jak to jest: pytania jakie zadaje ginekolog?

Tu można wypowiadać się na wszystkie inne tematy jakie przyjdą Wam do głowy.
Posty w tym dziale nie są naliczane.

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

/pytalska/

jak to jest: pytania jakie zadaje ginekolog?

Postautor: /pytalska/ » 11 gru 2006, 20:14

Mam pytanie do doświadczonych forumowiczów. Wybieram się do ginekologa i będzie to moja pierwsza wizyta. Wiem, że jest na tym forum kilka topiców na temat 1 wizyty u ginekologa! Wybieram się po pigułki Antykoncepcyjne i chciałabym wiedzieć jakie pytania zada mi ginekolog oraz czy będzie konieczne wykonanie badań. Proszę o odpowiedzi, to dla mnie bardzo ważne! <zalamka>

[ Dodano: 2006-12-11, 20:16 ]
Aha i czy o mojej wizycie ginekolog moze powiadomić moich rodziców? <glaszcze>
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 11 gru 2006, 21:05

/pytalska/ pisze:Wybieram się po pigułki Antykoncepcyjne i chciałabym wiedzieć jakie pytania zada mi ginekolog

Data pierwszej miesiaczki,czy regularnie miesiaczkujesz,czy bolesnie, czy juz wspolzylas, czy mialas jakies problemy, czy cos Cie boli itp.
/pytalska/ pisze:oraz czy będzie konieczne wykonanie badań.

Jesli nie bedzie konieczne, to zmien ginekologa :). Ja wiem,ze teraz pewnie sobie myslisz,ze chcesz isc tylko po te tabletki i zeby Cie nie badala, ale uwierz, ze lepiej dla Ciebie bedzie, jesli zostana wykonane wszystkie badania.

Aa i mi zbadala tez piersi przy okazji.

[ Dodano: 2006-12-11, 21:06 ]
/pytalska/ pisze:Aha i czy o mojej wizycie ginekolog moze powiadomić moich rodziców? <glaszcze>

Nie powinien.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 12 gru 2006, 00:08

/pytalska/ pisze:Wiem, że jest na tym forum kilka topiców na temat 1 wizyty u ginekologa!
I odpowiedzi na Twoje pytania tez byly .
/pytalska/ pisze:chciałabym wiedzieć jakie pytania zada mi ginekolog
O miesiaczke o choroby o to na co chorowali rodzice o ogolny stan zdrowia itd itd
/pytalska/ pisze:będzie konieczne wykonanie badań
Zawsze jest konieczne. jak nei zleca to idz to innego, bo ten to konowal.
/pytalska/ pisze:Aha i czy o mojej wizycie ginekolog moze powiadomić moich rodziców? <glaszcze>
Pyta czy Cie przyjmie w ogole :|
Tzn ja sie nie znam ale wiem ze np moja kolezanka miala duze problemy z okresem na poczatku LO i normalny jej nie chcial przyjac tylko odeslal do dzieciecego ;P
Czasem sa tacy jak ja mialam czyli "poradnia dla dziewczat" czyli dla nastolatek.

Moze Ci tez w ogole powiedziec ze jestes za mloda i wcale nie zlecic badan ani nie przepisac.

[ Dodano: 2006-12-12, 00:08 ]
Na a powowiedziec moze jak najbardziej :)
megane
Maniak
Maniak
Posty: 762
Rejestracja: 22 maja 2006, 13:13
Skąd: z południa
Płeć:

Postautor: megane » 12 gru 2006, 12:04

Myślę, że nie powinien powiedzieć, o ile nie ma jakiejś obsesji ratowania świata itp.
Mnie nigdy nie pytano o rodziców, ale nie chodziłam w Polsce więc może to też od tego zależy.
/pytalska/

Postautor: /pytalska/ » 12 gru 2006, 14:02

Czyli moj wiek mozw byc przeszkodą do wypisnia mi recepty na tabletki?
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 12 gru 2006, 14:22

/pytalska/ pisze:Czyli moj wiek mozw byc przeszkodą do wypisnia mi recepty na tabletki?

może ale nie musi. przekonasz się idąc do lekarza.
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 12 gru 2006, 17:31

Czyli moj wiek mozw byc przeszkodą do wypisnia mi recepty na tabletki?
Oczywiscie ze moze. Masz dopiero 15 lat i i tak hormony Ci szaleja wiec trzeb badnaia zrobic i zobaczyc czy w ogole mozesz juz czy jeszcze nie.
/pytalska/

Postautor: /pytalska/ » 12 gru 2006, 20:12

Hehe no to mam problem:) Nie chę wpaść i potem żałować decyzji o współżycia i potem być jakąś młodą mamą, dlatego pomyślałam o tabletkach:) Mam nadzieję, że dostanę receptę:)
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 12 gru 2006, 23:04

Czyli moj wiek mozw byc przeszkodą do wypisnia mi recepty na tabletki?

Oczywiście, bo jesteś jeszcze dzieckiem.
Aha i czy o mojej wizycie ginekolog moze powiadomić moich rodziców?

Wg mnie powinien nawet, ale nie znam się na tym zupełnie.
/pytalska/ pisze:chciałabym wiedzieć jakie pytania zada mi ginekolog

Nie mam pojęcia o tym, jakie pytania zadaje ginekolog dziecku, które przyszło po receptę na tabletki anty. Bo tak normalnie, to nastolatkę zapytałby o datę ostatniej miesiączki i o to, czy już współżyła.
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"

Joe Cocker
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 12 gru 2006, 23:07

Ja dopiero teraz zauwazylam jej wiek w profilu, nie wiem ,czemu ale myslalam,ze ma 17 lat <pijak>
W takim wypadku to moze powiadomic rodzicow, jak najbardziej.
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 12 gru 2006, 23:11

Jeszcze coś - z reguły 1wsza wizyta odbywa się w towarzystwie matki, nie żeby siedziała w gabinecie cały czas, ale tylko na początku, a potem czeka sobie w poczekalni. U mnie tak było - ja byłam ze swoją Mamą, a potem ze swoją Córką, gdy szła tam poraz 1wszy. Nie żeby na siłę, bo sama tak chciała i to wydaje mi się całkiem normalne.
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"



Joe Cocker
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 13 gru 2006, 00:23

Mona pisze:Oczywiście, bo jesteś jeszcze dzieckiem.
Nie przesadzaj Mona ;) Nastolatka juz jest.
/pytalska/

Postautor: /pytalska/ » 13 gru 2006, 07:35

Heh, Teraz to sie w ogóle boję pójść:) Może odłoże to do 16tych urodzin:) <glaszcze>
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 13 gru 2006, 07:39

/pytalska/, mysle ze rok duzo nie zmieni. Badźmy powazni ;) To wszystko zalezy od Twojego organizmu a nie metryki.
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 13 gru 2006, 07:41

moon pisze:Nastolatka juz jest.

Dla mnie dziecko :]
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"



Joe Cocker
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 13 gru 2006, 07:46

Mona pisze:Dla mnie dziecko :]
Dla Ciebie to dziecko to chyba do 20 stki by bylo . Okres dzieciństwa u dzieci sie konczy ok 11-12 r. z.
Dziewczyny 15letkie juz sie spotykaja z chlopakami chodza na imprezy i sa bardziej rozgarniete i odpowiedzialne niz dzieci. Wiec proste jest to ze juz chca zaczac uprawiac sex. I nic w tym zlego nie ma jesli podchodza do tego z glowa. A czemu nei ma w tym nic zlego?Bo nie sa juz dziecmi.
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 13 gru 2006, 07:56

moon pisze:Dla Ciebie to dziecko to chyba do 20 stki by bylo

To zależy od tego, co we łbie :D
moon pisze:Wiec proste jest to ze juz chca zaczac uprawiac sex.

To wcale nie jest takie proste i na porządku dziennym w wieku 15tu lat.
moon pisze:I nic w tym zlego nie ma jesli podchodza do tego z glowa.

Nie napisałam nigdzie, że coś złego jest w zabezpieczaniu i to jest jedyny plus w całej tej sprawie.
moon pisze:Bo nie sa juz dziecmi.

To jest Twoje zdanie i masz prawo do niego, ja swojego nie zmienię i sądzę, że większość tutaj nie jest za seksem uprawianym przez 15tolatkę :)

/pytalska/ pisze:Heh, Teraz to sie w ogóle boję pójść:)

To jest podejście bardzo nastolackie i poważne :D
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"



Joe Cocker
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 13 gru 2006, 08:01

Mona pisze:To jest Twoje zdanie i masz prawo do niego, ja swojego nie zmienię i sądzę, że większość tutaj nie jest za seksem uprawianym przez 15tolatkę :)
Czesc stad nawet nie taka mala to dziewczyny ktore ac zely wtedy uprawiac sex. ;P
Ale to wszystko
Mona pisze:To zależy od tego, co we łbie :D
Jak dla mnei to i 13stki moga jesli tam cos maja. :D Ale nie mozna tez jakies X osobie wmawiac ze Ty dziecko tylko dlatego ze sie ma doswiadczenia z otoczenia z jakimis innymi np strasznie infantylnymi dzieciakami. Wszystko trzeba rozpatrywac indywidujalnie.
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 13 gru 2006, 08:09

moon pisze:Ale nie mozna tez jakies X osobie wmawiac ze Ty dziecko tylko dlatego ze sie ma doswiadczenia z otoczenia z jakimis innymi np strasznie infantylnymi dzieciakami.

Jakie wmawianie, jakie doświadczenie z infantylnymi dzieciakami? To jakaś okrutna pomyłka, Moon :/
moon pisze:Wszystko trzeba rozpatrywac indywidujalnie.

Wg takiego podejścia, to można stworzyć prawo, które dopasuje się do każdego indywidualnie.
Idąc dalej, to mogę np. pozwolić Synowi nachlać się, bo może Jego organizm będzie bardziej wytrzymały, niż organizm innego 14tolatka. Moon, czaisz kontekst?
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"



Joe Cocker
Awatar użytkownika
Miltonia
Weteran
Weteran
Posty: 1359
Rejestracja: 17 paź 2004, 22:45
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Miltonia » 13 gru 2006, 08:30

Tak naprawde, "prawdziwy" lekarz nie powinien przyjac Cie bez mamy/opiekuna. No ale roznie jest.
Moon, 15-latka uprawiajaca seks staje sie powszechna, co nie znaczy ze powinne byc to uznawane za norme. To ze ma piersi i uksztaltowane wargi sromowe i cala reszte nie ozbacza, ze jest gotowa na seks. Nie spotkalam, w naszej kulturze (zachodniej) 15 latki gotowej na seks, dojrzalej mentalnie do seksu. Nawet jesli jest madra, dojrzala, to dojrzala i madra na swoj wiek. To poczatek bycia nastolatka, czyli dopiero wychodzenie (burzliwe) z wieku dzieciecego tak naprawde.

Do autorki. Do ginekologa idz jak najbardziej. Ale najpierw na badania, kontrolna wizyte. Musisz zrobic badania krwi, na krzepliwosc i ogolne, probe watrobowa. Dopiero po tym lekarz powinien roztrzygnac, jaka metoda zabezpieczenia bedzie dla Ciebie najlepsza.
"a miłość tylko jedną można wszędzie spotkać
przed grzechem i po grzechu zostaje ta sama"
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 13 gru 2006, 17:05

Mona pisze:Jakie wmawianie, jakie doświadczenie z infantylnymi dzieciakami?
Nie wiem skad u Ciebie takie podjescie. Mysle wiec ze z otoczenia.
Mona pisze:Wg takiego podejścia, to można stworzyć prawo, które dopasuje się do każdego indywidualnie.
Nie trzeba. W tej kwestii nawet prawo dzieckiem juz 15latki nie nazywa.
Miltonia pisze:o ze ma piersi i uksztaltowane wargi sromowe i cala reszte nie ozbacza, ze jest gotowa na seks.
Wiezs to jest chyba oczywiste i ja nei o tym mowie.
Miltonia pisze:Nie spotkalam, w naszej kulturze (zachodniej) 15 latki gotowej na seks
No to Ty nie spotkalas.
Miltonia pisze:15-latka uprawiajaca seks staje sie powszechna
Nie staje sie tylko jest i to nie od dzis.
Miltonia pisze:co nie znaczy ze powinne byc to uznawane za norme
To juz zalezy od czlowieka. Mnie to np absolutnie nie dziwi i jest normalne. Wsrod wielu ludzi jest juz to zwyczajna norma.

[ Dodano: 2006-12-13, 17:08 ]
To jaki wg Was jest optymalny wiek rozpoczecia wspolzycia?I prosze nie piszcie ze to indywidualne. Kon kretny wiek uznany za norme wg Was oczywiscie.
Bo skoro 15lat to dziecko to kiedy juz nie?
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 13 gru 2006, 17:16

moon pisze:Mysle wiec ze z otoczenia.

Oczywiście, że z otoczenia, bo tak byłam wychowywana, a nie że mam do czynienia z infantylnymi dzieciakami i to sobie właśnie dziwnie dopasowałaś do mojej osoby :|

moon pisze:Bo skoro 15lat to dziecko to kiedy juz nie?

Wyobrażasz sobie w naszej kulturze 15toletnią matkę, bo z tym wiąże się uprawianie seksu :?
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"



Joe Cocker
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 13 gru 2006, 17:24

Mona pisze:nie że mam do czynienia z infantylnymi dzieciakami
No bo jakie ma byc dziecko ktore dopiero np na pierwsze kontakty [niekoniecznie sexualne] np z rowiesnikami takie np calonocne ma majac 18-19 lat?Przeciez musi byc jakis powod wielkich obaw o nie?
Mona pisze:yobrażasz sobie w naszej kulturze 15toletnią matkę, bo z tym wiąże się uprawianie seksu
A czy ja mowie o kazdym dziecku majacym 15 lat?Nie przeciez. Takie totalnie niedojrzale nie wiedzace skad sie biora dzieci sie wlasnie chowa pod tym "kloszem" bo wiadomo czym by sie to skonczylo. To sa te moje "in fantyle" dzieciaki.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 13 gru 2006, 17:29

Yasmine pisze:W takim wypadku to moze powiadomic rodzicow, jak najbardziej.

ja bedac lekarzem bym powiadomila
bedac matka bym chciała wiedziec. Bo to przeciez dziecko jest.
Mona pisze:Jeszcze coś - z reguły 1wsza wizyta odbywa się w towarzystwie matki, nie żeby siedziała w gabinecie cały czas, ale tylko na początku, a potem czeka sobie w poczekalni

ja tak miałam, pamietam mama mnie zabrała jak miałam 15 lat, miło wspominam tamta wizyte
Mona pisze:moon napisał/a:
Nastolatka juz jest.

Dla mnie dziecko :]

bo to nastoletnie dziecko jeszcze jest w sumie. chociaz jak by mnie ktos dzieckiem wtedy nazwła to bym ofukała ostro :P
moon pisze:Dziewczyny 15letkie juz sie spotykaja z chlopakami chodza na imprezy i sa bardziej rozgarniete i odpowiedzialne niz dzieci

chyba przeceniasz bardzo wi9ele takich nastolatek
Mona pisze:To wcale nie jest takie proste i na porządku dziennym w wieku 15tu lat.

z tym sie zgadzam, bardzo mało takich 15 latek jest na to gotowych psychicznie, sama chec to nie wszystko
Mona pisze:że większość tutaj nie jest za seksem uprawianym przez 15tolatkę :)

jesli podchodzi do tego z głowa wie duzo na ten temat i dojrzala psychicznie to niech uprawia sobie ten seks, ale jak juz napisalam, wiekszośc osób w tym wieku nie jest na tyle dojrzała, to widac chociaz po masie durnych pytan na forum i schiz ciazowy
Miltonia pisze:Do autorki. Do ginekologa idz jak najbardziej. Ale najpierw na badania, kontrolna wizyte. Musisz zrobic badania krwi, na krzepliwosc i ogolne, probe watrobowa. Dopiero po tym lekarz powinien roztrzygnac, jaka metoda zabezpieczenia bedzie dla Ciebie najlepsza.

jak będzie chcial przepisac bez badań to wiej bo to dupa nie lekarz i moze ci tylko zaszkodzic
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 13 gru 2006, 17:36

Dzindzer pisze:chyba przeceniasz bardzo wi9ele takich nastolatek
Jakie bardzo wiele. Pierwsze kontakty wszelkie sa w tym wieku. Toz to poczatek liceum!To nie sa dzieci w krotkich majtakach w piaskownicy. Nie chce robic z nich super dojrzalych na sile. Ale wielu moze zabolec takie stwierdzenie ze jest tylko jeszcze dzieckiem. I moze miec w tym racje ze nie jest. Ja osobiscie wole czytac tobipi 15 atek pytajacych o zabezpieczenia niz 2X latkow o wpadkach z palca.
/pytalska/

Postautor: /pytalska/ » 13 gru 2006, 17:39

Mona pisze:Wyobrażasz sobie w naszej kulturze 15toletnią matkę, bo z tym wiąże się uprawianie seksu
No wlaśnie dlatego zwróciłam się do Was z tym pytaniem. Dlatego, że nie chcę być 15 letnią matką!!!

Dziękuję Moon:), że przynajmniej Ty mnie rozumiesz.

Być może wielu z Was nie spotkało się w naszej kulturze z przypadkami 15latek uprawiających seks, ale niestety ostatnimi czasy stało się to, odważe się to tak nazwać, plagą:) Z własnego doświadczenia wiem, choć pewnie wielu z was zarzuci mi że żyję zbyt krótko, żeby mieć jakiekolwiek doświadczenie, a przynajmniej z włąsnych obserwacji, że 50% dziewczyn w moim wieku z mojego otoczenia uprawia seks. Co więcej kilka z nich jest w ciąży, co ja osobiście uważam za sytuację nienormalną.

Poruszyłam ten temat ponieważ decydując się na ten krok chcę być pewna, że nie zajdę w ciążę, a obecnie tebletki są jedną z najskuteczniejszych metod zapobiegania ciąży.
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 13 gru 2006, 17:40

Przeniosłam topik, bo temat zaczyna rozwijać się w innym kierunku, niż założyła to sobie Autorka.

moon pisze:np z rowiesnikami takie np calonocne ma majac 18-19 lat?

Tak, takie całonocne, to wg mnie ok. 18go roku życia i nie dlatego, że ma już dowód, choć i mogłabym sprzeczać się, bo zdarzają się nieodpowiedzialne nastolatki i w wieku 18tu lat.

moon pisze:Przeciez musi byc jakis powod wielkich obaw o nie?

Zwyczajne, jak najbardziej ludzkie obawy o bezpieczeństwo. Czy to takie dziwne :?

moon pisze:A czy ja mowie o kazdym dziecku majacym 15 lat?

Pisałaś o większości i że to już prawie norma.
moon pisze:Takie totalnie niedojrzale nie wiedzace skad sie biora dzieci sie wlasnie chowa pod tym "kloszem" bo wiadomo czym by sie to skonczylo.

Żadne chowanie pod kloszem, bo w wieku 15tu lat człowiek jeszcze rozwija się całościowo i niejednokrotnie nie zdaje sobie sprawy ze swoich zachowań, które wybuchają pod wpływem chwili. Dorosły człowiek/rodzic jest od tego, aby chronić swoje dziecko, które ma dopiero 15 lat.
Jednak zgodzę się z tym, że są bardzo dziecinne 15tolatki, jak i bardzo dorosło myślące. Ale czy dzieciak będący w trzeciej klasie gimnazjum (15 lat) ma zajmować się sferą, która dotyczy starszych nastolatków i dorosłych, czy raczej ma jednak na to jeszcze czas?
Sorry, ale nie wyobrażam sobie 15tolatki wracającej do domu nad ranem <pijak>
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"



Joe Cocker
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 13 gru 2006, 18:10

Mona pisze:Tak, takie całonocne, to wg mnie ok. 18go roku życia
Mi chodzilo o co innego. Dziecko musi byc naprawde infantylnie nieodpowiedzialne i nie godne zaufania wiekszegoz eby dopiero wtedy mu na to pozwalac. Nie mowie zeby wypuszczac mnie jak moja mama bo mimo ze wyszlam na tym bez szwanku w zasadzie to moglo tak nie byc i ona troche przesadzila mozna byc zec z zaufaniem do mnie. Ale ja bylam mlodsza.
Mona pisze:Zwyczajne, jak najbardziej ludzkie obawy o bezpieczeństwo.
To jest normalne, pewnie. Ale o bezpieczenstwo to nie bac sie jak ma 25 lat np?Przeciez tez moze ktos napasc okrasc zgwalcic zabic?
Mona pisze:Pisałaś o większości i że to już prawie norma.
Nie o wiekszosci ale ze w roznych miejscach jest to juz norma a nie prawie norma.
Mona pisze:w wieku 15tu lat człowiek jeszcze rozwija się całościowo i niejednokrotnie nie zdaje sobie sprawy ze swoich zachowań
W roznym wieku tak jest. Dlatego mowie jezeli dziecko jest dosyc dojrzale i odpowiedzialne to to jest zwykly klosz.
Mona pisze:zy dzieciak będący w trzeciej klasie gimnazjum (15 lat) ma zajmować się sferą, która dotyczy starszych nastolatków i dorosłych, czy raczej ma jednak na to jeszcze czas?
Pewnie ze czas. Cale zycie ma na to. Ja i starsi od niego tez. Ba 30 latek ma nawet pol zycia jeszcze na to! Tez ma czas!Nie mowie ze ma sie zajmowac ta sfera co nei znaczy ze zawsze nie moze i ze nie jest gotow.
Mona pisze:Sorry, ale nie wyobrażam sobie 15tolatki wracającej do domu nad ranem
Bym powiedziala ze codzienny widok.
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 13 gru 2006, 19:17

moon pisze:To jest normalne, pewnie. Ale o bezpieczenstwo to nie bac sie jak ma 25 lat np?Przeciez tez moze ktos napasc okrasc zgwalcic zabic?

Jasne, ale rozmawiamy wciąż o człowieku, który ma 15 lat.

moon pisze:Bym powiedziala ze codzienny widok.

Mnie akurat omija ten widok, i moja Córka, choć ma "aż" 17 lat, to tylko 2 x w życiu wróciła do domu o 1wszej w nocy, z dyskoteki, gdzie była ze swoim chłopakiem i całkiem niedawno to było. Z tym że Ona po prostu nie ma ciągąt w tą stronę. Myślę, że tu o to chodzi, bo jak 15tolatka tak bardzo będzie czegoś chciała, to rodzic naiwnie pozwoli, a czasami tylko dla świętego spokoju, bo przecież "niedaje sobie rady z tą burzą hormonów", jak i "kocha tak bardzo swoje dziecko, że jak może jemu czegoś zabronić".

Zgadzając się na podobne historie trzeba mieć świadomość tego, co może się stać i jest to ryzyko. Wolałabym nie ryzykować czegokolwiek, co może być związane z 15toletnią córką. Powtarzam - to nie jest klosz, ale każdy wiek ma swoje prawa i wg mnie trzeba to racjonalnie dawkować.
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"



Joe Cocker
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 13 gru 2006, 19:31

Mona pisze:Jasne, ale rozmawiamy wciąż o człowieku, który ma 15 lat.
Nie drzyj sie! I wlasnie dlategoz e rozmawiamy o 15letku mowie ze jest takie samo ryzyko niebezpieczenstwa i dziecku trzeba ufac wiedziec gdzie i z kim pozwolic a kiedy powiedziec nie. I zalezy to od czlowieka. Bo niektorych to mam wrazenia nawet do ogrodka nie powinno sie wypuszczac.
Mona pisze:choć ma "aż" 17 lat, to tylko 2 x w życiu wróciła do domu o 1wszej w nocy, z dyskoteki, gdzie była ze swoim chłopakiem i całkiem niedawno to było.
I ja n p uwazam ze to jest klosz choc moglam przeczytac troche wypowiedzi Twojej corki i w jej wypadku to moze jednak nie jest...
Mona pisze:jak 15tolatka tak bardzo będzie czegoś chciała, to rodzic naiwnie pozwoli
Jak bedzie bardzo chciala to i tak to zrobi a nei bedzie meczyc o pozwolenie :]
Mona pisze:zasami tylko dla świętego spokoju, bo przecież "niedaje sobie rady z tą burzą hormonów", jak i "kocha tak bardzo swoje dziecko, że jak może jemu czegoś zabronić".
ALbo ufa dziecku zwyczajnie i nie noi sie go puscic np na noc do kolezanki ktora zna wie gdzie mieszka i ma nr telefonu np.
Mona pisze:każdy wiek ma swoje prawa i wg mnie trzeba to racjonalnie dawkować.
Jestem takiegfo samego zdania i caly czas o tym mowie. :D

Wróć do „Wszystkie inne tematy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 667 gości