ja chyba zaczne mydełka "dziergać" i lampioniki. ale nie bardzo wiem jak sie za to jeszcze zabrac, na razie przeglądam jakies poradniki dla laikow - ma ktos jakies rady krok po kroku albo fajne linki??

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

złotooka kotka pisze:lollirot, zrob kurs fotograficzny. Ja tez chce sie naumiec.

lollirot pisze:Bo jeśli mówimy o samodzielnym wyrobie od zera, to się wychyliłam za bardzo![]()

złotooka kotka pisze:Jak od zera? Ja sie nie znam
złotooka kotka pisze:Jakie to mydlo w wiaderkach?
Wyobrażam sobie, jaka musi być satysfakcja, ale jeszcze się nie odważyłam 

lollirot pisze:Dostępne na przykład tutaj.

złotooka kotka pisze:Ueee, ale to drogie
Niektórzy tak robią i żyją, ja nie lubię.
Barwniki istnieją specjalne do mydła, ale Sophie kiedyś dodawała spożywcze i też było ładnie, chociaż spożywcze wychodzą drożej chyba. Można barwić bardzo mocnymi wywarami z herbat owocowych [od razu jest zapach].
, a nawet pudełka po margarynie, etc.
i przelać do formy, a następnie odczekać od kilkunastu do kilkudziesięciu godzin [w zależności od wielkości mydełka] na zastygnięcie.Yasmine pisze:Braliśmy sporą porcje smalcu, dodawaliśmy NAOH i szare mydło wyszło

Stormy pisze:i co to jest kąpiel wodna??
to prawda ze trza czekac jakies 6 tyg zeby sie dalo uzyc czy to tylko przy NaOH?
Stormy pisze:a no bo ponoc to NaOH cale dopiero po jakims czasie traci swoje żrące wlasciwosci i mydlo staje sie dopiero odpowiednio twarde
Ale nie wiem jak to wygląda profesjonalnie


Yasmine pisze:wzorowałam się na tych, bo mi się bardzo podobały


Wróć do „Wszystkie inne tematy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1319 gości