To coś

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

max

To coś

Postautor: max » 29 lis 2003, 23:29

Do pań:

Proszę powiedzcie mi kiedy facet ma to coś? czy da to się jakoś zdefiniować?
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 30 lis 2003, 13:50

Przepraszam , ze sie wtrącam bo przecież nie jestem kobietą ,ale .... dlatego się to nazywa ( TO COŚ ) bo nie da sie tego zdefiniowac .
pomóc Ci jedynie mogę w ten sposób , ze patrzac na kobiety czasem też sie mówi ona ma to coś w sobie , nie jest super ładna , ale ładna a jednak wolał byś ją bardziej od tej super ładnej bo własnie ma ona dla Ciebie to coś , to cos dla kazdego jest indywidualną sprawą. Sposób poruszania sie , jak mówi ,jakie gesty robi, jak patrzy .Przytocze tu od siebie dla porównania przykład ,Klaudia (szifer)- modelka jest bez sprzecznie piekna kobietą .Nicoll Kidman --- ładną , ale dla mnie Nicoll ma własnie to coś i wolał bym ją nizli Klaudie.
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Poggie
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 111
Rejestracja: 21 lis 2003, 11:36
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Poggie » 30 lis 2003, 16:34

nie chce tu obrażać kobiet ale chyba sami przyznacie że dla niektóych "to cos" to samochód i pieniądze
Let me be the one that shines with You in the morning when You don't know what to do
Awatar użytkownika
Kaska
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 219
Rejestracja: 28 lis 2003, 19:24
Skąd: małopolska
Płeć:

Postautor: Kaska » 06 gru 2003, 15:36

Hmmm... Max nie da sie "tego czegos" w zaden sposob zdefiniowac, dla kazdego jest to co innego, Poggie jesli mowa o samochodzie i pieniadzach to ... to jest zupelnie inna sprawa ... bo to czesto swiadczy o egoizmie i czesto o tym, ze kobieta taka potrafi wyjsc za faceta dla jego pieniadzy a nie z milosci, a my mowimy o "tym czyms" ... jesli chodzi o uczucie chyba ... no bo np. jedne beda wolaly niskich, grubych, w okularach i lysiejacych ... a druga nie popatrzy na faceta jesli nie bedzie mial minimum 185 cm wzrostu itd.itd. hmmm.. ale nie chodiz tylko o wyglad, czasem jedna glupia sytuacja, jedno wypowiedzane zdanie moze zawazyc na tym, ze kobieta w Tobie zobaczy tego ... ktory dla niej wlasnie ma "to cos" .... pozdrawiam. :)
Ten kto przestaje być (...) tak naprawde nigdy nim nie był ....
max

Postautor: max » 07 gru 2003, 00:27

Kasiu...

Ja juz nie wieże w to ze sobie kogos znajde... wszyscy mówią mi ze to kwestia czasu, etc.... A ja widze ze po prostu wszystko staje na przeciw moim oczekiwaniom...
Wszyscy moi przyjacile sobie kogos poznajdowali, a ja ciagle jestem sam... TO po prostu jest żałosne... Szkoda gadać
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 07 gru 2003, 13:43

Powiem tak ,, MARUDZISZ " ! Przez to zapewne uzewnetrznia sie to w tobie na zewnątrz masz jaja , jestes facetem- to bierz sie za kobiety , one na to czekaja , na kazdego przyjdzie pora , szczęsciu czasem trzeba troche pomóc ,a nie tylko czekać !
pozdrawiam i bez urazy !
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
max

Postautor: max » 07 gru 2003, 15:02

Krzysiu:

Tak sie czasem zastanaiwam i myśl sobie że może ja po prostu jestem niśmiały... Jak sobie z tym poradzić??

Pozdrowienia
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 07 gru 2003, 18:57

Ciezko sobie z tym poradzic , potrzebujesz dziewczyny co Cie uskrzydli i wywali z ciebie wszystkie kompleksy , sam tez mozesz nad tym popracować .Niesmiałosc to jednak cecha którą kobiety też lubia , byle by nie była za wielka . pracuj nad sobą . powodzenia .
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
max

Postautor: max » 08 gru 2003, 08:00

Krzysiu:

Też tak myśle, jednak nie bardzomoge spotkac jakas wartosciowa kobiete. Szczeze mowiac to nie bardzo mog spotkac jakakolwiek. Kazda jaka spotykam ma juz chlopaka.... Co zrobić, gdzie szukać.... Jak poderwać...

Pozdrawiam
ramona
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 66
Rejestracja: 25 lis 2003, 12:24
Skąd: Międzyzdroje
Płeć:

...

Postautor: ramona » 16 gru 2003, 11:03

jak bym była już w takiej depresji jak ty to podeszła bym do pierwszego chłopaka który by mi sie spodobał i zaprosila bym go na kawe -- co z tego ze spiekła bym raka - albo ze by mi odbowił -- jakoś prubować trzeba -- jest wiele barów , i tp zawsze mozesz sie dosiąśc .tylko uważaj na torebki i szklanki z woda mogą znaleść sie na tobie :)
Gość

Postautor: Gość » 25 gru 2003, 18:39

Może moja wypowiedź bedzie tandetna, ale wydaje mi sie że - to coś - posiada osoba ciekawa, niekoniecznie ładna ( wygląd zew.), ale taka która potrafi coś sobą zaprezentować wyróżniając się przy tym z tłumu (to może byc pasja np.). Chodzi tu głównie o orginalność i ciekawy sposób bycia. Nie wiem czy do końca wiecie o co mi chodzi --ale to tylko moje przemyślenia.
bro

Postautor: bro » 25 gru 2003, 18:51

heh, no kurde dzisiaj zadzwonił do mnie zestresowana siedemnastolatka i powiedziała mi, że się jej strasznie podobam :). nie jestem pewien kto to, ale spróbuję się dowiedzeć.

nawiązując do wypowiedzi "Gościa" - że tzreba być oryginalnym itd. itp. jestem ciekawy, co widzi we mnie wyżej wspomniana dziewczyna, gdyż więkrzość czasu spędzam na zajmowaniu się sobą i marzeniach "czterokołowych". hmm..... może ona jeszcze tak dobrze mnie nie zna jak jej się wydaje... :P

pzdr
jolaaaa20

Postautor: jolaaaa20 » 25 gru 2003, 18:59

Może moja wypowiedź będzie tandetna, ale wydaje mi sie że - to coś - posiada osoba ciekawa bardziej pod wzgledem osobowości , niekoniecznie ładna (wygląd zew), ale taka która potrafi wyróżnić sie z tłumu, poprzez orginalny sposób bycia, potrafiąca coś sobą zaprezentowac przed innymi. Może za wysoko mierze, ale przynajmniej nie jestem blacharą - jak inne laski i nie patrze na zawartosć portfela.
ramona
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 66
Rejestracja: 25 lis 2003, 12:24
Skąd: Międzyzdroje
Płeć:

.........

Postautor: ramona » 26 gru 2003, 22:56

to coś ma każdy - tylko ze każdy szuka czegoś innego - innego czegos jak to znajdzie to wtedy mówi - moze nie jest ładna ale ma to cos to coś to co nam sie w danej osobie podoba i to coś jest indywidualne dla każdego
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 02 maja 2006, 14:43

A ja chyba wiem, co to jest to coś: wewnętrzne poukładanie. Nawet jeśli któraś jest roztrzepana, to w tym nieładzie jest porządek.

Spójność wewnętrzna się liczy. Bo z tej spójności bierze się świadomość własnej wartości. A ze świadomości własnej wartości bierze się to coś, tzn. ta świadomość tak wali po oczach dookoła.

Nie twierdzę, że inne swoich koneserów nie znajdą, ale rozmawiamy o tym czymś, co sprawia, że 90% facetów jest zakręconych.

[ Dodano: 2006-05-02, 14:44 ]
Znowu se wątek wykopałam :D
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 02 maja 2006, 20:37

Hmm...
Ja jednak stawiam na to, że gdy mówimy "on ma w sobie to coś", to dzieje się tak, bo zadziałała szeroko rozumiana chemia?
Bo według nas akurat ta osoba ma to coś, a ktoś inny powie, że nic takiego nie widzi. Heh... Nie wiem - tak sobie - dywaguję ;P
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"

Joe Cocker
Awatar użytkownika
Piotrek1983
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 61
Rejestracja: 28 kwie 2006, 20:20
Skąd: z krzesła...
Płeć:

Postautor: Piotrek1983 » 02 maja 2006, 21:05

Facet ma w sobie to coś jeśli spotka kobiete która tak uważa :)
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 02 maja 2006, 21:28

Facet ma w sobie to coś jeśli spotka kobiete która tak uważa

Właśnie to miałam na myśli :)
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"



Joe Cocker
Awatar użytkownika
Gosiek
Bywalec
Bywalec
Posty: 36
Rejestracja: 19 lut 2006, 20:44
Skąd: Tues Savesques
Płeć:

Postautor: Gosiek » 02 maja 2006, 21:36

Hehe,to cos to pojecie definiowane inaczej przez kazdego czlowieka.Dla jednego tym czyms moze byc charakter,dla drugiego wnetrze,a z kolei dla kogos innego to jest seksualnosc.Wiec widzisz to cos nie jest pojeciem,nie jest regula jest rzecza indywidualna :)
Awatar użytkownika
Lagartija
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 378
Rejestracja: 08 sie 2005, 09:43
Skąd: z Kolumbii
Płeć:

Postautor: Lagartija » 03 maja 2006, 23:21

ojjj co dziewczyna to inne "to cos" kazdy ma indywidualne pragnienia. Jkaby tak nei bylo to bylby tylko jedyny ideal facetow. Moaj kumpela widzisz to cos w metrosexualnych a mi na ich widok chce sie <belt> wiec nei ma definicji "tego czegos"
...Te Quiero Mi Amor...
Awatar użytkownika
tweetuś_18
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 199
Rejestracja: 26 mar 2006, 18:25
Skąd: z daleka ;o)
Płeć:

Postautor: tweetuś_18 » 04 maja 2006, 20:25

Piotrek1983 pisze:Facet ma w sobie to coś jeśli spotka kobiete która tak uważa :)

kazdy facet ma w sobie to coś, tylko nie każda kobieta to zauważa!!!
Miłość jest dziką siłą.kiedy próbujemy ją okiełznać, pożera nas. Kiedy próbujemy ją uwięzić, czyni z nas niewolników. Kiedy próbujemy ją zrozumieć, miesza nam w głowach!
Awatar użytkownika
amelka
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 105
Rejestracja: 12 kwie 2006, 17:13
Skąd: nvm
Płeć:

Postautor: amelka » 04 maja 2006, 20:41

jeżeli mi się facet podoba, tzn. jest właśnie to coś co mnie w nim kręci, co mi sie u niego podoba, czyli np. poczucie humoru, podejście do życia, charakter itd., to ja chcę z nim być, ale dla innej dziewczyny właśnie te jego cechy mogą być odpychające, każdy z nas jest inny, każdemu podoba się coś innego i jednoznacznie nie określisz co to jest to "coś"
jaska
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 14
Rejestracja: 19 kwie 2006, 12:58
Skąd: z głębi duszy
Płeć:

Postautor: jaska » 12 maja 2006, 13:38

mrt pisze:A ja chyba wiem, co to jest to coś: wewnętrzne poukładanie. Nawet jeśli któraś jest roztrzepana, to w tym nieładzie jest porządek.

Spójność wewnętrzna się liczy. Bo z tej spójności bierze się świadomość własnej wartości. A ze świadomości własnej wartości bierze się to coś, tzn. ta świadomość tak wali po oczach dookoła.


podoba mi się- też tam czuję

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 736 gości