Wyraź to. Czymkolwiek to jest.
Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
Pewnie o szmirachAugusto pisze:zykuję coś naprawdę specjalnego, coś, czego dawno, bardzo nie pisałem. Coming soon...."
Już Cię na męża nie chcęTFA pisze:te cpunskie kolorowe ,alpy zasluzyly na porazke.
Znów w pracy powiedzą, że przeze mnie przegrany mecz, bo zimno mi było i barwy Holendrów przed meczem ściągnęłam z siebie. Meczu nie oglądałam. Przeze mnie przegrali
Augusto pisze:Ted_Bendi napisał/a:
"witam z przymusowej emigracji wewnętrznej. Ale nie martwcie się, już niedługo powitacie z powrotem swego ulubionego polemistę. Szykuję coś naprawdę specjalnego, coś, czego dawno, bardzo nie pisałem. Coming soon...."
brzmi złowieszczo
czekamy z niecierpliwością 
Ostatnio zmieniony 22 cze 2008, 03:56 przez Nola, łącznie zmieniany 1 raz.
Chaos is a friend of mine
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
Nola pisze:czekamy z niecierpliwością
Kto czeka ten czeka
Przecież on już niczego nowego nie wymyśli, kręci się wokół własnego światka jak chomik w kołowrotku
Ale dzisiaj pecha miałam
Obudziłam się 20 min przed odjazdem autobusu, a kiedy na niego zdążyłam on się spóźnił. A potem w mieście rozwalił mi się klapek i musiałam chodzić boso po ulicy. Ale o dziwo nikt się na mnie nie patrzył jak na wariatkę. I na szczęście było cieplutko
- unlucky_sink
- Maniak

- Posty: 739
- Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
- Skąd: ...
- Płeć:
Cudownie się bawiłam
Pod koniec imprezy prawie zasnęłam mojemu na kolanach. I pierwszy raz w zyciu skosztowałam Haribo,muszę przyznać, że tak jak myślałam są paskudne
No i oczywiście spotkałam wszystkich ludzi których nie chciałam
Dzisiaj od rana siedzę przy kompie i przygotowuję aukcje. Nie miałam pojęcia, że to tak dużo czasu zajmuje... a jeszcze nie jestem nawet w połowie i co chwilę mi się przypomina, że coś jeszcze mam do sprzedania.
Bardzo dobrze, że wygrali! Dzisiaj kolejny mecz o wszystko
Włosi muszą wygrać.
M-U-S-Z-Ą !
Pod koniec imprezy prawie zasnęłam mojemu na kolanach. I pierwszy raz w zyciu skosztowałam Haribo,muszę przyznać, że tak jak myślałam są paskudne Dzisiaj od rana siedzę przy kompie i przygotowuję aukcje. Nie miałam pojęcia, że to tak dużo czasu zajmuje... a jeszcze nie jestem nawet w połowie i co chwilę mi się przypomina, że coś jeszcze mam do sprzedania.
księżycówka pisze:Na stos z ruskimi
Bardzo dobrze, że wygrali! Dzisiaj kolejny mecz o wszystko
Włosi muszą wygrać.
M-U-S-Z-Ą !

Ostatnio zmieniony 22 cze 2008, 16:21 przez unlucky_sink, łącznie zmieniany 1 raz.
"Mężczyzna kolo 30 czy 40 nie wiąże się z mlodszą kobietą dla jej jędrnego ciala i przeklutego języka. To czysta propaganda. Wiąże się z nią, by móc stać się tym,kto spieprzy jej życie." T. Parsons
Augusto możesz przestać mieszać politykę ze sportem? to się robi kutfa niesmaczne
nie ma to jak pojeździć sobie rowerkiem w tak ładną pogodę
mmm i to przyjemne zmęczenie
tylko gdzieś mi zginęły rękawiczki i źle się jeździ jak się dłonie spocą
trza nowe kupić kurcze felek 
nie ma to jak pojeździć sobie rowerkiem w tak ładną pogodę
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
Fuck everything that you stand for!...
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
Kuuurcze. Może ja jestem koszmarnym olewusem przy sesji i nie mogę zabrać się do nauki jak inni, ale jak się zabiorę to tracę mózg. W całej sesji (która teoretycznie jutro się zaczyna
) nie wpisałam sobie tylu informacji do mózgu co przez ostatnie godziny. I idę daleeeej kuć. Tak żeby dziś chociaż skończyć tak do 8 wykładu z 10 literaturę. Pięknie by było. Tylko już mi się kręci w głooowie...
Niech były szybciej spotkanie kończy i przyjedzie zabrać mnie stąd, bo oszaaaalejęęę.... <dziwne odgłosy>
Niech były szybciej spotkanie kończy i przyjedzie zabrać mnie stąd, bo oszaaaalejęęę.... <dziwne odgłosy>
księżycówka pisze:Pewnie o szmirach
Wypluj to, ale nie w moja stronę
Byłam w Rogowie a dokładnie tutaj
Pięknie tam, a jaka cudna roślinność. Swój zachwyt wyrażałam głośno i spontanicznie, przebyłam tym nawet dzieciaki, przez co ciągle ktoś na mnie dziwnie spoglądał. A co niech się gapia dziwnie skoro cieszyć sie nie umieją
Wróciłam z porowania
Przedłużyło się, bo nie stawiałam oporu
a teraz coś zjem i odpoczywam. Miło, bo przyjechałam i pod drzwiami do pokoju były kosmetyki odkupione. Fajny weekend był, a w piatek jedziemy na 4 dni w góry na to Wesele
Tylko przez to pracuje codziennie od 8 teraz. A oczywiście kreacji dalej brak i nawet nie rozpakowałam wszytskich ciuchów po remoncie, więc idę jutro poszukać czegoś w sklepach.
a teraz coś zjem i odpoczywam. Miło, bo przyjechałam i pod drzwiami do pokoju były kosmetyki odkupione. Fajny weekend był, a w piatek jedziemy na 4 dni w góry na to Wesele
Tylko przez to pracuje codziennie od 8 teraz. A oczywiście kreacji dalej brak i nawet nie rozpakowałam wszytskich ciuchów po remoncie, więc idę jutro poszukać czegoś w sklepach.
Ostatnio zmieniony 22 cze 2008, 21:41 przez Mijka, łącznie zmieniany 1 raz.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Nola, to nie stresuj się, nie ucz się za szybko i za dużo, bo jednak materiału z jakiegokolwiek języka obcego nie da się tak wyuczyć. Podejdź do tego na luzie. Poprawkę da się zataić przed rodzicami, przynajmniej przez jakiś czas, więc o tym w ogóle nie myśl. Skup się i bez nerwów 
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Mia pisze:to nie stresuj się
egzaminem to już chyba przestałam się stresować. wiem, że będę mieć tę poprawkę, teraz tylko kwestia - mówić rodzicom czy nie mówić? wolałabym nie mówić, od 2 m-cy słyszę codziennie żebyś tylko nie miała poprawki i mam już to powyżej uszu. trudno, nie powiem im o tym, jakoś to ukryję.
Chaos is a friend of mine
Indeksu Ci nie sprawdzaja pewnie, a zaoszczędzisz tylko sobie (i im też zresztą) nerwów i napiętej atmosfery.
Jak mi się nie chce nic robić, jetsem strasznie padnięta po weekendzie. Kino, kolacja, impreza do rana - wytańczylam się, bo były 3 urodziny klubu i impreza Step up Night
Ech, w ogóle , on fantastycznie tańczy 
Jak mi się nie chce nic robić, jetsem strasznie padnięta po weekendzie. Kino, kolacja, impreza do rana - wytańczylam się, bo były 3 urodziny klubu i impreza Step up Night
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Augusto pisze:Nola masz dziwnych rodzicow
dlaczego dziwnych? trochę za bardzo się mną przejmują po prostu
Mia pisze:Kino, kolacja, impreza do rana - wytańczylam się, bo były 3 urodziny klubu i impreza Step up Night
o ja zazdroszczę
Mia pisze:Ech, w ogóle , on fantastycznie tańczy
lubię dobrze tańczących facetów :-)
Chaos is a friend of mine
Nola pisze:trochę za bardzo się mną przejmują po prostu
lepiej za bardzo czy wcale?
Nola pisze:o ja zazdroszczę
noo, super było
Nola pisze:lubię dobrze tańczących facetów :-)
ja też
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Wakacje, myślałam, że odpocznę trochę a ja mam tak zajęte dni, że nie wyrabiam
. Każdy chce się ze mną spotkać, bo mnie wieki nie widzieli heh
. A do tego wizyty po wszystkich lekarzach mnie czekają teraz, począwszy od dentysty a skończywszy na ginekologu. We wtorek przysięga, w środę już jestem umówiona nad wodę. Jeszcze po bibliotekach muszę połazić, jechać do Brzegu złożyć papiery do szkoły (babcia powiedziała, że mi da pieniądze na szkołę, byle tylko się będę uczyć), a od przyszłego tygodnia praktyki.
Właśnie wróciłam z koncertu Feel
.
no u mnie to ja się przejmuje bardziej poprawką niż oni. Mama to mnie uspokaja zawsze "nie zdasz teraz, zdasz za drugim podejściem, nie stresuj się". Zawsze mi mówiła, że mam się uczyć dla siebie, a nie dla niej.
. Każdy chce się ze mną spotkać, bo mnie wieki nie widzieli heh Właśnie wróciłam z koncertu Feel
Nola pisze:dlaczego dziwnych?
no u mnie to ja się przejmuje bardziej poprawką niż oni. Mama to mnie uspokaja zawsze "nie zdasz teraz, zdasz za drugim podejściem, nie stresuj się". Zawsze mi mówiła, że mam się uczyć dla siebie, a nie dla niej.
- kot_schrodingera
- Weteran

- Posty: 2114
- Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
- Skąd: z nikąd
- Płeć:
kobiety mają zdecydowanie zbyt wysokie wymagania. cóż. nie każdy może mieć wszystko. np większość mężczyzn pragnie wspaniałych kochanekNola pisze:lubię dobrze tańczących facetów :-)

Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Yasmine pisze:Sama lubię tańczyć bardzo, więc sobie nie wyobrażam faceta z dwoma lewymi nogami do tańca .
tez lubię tańczyć, chodzić na taneczne imprezy i szaleć, ale ten mój niedoszły w ogóle nie mial poczucia rytmu ;P nie nadawał się absolutnie na parkiet, ale stwierdziłam, że mogłabym z tym żyć
Ostatnio zmieniony 22 cze 2008, 23:42 przez Mijka, łącznie zmieniany 1 raz.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 187 gości


Nawet mnie jutrzejszy egzamin nie stresuje, chociaż pouczyć powinnam się zdecydowanie więcej.