Technika wirtualna moze w tym pomoc. I tu mozliwe sa dwa typy. Albo zakladamy kolesiowi okularki, podlaczamu czujniki czy stymulatory gdzie trzeba i on ma wrazenie ze sie seksi z pamela, albo (to ciekawsza opcja) poznamy mechanizm orgamzu, i ludzkosc ewoluuje na wyzszy poziom w rozwoju
Chodzi o to, ze dzis, aby miec orgazm trzeba wspolgrac z organizmem - wykonywac pewne czynnosci, mozg zalapie, zrobi abrakadabra i bedzie orgazm. Ale jak czlowiek pozna ten mechanizm, to moze sie okazac ze wystarczy np cos sobie wstrzyknac, niewiem, jakas substancje odpowiedzialna za orgazm, i wowczas mozliwy bylby nawet i godzinny orgazm
Albo poprzez elektroniczna stymulacje mozgu, impulsami imitujacymi nerwy, ale to byloby trudniejsze i gorsze.
Ogolnie ciekawi mnie, czy poszlibyscie na to i jakie skutki moze miec np taki godzinny orgazm


((