Pytanie do pań- pozycja na Jeźdźca--->Lubicie czy nie?
Moderator: modTeam
Pytanie do pań- pozycja na Jeźdźca--->Lubicie czy nie?
Witam wszystkich
Nurtuje mnie jedno pytanie! Ostatnio rozmawiałem z moją dziewczyna na temat pozycji jakie można przetestować w łóżku….Mianowicie drogie panie wolicie pozycje na jeźdźca czy misjonarza? Moja ukochana twierdzi ze na jeźdźca jest trudniej kobiecie dojść…z kolei na misjonarza facet musi się wykazać sporą sprawnością fizyczna…Bo trudno tak nad tą biedna dziewczyna przez 30 min(mniej lub więcej ;-)) gimnastykować się…hehe…może to głupie pytanie ale czasami i facet chce się odprężyć, poleżeć, ... wiecie o co chodzi ;-)… Sam wolał bym po trochu zmieniać te pozycje w trakcie…. Ale chyba na to wychodzi ze moja pani jednak woli troszke poleniuchować co mi się to wcale nie podoba ;-) … niema to jak czasem kobieta tyłeczkiem pokręci nad nami… napiszcie także jakie pozycje lubicie drogie Panie?
Pytanie to kieruje także do Panów lecz bardziej zależy mi na opiniach Pań
Pozdrawiam i przepraszam z góry jeśli takowy temat już się pojawił na forum
Nurtuje mnie jedno pytanie! Ostatnio rozmawiałem z moją dziewczyna na temat pozycji jakie można przetestować w łóżku….Mianowicie drogie panie wolicie pozycje na jeźdźca czy misjonarza? Moja ukochana twierdzi ze na jeźdźca jest trudniej kobiecie dojść…z kolei na misjonarza facet musi się wykazać sporą sprawnością fizyczna…Bo trudno tak nad tą biedna dziewczyna przez 30 min(mniej lub więcej ;-)) gimnastykować się…hehe…może to głupie pytanie ale czasami i facet chce się odprężyć, poleżeć, ... wiecie o co chodzi ;-)… Sam wolał bym po trochu zmieniać te pozycje w trakcie…. Ale chyba na to wychodzi ze moja pani jednak woli troszke poleniuchować co mi się to wcale nie podoba ;-) … niema to jak czasem kobieta tyłeczkiem pokręci nad nami… napiszcie także jakie pozycje lubicie drogie Panie?
Pytanie to kieruje także do Panów lecz bardziej zależy mi na opiniach Pań
Pozdrawiam i przepraszam z góry jeśli takowy temat już się pojawił na forum
Zaraz
to Ty w łozu rządzisz , obracaj nią jak Ci pasuje to tak ...to zas inaczej , to od przodu ...to od tyłu
nie pytaj ! jak chce tylko bierz ją
tak jak masz ochote , zapewniam Cie ze jej sie spodoba ! no chyba zebym sie mylił , ale wtedy twoja Pani jest dziwna ! <aniolek2>
to Ty w łozu rządzisz , obracaj nią jak Ci pasuje to tak ...to zas inaczej , to od przodu ...to od tyłu
nie pytaj ! jak chce tylko bierz ją
tak jak masz ochote , zapewniam Cie ze jej sie spodoba ! no chyba zebym sie mylił , ale wtedy twoja Pani jest dziwna ! <aniolek2>poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Hehe czyli dosłownie poobracać (obracać) hehe .. to były tylko takie nasze rozmowy …. ale prawda jest taka ze nieraz nawet podczas pieszczot różne pozycje się przyjmuje i czasami coś w stylu na misjonarza ale po dłuższej zabawie w tej pozycji to czasami jestem zmęczony ….. (jestem leniuch z natury :-))) ale przeraza mnie czasami ta myśl ze miałbym tak nad nią ćwiczyć przez dłuższy czas …..
Mojej kobiecie łatwiej dość w pozycji na jeźdźca ale wtulonej we mnie, a w klasycznej trudniej. Zresztą i tak wolę tę pierwszą - przynajmniej nie muszę tak ciężko pracować 

Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Chyba każdy facet lubi na jeźdźca
Mój po jakiejś przerwie czasem, zawsze się o nią upomnia ![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Ostatnio zmieniony 20 maja 2005, 09:15 przez sophie, łącznie zmieniany 1 raz.
cos w tym jest....Imperator pisze:Mojej kobiecie łatwiej dość w pozycji na jeźdźca ale wtulonej we mnie, a w klasycznej trudniej
Andrew pisze:Zarazto Ty w łozu rządzisz , obracaj nią jak Ci pasuje to tak
hmmm to raczej nie nalpeszy sposób
bo jak tak bedzie chciał robic z nia co mu sie podoba a ona sie uprze "nie ja tak nie chce" to beda tracic czas na przekomarzanie sie ,a jak obie strony beda na maxa przystawac przy swoim to i sie popsztykaja
jak o mnie chodzi to najlepsza jest rozmowa na ten temat, próbowanie wszytskiego po koleji w celu odnalezienia tej najlepszej pozyji dla obojga,a w przypadku zakładającego temat testujcie rózne pozycje nie tylko po to aby urozmaicic czas spedzany w łóżku ale takze aby dziewczyna przekonała sie ze w wielu pozycjach mozna osiagnąc przyjemnosc
na misjonarza sprawnosc fizyczna??
ojoj, leniuchow w lozku nie lubie
:P:P
ja tam nie mam problemu z dochodzeniem na jezdzca, moj facet tym bardziej( hehe faceci to uwielbiaja) a juz zupelnie kiedy jestem na gorze odrocona twarza w strone jego stóp- to jego ulubiona pozycja. ja wole klasycznego jezdzca, jak koncze to z wtulaniem sie bo wtedy uwielbiam go calowac, a poza tym moge sobie porządzic, podraznic sie glebokoscia i szybkoscia itd hehe
na misjonarza lubie jak mam wysoko uniesione nogi i go strasznie mocno przytulam a on wchodzi baaardzo gleboko
wtedy jest super <aniolek2>
a poza tym od tylu jak ja leze lub na lyzeczke- to jak nam sie chce troszeczke leniwie pokochac w srodku nocy...
a wam radze po prostu czesto zmieniac pozycje, zeby zadne nie bylo 'nadmiernie wyczerpane' i nie mialo pretensji- 'ja sie mecze a ty tylko lezysz i czekasz na przyjemnosc'
ojoj, leniuchow w lozku nie lubie ja tam nie mam problemu z dochodzeniem na jezdzca, moj facet tym bardziej( hehe faceci to uwielbiaja) a juz zupelnie kiedy jestem na gorze odrocona twarza w strone jego stóp- to jego ulubiona pozycja. ja wole klasycznego jezdzca, jak koncze to z wtulaniem sie bo wtedy uwielbiam go calowac, a poza tym moge sobie porządzic, podraznic sie glebokoscia i szybkoscia itd hehe
na misjonarza lubie jak mam wysoko uniesione nogi i go strasznie mocno przytulam a on wchodzi baaardzo gleboko
a poza tym od tylu jak ja leze lub na lyzeczke- to jak nam sie chce troszeczke leniwie pokochac w srodku nocy...
a wam radze po prostu czesto zmieniac pozycje, zeby zadne nie bylo 'nadmiernie wyczerpane' i nie mialo pretensji- 'ja sie mecze a ty tylko lezysz i czekasz na przyjemnosc'

The one I adore
The one i've been looking for
The one i've been looking for
-
Agusia
natasza pisze:Daj może swojej partnerce więcej czasu.
natasza pisze:To co teraz wydaje jej sie zakazane, może poźniej polubić.
Zgadzam sie z natasza. Ja tez na poczatku nie bardzo chcialam tej pozycji wprowadzac.
Jestem nowicjuszka i mnie niektore pozycje po prostu psychicznie krepowaly.Wymagalo to od mojego mezczyzny cierpliwosci i wrozumialosci.
Najwazniejsze jest to,ze sie zgodzilam i kazde "experymenty" z pozycjami juz nie sa dla mnie tak krepujace jak kiedys. Na wszystko musi przyjsc okreslony czas.
Pozdrawiam!!!
Macie racie co do wyprubowania ja jestem cały za <Lol> hehe ale czasami drażni mnie podejście czyli zdecydowane „NIE” eh Az głowa czasami boli od tego zdecydowania… hehe ale wszystko po trochu…. A co do tego lenistwa to Az tak zle ze mna nie jest ale chciałbym od czasu do czasu coś zmienic…. Może to nie rutyna ale lubie jak kobieta czasami przejmie iniciatywe tak 50/50 …. No ale jest takie przysłowie „kto nie ryzykuje ten nie wygrywa” heheh
nata pisze:a ja niecierpię od tyłu
no ale czasem pozwalam mojemu facetowi na tą przyjemność bo on to uwielbia
sa rozne gusta ale tak najszybciej dochodze najwolniej mi jest na jezdzca ale bardzo lubie bo tak dlugo i dostep do smojego skarbu...a lubicie tak jak na jezdca tylko tylem

Elspeth pisze:u mnie jest podobnie jak u sabinki... Na jezdzca jest mi przyjemnie ale nie tak jak przy pozycjach "tylnych" zwlaszcza "na pieska" to jest to co ten tygrysek lubi najbardziejz reszta wiem ze nie tylko ja ta pozycje lubie :diabel2:
taak wiemy co dobre <browar>
cos jest w tym klimacie trojmiasta.......
do moich ulubionych pozycji naleza wlasnie : od tylu i na jezdzca , nie liczac oczywiscie rewelacyjnego 69
) zreszta kobieta też musi byc czasem gora, heh, że facetowi troche pokazac jak i co potrafi
nie no sadze, że mojemu sie podoba, choc jak dojde do wprawy to bedzie sam nalegal na jezdzca
) hehe, ale od tylu to najbardziej lubie , kiedy mam oparte rece o ziemie, kolana tak samo, bo moje wygiac sie bardziej, tylkiek pokrecic i wtedy to jest odlot
))
I don`t like to hear I`m wrong when I`m right...
no to moze nie wiem, postarajcie sie zrobic to w jakis inny sposob np eby on nie kleczal a po prostu kucal w roskroku nie iwem czy to tak mozna opisac al poprsotu no tak na zkietych nogach pod kštem prostym, penis sie uklada inaczej szybciej sie dochodzi(przynajmniej mi) no zreszta co ja cie bede pouczac pewnie sami wiece lepiej..ale boli cie ze moze za gruby?? czy porpstu ze siega gleboko?
fajnie jest tez na jezdzca ale jak kucam na partnerze, wtedy moge go poczuc gleboko, ale i tak najbardziej lubie na pieska (zwlaszcza ze wtedy on szybciej dochodzi
a mi jest bosko ), chociaz ciagle probujemy coraz to nowych pozycji
69 - czasami sie zdarza ale wole jednak jak sie skupiam tylko na dawaniu albo otrzymywaniu tego rodzaju pieszczot, przynajmniej na razie
a mi jest bosko ), chociaz ciagle probujemy coraz to nowych pozycji 69 - czasami sie zdarza ale wole jednak jak sie skupiam tylko na dawaniu albo otrzymywaniu tego rodzaju pieszczot, przynajmniej na razie
Non! Rien de rien... Non ! Je ne regrette rien !
Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Agnieszka i 723 gości





