Wyraź to. Czymkolwiek to jest.

Tu można wypowiadać się na wszystkie inne tematy jakie przyjdą Wam do głowy.
Posty w tym dziale nie są naliczane.

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 07 paź 2009, 17:22

Znalazłam jednego bananowego Durexa, ważny do 2013, ale nie mam pojęcia, kiedy kupiony <szczerbaty>
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Zaq
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 217
Rejestracja: 07 lis 2006, 22:42
Skąd: stamtąd
Płeć:

Postautor: Zaq » 07 paź 2009, 17:23

Dzindzer pisze:Ksiezycówka nie ma opakowania.
Ale ja nie mówię o kartonowym pudełku tylko o tym w co jest zapakowana sama guma. Bo ja np wyrzucam pudełko od razu po zakupie, a gumy noszę i przechowuję luzem.
"Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto! Cóż to była za wspaniała podróż!"
pracocholik
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 391
Rejestracja: 29 lip 2004, 14:14
Skąd: W-Wa - okolice
Płeć:

Postautor: pracocholik » 07 paź 2009, 17:26

Zaq! Jeśli boisz się wpadki i tak "niefrasobliwie" traktujesz prezerwatywy to... coś tu nie gra !!

Na wszystkich tych prezerwatywach których używałem data była zawsze nie tylko na pudełku, lecz również na folii! Czy na samej gumce to nie pytajcie, bo nigdy aż tak szczegółowo tematu nie badałem <lol>
(...)
And when you turned to me and smile
You took my breath away
I have never had such a feeling
Such a feeling of complete and utter love
As I do tonight
(...)

Chris de Burgh - Lady in Red
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 07 paź 2009, 17:27

No ale co, chyba samej odpakowanej gumki nie ma :D Mój bananek ma na folii datę.
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 07 paź 2009, 17:30

Ciii mi z tymi gumami bo mi sie kojarzy a ja sama w domu jestem :>
Do tego nie mam pomysłu jak Wam dokuczyć. Gdyby to pisała Yas to bym napisała o moich 25 stopniach ciepła przez które nie zakładam nic poza bielizną dzisiaj
pracocholik
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 391
Rejestracja: 29 lip 2004, 14:14
Skąd: W-Wa - okolice
Płeć:

Postautor: pracocholik » 07 paź 2009, 17:31

Nie o to mi chodzi. Nawet na ulotkach piszą, by nie nosić w kieszeni, portfelu itd. Bo można nieświadomie zniszczyć, przetrzeć samą prezerwatywę, czy "pęknąć" opakowanie.
Napisałem to jedynie ku przestrodze, by za jakiś czas ktoś na forum nie grzmiał że podawana skuteczność prezerwatyw to efekt działań marketingowych lobby producentów.

Dzindzer pisze:Ciii mi z tymi gumami bo mi sie kojarzy a ja sama w domu jestem :>
Do tego nie mam pomysłu jak Wam dokuczyć. Gdyby to pisała Yas to bym napisała o moich 25 stopniach ciepła przez które nie zakładam nic poza bielizną dzisiaj

Mówi się "życie" [:D] Niech Ci się kojarzy... Jak tylko Twój mężczyzna do domu wróci to nam podziękuje za to ;)
Ładnie, ładnie... Tobie nic się ma nie kojarzyć, a sama opowiadasz jak to się w samej bieliźnie po domu przechadzasz <foch>
Ostatnio zmieniony 07 paź 2009, 17:33 przez pracocholik, łącznie zmieniany 1 raz.
(...)

And when you turned to me and smile

You took my breath away

I have never had such a feeling

Such a feeling of complete and utter love

As I do tonight

(...)



Chris de Burgh - Lady in Red
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 07 paź 2009, 17:40

Dzindzer pisze:Do tego nie mam pomysłu jak Wam dokuczyć. Gdyby to pisała Yas to bym napisała o moich 25 stopniach ciepła przez które nie zakładam nic poza bielizną dzisiaj

Mnie tym nie dokuczysz, bo stworzyłam sobie podobne warunki <zakochany>
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 07 paź 2009, 17:47

pracocholik pisze:Jak tylko Twój mężczyzna do domu wróci to nam podziękuje za to ;)

No nie wiem, ma przyjść z kolegami <foch>


pracocholik pisze:Ładnie, ładnie... Tobie nic się ma nie kojarzyć, a sama opowiadasz jak to się w samej bieliźnie po domu przechadzasz <foch>

Po pierwsze nie w samej, mam jeszcze opaske na głowie
Po drugie nie chodze tylko sie wyleguje


Mnie tym nie dokuczysz, bo stworzyłam sobie podobne warunki <zakochany>


Ty małpo ;( czułam, ze na cieplarnię Cię nie wezmę
pracocholik
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 391
Rejestracja: 29 lip 2004, 14:14
Skąd: W-Wa - okolice
Płeć:

Postautor: pracocholik » 07 paź 2009, 17:56

Dzindzer pisze:
pracocholik pisze:Jak tylko Twój mężczyzna do domu wróci to nam podziękuje za to ;)

No nie wiem, ma przyjść z kolegami <foch>

Myślę, że bez trudu przekonasz go że bardzo potrzebuje do łóżka... Nawet jeśli "przejściowo" odziejesz coś więcej niż tylko bieliznę :P

Dzindzer pisze:
pracocholik pisze:Ładnie, ładnie... Tobie nic się ma nie kojarzyć, a sama opowiadasz jak to się w samej bieliźnie po domu przechadzasz <foch>

Po pierwsze nie w samej, mam jeszcze opaske na głowie
Po drugie nie chodze tylko sie wyleguje

A to podobno faceci łapią wszystko dosłownie i nie mają krzty fantazji :D

Dzindzer pisze:
lollirot pisze:Mnie tym nie dokuczysz, bo stworzyłam sobie podobne warunki <zakochany>
Ty małpo ;( czułam, ze na cieplarnię Cię nie wezmę

Takie ciepło to jest fajne, ale tylko czasem... Bo jak jest zimno to inna osoba może przyjemnie rozgrzać <zakochany>
(...)

And when you turned to me and smile

You took my breath away

I have never had such a feeling

Such a feeling of complete and utter love

As I do tonight

(...)



Chris de Burgh - Lady in Red
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 07 paź 2009, 18:01

pracocholik, już zawsze będziesz komentował KAŻDY post na tym forum?
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
pracocholik
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 391
Rejestracja: 29 lip 2004, 14:14
Skąd: W-Wa - okolice
Płeć:

Postautor: pracocholik » 07 paź 2009, 18:03

lollirot pisze:pracocholik, już zawsze będziesz komentował KAŻDY post na tym forum?


Ani nie mam takiej ambicji, ani wiedzy by to czynić. Ot po prostu mam dużo wolnego czasu, dostęp do internetu i korzystam ze swobody wypowiedzi. Lecz jeśli komuś to przeszkadza, gotów jestem zamilknąć niemalże.
(...)

And when you turned to me and smile

You took my breath away

I have never had such a feeling

Such a feeling of complete and utter love

As I do tonight

(...)



Chris de Burgh - Lady in Red
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 07 paź 2009, 18:04

Tak tylko pytałam.
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Mati
Maniak
Maniak
Posty: 694
Rejestracja: 09 kwie 2007, 15:22
Skąd: Zachód
Płeć:

Postautor: Mati » 07 paź 2009, 18:29

pracocholik pisze:No o kimś trzeba plotkować ;D

aaaa :] to miło, że ktoś o mnie myśli i mówi

pracocholik pisze:Jasny czort... A ja nie śpię, by na bieżąco śledzić rozwój
wydarzeń <lol>

a notujesz wszystko? :>

a tak a propos gumek, to nie powinno się ich nosić w portfelu prawda? bo ostatnio tak się zastanawiałem czy ona się nadaje do użytku, a nie było czasu lecieć do apteki <aniolek>
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
pracocholik
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 391
Rejestracja: 29 lip 2004, 14:14
Skąd: W-Wa - okolice
Płeć:

Postautor: pracocholik » 07 paź 2009, 18:41

Nie powinno się nosić w portfelu. Na takie "okoliczności" zawsze miałem "pobunkrowane" w pudełkach - a to w samochodzie, a to w mieszkaniu, plecaku, teczce. Poza swoim głównym zastosowaniem prezerwatywy mogą się przydać w bardzo wielu przypadkach 8)
(...)

And when you turned to me and smile

You took my breath away

I have never had such a feeling

Such a feeling of complete and utter love

As I do tonight

(...)



Chris de Burgh - Lady in Red
Awatar użytkownika
Marissa
Weteran
Weteran
Posty: 1864
Rejestracja: 30 maja 2006, 11:46
Skąd: XxX
Płeć:

Postautor: Marissa » 07 paź 2009, 18:47

Mati pisze:jakie kupujesz? w sensie, że eeee...kolor ;)

Wybrałabym korekcyjne. Jestem ślepa jak kret.
A z kolorowych to zielone, ewentualnie błękitne.

pracocholik pisze:Jeśli wcześniej nie korzystałaś z soczewek, nie kupuj dużego opakowania płynu... Bo może się okazać, że Ci "nie podpasuje" a szkoda całą butelkę wyrzucać.

Tego nie wiedziałam, dzięki za info, bo przyznam że myślałam od razu o kupnie dużej butli.

No ale w końcu nie trafiłam do okulisty. Rano miałam nerwa i stwierdziłam że jednak nie jest to najodopowiedniejszy czas. Za kilka miesięcy zrobię drugie podejście.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 07 paź 2009, 19:00

pracocholik pisze:miałem na myśli produkty międzynarodowych koncernów o ugruntowanej pozycji na rynku
Idę przykładowo do sklepu/apteki i drogerii. Tam innych nie ma. Dlatego śmieszy mnie stwierdzenie "markowe prezerwatywy". :|

Andrew pisze:na prawde nie ma na opakowaniu (nie zbiorczym) daty ?
Nie mam opakowania, a na pojedynczej sztuce są serduszka, a nie data ;DD
Dzindzer pisze:Moje sa do 2011
Super, ale kiedy kupione? ;DD
Zaq pisze:Bo ja np wyrzucam pudełko od razu po zakupie, a gumy noszę i przechowuję luzem.
No ja też - zawsze mam w kieszonce w torebce i tyle. A większe ilości niż te 1-2 sztuki na "jakby coś" to leżą w domu w pudełku akurat. A te na biegu były zdaje się kupowane jak pamiętam. Ja osobiście mam swoje ulubione od wielu lat i jak już mogę sobie iść powybierać to zazwyczaj te same kupuję i takich problemów nie mam. A te dziś jakoś mi tak wypadły i się zaczęłam zastanawiać nad przydatnością stąd pytam :)
Zaq pisze:panicznie boję się wpadki
Ja nie bardzo. Gdybym się panicznie bała to bym seksu nie uprawiała. :|
pracocholik pisze:awet na ulotkach piszą, by nie nosić w kieszeni, portfelu itd. Bo można nieświadomie zniszczyć, przetrzeć samą prezerwatywę, czy "pęknąć" opakowanie.
To gdzie powinno się nosić? W pudełeczku czy co?
pracocholik pisze:Takie ciepło to jest fajne, ale tylko czasem...
E tam. Zawsze :)
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 07 paź 2009, 19:08

Marissa pisze:No ale w końcu nie trafiłam do okulisty. Rano miałam nerwa i stwierdziłam że jednak nie jest to najodopowiedniejszy czas. Za kilka miesięcy zrobię drugie podejście.
Ale czego się boisz? Ja rozumiem dentysty czy nawet ginekologa, zabiegów jakiś, ale okulisty? :|

Ja właśnie też od lekarza wróciłam. Się nabiegałam, bo od razu pojechałam się zapisać na badanie. Nie lubię Arkadii o tej porze - ludzi jak mrówków :/

Zrobiłam ostatnio porównanie drogeryjne. Wygrał Super-Pharm. Nie dość, że większy asortyment, promocje to taniej niż gdzie indziej. Rossman droższy czy nawet Carrefour droższy. Ale mojego tuszu nie mieli czarnego :(

A i kocham pewnego użytkownika innego serwisu/forum. <zakochany>
pracocholik
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 391
Rejestracja: 29 lip 2004, 14:14
Skąd: W-Wa - okolice
Płeć:

Postautor: pracocholik » 07 paź 2009, 19:43

księżycówka pisze:
Marissa pisze:No ale w końcu nie trafiłam do okulisty. Rano miałam nerwa i stwierdziłam że jednak nie jest to najodopowiedniejszy czas. Za kilka miesięcy zrobię drugie podejście.
Ale czego się boisz? Ja rozumiem dentysty czy nawet ginekologa, zabiegów jakiś, ale okulisty? :|

Domyślam się, że korzystasz na co dzień z okularów. Jeśli Twa potrzeba zakupu soczewek nie jest tak wielka, to nie zaprzątaj sobie tym głowy zbyt mocno. Lecz okulisty bać się nie należy! Jeśli mogę Ci jeszcze coś doradzić - postaraj się załatwić sobie jak najwięcej różnych soczewek na próbę...
(...)

And when you turned to me and smile

You took my breath away

I have never had such a feeling

Such a feeling of complete and utter love

As I do tonight

(...)



Chris de Burgh - Lady in Red
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 07 paź 2009, 19:47

Super, ale kiedy kupione? ;DD

Pewnie za czasów kiedy dinozaury biegały i bezkarnie w dupe ludzi gryzły :D
A serio to nie mam pojęcia. Z racji tego, ze ja nie moge brac pigułek to tego towara w domu jest pełno

E tam. Zawsze :)

Zgadza się.


księżycówka pisze:Ale czego się boisz? Ja rozumiem dentysty czy nawet ginekologa, zabiegów jakiś, ale okulisty? :|

To ja juz wole dentystę. Ci okuliści to do oka różne rzeczy pchają

księżycówka pisze:Zrobiłam ostatnio porównanie drogeryjne. Wygrał Super-Pharm.

No tam bywa nawet bardzo tanio.
Szkoda, ze taki mały wybór pachniuchów mają.

A widziałas może jakies ciekawe promocje ??
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 07 paź 2009, 19:52

Dzindzer pisze:A widziałas może jakies ciekawe promocje ??
Tak, na maskary, ale nie mają mojej już ;(

Dzindzer pisze:Pewnie za czasów kiedy dinozaury biegały i bezkarnie w dupe ludzi gryzły :D
A tak myślałam właśnie :D
Dzindzer pisze:Ci okuliści to do oka różne rzeczy pchają
Mi nigdy żaden nic nie pchał. Ja się zawsze z nimi kłócę, że ja mam wadę wzroku, a Ci, że nie mam. I jak idę do innego i się pyta czy mam to mówię, że moim zdaniem tak, ale lekarze mi mówią, że nie. <foch>
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 07 paź 2009, 19:53

pracocholik pisze:Na takie "okoliczności" zawsze miałem "pobunkrowane" w pudełkach - a to w samochodzie
,


w samochodzie na dłuższą metę nie radzę wozić. Np. w schowku. Szczególnie, jak jest zima.Zmiany temperatury w aucie, auto poza garażem i guma przestaje być niezawodna <diabel>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Mati
Maniak
Maniak
Posty: 694
Rejestracja: 09 kwie 2007, 15:22
Skąd: Zachód
Płeć:

Postautor: Mati » 07 paź 2009, 20:02

pracocholik pisze:Na takie "okoliczności" zawsze miałem "pobunkrowane" w pudełkach - a to w samochodzie
, a to w mieszkaniu, plecaku, teczce.

ciężko iść na imprezę z plecakiem ;) a do auta (którego nie posiadam) i tak bym nie biegł przecież :P

Marissa pisze:Wybrałabym korekcyjne. Jestem ślepa jak kret.
A z kolorowych to zielone, ewentualnie błękitne.

mhm mhm. ja bym sobie czarne kupił :]
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
pracocholik
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 391
Rejestracja: 29 lip 2004, 14:14
Skąd: W-Wa - okolice
Płeć:

Postautor: pracocholik » 07 paź 2009, 20:03

księżycówka pisze:Mi nigdy żaden nic nie pchał. Ja się zawsze z nimi kłócę, że ja mam wadę wzroku, a Ci, że nie mam. I jak idę do innego i się pyta czy mam to mówię, że moim zdaniem tak, ale lekarze mi mówią, że nie. <foch>


A jeśli mogę spytać, to na czym Twoja wada wzroku polega?

EDIT:
Leśny Dziadek pisze:
pracocholik pisze:Na takie "okoliczności" zawsze miałem "pobunkrowane" w pudełkach - a to w samochodzie
,


w samochodzie na dłuższą metę nie radzę wozić. Np. w schowku. Szczególnie, jak jest zima.Zmiany temperatury w aucie, auto poza garażem i guma przestaje być niezawodna <diabel>

Masz rację. Tyle że ja użytkowałem je zgodnie z metodą FIFO. Nigdy nie leżakowały "w nieskończoność".

Mati pisze:
pracocholik pisze:Na takie "okoliczności" zawsze miałem "pobunkrowane" w pudełkach - a to w samochodzie
, a to w mieszkaniu, plecaku, teczce.

ciężko iść na imprezę z plecakiem ;) a do auta (którego nie posiadam) i tak bym nie biegł przecież :P

Jeśli wiem, że będę potrzebował to mam przy sobie, na tyle bezpieczne żeby nic im się nie stało. A pomimo tego, że zdarzało mi się "zaszaleć" jakoś nigdy nie było tak żebym nie miał kiedy były potrzebne. Ale może moje szaleństwa to dla innych rutyna?
Ostatnio zmieniony 07 paź 2009, 20:07 przez pracocholik, łącznie zmieniany 2 razy.
(...)

And when you turned to me and smile

You took my breath away

I have never had such a feeling

Such a feeling of complete and utter love

As I do tonight

(...)



Chris de Burgh - Lady in Red
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 07 paź 2009, 20:14

pracocholik pisze:A jeśli mogę spytać, to na czym Twoja wada wzroku polega?
Nie widzę z bardzo bliska, a z bliska niewyraźnie.
pracocholik pisze:nigdy nie było tak żebym nie miał kiedy były potrzebne
A mi się zdarzyło kilka razy. :/
Awatar użytkownika
Marissa
Weteran
Weteran
Posty: 1864
Rejestracja: 30 maja 2006, 11:46
Skąd: XxX
Płeć:

Postautor: Marissa » 07 paź 2009, 20:20

księżycówka pisze:Marissa napisał/a:
No ale w końcu nie trafiłam do okulisty. Rano miałam nerwa i stwierdziłam że jednak nie jest to najodopowiedniejszy czas. Za kilka miesięcy zrobię drugie podejście.
Ale czego się boisz? Ja rozumiem dentysty czy nawet ginekologa, zabiegów jakiś, ale okulisty? :|

Miałam nerwa, ale nie w sensie że się boję.
pracocholik
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 391
Rejestracja: 29 lip 2004, 14:14
Skąd: W-Wa - okolice
Płeć:

Postautor: pracocholik » 07 paź 2009, 20:28

księżycówka pisze:
pracocholik pisze:A jeśli mogę spytać, to na czym Twoja wada wzroku polega?
Nie widzę z bardzo bliska, a z bliska niewyraźnie.

To masz do wyboru albo męczyć ich, albo pogodzić się z tym, że będzie coraz gorzej :(

W mojej sprawie męczono... Dzięki temu dziś żaden uczciwy lekarz medycyny pracy nie wystawi mi zaświadczenia uprawniającego na przykład do pracy przy komputerze :(
No ale dla wojska miałem orli wzrok... Kogo tam obchodzą 3 operacje na oczy :D
(...)

And when you turned to me and smile

You took my breath away

I have never had such a feeling

Such a feeling of complete and utter love

As I do tonight

(...)



Chris de Burgh - Lady in Red
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 07 paź 2009, 20:42

pracocholik pisze:To masz do wyboru albo męczyć ich, albo pogodzić się z tym, że będzie coraz gorzej :(
Mi to jakoś szczególnie nie przeszkadza,ale chodzi o fakt. Trochę jestem wyczulona ze względu na oczy, bo to mój podstawowy zmysł - jestem prawie głucha od ciągłego łażenia ze słuchawkami i głośnej muzyki, węch jak u każdego nałogowego palacza, na smakach się nigdy nie skupiałam, a na dotyk jestem generalnie mało wrażliwa. Jestem typowym wzrokowcem, a u mnie w rodzinie masę jakiś wad wzroku, jaskry, astygmatyzmy itd. więc czekam kiedy mnie uderzy i będę biegać w soczewkach jakiś (bo w okularach to nigdy wżyciu :/ ).
pracocholik
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 391
Rejestracja: 29 lip 2004, 14:14
Skąd: W-Wa - okolice
Płeć:

Postautor: pracocholik » 07 paź 2009, 20:48

Ja nie jestem aż takim wzrokowcem, ale wzrok i tak jest dla mnie ważny. Nie wiem do jakich lekarzy chodziłaś - czy tylko na badania tam gdzie wyrabiają okulary, czy w bardziej wyspecjalizowane miejsca...
A w temacie okulary vs soczewki - to dla mnie okulary są na topie :) Bo w oczach to bym sobie nie chciał dłubać najmarniej 2 razy dziennie! Z resztą - ponad pół życia nosiłem okulary. Dziś nie noszę, ale to pewnie też nie jest najszczęśliwsze rozwiązanie.
(...)

And when you turned to me and smile

You took my breath away

I have never had such a feeling

Such a feeling of complete and utter love

As I do tonight

(...)



Chris de Burgh - Lady in Red
Awatar użytkownika
Zaq
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 217
Rejestracja: 07 lis 2006, 22:42
Skąd: stamtąd
Płeć:

Postautor: Zaq » 07 paź 2009, 21:03

pracocholik pisze:Bo w oczach to bym sobie nie chciał dłubać najmarniej 2 razy dziennie!
Eee tam. Wszyscy tak mówią, a potem przyzwyczajają się po dwu dniach.
"Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto! Cóż to była za wspaniała podróż!"
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 07 paź 2009, 22:17

pracocholik pisze:Nie wiem do jakich lekarzy chodziłaś
Specjalnie do okulisty bez powodu bym się nie pchała. Ot kontrolne medycyny pracy.
pracocholik pisze:dla mnie okulary są na topie
Mnie obrzydzają.

Wróć do „Wszystkie inne tematy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 701 gości