ostatnio chodzi mi po głowie zestaw: CAMBRIDGE AUDIO Azur 340 A + CD Azur 340 C + Tuner Azur 340 T. Jako alternatywę mam Denon DRA-500AE i denon DCD-500AE lub Sony STR-DE197 i SONY CDP-XE270 lub Amplituner Marantz SR 4021 i CD 5001. Z kolumn rozważam Koda KF-225F, B&W DM 303,DALI Concept 2 i TANNOY Mercury F3. Co o tym myslicie wątek audio (nawet może high - end)
Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam
- kot_schrodingera
- Weteran

- Posty: 2114
- Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
- Skąd: z nikąd
- Płeć:
wątek audio (nawet może high - end)
Może jest na forum jakiś audiofil
Jeśli tak to zapraszam do dyskusji
ostatnio chodzi mi po głowie zestaw: CAMBRIDGE AUDIO Azur 340 A + CD Azur 340 C + Tuner Azur 340 T. Jako alternatywę mam Denon DRA-500AE i denon DCD-500AE lub Sony STR-DE197 i SONY CDP-XE270 lub Amplituner Marantz SR 4021 i CD 5001. Z kolumn rozważam Koda KF-225F, B&W DM 303,DALI Concept 2 i TANNOY Mercury F3. Co o tym myslicie 
ostatnio chodzi mi po głowie zestaw: CAMBRIDGE AUDIO Azur 340 A + CD Azur 340 C + Tuner Azur 340 T. Jako alternatywę mam Denon DRA-500AE i denon DCD-500AE lub Sony STR-DE197 i SONY CDP-XE270 lub Amplituner Marantz SR 4021 i CD 5001. Z kolumn rozważam Koda KF-225F, B&W DM 303,DALI Concept 2 i TANNOY Mercury F3. Co o tym myslicie Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
moje audiofilstwo ogranicza się do dwóch 5- letnich głośniczków od kompa
Całkiem nieźle dają
Całkiem nieźle dają

http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
- kot_schrodingera
- Weteran

- Posty: 2114
- Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
- Skąd: z nikąd
- Płeć:
dla mnie nie jest audiofilstwem postawienie w ciasnym pokoju Nautiliusów + Vivac + Mark Levinson. Oczywiście to wielka technika. Lecz w audiofilstwie chodzi wg mnie na stawianiu sprzęt na tym samym miejscu co muzyki. Nawet jeśli to tylko wzmacniacz POCACHONTAS. Powiem tylko że mój zestaw marzeń to Sonus Faber Stravivardi + Unison Research Performance + Jadis JD1 + Gramofon Continuum Caliburn + kable Purist Audio Design. I nie jest to zestaw nawet w 1/10 tak drogi jak ten co wymieniłem na początku. A wracając do audio to najbadziej kręci mnie chyba jednak cambridge audio.eng pisze:Przepraszam, ale gdzie tu audiofilstwo ?
B&W to jeszcze, ale nie w takim (niskim) modelu ...
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Blazej30 pisze:A wracając do audio to najbadziej kręci mnie chyba jednak cambridge audio.
z analogowymi wejściami żródeł cyfrowych ?
Można np. BOSE zakupić zestawik ... ładnie gra
Ja postawiłem dawno temu na Yamahę i tego się trzymam ... ale na litość boską ! nie wzmacniacz nie za 1500zł ...
bleeeeeeeeeeeee
- kot_schrodingera
- Weteran

- Posty: 2114
- Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
- Skąd: z nikąd
- Płeć:
chyba wyściami. Tylko po co?? Przecież to nie napęd i przetwornik a CD. A wyjścia cyfrowe owszem ma. optyczne i koaksjalne. Niestety symetrycznego brakeng pisze:z analogowymi wejściami żródeł cyfrowych ?
więc jak pomyślę o zewnętrznym pretworniku to będzie gdzie podłączyć. Prędzej jednak podłącze bufor lampowy.Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
- kot_schrodingera
- Weteran

- Posty: 2114
- Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
- Skąd: z nikąd
- Płeć:
nie spotkałem się z takim rozwiązaniem. Bo w sumie to po coeng pisze:Mam na myśli wzmacniacz - brak wejść cyfrowych
jeśli już to oddziela się przetwornik c/a od napędu dla zminimalizowania jittera. Tylko w przypadku TACT'a ma to sens bo to jedyny w pełni cyfrowy wzmacniacz. Nie znam innego wzmacniacza z cyfrowym wejściem. To już nawet są CD z sekcją przedwzmacniacza tak że wystarczy podłączyć tylko końcówki mocy. A propos mocy. Choruję na jeszcze jedno - Dared VP 10. ale to dopiero przyszłośc...Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
- kot_schrodingera
- Weteran

- Posty: 2114
- Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
- Skąd: z nikąd
- Płeć:
ale to chyba aplituner av?? w purystycznym audio unika się takich rozwiązań. przynajmnie ja nie spotkałem się. nie mówię że to gorsze rozwiązanie. idzie się raczej w kierynku izolacji elementów (taki wzmacniacz Yba to 10 pudełek). Zresztą audio high-end jest raczej dla masochistów - słucha się specjalnych płyt i specjalnej muzyki, kolumny stoją na środku pokojueng pisze:Nie wiem skąd to zdziwienie - większość produktów Yamahy tak ma

Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Blazej30 pisze:ale to chyba aplituner av?? w purystycznym audio unika się takich rozwiązań.
No ale nie mówimy o lampiakach , złotych kablach grubości kciuka i analogowych płytach ... i właśnie tej "specjalnej" muzyce ...
Jest separacja, blok przedwzmacniacza i przetworników jest osobno, tak jak i każdy moduł końcówki ... ale wszystko w jednej obudowie ... i całkiej niezłe parametry ...
Ja raczej zwracam uwagę na : stosunek sygnał-szum, separację kanałów, dynamikę itd... no i brzmienie
Analogowi puryści to onanizm, a nie frajda ze słuchania muzyki
bleeeeeeeeeeeee
- kot_schrodingera
- Weteran

- Posty: 2114
- Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
- Skąd: z nikąd
- Płeć:
no ja właśnie trochę o tymeng pisze:No ale nie mówimy o lampiakach , złotych kablach grubości kciuka i analogowych płytach ... i właśnie tej "specjalnej" muzyce ...
ale sa we wspólnej obudowie - wibracja i ciepło wzmacniacza wpływa na resztę. A przedewszystkim mają wspólne zasilanie i wspólną masę. I przez te dwie "rzeczy" przenika najwięcej zakłóceń.eng pisze:Jest separacja, blok przedwzmacniacza i przetworników jest osobno, tak jak i każdy moduł końcówki
ja przedewszystkim na brzmienie. reszta jest nieważna.eng pisze: stosunek sygnał-szum, separację kanałów, dynamikę itd... no i brzmienie
dobry wzmacniacz i źródło i oczywiście kolumny i zmienisz zdanie...eng pisze:Analogowi puryści to onanizm, a nie frajda ze słuchania muzyki
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Blazej30 pisze:dobry wzmacniacz i źródło i oczywiście kolumny i zmienisz zdanie...
Zmartwię cię, trochę się osłuchałem różnych wynalazków ... i audio i nie-audiofilskiech.
Podałeś jako przykłady sprzęt po 1000zł a za taką ceną nie stoi żadna firma, technologia i parametry ... proponuję za całość kupić jeden porządny segment ( wzmacniacz) za 5-10 tys i pozbierać kasę dalej ... efekt będzie o niebo lepszy.
bleeeeeeeeeeeee
Wróć do „Wszystkie inne tematy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Agnieszka i 489 gości