Wyraź to. Czymkolwiek to jest.
Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam
- pani_minister
- Administrator

- Posty: 2011
- Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
- Skąd: Dublin
- Płeć:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Beaujolais_nouveau
Ja chcę wakacje. A nie ten deszcz i huragan za oknem. Pół wyspy już zalało. Brrr.

Ja chcę wakacje. A nie ten deszcz i huragan za oknem. Pół wyspy już zalało. Brrr.

- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
- pani_minister
- Administrator

- Posty: 2011
- Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
- Skąd: Dublin
- Płeć:
Ja sobie zaraz naleję winka. Długa noc przede mną, bo nie mam zamiaru się kłaść, skoro i tak o 3 muszę wyjść z domu
Łatwiej to zniosę nie śpiąc w ogóle niż budząc się ze snu w środku nocy.
Łatwiej to zniosę nie śpiąc w ogóle niż budząc się ze snu w środku nocy.pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
księżycówka pisze:A ja jutra!
o Ty
Ja w piątek jadę do chico f. i zostaje do soboty

Ostatnio zmieniony 26 lis 2009, 00:15 przez Mijka, łącznie zmieniany 1 raz.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
po niedzieli Mamcia. jutro to ja nie mam czasu, w piątek pewnie będzie "on"... a w weekend mnie nie ma
i weź tu coś zrób...ale po niedzieli, po niedzieli...
a właśnie, w sobotę mam szkolenie
hehe, grubo się zapowiada,bo powrót jest planowany na niedziele...popołudniu
i uwielbiam GPRS
miłość od pierwszego wejrzenia...jutro tylko sobie pakiet 500mb wykupie i będę online 20h na dobę (te 4h to na sen
)
a właśnie, w sobotę mam szkolenie
i uwielbiam GPRS
Ostatnio zmieniony 25 lis 2009, 23:35 przez Mati, łącznie zmieniany 1 raz.
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
Fuck everything that you stand for!...
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
Jeśli jedna ważna rzecz się stanie tzn. wolne mieszkanie (co jest dość prawdopodobne) to ja zostaję porwana na cały weekend w niewyjaśnionym celu. Ponoć jest już cały plan tego weekendu, ale dla mnie ma to być niespodzianka i nie mogę wyłudzić żadnych informacjiMijka pisze:Ja w piątek jadę do chico f. i zostaje do soboty
Mnie to wcale ten cały GPRS nie przekonuje ;PZaq pisze:Witamy w XXI wieku. Lepiej późno niż wcale.
księżycówka pisze:Jeśli jedna ważna rzecz się stanie tzn. wolne mieszkanie (co jest dość prawdopodobne) to ja zostaję porwana na cały weekend
U mnie też tak miało być, niestety czasowo nie mogę sobie na coś takiego pozwolić, aż do końca grudnia
Jak dobrze czasem zjeśćśniadanie ;P
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Ło jeny
Moje śniadanie, obiad i kolację w jednym przyrządza dziś Asia to go, co ja bym zrobiła bez tego wynalazku?
Lecę do pracy, miłego dnia.
Mijka pisze:Jak dobrze czasem zjeśćśniadanie ;P
Moje śniadanie, obiad i kolację w jednym przyrządza dziś Asia to go, co ja bym zrobiła bez tego wynalazku?
Lecę do pracy, miłego dnia.
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Zaq pisze:Mnie też. Wolę Wi-Fi.
ale jak nie masz w pobliżu sieci to dupa
Poobijany,połamany,poobdzierany...ale uwielbiam to
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
Fuck everything that you stand for!...
Nie dupa tylko GPRS. A tak w ogóle to nie osiągnąłem jeszcze takiego stopnia uzależnienia, żeby non stop na komórce surfować.Mati pisze:Zaq pisze:Mnie też. Wolę Wi-Fi.
ale jak nie masz w pobliżu sieci to dupa
"Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto! Cóż to była za wspaniała podróż!"
Zaq pisze:Nie dupa tylko GPRS.
więc tak czy inaczej korzystasz z gprs'u
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
Fuck everything that you stand for!...
Z GPRS korzystam w sytuacjach awaryjnych, czyli prawie nigdy. A hot spoty w większych miastach nie są jakąś specjalną rzadkością. Najbardziej cenię sobie Wi-Fi na uniwerku - świetny sposób na nudne wykłady.
"Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto! Cóż to była za wspaniała podróż!"
Wróć do „Wszystkie inne tematy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 684 gości

to jest prawie jak maluch, pomieści wszystko, nawet pralkę 




