Witam to raczej pytanie skierowane do facetów no chyba że jakaś pani zetknęła się z takim problemem ze swoim partnerem mam taki problem a mianowicie dwa jeśli chodzi o stosunek otóż jest on w moim wykonaniu baaaardzo długi mój pierwszy raz trwał 50 minut kolejny ponad godzinę i tak mi już zostało nie jest to u faceta normalne wydaje mi się że to problem ze skupieniem ale... w trakcie seksu klasycznego zdarza się że mój penis powoli zaczyna "mięknąć" to samo w pozycji "od tyłu" jest też drugi problem zdarza się w trakcie seksu oralnego gdy dziewczyna "używa ręki" i robi to bardzo szybko odczuwam ogromny ból w penisie w trakcie seksu "dopochwowego" ból nie występuje bardzo często stosunek kończę np. po 90 czy 110 minutach najczęściej w pozycji 6/9 w pochwie nigdy nie udało mi się dojść

ale najczęściej stosunek w ogóle nie kończy się "spełnieniem" tylko po prostu już z braku sił

a o "spełnieniu" niema mowy dodam że przy masturbacji niema z tym żadnego kłopotu potrafi to trwać normalnie 5 -7 minut ale podczas seksu z dziewczyną nie mogę w żaden sposób "dojść" próbowałem z kilkoma kobietami z jedną dużo starszą miałem nadzieje że jej doświadczenie pozwoli na wytłumaczenie tego ale niestety nie

no i ten ogromny ból przy bardzo szybkim seksie oralnym ale też ból ten występuje po jakimś tam czasie powiedzmy po 10 - 15 minutach
MA ktoś pojęcie z czym może mieć to związek?
Bardzo dziękuje za pomoc