Miltonia pisze:A tak o logice mowiac, to co maja zareczyny wspolnego z kupnem mieszkania? Przeciez zareczyny to oficjalne wyrazenie checi poslubienia w przyszlosci tej a nie innej osoby
i tak i nie
Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam
Miltonia pisze:A tak o logice mowiac, to co maja zareczyny wspolnego z kupnem mieszkania? Przeciez zareczyny to oficjalne wyrazenie checi poslubienia w przyszlosci tej a nie innej osoby
Grace pisze:i po co to? ja ci tylko zarzuciłam brak radości życia i zgorzkniałość, bo to widzę w każdym twoim poście
TedBundy pisze:i tak i nieDając ten pierścionek, w niedługim czasie ustalasz datę ślubu. Zaręczyny dla samych zaręczyn mnie nie interesują.

Mi były tłumaczył, że to nowy etap dla nas będzie i nie wyobraża sobie żeby nie mieszkać z narzeczoną swoją tylko dalej osobno.Miltonia pisze:A tak o logice mowiac, to co maja zareczyny wspolnego z kupnem mieszkania?
Nie ma za co. Ja wczoraj siedziałam na bilardzie z piwkiem. Zmuliłam się tak, że o 21 się położyłam.Mati pisze:ajjjj nie ma to jak z dwoma dziewczynami obalić 0,7 żubrówkija od jutra jednak zaczynam a6w
ale się skułem
Okulary może?Andrew pisze:widziec i choć stary wyga jestem to nie umiem

Andrew pisze:z narzeczoną mieszkac przed slubem ? u mnie nie do przejscia !

Ale chyba 08 
Miltonia pisze:A np. dwa lata od zareczyn do slubu to nic nadzwyczajnego.
Miltonia pisze:Pewnie masz jak wiekszosc facetow - boisz sie zwiazac czyms bardziej formalnym.
lollirot pisze:A propos, ktoś pamięta, czy ja się zaręczyłam w lutym 2007 czy 2008? Chciałam sprawdzić, ale ten Wyraź jest od kwietnia 08, a jak czegoś nie ma w Wyraziu, to ja nie wiem, kiedy to byłoAle chyba 08

TedBundy pisze:Przechodzić z pierścionkiem parę lat bez konkretnych terminów, również.
Andrew pisze:z narzeczoną mieszkac przed slubem ? u mnie nie do przejscia !
lollirot pisze:Ale chyba 08
TedBundy pisze:2 lata, tak maksymalnie. Dłużej to bez sensu.
TedBundy pisze:No, po paru miesiącach
Zarówno stanem narzeczeństwa, jak i małżeństwa - chciałabym się najpierw nacieszyć. Ted, przypomnij, Twoja kobieta jest rocznik 83?
księżycówka pisze:Ale, że czemu ja? Ja nawet mężczyzny teraz nie mam. <zmieszany>

Mia pisze:księżycówka pisze:Ale, że czemu ja? Ja nawet mężczyzny teraz nie mam. <zmieszany>
Spoko, sprężysz się w poszukiwaniach męża, wierzę w Ciebie

Mikro czarnuch pisze:Księżycówka, Mia by Ci pomogła wszystko zorganizować
Mikro czarnuch pisze:Nie wiem, czemu, ale ja Mię widzę w takiej roli i takim zawodzie.
Lopezka kiedyś grała organizatorkę ślubów, w jakiejś komedii romantycznej, nie pamiętam tyt

księżycówka pisze:Dlatego ja nie planuję takowego


TFA pisze:mnie ten weselny klimat wrecz odpycha. Jedyne co lubie na weselach to zarcie i picie.
księżycówka pisze:Dokładnie tak


Mia pisze:Powiedz tak?
Mia pisze:Mi się ogólnie śluby nie podpadają, więc siebie w takiej roli nie widzę zupełnie. Jeszcze nie było takiego wesela, które by mi się podobało tak, że sama chciałabym takie mieć.
Wszystkie są nudne i kiczowate, jak dla mnie.
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 94 gości