochac ja dalej bedziesz - jesli kochałaś

tak jasne, ze bede. Moge tego w danej chwili nie czuc, ale bede. miłosc nie umrze tak od razu jak sie dowiem, ze zdradzil. Po odejściu ona jeszcze tez jest, potem umiera, a własciwie zostaje dobita. Tak było u mnie. Raz wybaczyłam, drugi raz juz nie. Wiem ile mnie kosztowalo to bym wybaczyla, bym zaczęła ufac ( a i tak w 100% jeszcze nie ufalam).
Andrew pisze:miłosc nie stawia wraunków

ja postawiłam warunki zanim zaczęła sie milośc.
Awatar użytkownika
Black007_pl
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 334
Rejestracja: 27 lut 2006, 09:27
Skąd: Gliwice
Płeć:

Postautor: Black007_pl » 29 lis 2006, 09:38

Andrew, mówisz, jak moja była...
Też mi na odchodne napisała, że miłość wybacza i nie jest mściwa itp. itd.

A tak na prawdę, to ona przez cały związek tylko brała nie dając nic w zamian i jeszcze miała do mnie pretensję o wszystko, skoro tak interpretujesz miłość, to spróbuj wytrzymać z kimś takim, kto wiecznie kocha wspomnienia o swoich byłych i hołduje im....

Lovercraft napisał, że uwielbienie przeszłości to choroba.

Ja mogę dać z związku z siebie bardzo dużo, ale wymagam też bardzo dużo - wtedy jest to uczucie obustronne, bo związek w którym jak się poświęcam, a druga strona tylko bierze jest dla mnie chorym zauroczeniem...

Pozdrawiam.
"I save all the bullets from ignorant minds

Your insults get stuck in my teeth as they grind

Way past good taste, on our way to bad omens

I decrease, while my symptoms increase "
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 29 lis 2006, 09:45

Black007_pl pisze:
Ja mogę dać z związku z siebie bardzo dużo, ale wymagam też bardzo dużo - wtedy jest to uczucie obustronne, bo związek w którym jak się poświęcam,
Pozdrawiam.


przeczytaj co napisaleś ...i Ty piszesz o miłosci ? ja moge dac ? mozesz ? a nie dajesz bo chcesz ? wymagasz ? zartujesz prawda <aniolek>

[ Dodano: 2006-11-29, 09:45 ]
Black007_pl pisze:to spróbuj wytrzymać z kimś takim, .


własnie wytrzymuję

NIE DOGADAMY SIE NA NECIE NA TEN TEMAT <browar>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
zet
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 132
Rejestracja: 29 paź 2006, 12:42
Skąd: internet
Płeć:

Postautor: zet » 29 lis 2006, 09:50

jak sie zdradza to sie nie kocha (lub odwrotnie), to jest juz wykorzystywanie kochajacej cie osoby
"zdradze cie, ale ty mnie kochasz wiec wybaczaj"
masakra, nie kumam takiego zachowania
no chyba, ze para sie dogaduje "bzykamy sie na boku jak jest okazja", nie akceptuje zupelnie, ale jakos to rozumiem.

a wracajac do tematu, z facetem to koniec, z kobieta nie mam pojecia :D
Ostatnio zmieniony 29 lis 2006, 09:53 przez zet, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 29 lis 2006, 09:51

zet pisze:no chyba, ze para sie dogaduje "bzykamy sie na boku jak jest okazja", nie akceptuje zupelnie, ale jakos to rozumiem.

wtedy to nie mam mowy o zdradzie.
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 29 lis 2006, 09:52

zet pisze:jak sie zdradza to sie nie kocha (lub odwrotnie), to jest juz wykorzystywanie kochajacej cie osoby
".


My tu piszemy nie o tym czy jak ktos ocha to jest w stanie zdradzic , ale czy zdradzony kochac moze dalej ! nie czaisz róznicy ?
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
zet
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 132
Rejestracja: 29 paź 2006, 12:42
Skąd: internet
Płeć:

Postautor: zet » 29 lis 2006, 09:55

moze kochac i bedzie, przynajmniej przez jakis czas
ale ja osobiscie juz kochalbym na odlegosc
czaisz?
Nie bierz zycia na serio - i tak nie wyjdziesz z niego zywy
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 29 lis 2006, 10:06

Czym innym jest wybaczenie, a czym innym chęć bycia razem nadal.

I tu jest paradoks, bo z czym najczęściej mamy do czynienia po zdradzie? Albo ktoś nadal kocha, a mimo to odchodzi, albo zostaje w związku, ale nie wybacza. Bo wybaczyć można jak się złapie dystans, a nie da się złapać dystansu, jak się ciągle tkwi w tym związku. Stąd ta szarpanina potem.

Z kolei kiedy się odejdzie, to po urażonej dumie pojawia się wybaczenie i człowiek cierpi, bo kocha, a być z tym kimś nie może. Jeśli ktoś odchodzi i zatwardziale nie wybacza mimo upływu czasu, to coś z nim nie tak chyba.
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 29 lis 2006, 10:06

zet pisze:
a wracajac do tematu, z facetem to koniec, z kobieta nie mam pojecia :D


i wlasnie ! .... to zdanie mnie mocno frapuje .
Zet - czję , bowiem post ten jest konkretny , poprzedni odbiegał od tematu 8)
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 29 lis 2006, 10:11

mrt pisze:Jeśli ktoś odchodzi i zatwardziale nie wybacza mimo upływu czasu, to coś z nim nie tak chyba.

wszystko bylo by dobrze tylko od kiedy ten uplyw czasu jest na tyle duzy by mo.zna mówic, ze cos jest nie tak. Ja byłemu tak na prawde wybaczyłam po jakis 8 miesiacach, po jakis 3 przestałam czuc miłosc do niego
mrt pisze:Bo wybaczyć można jak się złapie dystans, a nie da się złapać dystansu, jak się ciągle tkwi w tym związku. Stąd ta szarpanina potem.

tego chce uniknac. Nie chce sie szarpac, nie chce tez byc w zwiazku w którym nie umiem wybaczyc.
Andrew pisze:i wlasnie ! .... to zdanie mnie mocno frapuje .

przyznam, ze mnie tez
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 29 lis 2006, 10:19

Dzindzer pisze:wszystko bylo by dobrze tylko od kiedy ten uplyw czasu jest na tyle duzy by mo.zna mówic, ze cos jest nie tak. Ja byłemu tak na prawde wybaczyłam po jakis 8 miesiacach, po jakis 3 przestałam czuc miłosc do niego
Bo chodzi o to, czy chce się wybaczyć, czy nie. Od tego wszystko zależy. Jak ktoś zdecydowanie nie chce - to jest dziwne.

[ Dodano: 2006-11-29, 10:20 ]
Dzindzer pisze:tego chce uniknac. Nie chce sie szarpac, nie chce tez byc w zwiazku w którym nie umiem wybaczyc.
No tak, tylko że tak to można sobie miłość niechcący przegwizdać.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 29 lis 2006, 10:23

mrt pisze:Jak ktoś zdecydowanie nie chce - to jest dziwne.

oj na poczatku to do mnie w ogóle nie docierało, że sie da wybaczyc. Uwazalam, ze to nie zasługuje na wybaczenie, teraz patrze ile ja energi włozylam w pielegnowanie tych złych emocji. Dopiero kiedy zdalam sobie sprawe, ze nie kochał mogłam myslec logicznie. wybaczyłam z czystego egoizmu, wybaczyłam dla siebie by uwolnic sie od przeszłości. zreszta ja wybaczam głównie dla siebie. Czesto jestem egoistka emocjonalna pod takimi wzgledami
Nie wyobrazam sobie nienawidzic i nie wybaczyc przez lata. Przeciez to by mi psychike rozwalało, nie to nie na moje nerwy
Awatar użytkownika
Black007_pl
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 334
Rejestracja: 27 lut 2006, 09:27
Skąd: Gliwice
Płeć:

Postautor: Black007_pl » 29 lis 2006, 10:23

Andrew pisze:własnie wytrzymuję


Możesz to wytłumaczyć nieco dokładniej?

Chyba nie chcesz mi powiedziec, ze kochasz zone, a ona ciebie nie ?
Bo tak to zrozumialem.
"I save all the bullets from ignorant minds

Your insults get stuck in my teeth as they grind

Way past good taste, on our way to bad omens

I decrease, while my symptoms increase "
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 29 lis 2006, 10:26

Black007_pl pisze:Chyba nie chcesz mi powiedziec, ze kochasz zone, a ona ciebie nie ?
Bo tak to zrozumialem.


BRAWO ! dobrze zrozumiales ale to jzu of topy są
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
zet
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 132
Rejestracja: 29 paź 2006, 12:42
Skąd: internet
Płeć:

Postautor: zet » 29 lis 2006, 10:35

Andrew pisze:i wlasnie ! .... to zdanie mnie mocno frapuje .

Dzindzer pisze:przyznam, ze mnie tez


ale dlaczego?
Nie bierz zycia na serio - i tak nie wyjdziesz z niego zywy
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 29 lis 2006, 10:40

bo dla mnie płec tu nie ma znaczenia, zdrada to dla mnie zdrada. dlaczego inaczej traktujesz zdrade z kobieta ??
Awatar użytkownika
Sasetka
Maniak
Maniak
Posty: 641
Rejestracja: 29 maja 2005, 12:34
Skąd: że znowu
Płeć:

Postautor: Sasetka » 29 lis 2006, 11:17

dla mnie bez roznicy czy facet czy kobitka, przezylabym bardzo ale...
nie mowie ze bym nie wybaczyla. zdradze fizyczna mozna wybaczyc, emocjonalnej juz nie. ale naprawde nie rozumiem zalozen tematu <pijak> a czy to jakas roznica jaka jest plec osoby z ktora zdradza nasz ukochany? <pijaki>
Gdzie jestescie przyjaciele moi? Odplyneli w sinej mgle... Kogo to obchodzi kiedy boli?
Tylko Ciebie... kiedy idzie zle :*
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 29 lis 2006, 11:23

Sasetka pisze: a czy to jakas roznica jaka jest plec osoby z ktora zdradza nasz ukochany? <pijaki>


tak, kolosalna - faceci to widza jednak inaczej , sam tego nie za bardzo rozumiem , ale takie są fakty , moze nie wszyscy , ale znaczna ilosc .Mnie nie przeszkadzało by to ze moja Pani sypia z inną kobietą , ale z innym mezaczyzną juz - tak !
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Sasetka
Maniak
Maniak
Posty: 641
Rejestracja: 29 maja 2005, 12:34
Skąd: że znowu
Płeć:

Postautor: Sasetka » 29 lis 2006, 11:26

hmm a mnie sie wydaje ze trudniej by mi bylo jednak zapomniec gdyby facet zdradzil mnie z facetem... bo jakos nie jestem z tych nowoczesnych i dla mnie to troszke nie za normalne... ale w sumie tez jakos wole lesbijki, nie wiem moze dlatego ze geje kojarza mi sie ze zboczencami w lateksach ktorzy nic innego nie robia tylko sie kochaja przez 24 h na dobe w coraz to wymyslniejszych pozach
Gdzie jestescie przyjaciele moi? Odplyneli w sinej mgle... Kogo to obchodzi kiedy boli?

Tylko Ciebie... kiedy idzie zle :*
megane
Maniak
Maniak
Posty: 762
Rejestracja: 22 maja 2006, 13:13
Skąd: z południa
Płeć:

Postautor: megane » 29 lis 2006, 12:48

A dla mnie by było bz różnicy z kim zdradza.

A co do tematu, czy mozna wybaczyć. Mozna, ale czy ja bym wybacyzła to nie wiem. Myślę, że tak ale wszystko by się zmieniło. Poza tym wydaje mi się, że mogłabym pozostać w tym związku, a na pewno bym chciała. Inna sprawa że to by pewnie nie potrwało za długo.
Więc, nie wiem, ale to już w ogóle oftop :>
Awatar użytkownika
joj_sport87
Maniak
Maniak
Posty: 514
Rejestracja: 03 sie 2006, 23:30
Skąd: Zamość
Płeć:

Postautor: joj_sport87 » 29 lis 2006, 15:40

Zdrada - dla mnie niewybaczalna! sam tego nie robie i tego samego wymagam od partnerki pod kazdym wzgledem, tak wiec milosc jednak wszystkiego nie wybaczy... przynajmniej w moim przypadku ;)
Awatar użytkownika
SaliMali
Weteran
Weteran
Posty: 958
Rejestracja: 22 maja 2006, 21:29
Skąd: z konia
Płeć:

Postautor: SaliMali » 29 lis 2006, 18:46

dla mnie tez nie robiloby roznicy z kim bylabym zdradzona, to czy z kobieta czy z mezczyzna nie zmniejszyloby mojego cierpienia
"To jest tak, że gdy mam co chcę,
Wtedy więcej chcę.
Jeszcze."
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 29 lis 2006, 21:06

fizyczna, psychiczna - pier.dolenie :] Detal. Nie akceptuję, nie robię. Tego mnie nauczono, tego się trzymam. Ja w ogóle mało rzeczy wybaczam, co dopiero tego kalibru co zdrada :]
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 30 lis 2006, 08:25

TedBundy pisze:fizyczna, psychiczna - pier.dolenie :] Detal. Nie akceptuję, nie robię. Tego mnie nauczono, tego się trzymam. Ja w ogóle mało rzeczy wybaczam, co dopiero tego kalibru co zdrada :]


Zakochasz sie to pekniesz - jak mydlana banka , bedziesz sie wsciekał , wił jak waz zionoł ogniem <aniolek> <aniolek> <aniolek> ale wybaczysz i bedziesz kochał <browar>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 762 gości