mój fredek boi się gumy, help

Zagadnienia związane ze sferą fizyczną (cielesną), a także z problemami dotyczącymi tematów współżycia i kontaktów cielesnych. Pozycje seksualne - wymiana doświadczeń.

Moderator: modTeam

quanticox
Początkujący
Początkujący
Posty: 1
Rejestracja: 19 sie 2007, 22:15
Skąd: Warszawa
Płeć:

mój fredek boi się gumy, help

Postautor: quanticox » 20 sie 2007, 18:36

Witam na początku Wszystkich.

Mam problem z prezerwatywami. Kiedy chcę kochać się z moją dziewczyną, wszystko jest pięknie ładnie do momentu jak musze nałożyć tą gumę censored .
Raz że strasznie cięzko ją nałożyć (jak skrochmaloną skarpetę - strasznie ciasna) to dwa ze cała atmosfera bieże w łeb i mój penis robi się sflaczały.

Dodam że miałem dość długą przerwe w współżyciu bo ponad rok - przez ten czas same lodziki od 'lokalnych panien spod remizy' <banan> i czochranie fredzia w domu <aniolek>
Tak sobie życie powoli się toczyło gdy poznałem na prawdę wartościową dziewczyne.
Nigdy tak mi nie zależało jak teraz. Po 5 miesiącach zdecydowalismy się na współżycie i już 3 próba i nic <zalamka> Ja doprowadzę ją języczkiem a ona biedna nawet robiąc lodzika nie może mnie rozpalić. Nie wiem co jest. Jak laluny robiły mi loda to stał jak sosna, to samo jak sam sobie mam ochote na ręcznym pojechać - stoi elegancko, a przyjdzie co doczego z moją panienką to drań się buntuje.
Nie wiem może to wina masturbacji? Przez te 5 miesięcy będąc wierniuteńki jej nie puściłem się kantem ale potrafiłem sobie 2-3 razy ulżyć na dzien co by zrekompensować sobie brak lodów.
Ona nigdy wczesniej tego nie robiła i chciałem zeby ten pierwszy raz był dla niej cudowny a tu taki wałek. Najgorsze ze z nia rozmawialem o tym i ona wszystko bierze na siebie, mowi mi ze jest niedoswiadczona i ze jest beznadziejna. Doluje sie a mi rece (nie tylko) opadają.
Wyczytałem ze moze abstynencje warto zastosować i nie pojade na ręcznym przez miesiąc.
Myślałem ze cos nie teges ze mną ale jak miałem usg wątroby (ach to picie <pijak> ) to przy okazji przeswietlili reszte w tym na przegląd wzieli prostate i wszystko ok - z reszta jak pisałem w innych przypadkach stoi az mnie nerwy biora.
Bywają dni że nie mam gumy, a wtedy jak mnie pieści to jest elegancko, teraz sie tylko zastanawiam czy to myśl że nie ma gum, czy brak gum=brak seksu i dlatego stoi.
Ale co sie u diabła dzieje? Z poprzednia dziewczyna wszystko było ok, no moze na niej mi tak nie zalezało, powiedzmy ze zależało mi na czymś innym 8) no ale bylo ok.
Nigdy nie sądzilem ze dojdzie do takiej sytuacji.
Prosze pomozcie. Zalezy mi na tej dziewczynie bardzo mocno. Nie chce zeby sie dołowala przeze mnie. Boje sie ze szlag moze trafic zwiazek :(

Pozdrawiam

Krzysiek

ps. sorry ze tak sie rozpisałem.
Awatar użytkownika
Marissa
Weteran
Weteran
Posty: 1864
Rejestracja: 30 maja 2006, 11:46
Skąd: XxX
Płeć:

Postautor: Marissa » 20 sie 2007, 18:41

A użyć wyszukiwarki to nie łaska? :>
Tematów o tym problemie było sporo.

Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 470 gości