Wspólny wątek Teda i AMX-a

Tu można wypowiadać się na wszystkie inne tematy jakie przyjdą Wam do głowy.
Posty w tym dziale nie są naliczane.

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

Kogo popierasz?

Ted
8
40%
AMX
12
60%
 
Liczba głosów: 20
Awatar użytkownika
AMX
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 324
Rejestracja: 02 lis 2005, 00:29
Skąd: Burkina Faso
Płeć:

Postautor: AMX » 22 sty 2007, 23:25

TedBundy pisze:rany boskie, ale przecież wstręt do tego typu zachowań masz jakby "wrodzony"


jaja sobie robisz ted. Jak masz wrodzony wstret do takich zachowań.Ingerencja Boska czy jak, bo w tej chwili to zachaczamy juz o mistycyzm.

TedBundy pisze:Nie chodzi o ocenę konkretnego przypadku tego faceta. Ale na pewnego rodzaju tłumaczenie takich zachowań, a to już chore. Że powszechne,nomalne,że wszyscy tak postępują,że to naturalne. To jest patologia


Normalne,ze tacy ludzie wystepują. J bynajmniej nic dziwnego wtym nie widze,ze tacy ludzie występują.
Wy jeździcie, My latamy.
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 22 sty 2007, 23:25

TedBundy pisze:konkretny strach przed nazwaniem sku.rwysyństwa skur.wysyństwem.

A skąd, ja się nie boję nazwać skur.wysyna skur.wysynem. Tyle, że dodaję do tego "według mnie".
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 22 sty 2007, 23:32

AMX pisze:Jak masz wrodzony wstret do takich zachowań.


jeżeli chcesz uchodzić za gościa z klasą to masz. Albo go rozwijasz, albo staczasz się w tandetę. W sumie my się jednakzgadzamy (w części) :D Tylko Ty starasz się patologiczne zachowanie wytłumaczyć i usprawiedliwić, ja za cholerę nie potrafię.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 22 sty 2007, 23:35

TedBundy pisze:jeżeli chcesz uchodzić za gościa z klasą to masz.
Do klasy to niewiele ma. Wiadac np po Tobie :)
TedBundy pisze:Tylko Ty starasz się patologiczne zachowanie wytłumaczyć
A gdzie? On tylko stwierdza fakt ze t ak bywa...
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 22 sty 2007, 23:47

moon pisze:Do klasy to niewiele ma.


a do czego, erudytko-geografko :]? Jeszcze parę lat się dokształć,pogadamy o klasie. Warstwach i grupach społecznych też.

moon pisze:On tylko stwierdza fakt ze t ak bywa.


co innego stwierdzać i:
potępić, uznać za nienormalność
a co innego stwierdzić,że "tak bywa" (jeżeli tak bywa, to niczym się to nie różni od podejścia klasycznego, bo przecież to też,tylko "tak bywa". Wówczas ani to lepsza droga,ani gorsza)
Dziwi mnie szczególnie reakcja kobiet :|
Ostatnio zmieniony 22 sty 2007, 23:47 przez Ted Bundy, łącznie zmieniany 1 raz.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 22 sty 2007, 23:47

moon pisze:nie do roszczytania

nie do czego?
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 22 sty 2007, 23:56

TedBundy pisze:Jeszcze parę lat się dokształć,pogadamy o klasie.
Wtedy to n ie bede juz z takimi ludzmi jak Ty Ted nawet rozmawiac ;P <fuckoff>

Zaden facet z klasa nie nazwie kobiety szmira Tedziu. Moze kiedys spotkasz jakiegos i Cie tego nauczy. Eufemizmy istnieja. :]

A temat nie jest bynajmniej o klasie tego faceta czy faceta tak sie zachowujacego a zupelnie o czym innym przeciez. Naprawde nie widzisz tego?
TedBundy pisze:co innego stwierdzać i:
A po co to i? Bywa i juz. Zdarza sie - zycie. I tyle. Nie trzeba ani tego potepiac ani pochwalac. Kazdy niech postepuje wg wlasnych zasad. :]
lollirot pisze:nie do czego?
Nie do rozczytania. Przepraszam :)

[ Dodano: 2007-01-22, 23:57 ]
TedBundy pisze:Dziwi mnie szczególnie reakcja kobiet :|
Mnei dziwi ze Ciebie to dziwi.
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 22 sty 2007, 23:58

TedBundy pisze:a co innego stwierdzić,że "tak bywa" (jeżeli tak bywa, to niczym się to nie różni od podejścia klasycznego, bo przecież to też,tylko "tak bywa". Wówczas ani to lepsza droga,ani gorsza)
Dziwi mnie szczególnie reakcja kobiet :|

No ja jestem kobieta, ale mysle troche inaczej. Tez uwazam,ze "Tak bywa" jest rownoznaczne z akceptacja i brakiem dostrzegania zlego postepowania. JA sie takim facetem brzydze. I uwazam, ze kurcze no, sumienie na takie cos nie pozwala nawet <pijak>
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 23 sty 2007, 00:02

Yasmine pisze:A sie takim facetem brzydze
Ja tez. Wypisz wymaluj moj byly. Skur.wysynstwo do potegi wg mnie. Ale nie powiem ze dla niego rowniez nim jest. Dla niego to normalne. I o to w calym temacie chodzi. Tylko o to.
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 23 sty 2007, 00:09

moon pisze:Ale nie powiem ze dla niego rowniez nim jest. Dla niego to normalne.

I nie zdaje sobie sprawy, ze postepuje zle ? Ze rani i ze jest censored ?
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 23 sty 2007, 00:14

Yasmine pisze:I nie zdaje sobie sprawy, ze postepuje zle ? Ze rani i ze jest censored ?
Wlasnie dl amnie to tez dziwne, ale nie. Zdjae sobie sprawe ze dla kogos jest censored ale sam siebie tak nie postrzega i ma na to tysiąc pińcset argumentow. Dla normalnego czlowieka - z kosmosu. Dla niego nie bo on ma zupelnie inne doswiadczenia i inny system wartosci.
Dobrym przykladem jest tu Ted. Ma specyficzne otoczenie i na doswiadczeniachz niego czy obserwacjach buduje teorie z kosmosu. Dl aniego sluszne. Dl akogo innego smieszne.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 23 sty 2007, 00:29

TedBundy pisze:matoł ma papierki na dyscośtam

ja mam dyscos tam i zrobila mi sie przykro :(
TedBundy pisze:Kto przy zdrowych zmysłach nie przyzna,że facet chodzący na boki i robiący w człona swoją kobietę to ku.tas?

dla mnie jest żalosnym kutasem, jednak dla innych nie musi. Na to dla innych nie musi nie mam wplywu i godze sie z tym.
TedBundy pisze:no nie wiem, w pewien sposób go broniłeś :|

dla mnie tlumaczył jego zachowanie i jego fenomen
pani_minister pisze:A co, jak na przykld kobiecie to nie przeszkadza jakoś strasznie?

wtedy sie dziwie, nie rozumiem
ale skoro im z tym nie jest źle
Awatar użytkownika
Wujo Macias
Maniak
Maniak
Posty: 750
Rejestracja: 24 paź 2006, 05:06
Skąd: 3miasto
Płeć:

Postautor: Wujo Macias » 23 sty 2007, 02:32

Pytanie, ktore dreczy mnie od jakiegos czasu, raz juz zadane przeze mnie ale odpowiedz teda nie pasuje mi do tego co pisze.
AMX- Ted ten swoj caly wesolo-debilny swiatopoglad ( choc jest kilka rzeczy w ktorych sie zgadzamy, to ogol nie trafia do mnie ani troche)stworzyl na bazie swoich dosiwadczen, czy tylko namietnej obswerwacji "z boku" tego co sie dzieje w zyciu?
Awatar użytkownika
natasza
Weteran
Weteran
Posty: 1339
Rejestracja: 12 kwie 2004, 11:48
Skąd: z sieci
Płeć:

Postautor: natasza » 23 sty 2007, 09:41

Bezapelacyjnie popieram poglądy Tedzia. Tłumaczenie się czynnikami sprzyjającymi jest nietrafne w tym momencie. Byłoby, gdybyśmy pisali o boskim żigolo, ale nie o mężczyźnie, który jest w związku. Naprawdę nie widzę problemu, gdy osoba samotna kocha się na prawo i lewo, jeśli ma takie potrzeby. Ale jesli ktoś lubi mieć zawsze przy sobie kogoś naiwnego, a u boku dodatkowe atrakcje, to jest zwykłym kundlem, nie mężczyzną. I takim dla mnie pozostanie.
"Można być w kropli wody światów odkrywcą. Mozna wędrując dookoła świata przeoczyć wszystko."
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 23 sty 2007, 10:24

A o czym jest dysputa? :|
O tym, że to się zdarza i niektóryn z tym dobrze? - rację ma AMX.
O tym, że to skur.wysyństwo? - rację ma Ted.

Więc może ktoś sprecyzowałby spór O CO BIEGA?
Bo ja odniosłem wrażenie, że AMX-owi wisi czy ktoś jest dobry, czy nie, wisi czyjeś postępowanie - mnie nie! I poparłem Teda.
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 23 sty 2007, 10:50

Mysiorek pisze:że AMX-owi wisi czy ktoś jest dobry, czy nie, wisi czyjeś postępowanie - mnie nie!

tylko co mozesz na to poradzic
co w zwiazku z tym, ze Ci nie wisi ??
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 23 sty 2007, 11:03

Dzindzer pisze:tylko co mozesz na to poradzic
co w zwiazku z tym, ze Ci nie wisi

Mogę zprezentować (temu ludzikowi) mój pogląd i powiedzieć, że to BE.
On może nie wie, że to be. Dla niego (być może) nie ma innych bajek?
A tak dowie się, że jest na bezludnej wyspie, no może nie na bezludnej, ale na mniejszej od "dobrej".
Wolno mnie ;DD
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 23 sty 2007, 11:13

Dzindzer pisze:a mam dyscos tam i zrobila mi sie przykro


pardon <przytul> To się tyczy masy nastoletnich ćwierćinteligentów, obłożonych papierkami i szczających na wszystko z powodu swego urojonego upośledzenia.
Wracając do meritum:

Mysiorek pisze:Bo ja odniosłem wrażenie, że AMX-owi wisi czy ktoś jest dobry, czy nie, wisi czyjeś postępowanie - mnie nie!


właśnie o to chodzi. Ten facet, którego w rozmowie przytaczał AMX to tylko przykład. Chodzi o stosunek do takiego, a nie innego zachowania. Stawiając te dwa "modele" na równi, jako identycznie wartościowe, moralne i dopuszczalne, kręcimy sobie bat. Bat, na własną dupę :] Poza tym śmieszne w pewien sposób bronił, "zachwycał" się takim zachowaniem . A przynajmniej je tłumaczył. Tłumaczył coś,dla czego wytłumaczenia nie ma. Nie ma i nie będzie. Przynajmniej ja to tak odebrałem. Mający powodzenie,mieszkanie,pracę,od zawsze atrakcyjny, to i w głowie psychę poryło. A tymczasem przecież chodzi o coś zupełnie innego.
Jeszcze jedna ważna rzecz tam się pojawiła. Jakaś urojona predystynacja do takiego zachowania, uwarunkowana masowym powodzeniem i szmirami pakującymi się do łóżka od lat najmłodszych. To też lekka nadinterpretacja problemu. Również osłabiająca.
Dlaczego? Bo zawsze masz wybór. Wziąśc,albo powiedzieć spier.dalaj :] A jak ktoś jest za słaby, by tego dokonać, to tylko źle o nim świadczy.
Wiele rzeczy jest relatywnych. Kilka nigdy nie będzie.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 23 sty 2007, 11:15

Mysiorek pisze:Wolno mnie ;DD

a juz sie bałam, że jestes bardziej nawracajacy
Mysiorek pisze:Mogę zprezentować (temu ludzikowi) mój pogląd i powiedzieć, że to BE.
On może nie wie, że to be. Dla niego (być może) nie ma innych bajek?

tylko, że ten ktos o ile jest gdzies w Twoim otoczeniu musi widziec zwiazek miedzy tym co mówisz a tym co robisz. Wtedy to cos daje. Inaczej nikt nie traktuje powaznie

Tylko, że miedzy tym, że Amx'owi wisi a Tedowym świetym oburzeniem jest cos jeszcze. I ja chyba w tej kwesti jestem gdzies po srodku.
Nie podoba mi sie to, wiele nie moge zrobic, przynajmniej nie wiecej niz Ty napisałes ale przyjmuje do wniosku, ze ludzie moga miec inne zasady, byle mi sie z nimi w zycie nie ładowali
Ostatnio zmieniony 24 sty 2007, 00:58 przez Dzindzer, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 23 sty 2007, 11:17

Tedi - ty przestan słuchac tych swoich kolegów , bowiem miedy tym co mówia, a rzeczywistościa jest przepaść ogromna .Ludzie zawsze z igły zrobią widły , jak i są żądni sensacji jakis .
Ludzie też nie są głupcami , i jesli nie potrafią poznac, iz sa zdradzani , to ja mówie dobrze im tak . Zas jesli ktos kocha , zdrada nie jest niczym dla niego strasznym , choć boli .Ale też czy mona mówic tu o zdradzie , jesli nie ma przysiegi małzenskiej i narzeczenstwa ? a tylko tzw. chodzenie ze sobą ? .Kazdy to odbiera inaczej , nie kazdy musi to odbierac tak jak Ty ! i tak dla Ciebie wiekszosc to szmira itd. za to tys jest taki wspanialy !? - pytanie zatem , dlaczego Cie nie chcą ? <hahaha>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 23 sty 2007, 11:28

TedBundy pisze:Poza tym śmieszne w pewien sposób bronił, "zachwycał" się takim zachowaniem

sam pisał, ze zaradnosc tego kolesia mu sie podoba. moze chce byc tez tak zaradny, tak umieć dochodzić do tego co chce. tylko, że nigdzie nie powiedzial, ze te umiejetnosci tak by wykozystal.
Tez chce jego zaradnosc, ale wykozystam w innych celach
TedBundy pisze:Tłumaczył coś,dla czego wytłumaczenia nie ma

mi sie wydaje, ze tłumaczyl w sensie pokazywal dlaczego on tak, co nim kierowac mogło, a nie w sensie usprawiedliwial i do swojej normy przyblizal na siłe
TedBundy pisze:Jakaś urojona predystynacja do takiego zachowania

środowisko i okolicznosci. To ma wpływ. To gdzie kto sie urodził, czy był bogaty czy nie to ma swój wplyw. Gdybys był nim, w sensie, że urodził sie w tej samej rodzinie, wychował w jego warnkach, moze wygladał jak on to byl bys innym człowiekiem, nie byl bys taki jak jestes. Nie oznacza to, że musial bys byc jak on, mógl bys miec inne zasady, ale nie koniecznie miał bys identycznych jak teraz. na pewno miał bys inne podejście do kasy, bo inne doswiadczenia, czlowieka i jego swietopoglad ksztaltuja doswiadczenia i dom rodzinny oraz otoczenia. On sam tez ma duzy wpływ ale w oparciu o te czynniki.

Andrew znam Twoje podejscie do zdrady. Mam pytanie, czy gdyby Twoja kobieta ( hipotetyczna, bo nie chodzi mi o te z którymi jestes) zaczęła rozmowe na temat wiernosci i zdrady i chciala poznac Twoje zdanie to powiedzial bys jesz szczerze czy ściemniał ??
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 23 sty 2007, 11:33

Andrew pisze:Zas jesli ktos kocha , zdrada nie jest niczym dla niego strasznym , choć boli .Ale też czy mona mówic tu o zdradzie , jesli nie ma przysiegi małzenskiej i narzeczenstwa ? a tylko tzw. chodzenie ze sobą ?


bycia ze sobą,uściślijmy :] censored, termin "chodzenie jest strasznie prostacki i kiepsko się kojarzy. Co ma do rzeczy status formalny prawny, pytam się? Ma o tyle, że taka zdrada w zwiazku nieformalnym powoduje jego automatyczne zakończenie. Bo po cholerę męczyć się z kimś, kto przed poważną decyzją wykręca taki tandetny numer? Ciężka sprawa :D
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 23 sty 2007, 11:40

Dzindzer - moje kobiety , moje zdanie znaja , czytają też to forum .
Hipotetycznej Twej kobiety nie widze sensu okłamywac , taki jestem , taki mam zdanie i albo pasuje , albo nie ! i mimo takiego zdania wlasnego , problemów z kobietami nie mam , gdyby nie ta z która jestem , pewnie była by inna , nieskromnie tu powiem , ze po prostu sie "pchaja" <aniolek> i nie sa to tedziowskie szmiry !! czy jakies kobiety złe !
Kocham , jestem kochany ! jest wszystko w porzadku , i nich mnie i zdradzi , byle by kochała , tak samo mam ja ! ot inna sztuka <aniolek>

[ Dodano: 2007-01-23, 11:42 ]
TedBundy pisze: Co ma do rzeczy status formalny prawny, pytam sięD


kobieta Tedi nie jest Twą "wlasnoscią" tak jak i ty jej , póki nie nastapi wlasnie ten status formalny prawny ! I póki co moze byc z Tobą a robic co zechce , jesli zechce , tak samo jak Ty
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 23 sty 2007, 11:45

Andrew pisze:kobieta Tedi nie jest Twą "wlasnoscią" tak jak i ty jej , póki nie nastapi wlasnie ten status formalny prawny !


nic ten status nie zmienia,jeżeli obie strony grają fair. Oszukiwanie się, czy robienie w ciula przed tą formalizacją to straszne kure.wstwo. Jak i sama zdrada. Chcesz chodzić na boki? Zrywasz,zostawiasz. Związek to prawa, ale i obowiazki. I jasność zasad. + konsekwencje za ich łamanie
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 23 sty 2007, 11:50

nie kochany , nie podoba ci sie to co ja robie to Ty zerwij , ja niechce , ale jak zerwiesz to to uszanuje ! kapito

co znaczy fer ! jeszcze nikomu tu nic nie obiecywalem ni nie slubowalem ! zatem mogę robic co ja uwazam za słuszne , oczywiscie ja tam nigdy nie okłamywalem , jak poszedlem na bok , a pytano to odpowiadalem tak ! a ty sobie z tą informacja zrób co chcesz. do ciebie nalezy decyzja.
Oczywiscie pozostaje tu waznym dlaczego poszedłem na bok i ile razy , choc u mnie nie ma tak , ze chadzam na boki dla sportu i robie to czesto jak krulik .
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 23 sty 2007, 12:05

Andrew bardzo dziekuje za odpowiedz. Ty swoja postawa celowo nie ranisz. One wiedzą w co wchodza wiec widac to akceptuja.
Problem jest kiedy ona nie uznaje zdrady a on ( uznajacy) mówi jej jaka to ona mam racje, jak to on sie zdradza, obiecuje, ze nie zdradzi. Takim postepowaniem sie brzydze.
wszedzie gdzie zasady sa jasne moge sie najwyzej dziwic, ale nic wiecej, widac inne normy ci ludzie maja, dopasowali sie ich zycie, nie moje.
TedBundy pisze:Ma o tyle, że taka zdrada w zwiazku nieformalnym powoduje jego automatyczne zakończenie

jesli jest to zwiazek długi i jest tam miłośc to nie koniecznie
Ted przeczytaj co Andrew mi odpisał. Jego kobiety wiedza jaki jest, on nigdy tego nie ukrywał. Mówił o swoim stosunku do tego. wiec ta kobieta musi sie z tym liczyc
Tak samo ja mówie moim facetom o moim stosunku tez maja wybór być ze mna i to zaakceptowac lub nie byc.
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 23 sty 2007, 12:11

Pewnie też jest tak , ze gdyby kobiety mnie znały tylko na podstawie tego co pisze , w zyciu by sie ze mna nie wiazały , jednak mnie znają realnie ! nie jest tez tak , ze zdradzam na lewo i prawo , ale nie mogę obiecac zadnej , ze tego nie zrobie , moge sie starac ! jesli mi sie jednak nie uda i mi sie zdazy , ale nadal najwazniejsza jest dla mnie ta z która jestem i ja kocham to problem jest , ale do rozwiazania , tak samo traktuje kobiety wzgledem siebie , tego samego wymagam . Ciezko to opisac tak na forum . <browar>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 23 sty 2007, 16:51

Dzindzer pisze:co w zwiazku z tym, ze Ci nie wisi ??

To , ze sie gotuje jak czytam o takim oszukiwaniu i mnie cholera bierze,ze sa tacy ludzie na swiecie. Jakis taki wewnetrzny bunt przeciwko takim osobom mam.
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 23 sty 2007, 17:31

Andrew pisze:ale nie mogę obiecac zadnej , ze tego nie zrobie , moge sie starac !


to co to za miłośc :D? zasada ograniczonego zaufania,tak? Wiesz, Słonko,fajnie jest, ale uważaj, bo ja na boki lubię chodzić, zatem strzeż się <hahaha>
Wiesz co? Nie kompromituj się ponad miarę.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 23 sty 2007, 17:34

TedBundy pisze:iesz, Słonko,fajnie jest, ale uważaj, bo ja na boki lubię chodzić, zatem strzeż się

Uczciwe. Jak jakaś na to pójdzie, to będzie jej własny wybór :]

Wróć do „Wszystkie inne tematy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 442 gości