ja w ogóle nie potarfie zrozumieć, że takie rzeczy robia nastolatki (chłopcy) a co dopiero starszy mężczyzna... 17ki dopuścili sie takiego czynu OK, maja rozprawe... ale co będzie w przyszłości... wyrosna z tego

albo kiedy znow sie upiją historia sie powtórzy...

Gdybym była chłopakiem nie mogłabym sama sobie spojrzec w oczy po takim czymś, ze bralam w tym udział, że tez sie tego dopuśiclam itp. Starszy facet... może ma cos z psychiką... nie ktorzy sa uzaleznieni od sexu i takich świńskich czynów... jesli chodzi o dziewczyny... fakt jestm, że nie wszytstkie zdawaja sobie sprawe z tego co może ich spotkać zwłaszcza kiedy jest impreza, alkohol itp.
Niektore kuszą juz swoim wygladem... mini, obcisla bluska z głębszym dekoldem, makijaż, szpileczki.. W tym przypadku nie jestem ani po stronie dziewczyn ani facetów..
znam jeden przypadek... imprezka, alkohol, dużo znajomych... poprostui super zabawa... dziewczyna upiła sie i to pożadnie, byla bardziej smielsza i odważniejsza... koledzy zaczeli się za nia zabierac... jak sie okazało dziewczyna odbyłą kilka stosunków i kazdy z innym kumplem... kiedy juz wyczeżwiala płakała jak oszalała... bo dopiero po fakcie uswiadomiła sobie co sie stało do czego dopuścila... ci ktorzy byli na imprezie mieli na nią jedne okreslenie: ,,szmata" i top byli jej znajomi...
jeśli chodzi o mój przypadek.. hmmm dosyć dawno... zdarzyło mi się iz przedemna stanol facet ktory się onanizował i to na ulicy pare metrów od mojego domu... w bialy dzień... byłam przerażona... więc poszłam do kolezanki bo akurat bylam koło je domu (tzn. bylysmy wtedy we dwie) kiedy widział, że juz nas nie ma... schował swojego ptaka wszedł do samochodu i odjechał... ufffff
jest tyle gwałtów nie tylko na kobietach ale również na młodych dziewczynach... przecież to tragedia...
