Zdrada

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Marissa
Weteran
Weteran
Posty: 1864
Rejestracja: 30 maja 2006, 11:46
Skąd: XxX
Płeć:

Postautor: Marissa » 09 cze 2007, 13:29

Maverick pisze:jak byscie zareagowali, gdyby 2ga strona przed slubem powiedziala ze chce intercyzy i weksel mowiacy o karze pienieznej za zdrade?

Bym powiedziała ok.
Ale po co mi weksel. Jak zdradził to zdradził i żadne weksle mi tego by nie zrekompensowały :|
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7685
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 09 cze 2007, 14:28

Dzindzer pisze:Zreszta na co mi ta kasa skoro ona ze wspólnych by szła
Weksel mozesz zrealizowac kiedy chcesz. Nawet kilka lat po rozwodzie jak sie chajtnie z kims innym :D Bez intercyzy :D
Marissa pisze:Ale po co mi weksel. Jak zdradził to zdradził i żadne weksle mi tego by nie zrekompensowały
Kwestia gustu.
Awatar użytkownika
Koko
Weteran
Weteran
Posty: 1105
Rejestracja: 25 gru 2004, 00:31
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Koko » 09 cze 2007, 16:34

Maverick pisze:Kwestia gustu.

Widzisz Mav, jeśli by Mój zaproponował mi podobne rozwiązanie zostałby wyśmiany. Tylko dlatego, iż pokazałby tym swoje "buractwo". A raczej cenę związku, który winien być bezcenny.
Poza tym, myślę, jeśli pokochasz, a Ona pokocha Ciebie i będziecie sobie przyjaciółmi nie przyjdzie Ci coś takiego do głowy. A to z racji mocnych więzi, a to z racji, iż jesteś szczęśliwy i chcesz z tego szczęścia korzystać, a także dlatego, iż oprócz oeconomicus jesteś również homo. (człowiekiem) :D
Wiem słowo jak krem
krem na zmarszczki w mojej głowie.
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7685
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 09 cze 2007, 19:33

Koko pisze:Tylko dlatego, iż pokazałby tym swoje "buractwo".
To Twoje zdanie. Praktycznie rzecz biorac to szansa ze Cie zdradzi jest dosc spora, a szansa ze sie rozejdziecie jeszcze wieksza. Wiec uwazalbym z takimi slowami:
Koko pisze:A raczej cenę związku, który winien być bezcenny.
Bo nie jest bezcenny. KAzdy ma cene choc w danym momencie moze sie wydawac inaczej. Oczywiscie ze jak ktos jest zabujany to nie zerwie nawet za miliard $. Tylko ze jak juz mu sie zwiazek rozpadnie (a szanse na to sa dosc duze) to bedzie zalowal ze nie wzial miliarda ;)
totez ja mowie o dmuchaniu na zimne zeby miec kiedys z tego ucieche ze sie zyskalo na rozstaniu :D
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 10 cze 2007, 00:02

Maverick pisze:Tylko ze jak juz mu sie zwiazek rozpadnie (a szanse na to sa dosc duze) to bedzie zalowal ze nie wzial miliarda ;)
Jauwazam kazdy swoj byly zwiazekza bezcenny. Wole doswiadczenia niz kase po nim :| Zgadzam sie z Koko - to buractwo straszne.
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7685
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 10 cze 2007, 07:18

Sa ludzie ktorzy za darmo by chcieli zapomniec, a co dopiero za kase. Poza tym kto tu mowi o pozbywaniu sie doswiadczen :P A w ogole to czysteteoretyzowanie bo niestety nikt za to nie placi :D
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 10 cze 2007, 14:23

Maverick pisze:Sa ludzie ktorzy za darmo by chcieli zapomniec
Idioci. Wiem na swiecie ich pelno.
Maverick pisze:Poza tym kto tu mowi o pozbywaniu sie doswiadczen
Niemowie oich pozbywaniu, ale o tym ze sa bezcenne rowniez 0 czy te przyjemne czy bolace jak skur,wysyn.
Awatar użytkownika
Nola
Maniak
Maniak
Posty: 696
Rejestracja: 15 gru 2006, 21:55
Skąd: zachód
Płeć:

Postautor: Nola » 10 cze 2007, 17:19

TedBundy pisze:kobieta z reguły rzadko decyduje się na zdradę tylko "fizyczną". To, niestety, domena męskiej części. Idzie na bok gdy poza partnerem znajduje to, czego jej brakuje. I nie chodzi tutaj o "pożycie"


w pełni się zgadzam <browar> jeśli kobieta zdradza,to zazwyczaj w związku jej czegoś brakuje-no i właśnie,nie musi wcale chodzić o kiepski seks,facet mógł ją np. znudzić.zdrada kobiety jest bardziej złożona i wynika(zazwyczaj) z pobudek psychicznych a nie z chęci zaspokokojenia popędu jak w przypadku mężczyzn.zdrada "fizyczna" jest "prymitywna",ale to właśnie ta "psychiczna" boli bardziej,tak mi się wydaje.
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 10 cze 2007, 18:20

Maverick pisze:jak byscie zareagowali, gdyby 2ga strona przed slubem powiedziala ze chce intercyzy i weksel mowiacy o karze pienieznej za zdrade?

Intercyza ok.
Jak bym miał wątpliwości co do reszty nie brał bym ślubu.. Z wariatką bym się nie ożenił.
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7685
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 11 cze 2007, 17:08

Pegaz pisze:Jak bym miał wątpliwości co do reszty nie brał bym ślubu.. Z wariatką bym się nie ożenił
Co do tego czy Cie zdradzi? Walsnie chodzi o to w tym, ze moze Cie strasznie kochac przez 10 lat a po 10 nagle blizej nie wiadomo cos sie stanie i Ci rogi wyrosna. Przypadki gdzie sie zdradza pol roku po slubie (znam takie) sa dla mnie ekstremalne.
Awatar użytkownika
PoznanPawelek
Bywalec
Bywalec
Posty: 57
Rejestracja: 18 maja 2007, 09:19
Skąd: Poznań
Płeć:

Postautor: PoznanPawelek » 15 cze 2007, 12:52

Przed weekendzikiem prawdziwe zdarzenie nt. zdrady (zaciagniete z: http://wiadomosci.onet.pl/1,15,11,31440 ... forum.html)
..."Upokorzyłem niewierną żonę

Byliśmy małżeństwem od 3 lat, nie mieliśmy dzieci ale prlanowaliśmy w przyszłości. Bylismy tez tak mi się przynajmniej zdawało szczęśliwi. Wszystko to jednak runęło pewnego dnia jak domek z kart. Przypadkiem sprawdziłem jej sms-y w komórce i przeżyłem szok. Nie ulegało wątpliwości, że zona mnie zdradza. Mimo wszystko nie chciałem jednak działać pochopnie dlatego postanowiłem, że musze przekonac się na własne oczy. Postanowiłem więc śledzić moja żonę i niestety moje przypuszczenia potwierdziły się. Byłem
załamany, nie wiedziałem co robić, w głowie krążyły mi rózne myśli. Niestety sytuacja nie pozostawiała żadnych wątpliwości. Pojechałem do knajpy się napić
i zastanawiałem się jednoczesnie co robić. Doszedłem do wniosku, że nasze małżeństwo jest juz skończone ale tak tego nie moge zostawić. Nie będzie żadnego kulturalnego rozstania. Ona musi zostac upokorzona, musi cierpieć tak jak ja. Tylko jak to zrobić? Póki co postanowiłem, że nie dam po sobie poznać, że coś wiem. Nie powiem łatwe to nie było ale jakoś sie trzymałem i zona chyba nic nie zauwazyła. Po dwóch dniach wreszcie wpadłem na pomysł jak ja upokorzyć. Następnego dnia poechałem do tego faceta z którym mnie zdradzała i powiedziałem mu, że wiem o wszystkim i co on na to. Facetowi zrobiło się głupio, zaczął się jakoś bezsensownie tłumaczyć, że nie wiedział,
że ona ma męża, że gdyby tylko wiedział, że mnie przeprasza i tym podobne bzdety. Oczywiście kłamał ale to nie miało teraz znaczenia. Powiedziałem mu,
że nie przeszkadza mi to tylko stawiam dwa warunki. Po pierwsze mają być dyskretni żeby ludzie nie zaczeli gadac a po drugie skoro chce miec z nia
romans to za każde spotkanie musi mi płacić 50 zł. W tym momencie faceta zamurowało. Zapytałem go więc czy chce dalej posuwac moja zonę czy nie, w końcu wychodzi taniej niz w burdelu. Jeżeli się nie zgadza robię awanturę i koniec darmowego bzykania. Widac, że facet był w cięzkim szoku ale po chwili wahania zgodził się. Podaliśmy więc sobie ręce a ja zaproponowałem żebyśmy wypili brudzia i przeszli na ty :) Od tej pory moja zona bzykała się juz za
kasę choć nie miała o tym zielonego pojęcia. Oczywiście ze mną tez uprawiała seks tak jak dawniej. Postanowiłem, że przez kilka miesięcy będe to ciągnąc a dopiero potem będzie rozwód. Jednoczesnie zaprzyjaźniłem się z jej kochankiem. Okazało się, że to naprawdę fajny facet i mamy wiele wspolnych
zainteresowań. Naturalnie zona nic nie wiedziała o naszej znajomości :)Wreszcie po 5 miesiącach takiego wariackiego życia stwioerdziłem, że wystarczy tego dobrego i postanowiłem wszystko jej powiedzieć. Podczas niedzielnego obiadu zapytałem ja jak tam Marek? Jaki Marek odpowiedziała i widac, że już była zdenerwowana. Jak to jaki ten z którym się bzykacie 2 razy w tygodniu odparłem ze śmiechem. Żonka pobladła w tym momencie i za chwilę rozpłakała się. To ty wiesz zapytała? Jasne, że wiem i nie przeszkadza mi to zresztą Marek płaci mi 50 zł za spotkanie. Zresztą fajny z niego gość, kumplujemy się. To ją juz kompletnie dobiło i teraz zareagowała agresją. "Jak
mogłeś", "ty świnio", "ty zboczeńcu" itp. Na mnie oczywiście nie robiło to żadnego wrqażenia i tylko się usmiechałem pod nosem. widac, że zemsta się
udała. Oczywiscie po pewnym czasie rozwiedliśmy się a ona po ogromnej awanturze skończyła swój romans z Markiem. Obecnie nie mam żadnej kobiety dlatego, że nie mogę jeszcze żadnej kobiecie zaufać ale mam nadzieję, że czas zagoi rany. Ona natomiast jest całkowicie rozbita i załamana. Wiem to od
naszej wspolnej znajomej. Mimo wszystko mam gorzką ale satysfakcję
~dartk, 15.06.2007 11:42 "...fajne, ale pozostawiam bez mojego komentarza.
Pozdr
Skromna dziewczyna nigdy nie goni za mężczyznami;
tak jak pułapka na myszy nie ściga myszy.

Wybierz towarzyszkę życia z rozmysłem. Od tej jednej decyzji będzie zależeć dziewięćdziesiąt procent twojego szczęścia lub nieszczęścia.
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 15 cze 2007, 14:23

PoznanPawelek pisze:moja zona bzykała się juz za
kasę

Ona bzykała się po staremu, z nudów, z uczuć, z czego tam jeszcze.
Za kasę to mąż dał sobie rogi doprawiać. I to pół roku. Zero godności :]

Tak sobie uświadomiłam, ze to swoją drogą pod paragrafy podpada, jako czerpanie korzyści materialnych z nierządu <diabel>
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7685
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 15 cze 2007, 19:59

pani_minister pisze:Za kasę to mąż dał sobie rogi doprawiać. I to pół roku. Zero godności
Wlasnie nie :D Bo ona i tak by to robila i tak.

Kurde genialny sposob :D Zrobic z zony dziwke :D Normalnie vengeance unlimited. Takie rzeczy sa wlasnie piekne. Bo gdyby zrobil awanture od razu, to ona by sie bzykala dalej i jej by bylo fajnie a jemu nie. A tak to ona zostala podwojnie ze tak powiem wyru... i do tego przybita. Bo zostala w perfidny sposob oszukana. Zostaly zniszczone jej byc moze marzenia oraz poczucie bezpieczenstwa. Genialne. A on mial czas sie z tym oswoic ze ona dawala d... komus innemu i pozbierac. W momencie uderzenia zapewne juz byl calkowicie wyleczony a przed nia dopiero byla spora depresja. Gdyby to skonczyl od razu by jej nie miala. A tak... no coz. Kwintesensja zemsty. Zmieszal ja z blotem, pokazal swoja wyzszosc, bo nie tylko ona niczego nie zauwazyla a dodatkowo on nie cierpial. Nie byla mu wiec potrzebna, a to tez boli.
pani_minister pisze:Tak sobie uświadomiłam, ze to swoją drogą pod paragrafy podpada, jako czerpanie korzyści materialnych z nierządu
Jaki tam paragraf. Nierzad jest dozwolony to raz, a dwa facet jak bral rozwod powinien zrobic orzekanie o winie i przedstawic dowody zdrady jednoczesnie zaprzeczajac ze dostawal kase. Zreszta tamten facet by sie pewnie przed sadem do tego nie przyznal. Chodzi o to zeby babe zostawic w depresji bez pieniedzy.

Jeszcze raz napisze: genialne :D

Ps: A swoja droga to jak chcemy miec pewnosc ze 2ga osoba nas nie skrzywdzi w taki sposob jak ona jego to po prostu nie dopuszczajmy jej tak blisko siebie. Zdrady osob obcych nie sprawiaja bolu.
Ps2: Roznica miedzy kobieta a rowerem. Kobiecie kupie lancuszek za 2000zl to bedzie mila przez kilka dni, nawet na swietny seks sie kilka razy zalapie i to wszystko. Jak rowerowi kupie kola za 2000zl to bede na nich swietnie jezdzil przez kilka lat i nigdy mnie nie zawioda czego nie mozna powiedizec o kobiecie ktora i tak zawiesc (zdradzic) moze.
Awatar użytkownika
tank girl
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 483
Rejestracja: 21 gru 2005, 06:47
Skąd: inąd
Płeć:

Postautor: tank girl » 15 cze 2007, 20:14

pani_minister pisze:
PoznanPawelek pisze:moja zona bzykała się juz za
kasę

Ona bzykała się po staremu, z nudów, z uczuć, z czego tam jeszcze.

No właśnie, bo przecież nic nie wiedziała o tych pieniądzach. Jak dla mnie, żeby być dziwką, trzeba wiedzieć. Do roli klienta w burdelu sprowadził się natomiast z pełną świadomością pan Marek, mąż niewiernej żony zaś - zadebiutował jako stręczyciel :]

Za kasę to mąż dał sobie rogi doprawiać. I to pół roku. Zero godności :]

Ano. Ale poniekąd rozumiem faceta, że zemstę obmyślił i w życie wprowadził. Zdrada niefajna rzecz :/

Maverick pisze:Kurde genialny sposob :D Zrobic z zony dziwke :D Normalnie vengeance unlimited. Takie rzeczy sa wlasnie piekne. [...] facet jak bral rozwod powinien zrobic orzekanie o winie i przedstawic dowody zdrady jednoczesnie zaprzeczajac ze dostawal kase. Zreszta tamten facet by sie pewnie przed sadem do tego nie przyznal. Chodzi o to zeby babe zostawic w depresji bez pieniedzy.

Jeszcze raz napisze: genialne :D

Ps: A swoja droga to jak chcemy miec pewnosc ze 2ga osoba nas nie skrzywdzi w taki sposob jak ona jego to po prostu nie dopuszczajmy jej tak blisko siebie. Zdrady osob obcych nie sprawiaja bolu.


Maverick, Tobie jakaś kobieta dop.ierdoliła strasznie <glaszcze>

Maverick pisze:Ps2: Roznica miedzy kobieta a rowerem. Kobiecie kupie lancuszek za 2000zl to bedzie mila przez kilka dni, nawet na swietny seks sie kilka razy zalapie i to wszystko [...]

Kurde, z kim Ty się zadajesz..? :/
I niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda, dla katów, szpiclów, tchórzy... :] (Zbigniew Herbert)
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7685
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 15 cze 2007, 20:43

tank girl pisze:Maverick, Tobie jakaś kobieta dop.ierdoliła strasznie
Wiesz, ze w sumie to nie. Po prostu widze wokol mnie jak ludzie wzajemnie sobie dopieprzaja i dochodze do wniosku ze nie mozna im ufac.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 15 cze 2007, 22:49

Maverick pisze:Chodzi o to zeby babe zostawic w depresji bez pieniedzy.
Aha :| Chyba Ci sie cos pokrecilo. Takim zachowaniem mozna pokazac co najwyzej ze szkoda, ze kobieta tak pozno zdradzila - mogla od razu facet przeciez i tak szmata jakas.
Maverick pisze:A swoja droga to jak chcemy miec pewnosc ze 2ga osoba nas nie skrzywdzi w taki sposob jak ona jego to po prostu nie dopuszczajmy jej tak blisko siebie. Zdrady osob obcych nie sprawiaja bolu.
Po cow ogole sie wiazac? Ot tak sobie. Wlasnie o bliskosc chodzi.
tank girl pisze:Maverick, Tobie jakaś kobieta dop.ierdoliła strasznie
No. Czyzyby Ala? <lol> Nie no gdyby ona Cie zdradzila...koniec swiata normalnie!
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 15 cze 2007, 23:11

Maverick pisze:Nierzad jest dozwolony

Tak, ale zarabianie na nim nie. Alfons pospolity z tego faceta, a nie żaden geniusz :D
Maverick pisze:Zrobic z zony dziwke

Dziwka sypia z klientem za kasę. Ona o kasie nie wiedziała. Zdradliwa puszczalska co najwyżej z niej, ale do prostytucji tu daleko.
Maverick pisze:to ona by sie bzykala dalej

Bzykała tak. Ale gdyby zrobił awanturę od razu, rzucił babę i rozwód przeprowadził, to nie dałby się ZDRADZAĆ. Po prostu - kobieta z którą BYŁ wcześniej, sypiałaby z kimś innym. A tutaj kobieta, z którą JEST, spała za jego wiedzą i zgodą z innym. Skoro tyle miesięcy to akceptował, to widocznie nie tak źle mu z tą myślą było :] Skoro sam siebie facet nie szanuje, to nie dziwi mnie szczególnie okazany brak szacunku ze strony tej kobiety.
Maverick pisze:Roznica miedzy kobieta a rowerem

Mhm. Każdą kobietą, Mav? Wolę doprecyzować, zanim znów poczuję się urażona <fuckoff>
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 15 cze 2007, 23:57

pani_minister pisze:Skoro tyle miesięcy to akceptował, to widocznie nie tak źle mu z tą myślą było

:D Miał miłość swojego życia i kur.wę (nieświadomą) w łóżku.
Kur... bo facet moczący w niej płacił alfonsowi (mężowi) za to. Przecież tak, jak w życiu - dziwka nie musi widzieć pieniędzy, bo alfons kasuje i kiwa palcem: "teraz ty". Się wypełniło kur...two. Taki delikatny dżołk ;P <hahaha> <hahaha> <hahaha>

A miesięcy potrzebował, żeby wyciągnąć peryskop i spojrzeć na powierzchnię życia, żeby się zorientować w którą stronę płynie i złapać azymut, właściwy azymut dla niego.
On też chce żyć, czyli zrozumieć, pogodzić się, nie zabić, zacząć się śmiać, pomyśleć nad sytuacją, pomyśleć nad przyszłością, iść... to wymaga "paru dni" :D
A piniondz nie cuchnie <diabel>
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7685
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 16 cze 2007, 00:21

moon pisze:Aha Chyba Ci sie cos pokrecilo. Takim zachowaniem mozna pokazac co najwyzej ze szkoda, ze kobieta tak pozno zdradzila - mogla od razu facet przeciez i tak szmata jakas.
Zero szacunku dla zdrajcow i zero litosci.
pani_minister pisze:Tak, ale zarabianie na nim nie. Alfons pospolity z tego faceta, a nie żaden geniusz
Nieprawda, on bral pieniadze za to zeby nie powiedziec zonie i tyle :P
pani_minister pisze:Bzykała tak. Ale gdyby zrobił awanturę od razu, rzucił babę i rozwód przeprowadził, to nie dałby się ZDRADZAĆ
Ale nie rozumiesz :) Chodzi o to, ze w chwili kiedy on ten plan wprowadzil w zycie ona go juz nie zdradzala. Bo oni juz nie byli razem. LAczyl ch tylko papierek i jej nieswiadomosc tego faktu. Ale on juz wtedy ja skreslil i nie czul sie z nia zwiazany.
pani_minister pisze:Skoro sam siebie facet nie szanuje
Dlaczego nie szanuje? Szanuje. Dorabiasz ideologie.

Ps: I moon nie staraj sie byc uszczypliwa na sile, bo to kiepsko wychodzi. Z 2 powodow, zle o tobie swiadczy, a mnie nie rusza.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 16 cze 2007, 00:28

Maverick pisze:Zero szacunku dla zdrajcow i zero litosci.
Tak jakdla takich frajerow tutaj opisanych. Nikt normalny by czegos takiego nie zrobil. Pani M inister ma racje - zero godnosci u tego pana. Z mojeje strony dla ludzi zyjacych zemstami - zero szacunku. Zdrada nie jest najgorsza rzecza w zyciu czy zwiazku choc niewatpliwie bolesna.
Maverick pisze:I moon nie staraj sie byc uszczypliwa na sile, bo to kiepsko wychodzi.
Nie staram sie.po prostu sie smieje, bo lubie. A jak Cie to nie rusza to tym lepiej - nie bedziesz sie znow pultal glupio. :)
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 16 cze 2007, 00:42

moon pisze:Nikt normalny by czegos takiego nie zrobil.

Chcesz dyskutować o normalności? :D Wyluzuj :)
Każdy nieprzeciętny by coś takiego zrobił. Alternatywa to zabić lub oklepać lub zwyzywać lub... Gość miał jajca konkretne i jest teraz bardziej szczęśliwy niż zdradzająca ;P I niech każdy/każda tak ma!
moon pisze:Nie staram sie.

Starasz się <wazne>
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7685
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 16 cze 2007, 00:45

Mysiorek pisze:Każdy nieprzeciętny by coś takiego zrobił. Alternatywa to zabić lub oklepać lub zwyzywać lub... Gość miał jajca konkretne i jest teraz bardziej szczęśliwy niż zdradzająca
Dobrze powiedziane. Zrobil dla siebie najlepsza z mozliwych rzeczy. W dodatku zdradzajacej nie wyszlo to na zdrowie. Nic dziwnego ze znajduje ona obroncow wsrod kobiet. Ale nie wszystkich, moje znajome sie z niej smialy i mowily ze dobrze jej tak (wyslalem linka). Czyzbyscuye zdradzaly i rozumiecie kolezanke po fachu?
Awatar użytkownika
Koko
Weteran
Weteran
Posty: 1105
Rejestracja: 25 gru 2004, 00:31
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Koko » 16 cze 2007, 00:46

Mysiorek pisze:Gość miał jajca konkretne i jest teraz bardziej szczęśliwy niż zdradzająca

Gdyby miał jajca nie szukałby niekonwencjonalnego lekarstwa. A tego potrzebował i znalazł w takiej właśnie formie.

Dlatego też pisałam wcześniej o odwróceniu perspektywy, o tym, że CZASEM warto dać szansę. Bo się ma jaja. Te własne, i te jedyne dla Niej.
Wiem słowo jak krem

krem na zmarszczki w mojej głowie.
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7685
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 16 cze 2007, 00:50

Ona nie zaslugiwala na 2 szanse. Przez 5 miesiecy go regularnie zdradzala, wracala do domu i uprawiala seks z nim jeszcze pewnie gadajac cos o milosci.
Lekarstwo znalazl doskonale. Miec kogos dopoki sie nie stanie na nogi, a pod koniec dac mu kopa za kare. On nie tylko ma jaja ale takze pomyslane i poukladane w glowie.
Awatar użytkownika
Koko
Weteran
Weteran
Posty: 1105
Rejestracja: 25 gru 2004, 00:31
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Koko » 16 cze 2007, 00:55

Maverick pisze:On nie tylko ma jaja ale takze pomyslane i poukladane w glowie.

Widzisz, pomyślane na pewno. Ale czy poukładane?

Nie mówię, że Ona akurat zasługiwałą na tę szansę. Właśnie przez to, że m.in. nie zasługiwała, to On jaj pokazać nie mógł. Odstawił zaś teatrzyk, jajca- tak. Nie jaja.
Wiem słowo jak krem

krem na zmarszczki w mojej głowie.
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 16 cze 2007, 00:56

Koko pisze:Gdyby miał jajca nie szukałby niekonwencjonalnego lekarstwa.

Nie wszyscy nadają sie na terapię :]
Koko pisze:i znalazł w takiej właśnie formie

... tuż, za rogiem.
Koko pisze:tego potrzebował

Tak, poszło mu to w najłagodniejszą formę, w MontyP. <hahaha>
Koko pisze:CZASEM warto dać szansę... jedyne

A może CZASEM JEDYNE?
Po co się gubić, które jaja są czasem, a które jedyne? Po co?

(kumam <browar> )
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 16 cze 2007, 00:58

Maverick pisze:kolezanke po fachu

Przeginasz, Mav, ja to odczytuję jako pospolite, burackie chamstwo. I chyba nie czytałeś dokładnie, bo ja nie o kobiecie pisałam, a o jej mężu.

Mysiorek pisze:Każdy nieprzeciętny

Jak jest każdy, to nie jest nieprzeciętny <diabel>
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 16 cze 2007, 01:01

Mysiorek pisze:Gość miał jajca konkretne i jest teraz bardziej szczęśliwy niż zdradzająca
A nie powinen. Powien jak czlowiek sie z faktami pogodzic. Wtedy szlo by go zrozumiec. A tak? Cyrk odstawil i nic wiecej.
Mysiorek pisze:Starasz się
Nie <foch>
Maverick pisze:Czyzbyscuye zdradzaly i rozumiecie kolezanke po fachu?
Zdrada to nie fach <chory>

[ Dodano: 2007-06-16, 01:02 ]
pani_minister pisze:ja to odczytuję jako pospolite, burackie chamstwo.
A czego innego sie tu spodziewac?
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 16 cze 2007, 01:05

moon pisze:Powien jak czlowiek sie z faktami pogodzic. Wtedy szlo by go zrozumiec. A tak? Cyrk odstawil i nic wiecej.

Pogodził się w sposób niepospolity. Tak zamierzał umrzeć.
moon pisze:Nie

Tak.
pani_minister pisze:Przeginasz, Mav

Tak.
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
Koko
Weteran
Weteran
Posty: 1105
Rejestracja: 25 gru 2004, 00:31
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Koko » 16 cze 2007, 01:19

Mysiorek pisze:CZASEM JEDYNE?

DO CZASU.

<browar>
Wiem słowo jak krem

krem na zmarszczki w mojej głowie.

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 604 gości