Inne określenia słowa:dziewczyna

Zagadnienia związane ze sferą fizyczną (cielesną), a także z problemami dotyczącymi tematów współżycia i kontaktów cielesnych. Pozycje seksualne - wymiana doświadczeń.

Moderator: modTeam

Justa
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 369
Rejestracja: 30 maja 2004, 19:18
Skąd: Ladek zdrój :)
Płeć:

Inne określenia słowa:dziewczyna

Postautor: Justa » 10 maja 2005, 14:05

Załozyłam nowy topik bo mysle ze warto o tym podyskutować.W topiku"śmieszne sytuacje podczas uprawiania sexu" Krystian nazwał swoja Wiole suczką :P Ja nie lubie takiego określenia na dziewczyny,szlak mnie trafia gdy jakis kolo mówi do mnie:""ej suczka" to tak jakby wołał do psa :p Inne skojarzenie ze słowem suczka kojarzy mi się z taką suka z ulicy(czyt.prostytutką).Szopen napisał zaś że tez nie podoba mu się jak kolesie nazywaja dziewczyne foczką,to jeszcze ujdzie :) moi koledzy czasami na mnie tak mówią ;)
Wkurza mnie gdy koleś mowi na laskę że niezła dupa z niej,albo niezły towar.To dla mnie tak jakby koleś leciał tylko na jej dupę,a z towarem to jakby uważał dziewczynę za jakiś przedmiot :/
Jakie znacie inne określenia słowa dziewczyna? które wam się podobaja a które nie?
"Love`s an eagle,hearts are burning,feels start to fly"
"Kochaj kiedy możesz,ufaj kiedy możesz kiedy trzeba pokaż kły!"
"Tylko zrozum to że ludzie płacza czysta krwią tylko zrozum to że to twój los..."
Awatar użytkownika
szopen
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 459
Rejestracja: 17 cze 2004, 00:48
Skąd: Z domku :-)
Płeć:

Postautor: szopen » 10 maja 2005, 14:16

Jak juz pisalem nienawidze okresleń typu suczka,foczka,dupeczka kojarzą mi się z dresiarstwem i brakiem szacunku do kobiet. Nawet jak w męskim gronie ktoś choćby w opowiadaniach wyrażał się tak to już mnie to mierzi, a szczytem wszystkiego był ubiegłoroczny chyba przebój o tytule "Ej suczki...." czy jakoś tak. Jak tego słuchałem to mnie krew zalewała. A inne określenie słowa dziewzcyna ktore lubię? Hmm, szczerze powiedziawszy to nic nie przychodzi mi go głowy.
Cuda się zdarzają. Co potwierdzi każdy programista :)

pozdrawiam
Justa
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 369
Rejestracja: 30 maja 2004, 19:18
Skąd: Ladek zdrój :)
Płeć:

Postautor: Justa » 10 maja 2005, 14:18

szopen pisze:a szczytem wszystkiego był ubiegłoroczny chyba przebój o tytule "Ej suczki...." czy jakoś tak. Jak tego słuchałem to mnie krew zalewała

Tez miałam o tym napisac ale brakowało mi słów na opisanie tego :P
Kolega gdy dowiedział się że robiłam"to" z kolesiem w samochodzie na tylnym siedzeniu,śpiewał do mnie:"wąska w pasie,dobrze pcha sie i na gazie lubi ostrą jazdę..."
Myslalam że mu dowalę <zly1>
"Love`s an eagle,hearts are burning,feels start to fly"

"Kochaj kiedy możesz,ufaj kiedy możesz kiedy trzeba pokaż kły!"

"Tylko zrozum to że ludzie płacza czysta krwią tylko zrozum to że to twój los..."
Awatar użytkownika
kurek
Maniak
Maniak
Posty: 569
Rejestracja: 06 paź 2004, 13:32
Skąd: z prawa :P
Płeć:

Postautor: kurek » 10 maja 2005, 14:55

popieram was w 100%
a co tego "przeboju" to wtedy na szkolnym forum zalozylem temat o tym i wyszlo ze dosyc duzo dziewczyn lubi ta piosenke...:|

Justa pisze:śpiewał do mnie:(...)
ja bym go niezle strzelil... <bije>
Zamykam oczy i udaje ze nie widze...
Zatykam uszy i udaje ze nie slysze...
Zamykam serce i udaje ze nie czuje...
To nie jest yba najlepsza modlitwa...
.:LZY:.
Awatar użytkownika
Pogosia
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 239
Rejestracja: 12 kwie 2005, 13:53
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: Pogosia » 10 maja 2005, 15:04

no to jest wkurzające <zly1>
ja tam lubie określenia w stylu : kobitka, kobiałka, bździągwa ( ale to tylko z ust jednego osobnika), milady(?) a więcej w sumie nie pamiętam...jak coś sobie przypomne to dopisze :DDD
Some things in life are like fucking for virginity - you know it's pointless but it feels so good that you just don't want to stop.
Awatar użytkownika
Krystian
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 327
Rejestracja: 19 sty 2005, 12:30
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: Krystian » 10 maja 2005, 15:12

Najlepiej to mówić (ale na swoją dziewczynę oczywiście) fajna laska. To jest wyrażenie po prostu takie normalne i fajne jednocześnie. A wyrażenie fajna dupa też mi się bardzo niepodoba.
Awatar użytkownika
kinek
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 116
Rejestracja: 09 maja 2005, 16:07
Skąd: Południe :D
Płeć:

Postautor: kinek » 10 maja 2005, 15:55

hm moze 'panienka' ?
Awatar użytkownika
megaziomek
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 95
Rejestracja: 05 sie 2004, 17:56
Skąd: Prosto z PL
Płeć:

Postautor: megaziomek » 10 maja 2005, 16:11

laska,panienka,kotuś,kochanie,słonko,złotko,kotek....i jeszcze inne <banan>
"Czy Prezes był zadowolony...?"
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 10 maja 2005, 18:19

Żadnych suczek, foczek i innych szpulek, dziąch....
Szczytem na który mogę się zgodzić jest panienka.

Laska odpada!Z fiutem mi się kojarzy albo czymś przy nodze.

Jedyne okreslenia to kobieta, dziewczyna, dziewcze itp.
Awatar użytkownika
Imperator
Moderator
Moderator
Posty: 2789
Rejestracja: 22 mar 2004, 13:45
Skąd: znienacka
Płeć:

Postautor: Imperator » 10 maja 2005, 18:36

Ja o swojej mówię: luba, panna, dzioucha, dziewczę. :)
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 10 maja 2005, 19:48

Ale co innego do swojego kochania mówić a co innego do takiej kolezanki czy w ogóle do i o dziewczynach.

Przejdzie jeśli ktoś o kimś mówi panienka. Ale jakby Kurek by do mnie czy o mnie powiedział panienka <boks>
cajmer

Postautor: cajmer » 10 maja 2005, 19:54

Szalona dziwewczyno, piękność, anielica, diablica, myszka.... Wszystkie takie miłe określenia są u mnie na porządku dziennym....

Nie lubie jak ktoś mówi fajna dupa, laska, szmula, szprycha, lasencja, dupencja. Nie znosze tego, nauczyłem już niktórych że przy mnie tak do dziewczyn sie nie zwraca:)
Awatar użytkownika
grzes
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 17
Rejestracja: 05 maja 2005, 16:08
Skąd: zDolny Śląsk
Płeć:

Postautor: grzes » 10 maja 2005, 20:02

Ja do swojej kochanej zwracam sie najczęściej tak: perełko, słonko, skarbie i... żmijko :-)
Justa
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 369
Rejestracja: 30 maja 2004, 19:18
Skąd: Ladek zdrój :)
Płeć:

Postautor: Justa » 10 maja 2005, 20:03

cajmer pisze: szprycha

Moja kumpela ma taka xywę,ale tylko dlategoo bo ma podobne nazwisko ;)
"Love`s an eagle,hearts are burning,feels start to fly"

"Kochaj kiedy możesz,ufaj kiedy możesz kiedy trzeba pokaż kły!"

"Tylko zrozum to że ludzie płacza czysta krwią tylko zrozum to że to twój los..."
Awatar użytkownika
Bender
Weteran
Weteran
Posty: 859
Rejestracja: 06 lis 2004, 17:25
Skąd: ds
Płeć:

Postautor: Bender » 10 maja 2005, 20:43

ogon - o dziewczynie ktora nie puszcza faceta z kolegami na piwo samego ;)
Cyniczny zlosnik i przesmiewca (C)
Awatar użytkownika
tr3sor
Weteran
Weteran
Posty: 936
Rejestracja: 13 paź 2004, 03:51
Skąd: Wrocław
Płeć:

Postautor: tr3sor » 11 maja 2005, 02:25

Huh po okresleniach jakimi na was drogie panie koledzy zucaja widac jakich znajomych macie, czysty szpan przy kumplach ? czy tak zchamiale ze innych okreslen nieznaja ? Zacznijcie sie obracac w bardziej hmmm zeby nikogo nieobrazic inteligentnym towarzystwie ? wyrafinowanym ? a przede wszystkim kulturalnym i majacym szacunek do drogich pan.

PS. "Kod Leonarda" Dan Brown << bardzo sympatyczny obraz kobiety. Kobiety kiedys sie czcilo jak bostwa (ze wzgledu na dar tworzenia nowego zycia [prawie taki jak dar boski]) ksiazka naprawde warta przeczytania :)
Obrazek


Śladem własnej "legendy" ... ;)
Awatar użytkownika
natasza
Weteran
Weteran
Posty: 1339
Rejestracja: 12 kwie 2004, 11:48
Skąd: z sieci
Płeć:

Postautor: natasza » 11 maja 2005, 09:20

Ostrzejsze określenia mogą być używane w łóżku, o ile zgadzają się na to 2 strony. Wszystko zależy od tego, jakie są relacje między partnerami.

Nie widzę nic złego w określeniu: niezły towar, fajna dupa.
Takie już są określenia i tyle.
Nie jest to jednoznaczne z censored.
Awatar użytkownika
Noel
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 67
Rejestracja: 06 maja 2005, 09:14
Skąd: Breslau City
Płeć:

Postautor: Noel » 11 maja 2005, 09:26

suczka... <belt1>

podoba mi sie okreslenie niewiasta i inne ktorych pewnie wiekszosc mlodzikow nie zna ;)
Awatar użytkownika
Hardcore
Weteran
Weteran
Posty: 1327
Rejestracja: 20 wrz 2004, 23:31
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hardcore » 11 maja 2005, 09:43

z mało standardowych to
czasmi coś z tego zestawu: pyszczuś, kocina
a czasami coś z tego: świnka, rura :P
When you dream there are no rules. People can fly, anything can happen. (...)
You may think you can fly, but you'd better not try. People can fly

Obrazek
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 11 maja 2005, 09:45

NIewiasta fajne zgadzam się.
Białogłowa też być może.

tr3sor>A czy każdy pisze tylko o swoich znajmomych?Niektórzy [np ja] pisze o określeniach jakie znają i nie lubia. [bądź tych drugich które lubią :) ]
Awatar użytkownika
krzyniu
Maniak
Maniak
Posty: 658
Rejestracja: 22 maja 2004, 12:19
Skąd: ~~~
Płeć:

Postautor: krzyniu » 11 maja 2005, 16:33

dziewucha:)
cajmer

Postautor: cajmer » 11 maja 2005, 16:42

Holka - takie czeskie;]

Mi lady, królowo, księżniczko... i takie tam inne śmieszne:)
Awatar użytkownika
Imperator
Moderator
Moderator
Posty: 2789
Rejestracja: 22 mar 2004, 13:45
Skąd: znienacka
Płeć:

Postautor: Imperator » 11 maja 2005, 18:12

Nie wiem czemu ale 'niunia' mi się źle kojarzy...
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.

Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.

Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.

Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Awatar użytkownika
milenka112
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 105
Rejestracja: 11 maja 2005, 10:15
Skąd: kosmos
Płeć:

Postautor: milenka112 » 11 maja 2005, 18:29

białka (to po kaszubsku :D ),dziołcha,kruszyna,czasem głuptas i kartofel;)
cajmer

Postautor: cajmer » 11 maja 2005, 18:49

milenka112 pisze:kartofel;)



Jakbym powiedział kartofel to... boje sie o tym myśleć:P
Awatar użytkownika
tr3sor
Weteran
Weteran
Posty: 936
Rejestracja: 13 paź 2004, 03:51
Skąd: Wrocław
Płeć:

Postautor: tr3sor » 11 maja 2005, 18:57

Yeah -.- zamiast czesc kochanie czesc kartoflu <pijak>.

Ja sie chyba nigdy nieprzyzwyczaje do okreslen towar, dupa itp. Ale kazdy robi to co lubi ... wiec jesli lubiecie tak swoje panie i kolezanki okreslac wasza sprawa -.-
Obrazek





Śladem własnej "legendy" ... ;)
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 11 maja 2005, 19:24

Do swojego Słonka też mówię orzeszku czy twarozku czy coś.
Kartofel to do psa :DDD

Dziewucha <belt3>
Justa
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 369
Rejestracja: 30 maja 2004, 19:18
Skąd: Ladek zdrój :)
Płeć:

Postautor: Justa » 11 maja 2005, 21:40

Gdyby moj chłopak,albo chociazby kolega powiedziałby kartofel to by oberwał <boks>
Mi podoba się określenie fajna dżaga(tak jak w moim opisie ;)
Ja w złosci potrafiłam do swojego chłopaka powiedziec brzydko(tzn nazwać go brzydko),ale on naszczęscie znał moje humory więc nie przejmował sie tym :P
"Love`s an eagle,hearts are burning,feels start to fly"

"Kochaj kiedy możesz,ufaj kiedy możesz kiedy trzeba pokaż kły!"

"Tylko zrozum to że ludzie płacza czysta krwią tylko zrozum to że to twój los..."
Awatar użytkownika
krzyniu
Maniak
Maniak
Posty: 658
Rejestracja: 22 maja 2004, 12:19
Skąd: ~~~
Płeć:

Postautor: krzyniu » 11 maja 2005, 21:55

ja nie lybie zdrobnień w stylku misia bela konfacela:) nie a tak serio to z tš dzieuchš to zart byl ale nie wazne choc czy dziołcha zle brzmi:)no najgorzj to jak dla mnie ot takie wlansie zdrobniale shity bleh <chory>
Awatar użytkownika
Jasta20
Maniak
Maniak
Posty: 578
Rejestracja: 17 lut 2005, 15:12
Skąd: Z WeNuS :):)
Płeć:

Postautor: Jasta20 » 11 maja 2005, 23:13

ja wiele razy slyszalam okreslenia dupa, !!cizia!!, suczi!!!, foczka!
ale moje kochanie mowi do mnie perełko, ksiezniczko, skarbie i jeszcze pare by sie znalazlo a ja na niego mowie Mikołaj ( od nazwiska sie wzielo) :)

przyjaciel jak mnie opiepsza to pisze do mnie ej, laska co ty wyprawiasz?? a tak w ogóle to mowi do mnie Viki albo gwiazdka :)
Miłość to nie staw, w którym można znaleźć swoje odbicie. Miłość ma
przypływy i odpływy. Ma też swoje rozbite okrety, zatopione miasta,
ośmiornice i skrzynie złota i pereł. Ale perły leżą głęboko...

Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 699 gości