Sir Charles pisze:A czym się różni zaufanie bezgraniczne od niemal bezgranicznego? Poprosiłbym jakiś przykład...
Ja to rozumiem tak, ze ufam, ale jestem tez wyczulona na pewne sygnaly typu szminka na koszuli
Wierzymy, ale pewnie od tego czasu radary sa wyczulone.


i dopiero gdyby owa szminka nie robila wrazenia, mógłbym powiedziec , ze mi ufa bezgranicznie, bo na jej zapytanie odpowiadam "wiesz kochanie sam sobie szminką koszule pobrudziłem " to nie głupota, to wlasnie zaufanie ! zas ono mnie bynajmniej zobowiazuje !
