Dzindzer pisze:I Ty mi taki badziew wcisnąć chciałaś

I jeszcze kasę za to chciałaś
<boje_sie> Ależ nie! Prawie jak nowy jest! Stary to dziurawy i bolący by był, a ten za sprawnie aż działa przecież ;DD
[ Dodano: 2008-11-09, 16:16 ]Kurcze nie wiem co robić.
Planowałam na dziś alkoholizację małą u kumpla, ale liczyłam, że albo będziemy sami albo jeszcze z jednym znajomym. Ale jakoś średnio na chodzie jestem i sami nie będziemy ani znajomego nie będzie. I śpiąca jestem. Jak znam siebie to się rozbudzę niedługo, ale ostatnimi dziennymi jechać mi się nie będzie chciało i nie mam zdrowia na całonocne picie.
Się zastanawiam czy nie zadzwonić, nie wziąć filmu Cubasowego i nie pojechać na taki spokojny wieczór.
Najchętniej to bym byłego ściągnęła do siebie, jakieś żarcie zrobiła/kupiła, wtuliła się i se tak film obejrzała. Ale on chyba nadal w Poznaniu jest
Najgorszy stan jaki miewam - sama nie wiem na co mam ochotę
