PIESZCZOTY
Moderator: modTeam
PIESZCZOTY
Mam pytanie jeżeli kobieta podczas pieszczot osiąga orgazm to czy normalne jest to że jeżeli emocje opadną kobieta ma już dość a facet chce coś więcej a wtedy od kobiety pada kilka słów że już nie ma ochoty na nic bo to ją już boli? że jej to wystarczy i było cudownie jak zachęcić partnerkę żeby kontynuowała zabawę
-
..:Mgielka:..
hm a ja mam odwrotny problem. Może to głupie ale mam problem z "dochodzeniem" (jestem jeszcze młodzikiem w TYCH sprawach, poza tym mam troszkę inna budowę - i trzeba zwracać więcej uwagi na pieszczoty chociażby "guziczka"). Pieszcząc się z moim partnerem dochodzi do tego, że tylko On dochodzi. Po tym, oczewiście ma lekko dość, a ja jestem jakaś taka niezaspokojona. Wiem, że niełatwo mnie na szczyt doprowadzić, poza tym kilka razy czujac mocniejsze doznania po prostu panikowałam i... uciekałam. Teraz jednak chyba zrezygnowałam z mojej satysfakcji na rzeczy jego satysfakcji. może nigdy nie uda mi się dojść
. Trudno. No ale rozpisałam się niepotrzebnie....
co do tematu - racja , nie piescić do końca jednej osoby, tylko pieścić się naprzemian lub jednocześnie - albo powiedzieć partnerce o co chodzi.
. Trudno. No ale rozpisałam się niepotrzebnie....
co do tematu - racja , nie piescić do końca jednej osoby, tylko pieścić się naprzemian lub jednocześnie - albo powiedzieć partnerce o co chodzi.
i ciągle zatracam się w tym bagnie...
Kobiety sa rozne o tym wiemy doskonale,nie ma sposobu na to zeby doprowadzic dziewczyne do orgazmu jednym schematem , dzic sie podoba to jutro cos innego....
A to ze cie boli po... czy drazni to nie jest nic zlego,chociaz nie u wszystkich dziewczat sie tak dzieje...
Z facetami chyba jest odwrotnie my lubimy caly czas tosamo <obcalowany> , od czasu do czasu z jakas zmiana <rofl2> , a tak zadnych zniechecen
Na mojej osobie moge powiedziec ze jak raz skoncze np. w czasie pieszczot bez problemu moge zaczac sie kochac z partnerka
Moim zdaniem rewelacyjnym wyjsciem z takiej sytulacji jest zabawianie sie w pozycji 69
Ja naprzyklad nie mialem jeszcze problemu z okrasleniem kiedy u kobiety zbilza sie ten moment , przeciez widan to jak na dloni , w lozku nie powinno byc zadnych barier i granic!
Oczywiscie nic w brew sobie!!! <bicz1>
Pozdrawiam...
A to ze cie boli po... czy drazni to nie jest nic zlego,chociaz nie u wszystkich dziewczat sie tak dzieje...
Z facetami chyba jest odwrotnie my lubimy caly czas tosamo <obcalowany> , od czasu do czasu z jakas zmiana <rofl2> , a tak zadnych zniechecen
Na mojej osobie moge powiedziec ze jak raz skoncze np. w czasie pieszczot bez problemu moge zaczac sie kochac z partnerka
Moim zdaniem rewelacyjnym wyjsciem z takiej sytulacji jest zabawianie sie w pozycji 69
Ja naprzyklad nie mialem jeszcze problemu z okrasleniem kiedy u kobiety zbilza sie ten moment , przeciez widan to jak na dloni , w lozku nie powinno byc zadnych barier i granic!
Oczywiscie nic w brew sobie!!! <bicz1>
Pozdrawiam...
Boże chroń mnie przed przyjaciółmi ! Bo z wrogami sam sobie poradze !
hmm moją piętą achilesową jest zbyt wrażliwa i nieosłonieta prawie łechtaczka - choć zaczynam powoli się przyzwyczajac to i tak podczas nieostrożnych pieszczot czy nawet fajniejszych pozycji (np. na jeźdzca) mnie boli
... swego czasu chciałam ją nawet na czas sexu zakleic ją plastrem bo nie wytrzymywałam ;\
... swego czasu chciałam ją nawet na czas sexu zakleic ją plastrem bo nie wytrzymywałam ;\i ciągle zatracam się w tym bagnie...
- Krzych(TenTyp)
- Weteran

- Posty: 1848
- Rejestracja: 25 lis 2004, 12:51
- Skąd: Bydgoszcz
- Płeć:
Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 650 gości


