Maverick pisze:pred kazdym pierdnieciem bedziesz sprawdzal w kodeksach czy mozesz to robic
pierdnięciem może nie, ale jakbym stawiał altankę gdzieś na działce to starałbym się zrobić wszystko zgodnie z przepisami i poczytałbym na ten temat
Maverick pisze:Albo zaloz firme produkujaca zywnosc, przebij sie przez wszystkie te absurdalne przepisy i wymogi Sanepidu, potem zatrudnij pracownika i przebij sie przez glupie BHP, szkolenia, a na koncu prawo pracy
biurokracja to morderstwo, zgadzam się z Tobą...ale teraz mówimy o czymś innym, bo Ty mówisz o zakładaniu firmy, ja mówię o przepisach z KK, KPK, KW i KPoW, które to są 2-4 małymi książeczkami, które wystarczy przejrzeć by mieć pojęcie co można a czego nie można i co za to grozi. ja nigdy ich nie czytałem przed pójściem do Policji, a wiedziałem, że nie można przechodzić na czerwonym świetle, pić piwa w parku i że trzeba zapinać pasy w samochodzie w czasie jazdy
Maverick pisze:Juz lepiej sprzedawac na lewo bez rejestracji - ile problemow z glowy.
owszem, korzystniej, szybciej i lepiej się na tym wychodzi, ale łamiesz prawo obowiązujące w tym kraju i musisz liczyć się z konsekwencjami...to tak jak z handlem narkotykami. tu kupujesz, tam sprzedajesz, tak jak ogórki czy telewizory w sklepie RTV, tylko, że tutaj wyciągasz dziennie 2000zł na rękę, a w ogórkach 1200zł miesięcznie...co jest lepsze? wiadomo, że handel kokainą, ale za to można iść siedzieć...jeśli coś wybierasz, to trzeba liczyć się też ze skutkami
Maverick pisze:Naprawde nie potrzeba nam praw mowiacych o tym jaki plot mozna sobie postawic albo jaki musi byc dach domu ktory chcesz budowac.
no ja bym jednak wolał, by to jaki ktoś sobie montuje dach, ktoś kontrolował...bo potem to się zawala, jedzie straż, pogotowie, policja, leczenie rannych - masa energii psu w dupę...
wiem do czego zmierzasz Mav i zgadzam się z Tobą w dużej mierze, też nie lubię biurokracji i 2 ton pism o to, że chciałbym sobie płotek przed domem postawić
[ Dodano: 2011-06-20, 09:05 ]
Maverick pisze:Od kiedy policja ma moc ustawodawcza? Zeby mogla sobie za pomoca jakiejs umowy prawo zmieniac? Jest ochrona danych i juz.
proszę
art. 33a Prawo Przewozowe
Art. 33a. 1. Przewoźnik lub osoba przez niego upoważniona, legitymując się identyfikatorem umieszczonym w widocznym miejscu, może dokonywać kontroli dokumentów przewozu osób lub bagażu.
2. Identyfikator, o którym mowa w ust. 1, powinien zawierać co najmniej następujące informacje:
1) nazwę przewoźnika,
2) numer identyfikacyjny osoby dokonującej kontroli dokumentów przewozu osób lub bagażu,
3) zdjęcie kontrolującego,
4) zakres upoważnienia,
5) okres ważności,
6) pieczęć i podpis wystawcy (przewoźnika).
3. W razie stwierdzenia braku odpowiedniego dokumentu przewozu albo dokumentu uprawniającego do przejazdu bezpłatnego lub ulgowego, przewoźnik lub osoba przez niego upoważniona powinni pobrać właściwą należność i opłatę dodatkową.
4. Przewoźnik lub osoba przez niego upoważniona ma prawo:
1) w razie odmowy zapłacenia należności - żądać okazania dokumentu umożliwiającego stwierdzenie tożsamości podróżnego,
2) w razie odmowy zapłacenia należności i niemożności ustalenia tożsamości podróżnego - zwrócić się do funkcjonariusza Policji i innych organów porządkowych, które mają, zgodnie z przepisami prawa, uprawnienia do ustalania tożsamości osób, o podjęcie czynności zmierzających do ustalenia tożsamości podróżnego,
3) w razie uzasadnionego podejrzenia, że dokument przewozu albo dokument uprawniający do przejazdu bezpłatnego lub ulgowego jest podrobiony lub przerobiony - zatrzymać dokument za pokwitowaniem oraz przesłać go prokuratorowi lub Policji, z powiadomieniem wystawcy dokumentu.



wiem że jestem złośliwy, ale przez część społeczeństwa działania policji są tak odbierane. Gdy dochodzi do poważnego złamania praworządności policja wycofuje się rakiem. Ona nic nie może. Nie wiem z czego to wynika. Ucieczka od podejmowania decyzji i odpowiedzialności za nie? Kiedyś reakcja policjanta "rzuciła mną o ścianę". Pamiętacie zasztyletowanie policjanta za zwrócenie uwagi przez dwóch chuliganów rzucających koszem w tramwaj? Wydano wtedy policjantom zgodę na noszenie broni po pracy. Ale oni tego unikali. Wypowiedział się wtedy w TV policjant/aktor z W11 - stwierdził że policjanci nie chcą nosić broni "bo jak coś się stanie...". Więc kto ma nas bronić?
tak jak jest jest dobrze ! inaczej sobie tego nie wyobrażam ...
mi chodzi o to by normalnie żyć. Mam na myśli choćby to że gdy chodzę po ulicach moja nietykalność osobista nie była naruszana. Czy mandaty za przechodzenie na czerwonym i picie piwa w miejscu publicznym to załatwią. Wydaje mi się że nie o to chodzi. Policja skupia się prostych, powszechnych a przez to łatwych do wyłapania wykroczeniach. Ma dzięki temu wysokie statystyki. Ale dawaniem mandatów za śmiecenie nie zmniejszą przestępczości. Np w Krakowie gdzie ostatnio co drugi blokers z szablą jak Kmicic chodzi... Ich trzeba inaczej brać.


WYMIANA hamulców to to samo co wymiana np dachu w istniejacym juz domu . Masz dane , masz produkt gotowy - tylko go wymieniasz - zaprojektowanie tego , tak by działał poprawnie w roznych warunkach , to coś innego - no ludzie