Jak poderwac dziewczynę-znalazłem stronę lover.pl ...
Moderator: modTeam
Jak poderwac dziewczynę-znalazłem stronę lover.pl ...
Witam wzszystkich ,
smerfując po internecie całkiem przypadkiem natrafiłem na stronę lover.pl (google + lover.pl + search) -część z treści na tej stronie wydała mi sie dość ciekawa-znalazłem tam wiele informacji na różne tematy np; dlaczego kobiety nie lubią zbytnio tkzw. grzecznych chłopców...
Znalazłem też wiele cennych (jak urządzić pierwszą randkę) i mniej cennych porad ( że dziewczynę powinno sie kłąść już na trzeciej randce LOL-autor przesadził...-ponadto co znaczy kłaść-mi sie wydaje ,że jak dwoje dorosłych ludzi chce iść do łóżka to niech idą-a kłaść to mażna węgiel do pieca !
Co myślicie czy rady tam zawarte mają coś wspólnego z rzeczywistością ?
(nie podaje linka ,ale każdy sam znajdzie jeśli chce bez problemu...)
POZDRAWIAM WSZYSTKICH
smerfując po internecie całkiem przypadkiem natrafiłem na stronę lover.pl (google + lover.pl + search) -część z treści na tej stronie wydała mi sie dość ciekawa-znalazłem tam wiele informacji na różne tematy np; dlaczego kobiety nie lubią zbytnio tkzw. grzecznych chłopców...
Znalazłem też wiele cennych (jak urządzić pierwszą randkę) i mniej cennych porad ( że dziewczynę powinno sie kłąść już na trzeciej randce LOL-autor przesadził...-ponadto co znaczy kłaść-mi sie wydaje ,że jak dwoje dorosłych ludzi chce iść do łóżka to niech idą-a kłaść to mażna węgiel do pieca !
Co myślicie czy rady tam zawarte mają coś wspólnego z rzeczywistością ?
(nie podaje linka ,ale każdy sam znajdzie jeśli chce bez problemu...)
POZDRAWIAM WSZYSTKICH
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
-
1es_temhui
Nie wiem, co konkretnie jest na lover.pl, ale ogólnie łatwo znaleźc w Internecie informacje jak poderwac dziewczynę i w większości przypadków, są to użyteczne informacje. Polecam książkę "Tajemnice uwodzenia", do kupienia na swojej stronie internetowej, ale krążą też nielegalne wydania elektroniczne po sieci. Czytałem też "The Game" 400 stron, ale w sumie samo lanie wody (też w sieci).
W żadnym razie nie polecam natomiast czytac forum takich serwisów jak ww. Kiedyś wszedłem na jedno i 90% avatarów to porno w kiepskim wydaniu, więc sami erotomani tam siędzą. Czytanie tego to zazwyczaj strata czasu, a zawsze można się tutaj kogoś zapytac.
Wczoraj wszedłem natomiast całkiem przypadkowo na taką stronę http://www.katolik.pl/forum/index1.php? ... uly&id=919 Pierwszy raz w życiu czytałem podobny artykuł, ale daje dużo do zastanowienia. Tak dla równowagi też można coś takiego poczytac, niezależnie od tego jaką się ma wiarę.
Parę artykułów można przeczytac, ale ogólnie lepiej przeznaczyc swój wolny czas na poszerzenie horyzontów z paru dziedzin albo na sport.
W żadnym razie nie polecam natomiast czytac forum takich serwisów jak ww. Kiedyś wszedłem na jedno i 90% avatarów to porno w kiepskim wydaniu, więc sami erotomani tam siędzą. Czytanie tego to zazwyczaj strata czasu, a zawsze można się tutaj kogoś zapytac.
Wczoraj wszedłem natomiast całkiem przypadkowo na taką stronę http://www.katolik.pl/forum/index1.php? ... uly&id=919 Pierwszy raz w życiu czytałem podobny artykuł, ale daje dużo do zastanowienia. Tak dla równowagi też można coś takiego poczytac, niezależnie od tego jaką się ma wiarę.
Parę artykułów można przeczytac, ale ogólnie lepiej przeznaczyc swój wolny czas na poszerzenie horyzontów z paru dziedzin albo na sport.
"Żeby pocałunek był dobrem, nie wystarczy dobra intencja jednej, a nawet obojga stron. Intencja powinna być czysta: pragnę wyrazić miłość i nie chcę, by pocałunek prowadził do pobudzenia seksualnego"
to mi wystarczy
wystarczy, by oceniać poziom tego artykułu 
to mi wystarczy
wystarczy, by oceniać poziom tego artykułu 
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
- kot_schrodingera
- Weteran

- Posty: 2114
- Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
- Skąd: z nikąd
- Płeć:
mac79, nie bież sobie do serca opini większości kobiet. Większośc z nich chce się wybielić jak Renata Beger. Pamiętaj tylko żeby wszelkie poradniki traktować z przmrużeniem oka i że kiedyś trzeba przejść od teorii do praktyki...
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Cytat z tej strony:
"Ona nie chce się rozebrać, stawia opór
Być może kolejny test na zdecydowanie i/lub przejawiające się jej własne kompleksy. Możliwy wariant: już ją prawie rozebrałeś, lecz przejścia do seksu nie ma.
Recepty:
1. Odwracasz się do ściany i udajesz, że śpisz. (Niewerbalne przesłanie: „I tak cię będę miał, a teraz w dupie mam twoje opory) Po 15-30 minutach możesz ponowić atak. I tak do skutku lub aż Tobie samemu się znudzi.
2. Graj. Baw się. Wciągaj ją w grę. Seks to nie jest rzecz, do której należy podchodzić z powagą. Zostań zwierzęciem, gryź i rycz jak zwierzę. Im więcej zabawy z procesu będziesz miał Ty, tym bardziej ona się wyluzuje i chętniej Ci się odda.
3. Bardzo długo i uparcie stosować wszelkie metody ze swojego arsenału.
Wniosek:
Sprawdza się taktyka „Lepiej odczekać półgodziny niż napierać przez trzy”. Jako alternatywa: niemal brutalny seks na granicy gwałtu, co jednak może mieć poważne konsekwencje."
Boshe,kto to pisał. Jakiś debil!
mac79, Ty chyba nie chcesz takich "rad" wprowadzać w zycie? Ew. będziemy Ci przysyłać pomarańcze do więzienia
"Ona nie chce się rozebrać, stawia opór
Być może kolejny test na zdecydowanie i/lub przejawiające się jej własne kompleksy. Możliwy wariant: już ją prawie rozebrałeś, lecz przejścia do seksu nie ma.
Recepty:
1. Odwracasz się do ściany i udajesz, że śpisz. (Niewerbalne przesłanie: „I tak cię będę miał, a teraz w dupie mam twoje opory) Po 15-30 minutach możesz ponowić atak. I tak do skutku lub aż Tobie samemu się znudzi.
2. Graj. Baw się. Wciągaj ją w grę. Seks to nie jest rzecz, do której należy podchodzić z powagą. Zostań zwierzęciem, gryź i rycz jak zwierzę. Im więcej zabawy z procesu będziesz miał Ty, tym bardziej ona się wyluzuje i chętniej Ci się odda.
3. Bardzo długo i uparcie stosować wszelkie metody ze swojego arsenału.
Wniosek:
Sprawdza się taktyka „Lepiej odczekać półgodziny niż napierać przez trzy”. Jako alternatywa: niemal brutalny seks na granicy gwałtu, co jednak może mieć poważne konsekwencje."
Boshe,kto to pisał. Jakiś debil!
mac79, Ty chyba nie chcesz takich "rad" wprowadzać w zycie? Ew. będziemy Ci przysyłać pomarańcze do więzienia

Prosiaczek wspiął się na paluszkach i szepnął:
- Puchatkuuu...
- Tak Prosiaczku...?
- Nic, nic - rzekł Prosiaczek, biorąc Puchatka za
łapkę... - Chciałem się tylko upewnić, że jesteś...
- Puchatkuuu...
- Tak Prosiaczku...?
- Nic, nic - rzekł Prosiaczek, biorąc Puchatka za
łapkę... - Chciałem się tylko upewnić, że jesteś...
-
1es_temhui
TedBundy pisze:"Żeby pocałunek był dobrem, nie wystarczy dobra intencja jednej, a nawet obojga stron. Intencja powinna być czysta: pragnę wyrazić miłość i nie chcę, by pocałunek prowadził do pobudzenia seksualnego"
to mi wystarczywystarczy, by oceniać poziom tego artykułu
Widzę, że zrozumiałeś ten artykuł dosłownie, zresztą pewnie była taka intencja autorów, bo w końcu to strona katolicka.
Mi dał ten artykuł w każdym razie do myślenia w ten sposób, że jak się osoby naprawdę nie pokocha, to nie warto angażowac się w seks, ani go na siłę prowokowac. Doszedłem do wniosku, że dziewczyna na 1 miesiąc to absolutna strata czasu. Oczywiście inni będą innego zdania, ale dla nich są właśnie strony typu lover.pl albo tajemniceuwodzenia.pl/forum, tam są dobre i skuteczne informacje jak wciągnąc laskę do łóżka ale brak tam informacji jak byc szczęśliwym w takim związku na dłuższą metę. Są ciekawsze i przyjemniejsze rzeczy niż seks, to właśnie niedawno odkryłem.
1es_temhui pisze:Mi dał ten artykuł w każdym razie do myślenia w ten sposób, że jak się osoby naprawdę nie pokocha, to nie warto angażowac się w seks, ani go na siłę prowokowac.
przyznam,że nie rozumiem
1es_temhui pisze:Doszedłem do wniosku, że dziewczyna na 1 miesiąc to absolutna strata czasu.
i tego artykułu do tego potrzebowałeś,by pojąć coś, co jest oczywiste?
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Niektórzy uważają, że przejawem szarmanckości i sposobem na roztopienie serca kobiety jest zjawienie się z kwiatami. Czy dawać jej kwiaty czy nie – Twoja sprawa, lecz miej na uwadze dwie rzeczy. Po pierwsze, jeżeli planujesz coś w rodzaju spaceru czy wycieczki, uwzględnij to, że jej może być zwyczajnie niewygodnie targać za sobą poza torebką bukiet łatwo łamliwych i niszczących się kwiatów. Po drugie, doświadczenie pokazuje, że kwiaty jak i wszelkie inne prezenty wyrażają jedynie Twoje zainteresowanie kobietą, lecz w żadnym stopniu nie zwiększają Twojej atrakcyjności w jej oczach. Dlatego jeżeli uważasz, że dzięki kwiatom będzie postrzegać Cię jako romantycznego dżentelmena – lepiej odpuść sobie. Twoja romantyczność może spokojnie się przejawić w samym Twoim zachowaniu, w słowach i czynach, a nie czymś tak płytkim i oklepanym jak kwiaty. A propos banalności, w miarę możliwości unikaj czerwonych róż.
To też cytat stamtąd. Panowie, koniec z czerwonymi różami!
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
-
1es_temhui
Olivia pisze:To też cytat stamtąd
i w stu procentach pokrywa się z tym, co myślę <browar> <browar> Kwiaty jak najbardziej,ale... nie w początkach znajomości/podrywu/podchodach, nie podczas wyjścia razem, wypadu,spaceru. Oczywiste
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
-
1es_temhui
TedBundy pisze:1es_temhui pisze:Mi dał ten artykuł w każdym razie do myślenia w ten sposób, że jak się osoby naprawdę nie pokocha, to nie warto angażowac się w seks, ani go na siłę prowokowac.
przyznam,że nie rozumiemBo jest IMo różnica między "angażować się w seks" a prowokować go na siłę.
Masz racje, to w sumie jedno
Ale miałem na myśli, że angażowac, to z większą rolą partnerki, a prowokowac, to bardziej samemu.TedBundy pisze:1es_temhui pisze:Doszedłem do wniosku, że dziewczyna na 1 miesiąc to absolutna strata czasu.
i tego artykułu do tego potrzebowałeś,by pojąć coś, co jest oczywiste?pozdr
Nie, ale czasem zapominam i to tak dla odświeżenia wiedzy
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Agnieszka i 722 gości



