lollirot pisze:Chyba idziemy po śnieg i będziemy topić

Wyślij samca do
techo całodobowego po pięciolitrówki
księżycówka pisze:Ja cały dzień praktycznie przespałam z gorączki chyba.

Współczuję. Mnie rozkłada powoli, mam katar, troche gardło boli, troche głowa. Czyli mozna uznac, ze tak niewiele w sumie, mozna by sie łudzic, ze się rozejdzie po kościach. gdyby nie jeden ( wcale nie drobny) szczegół, mianowicie nikt mnie nie kocha
A jak się źle czuje i mam jazdę
nikt nie kocha i pewno nawet nie lubi a jak już by orzechem poczęstował to pewno oplutym to znak, ze choroba jest nieunikniona. Samiec mój ma sie więc czego bać, bo kolejna fazą będzie
przelecę wszystko co nie zdąży uciec a ma części odpowiednio wystające