problem !????

Zagadnienia związane ze sferą fizyczną (cielesną), a także z problemami dotyczącymi tematów współżycia i kontaktów cielesnych. Pozycje seksualne - wymiana doświadczeń.

Moderator: modTeam

ares12
Początkujący
Początkujący
Posty: 2
Rejestracja: 14 sty 2007, 16:28
Skąd: Z-ne
Płeć:

problem !????

Postautor: ares12 » 15 sty 2007, 12:32

witam! mam 17 izaczole wspolzycie z moja dziewczyna...podczas naszego seksu nie osiagnolem wystrysku czym to moze byc spowodowane???kochalismy sie dosyc dlugo Ona przezyla kilka orgazmow a ja dalej nic:(
Awatar użytkownika
daro07
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 89
Rejestracja: 16 maja 2006, 16:18
Skąd: Wrocław
Płeć:

Postautor: daro07 » 15 sty 2007, 13:00

Witam! Dziwna sytuacja? ale nic nie czułes ? zadnego zblizajacego sie wytrysku ? orgazmu? zadnego bÓlu? Nie wiem czytalem tez troche o tym ale nie wiem moze wczesniej masturbowales sie i nie miales juz sil na drugi raz? moze byles zmeczony ? nie wiem przedstaw dokladnie jakie byly objawy :) pozdrawiam
Ps. Z drugiej strony to fajnie bo zaspokoiles idalnie swoja dziewczyne inni by ci zazdroscili bo maja tak ze 3 ruchy i worek pusty :) ale z drugiej strony to ty nic nie przezyles :( ...
[shadow=orange]"Korzystaj z każdego dnia, nie marnuj mijających chwil!" [/shadow]
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 15 sty 2007, 13:12

No, nie zaciekawie. Inni beda pisac ze fajnie, ze powinienes sie cieszyc bo dlugo mozesz. Ale z czego tu sie cieszyc jak dla siebie nie ma zadnej przyjemnosci.
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
vilmon1980
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 239
Rejestracja: 03 sty 2007, 10:24
Skąd: Poznań
Płeć:

Postautor: vilmon1980 » 15 sty 2007, 13:22

Miałem podobnie... tzn. trochę dziwniejsza sytuacja, bo to nie była moja pierwsza dziewczyna (jak kochałem się z pierwszą to nie miałem problemów by dojść...kilka razy w nocy dochodziłem :> ). Natomiast jak kochałem się pierwszy raz ze swoją drugą dziewczyną to przynajmniej kilka godzin mi zajęło by dojść... ona kilka orgazmów za sobą a ja nic, ale w końcu mi się udało:) Rano niewyspani i ledwo żywi ale zadowoleni :) Przynajmniej za jednym zamachem wypróbowaliśmy większość pozycji :D
Od tamtego czasu z kolei za szybko mi to idzie... ale cóż, nie można mieć wszystkiego :(

Tak więc jeśli dopiero zaczynasz to chyba nie masz się czym martwić... jeszcze ;)

TFA pisze:No, nie zaciekawie. Inni beda pisac ze fajnie, ze powinienes sie cieszyc bo dlugo mozesz. Ale z czego tu sie cieszyc jak dla siebie nie ma zadnej przyjemnosci.

Dawanie przyjemności dziewczynie to też przyjemność :D
Ale fakt... na dłuższą mete to może być niezaciekawie. ALe myślę, że chłopakowi w koońcu się uda i dojdzie...tam gdzie ma dojść :)
Awatar użytkownika
daro07
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 89
Rejestracja: 16 maja 2006, 16:18
Skąd: Wrocław
Płeć:

Postautor: daro07 » 15 sty 2007, 14:20

Tak czytam wypowiedzi i kazdy chyba sadzi tak samo :) Albo w jedna strone albo w druga :) ale tez sadze ze jesli bedzie cwiczyl to
vilmon1980 pisze:dojdzie...tam gdzie ma dojść
[shadow=orange]"Korzystaj z każdego dnia, nie marnuj mijających chwil!" [/shadow]
ares12
Początkujący
Początkujący
Posty: 2
Rejestracja: 14 sty 2007, 16:28
Skąd: Z-ne
Płeć:

Postautor: ares12 » 15 sty 2007, 15:31

ja to mam do tego takie miesznae podejscie bo z jednej strony ciesze sie ze ja zaspokoilem bo miala kilka orgazmow a zdrugiej tez bym chcial przezyc orgazm najwiekszym problemem jest to ze Ona nieche probowac kolejny raz bo uwaza ze to Jej wina ze to ona mnie nie zaspokiola i nie moge Jej tego wztlumaczyc ze to nie Jej wina.co do tego czy sie wczesnej masturbowalem to tak podczas stosunku kilka razy czulem ze jest blisko ale tylko tyle...co robic jak z nia pogadac zebysmy jeszcze sprobowali <zalamka>
Awatar użytkownika
daro07
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 89
Rejestracja: 16 maja 2006, 16:18
Skąd: Wrocław
Płeć:

Postautor: daro07 » 15 sty 2007, 17:32

ares12 pisze:uwaza ze to Jej wina ze to ona mnie nie zaspokiola i nie moge Jej tego wztlumaczyc ze to nie Jej wina
musisz z nia szczerze porozmawiac. Wtylumaczyc o co chodzi dokladnie i powiedziec zeby sie nie zrażała bo nie ma namniejszych podstaw do tego. Wytlumacz jej ze inni maja gorsze problemy. :)
ares12 pisze:co do tego czy sie wczesnej masturbowalem to tak

Nie rob tego przed stosunkiem albo np dzien przed...Sproboj przetrzymac kilka dni wszystko w sobie a gdy bedizesz czul ze naprawde juz cie rozrywa to sprobojcie razem i moze bedzie dobrze :) mozecie tez sprobowac w ten sposob zeby ona piescila cie przed stosunkiem dluzszy czas, (moze milosc francuska bo to najbardziej pobudza) a potem przejdzcie do stusunku zebys byl dostatecznie podniecony....:) nie wiem co jescze moge doradzic :P najwazniejsze zebys z nia sczerze rozmawial i przekonywal ze to nie jej wina....pozdrawiam i powodzenia :) czekamy na dalsze relacje i kolejne proby :)
[shadow=orange]"Korzystaj z każdego dnia, nie marnuj mijających chwil!" [/shadow]
Awatar użytkownika
Imperator
Moderator
Moderator
Posty: 2789
Rejestracja: 22 mar 2004, 13:45
Skąd: znienacka
Płeć:

Postautor: Imperator » 15 sty 2007, 18:08

http://agnieszka.com.pl/forum_php/viewtopic.php?t=5784
http://agnieszka.com.pl/forum_php/viewtopic.php?t=6487

Dwa tematy są. Zamykam i warn. Forum jest od czytania najpierw, potem pisania.
:>
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.

Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 405 gości