" że chce byśmy byli przyjaciółmi. Taka nagła odmiana po długim czasie, bez nawet smsa przez tyle czasu?"
Pytanie: na czym ta przyjazn ma polegac?
Czy czasem nie na zdradzaniu zony z Toba? Taki maly mecz adrenaliny.
Wytlumaczenie, ktore przytoczylas, jest takie typowe samcze. Poza tym jakie masz inne podstawy do przyjazni, bo seks to tylko zblizenie, fascynacja i uniesienie chwili. Kiedy juz ochloniemy, powinnismy zdarzeniu nadac okreslona wartosc.
Natomiast teraz kiedy juz uslyszalas jego wytlumaczenie, to na co masz ochote? Jak masz ochote na seks dlatego ze on Ciebie fascynuje jako samiec, wiec w czym problem. Jezeli chcesz sie z nim zwiazac, wiec zaproponuj mu zeby najpierw rozwiazal swoje problemy z osoba z ktora juz jest i wowczas kiedy bedzie juz wolny, moze przyjsc do Ciebie.
Obiecaj, ze na niego poczekasz. Powwodzenia
[ Dodano: 2008-11-24, 22:30 ]
shaman pisze:[ Koniec prostej historii.
To co dla kobiety jest chociazby tylko prosta historia, dla faceta jest to tylko najczesciej nic nieznaczacy epizod.
Taki smutny temat poruszacie, ktory swiadczy o niskim poczuciu wlasnej wartosci.
Wskazuje tez na fakt, ze kobieta jak gdyby nie miala prawa do seksu przed malzenskiego, do chwil bezwarunkowych uniesien, czy nawet czysto fizjologicznej konsumpcji.
Chyba za dlugo nie mieszkam w Polsce, dlatego nie rozumie.