lollirot pisze:Cokolwiek powyżej S przy tym wzroście wygląda już źle.
Niekoniecznie.
Joasia pisze:Obroniłam się, jestem inżynierem
Gratuluję <browar>
Blazej30 pisze:możesz ewentualnie na jajkach napisać mu:"to jest moje"

Ja nie wiem co w tym śmiesznego. Ja może nie tak inie na jajkach, ale na początku związku byłego przy wyjazdach podpisywałam
Olivia pisze:A S to 36.

No ok. Ale wszystko względne jest. Ja mam 34/36 przy cyferkach, a S/M przy literkach.
Olivia pisze:Albo cos z Twoimi stopami nie tak. Bo mi się takie coś baaaardzo rzadko zdarza. ;P
Ja też tak mam. Zalezy od typu butów. Jedne mam luźne 37, większość mam 38, a niektóre 39.
Joasia pisze:Dlaczego poprawka we wrześniu to taki kataklizm?
Bo to poprawka

Dla mnie to dostateczny powód. Wstyd zwyczajnie. Jeszcze gdzieś tam po drodze z jedna to ok, ale więcej? Jak ktoś nie umie zorganizować sobie nauki, ogarnąć czasowo materału czy go po prostu przyswoić to po kiego na takie studia szedł?

Mam bardzo stereotypowe podejście w tej kwestii.
Mia pisze:oj ciężkie życiowe sytuacje też kilka razy wykorzystywałam ;P
Kolega mi opowiadał jak nasz stary wspólny znajomy poszedł nieprzygotowany na ustny egzamin. Owy znajomy ma kobietę i wtedy jeszcze tylko 1 dziecko miał, a drugie w drodze (teraz już z 3). W każdym razie dzieciaka zabrał ze sobą i wykładowcy powiedział wprost, że nie umie, że żona go i synka porzuciła niedawno, że nie daje rady pracować za dwoje, dziecka wychowywać i na sesję się nauczyć. I dostał 3.
Yasmine pisze:Nie wiem co się ze mną dzieje.
Stresujesz się niepotrzebnie głupotami i tyle.
złotooka kotka pisze:Czy was tez tak glowa boli?
Rano bolała.
Marissa pisze:koszulowo-body
A co to?
Marissa pisze:Dlatego ja rzadko takie koszule w ogóle kupuje. Inna sprawa że nie potrzebuję za bardzo.
Ja nawet jak idę po co innego to z jakąś wychodzę. Jak mi neta cieli to nie mogłam kupić kolczyków to poszłam do sklepów poszukać koszuli. Taa... 2 koszule, spódnica do pracy, spódnica jakie lubię, szorty... Kolczyki wyszłyby taniej...
