madziorka.m pisze:wkur.wia mnie to ze moj odklada wszytsko na ostatnia chwile. jutro rano wyjazd a on spakowany jeszcze nie jest,
ja też wyjeżdżam jutro rano, a przygotowany do spakowania mam tylko ręcznik

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam
madziorka.m pisze:wkur.wia mnie to ze moj odklada wszytsko na ostatnia chwile. jutro rano wyjazd a on spakowany jeszcze nie jest,

mam nadzieje kurde. Jak nie zdazy to pojade bez niegolollirot pisze:spoko, zdąży
ciekawe czy Twoj sie wkurza tak jak ja na Mojego, o ile wyjezdzacie razemlollirot pisze:ja też wyjeżdżam jutro rano, a przygotowany do spakowania mam tylko ręcznik


poza tym obraża się na mnie i nie chce mi powiedzieć o co chodzi. teraz to ja rozumiem facetów, jak ich kobiety dobijają wiecznym "domyśl się o co mi chodzi". nie lubię niejasnych sytuacji, wolę wykładać kawę na ławę.szkoda, że niektórzy nie Yasmine pisze:że w sumie to czuje się samotna bardzo a udaje,że nie
ja czuje się podobie jakoś po skończeniu liceum dobre koleżanki poznikały jak w szybkim tempie.U mnie mam tylko 2 ale nie zawsze ja mam czas lub one i wkurza mnie że nie potrafie się odważyć i postawić wszystkiego na jedną kartę w pewnej kwesti, bardzo dla mnie ważnej.Mati_00 pisze:Yasmine, takie rozdrażnienie minie...zrób coś co lubisz najbardziej, obejrzyj jakiś film dobry, herbatka, kąpiel i spać
Yasmine pisze:3 miesiące.
Joasia pisze:A ile jeszcze musisz czekać?
Lagartija pisze:Jak ja Cie dobrze rozumiem!!!
Marissa pisze:Ze chodze jak lamaga i obijam sie o sciany i mam przez to pozdzierana skore.
Mati_00 pisze:Marissa napisał/a:
Ze chodze jak lamaga i obijam sie o sciany i mam przez to pozdzierana skore.
jak Ty to robisz??
a ja nie bo biore antybiotyki 
Yasmine pisze:babcia sie wtrąca we wszystkie moje sprawy ("jesteś głupia, bo to taki fajny chłopak BYL")
Gosia... pisze:A chyba jeszcze niedawno mówiła Ci, że po co Ci chłopak bez wykształcenia? Chyba, że to nie ta babcia.
Gosia... pisze:Ale i tak nie przebija mojej babci, która za każdym razem, jak przyjedzie głośno i przy wszystkich mówi mi, że muszę coś ze sobą zrobić, bo jestem gruba i że wszystcy trzymają linię, tylko nie ja.
. Moja babcia ma odwrotnie. Uważa wiecznie,że jestem za chuda ( i chce mnie karmic) , nawet jak ważylam 10 kilo więcej 
Yasmine pisze:Gosia... napisał/a:
Ale i tak nie przebija mojej babci, która za każdym razem, jak przyjedzie głośno i przy wszystkich mówi mi, że muszę coś ze sobą zrobić, bo jestem gruba i że wszystcy trzymają linię, tylko nie ja.
Wspolczuje. Moja babcia ma odwrotnie. Uważa wiecznie,że jes
tem za chuda ( i chce mnie karmic) , nawet jak ważylam 10 kilo więcej

c-f pisze: babciami tak to już chyba jest, że one zawsze mają problem z wagą swoich wnuków, a wnuczek w szczególności-a to jesteśmy za chude, a to za grube, generalnie nigdy nie takie jak trzeba a najbardziej to denerwuje mnie to biadolenie i walenie zawsze z grubej rury(np."ale się roztyłaś!") - czasem aż przykro się robi
Mati_00 pisze:w_krk ja od 3tyg mam remont na klatce schodowej...teraz już jest spokój bo malują, ale wcześniej wiercili, ścierali etc...
Wróć do „Wszystkie inne tematy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 647 gości