I uwielbiam to
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Moderator: modTeam


lollirot pisze:rano slowencow juz nie bylo![]()
Marissa pisze:A u mnie pelny repertuar jest - jecze, wzdycham, sapie, piszczec tez umiem.

Marissa pisze:I uwielbiam to
U niego brakuje mi trochę tego nagłośnienia, jęczy dopiero na końcu.
Za to przy seksie oralnym uwielbiam jego jęki, zaciskanie rąk na kołdrze, wicie się i drżenie mięśni 
- zreszta gdybym miala wtedy krzyknac to to byloby juz darcie sie a nie krzyk. efekt tamtego razu: kuchenny blat sie troche juz wyeksploatowal i juz go uzywac nie bedziemy bo grozi zawaleniem;/
... ale kiedy jest jej wyjatkowo dobrze to moge liczyc na bonusa typu drapanie mnie po plecach. jesli chodzi o mnie to jestem chyba bardziej sapaczem (nie mylic z tymi sapaczami z autobusow)saker33 pisze: jesli chodzi o mnie to jestem chyba bardziej sapaczem

jamaicanflower pisze:Nie wyobrażam sobie seksu bez tego wokalnego rozładowania - to jakby wsiąść na Wieżę Ciśnień lub Roller Coaster i nie wrzeszczeć wniebogłosy - połowa przyjemności odpada! Gdyby jeszcze kiedyś raczył nastąpić upragniony moment kulminacji, to już w ogóle...
madziorka.m pisze:Ja czesto wydaje przerozne odglosy i sie z tym nie krepuje, bo prawie nigdy nie robimy tego gdy ktos jest w domu. Lubie sobie powzdychac, pojeczec, pokrzyczec
Seks bez odgłosów to już nie to samo. To tak jakby oglądać pornola bez dźwięku
a skad wiesz ze taki nie jestem ?Marissa pisze:Nie wiem czemu, ale wyobraziłam sobie takiego obleśnego sapiącego typa jakiego spotyka się w ciemnych zaułkach

heheh ;Pmiddleweight pisze:Swoją drogą ciekawe jak Ona na to wpadłaheheh ;P
middleweight pisze:że "brzmię" jak połączenie niedźwiedzia i neandertalczyka![]()


Zaq pisze:Ja się powstrzymuję, bo uważam, że coś więcej niż głośne oddychanie w wykonaniu faceta brzmi głupio. Zdziwiłem sie gdy jedna z moich ex namawiała mnie abym sie nie powstrzymywał.
bo to jest podniecające i nakręcające kiedy facetowi tak dobrze, ze aż odgłosy wydaje
Mój niestety tylko przy lodziku wyda coś z siebie głośniejszego niż przyspieszony oddech a to mnie bardzo kręci
Marissa pisze:Ja miałam okazję słyszeć jak jęczę podczas seksu, bo nagrałam z byłym mini-filmik. I stwierdziłam że nigdy więcej nie chcę siebie słyszeć podczas seksu. Ani nie podniecające ani nie jakieś super to było. Dla mnie to było krępujące

Marissa pisze:No właśnie, takie słuchanie własnych odgłosów nie jest za fajneI dlatego rozumiem tutaj piszących facetów że nie lubią oddawać odgłosów podczas seksu
![]()
Słyszycie?
Dobra, ja wiem, że się trochę drę, ale żeby się zastanawiać, czy mnie to krępuje czy nie [nie Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 675 gości