Mam nadzieje ze ten temat nie jest zbedny i przyjmie sie u nas na forum
Sytuacje na drodze...
Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam
Sytuacje na drodze...
Wiem, ze tematy dot. egzaminow i robienia prawka byly na tym forum. Wszystkie jednak sa nieco stare. Mnie zainspirowal temat na forum o prawo jazdy dot. roznych dziwnych sytuacji na drodze, ktore spotkali ludzie. Poniewaz jestem kierowca od 16 dopiero
zakladam ten temat i zapraszam do przedstawiania jakichkolwiek sytuacji ktore moga pomoc przyszlym kierowcom i obecnym w poruszaniu sie po duzych miastach, czy trasach szybkiego rychu. Jedyne co sie moge wypowiedziec to o swoim egzaminie, ale napisze posta nieco pozniej
Mam nadzieje ze ten temat nie jest zbedny i przyjmie sie u nas na forum
Mozemy sobie podyskutowac o przepisach czy czymkolwiek zwiazanym ruchem ulicznym 
Mam nadzieje ze ten temat nie jest zbedny i przyjmie sie u nas na forum
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "
hyhy e(L)o
hyhy e(L)o
Ograniczaj zaufanie do innych użytkowników drogi
Na drogach szybkiego ruchu , autostradach wrzucaj migacz zanim zaczniesz wykonywac manewr . W tym czasie jego migania , sprawdzaj w lusterku co sie dzieje .
Dlaczego to pisze ... dlatego , ze smaochody na autostradach poruszaja sie z predkosciami rzędu nawet 200km/h spojrzenie w lusterko daje nam znac , ze tam nic nie ma , ale w chwili wykonywania manewru , przy tej predkosci tego za nami , juz moze byc ! Wlaczony wczesniej migacz pozwoli mu na zorientowanie sie , co zamierzasz jak i ewentualne zatrabienie Ci .
Na drogach szybkiego ruchu , autostradach wrzucaj migacz zanim zaczniesz wykonywac manewr . W tym czasie jego migania , sprawdzaj w lusterku co sie dzieje .
Dlaczego to pisze ... dlatego , ze smaochody na autostradach poruszaja sie z predkosciami rzędu nawet 200km/h spojrzenie w lusterko daje nam znac , ze tam nic nie ma , ale w chwili wykonywania manewru , przy tej predkosci tego za nami , juz moze byc ! Wlaczony wczesniej migacz pozwoli mu na zorientowanie sie , co zamierzasz jak i ewentualne zatrabienie Ci .
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Albo tnij po autostradzie na lewym pasie to bedziesz mial spokoj. Podziwiam ludzi ktorzy z uporem maniaka caly czas wracaja na prawy pas nawet na prawie pustej autostradzie.
Pewnie tego uczyli na kursie, jest to tez w przepisach, ale o tym sie zapomina. Mianowicie jak jakis samochd sie zarzymuje na przejsciu to tez trzeba sie zatrzymac.
Uwazac na rondach, bo czasem ludzie dziwnie jezdza.
I pilnowac by jakis samochod za dlugo za Toba nie jechal bo moze sie okazac ze to jakis szkiel z kamerka
W miescie szybko sie przemieszcza nie ten co szybko jedzie, a ten co mysli.
I najwazniejsza zasada obowiazujaca na drodze: ostrzegac innych przed szkielownia
Uwazac na tramwaje. Ostatnio sie od wujka pracuacego w MPK dowiedzialem ze jak jezdzil na tramwajach to nauczyl sie zasypiac miedzy stacjami i budzic np przed swiatlami wiec trzeba uwazac na tramwaje
Ale ze topik jest raczej o sytuacjach... Jak na drodze pomiedzy miastami wyjedzie Ci pijany rowerzysta to go przejedz a nie odbijaj. Lepiej zniesiesz uderzenie w niego niz w drzewo.
Pewnie tego uczyli na kursie, jest to tez w przepisach, ale o tym sie zapomina. Mianowicie jak jakis samochd sie zarzymuje na przejsciu to tez trzeba sie zatrzymac.
Uwazac na rondach, bo czasem ludzie dziwnie jezdza.
I pilnowac by jakis samochod za dlugo za Toba nie jechal bo moze sie okazac ze to jakis szkiel z kamerka
W miescie szybko sie przemieszcza nie ten co szybko jedzie, a ten co mysli.
I najwazniejsza zasada obowiazujaca na drodze: ostrzegac innych przed szkielownia
Uwazac na tramwaje. Ostatnio sie od wujka pracuacego w MPK dowiedzialem ze jak jezdzil na tramwajach to nauczyl sie zasypiac miedzy stacjami i budzic np przed swiatlami wiec trzeba uwazac na tramwaje
Ale ze topik jest raczej o sytuacjach... Jak na drodze pomiedzy miastami wyjedzie Ci pijany rowerzysta to go przejedz a nie odbijaj. Lepiej zniesiesz uderzenie w niego niz w drzewo.
Generalnie z uderzających w racjonalność sytuacji zdarzyło mi się że jadący przede mną samochód zamiast jechać zgodnie z drogą pojechał na wprost do rowu pełnego szlamu.
Dodam że kierowca był trzeźwy i przytomny i nie potrafił wyjaśnić co się stało.
Po drugie zdarzyło się że jakiś niedorozwój za przeproszeniem włączył migacz w lewo po czym skręcił w prawo wprost przede mnie na szczęście w porę zareagowałem..
Było tego mnóstwo..
Ja bym powiedział wręcz że nie tylko na autostradach
[ Dodano: 2007-03-19, 10:32 ]
a i bezpieczny odstęp ważny.. jak ja nie cierpie jak jakiś najczęsciej debil ale również kobieta trzyma się z tyłu mojego samochodu.. kiedyś nie wytrzymam i wcisne do dechy.. hamulec.
Dodam że kierowca był trzeźwy i przytomny i nie potrafił wyjaśnić co się stało.
Po drugie zdarzyło się że jakiś niedorozwój za przeproszeniem włączył migacz w lewo po czym skręcił w prawo wprost przede mnie na szczęście w porę zareagowałem..
Było tego mnóstwo..
Andrew pisze:wrzucaj migacz zanim zaczniesz wykonywac manewr . W tym czasie jego migania , sprawdzaj w lusterku co sie dzieje .
Ja bym powiedział wręcz że nie tylko na autostradach
[ Dodano: 2007-03-19, 10:32 ]
a i bezpieczny odstęp ważny.. jak ja nie cierpie jak jakiś najczęsciej debil ale również kobieta trzyma się z tyłu mojego samochodu.. kiedyś nie wytrzymam i wcisne do dechy.. hamulec.

Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Maverick pisze:Albo tnij po autostradzie na lewym pasie to bedziesz mial spokoj. Podziwiam ludzi ktorzy z uporem maniaka caly czas wracaja na prawy pas nawet na prawie pustej autostradzie.
Mnie mój ojciec nauczył, a jest zawodowym kierowcą, że lewy pas służy do wyprzedzania. Tylko i wyłącznie. Tym bardziej na pustej drodze powinno się jechać prawym pasem, a nie lewym

A czesto sie zdarza ze ktos na prostej drodze zaczyna hamowac nie wiadomo czemu. A wiadomo jak to jest, na skrzyzowaniach nie zawsze patrzy sie przed siebie zakladajac ze ten przed Toba nie zahamuje.
Bo sluzy. Ale dopoki jakde szybciej od tych na prawym pasie a za mna nie ma nikogo to w czym problem?Marissa pisze:Mnie mój ojciec nauczył, a jest zawodowym kierowcą, że lewy pas służy do wyprzedzania. Tylko i wyłącznie
Maverick pisze:A wiadomo jak to jest, na skrzyzowaniach nie zawsze patrzy sie przed siebie zakladajac ze ten przed Toba nie zahamuje.
Z takim założeniem daleko nie dojedziesz.. Prawy pas jest równie dobry jak lewy.. chyba że są koleiny które mnie z równowagi wyprowadzają..

Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Mnie denerwuje brak uprzejmości kierowców, przez co czasami trzeba się wepchnąć na siłę i larmo w drugim aucie gotowe. Nie lubię też niezdecydowanych, powolnych kierowców, szlag mnie trafia jak taki się zastanawia i nie wie co robić, przez co tylko ja tracę czas.
"Można być w kropli wody światów odkrywcą. Mozna wędrując dookoła świata przeoczyć wszystko."
Mnie zdenerwował ostatnio taki ćwok, który mnie zwyzywał za to, że próbowałem kulturalnie i spokojnie wepchnąć się na prawy pas. Może i bym zdążył przejechać przed ciężarówkami, by skręcić gdzie chciałem ale wolałem spokojnie. Kutas mógł mnie ominąć. Ale nie - on wolał trąbić i komentować. Pokazałem mu pewien gest co o nim mysle. 

Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Wróć do „Wszystkie inne tematy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 435 gości


<browar>