Organy wielokrotnego użycia?

Tu można wypowiadać się na wszystkie inne tematy jakie przyjdą Wam do głowy.
Posty w tym dziale nie są naliczane.

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 19 sty 2006, 12:14

robinho pisze:3. jabłóń prawnikiem - iwedziałem że jest z nią coś dziwnego. Tylko nie wierzę że ma więcej niż 20 lat, nawet jakbym zobaczył w dowodzoe

ja byłam przekonana, że ona to jest raczej nastolatka, nie obrażajac nikogo

Skoro dla kolezanki nie ma wiekszych róznic miedzy gatunkami zwierzat, skoro widzi wieksze róznice miedzy ludzmi niz miedzy dzdzownica a delfinem to chyba jednak zabraknie mi agumentów, przynajmniej takich by droga kolezanka zrozumiała co sie do niej pisze.
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 19 sty 2006, 12:19

Swiatełka nie widzieli , nie bylo jeszcze tak daleko , ale stan był krytyczny , zanim stracili swiadomosc , jak mówią poznali co to jest prawdziwy strach , przed smiercia w rzeczy samej , nie co po niej , ale ze moze nadejsc !
Mysle ,ze Ci co pisza, iż sie smierci nie boją ,nie otarli sie nigdy nawet o nią chocby makietem rekawa <aniolek>
Prosto to sprawdzic wejdz na dach wierzowca stan na krawedzi i stój tak z zamiarem skoczenia , a potem opisz co czujesz !
Przestudiuj Biblie w tej materi <browar>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
cubasa
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 15 gru 2004, 01:46
Skąd: VV@r52@vv@
Płeć:

Postautor: cubasa » 19 sty 2006, 12:21

robinho pisze:"Ojcze, jeśli to możliwe, oddal ode mnie ten kielich" (Mt 26,39)
...

Ten cytat nie swiaczy o tym ze bal sie smierci. Swiadczyć moze co najwyzej o tym ze nie chcial umrzeć. Nie chcieć umrzeć, a bac się smierci to dwie rozne kwestie.
robinho pisze:choć mi się racze wydaje że się nie bał...

I mnie tez sie tak wydaje. Jego zachowanie nie wskazywalo, ze mogl sie bać...
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/
Awatar użytkownika
jabłoń
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 377
Rejestracja: 14 lis 2005, 17:43
Skąd: Wielkopolska
Płeć:

Postautor: jabłoń » 19 sty 2006, 12:21

robinho pisze:1. jabłoń pogrąża sie w sprzecznosciach


jakich ?


robinho pisze:2. Proponuje przekopiować topic do działu "śmieszne"
3. jabłóń prawnikiem - iwedziałem że jest z nią coś dziwnego. Tylko nie wierzę że ma więcej niż 20 lat, nawet jakbym zobaczył w dowodzoe.
4. jabłoń, ja to bym Cię na miejscu modów usunął z forum za uporczywe stosowanie argumenów ad personam w dyskusji.


Robinho .... już nie z takimi prowokatorami miałam w życiu do czynienia... o co Ci chodzi ? Chcesz mnie wkurzyć, a może o coś zapytać ? <banan> Ciekawość zżera ? <banan>


robinho pisze:jabłoń napisał/a:
Jakie różnice między zwierzętami ? Że jedno drapie się w dupę a drugię lubi skakać i żreć marchewkę ? Daj przykład istotnych różnić między poszczególnymi egemplarzami zwierzęt.


mają inne "narzędzia"


Zwierzęta nie maja elementu rozumowego duszy (taki ma jak na razie jedynie człowiek) - dlatego różnić się między sobą mogą, owszem, ale najwyżej temperamentem (uczucia) lub upodobaniami ciała (odczucia).

To w temacie dyskusji.
"Bądźmy niewolnikami prawa, abyśmy mogli być wolni."
Cyceron (Cicero Marcus Tullius, 106-43 p.n.e.)
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 19 sty 2006, 12:22

cubasa pisze:myslac wiecej o egzaminie coraz bardziej sie go boisz;

ale jesli nigdy nie stanołes przed zadnym egzaminem , to bedziesz pisał ze nie ma sie czego Bac! <aniolek>

[ Dodano: 2006-01-19, 12:23 ]
cubasa pisze:
robinho pisze:"Ojcze, jeśli to możliwe, oddal ode mnie ten kielich" (Mt 26,39)
...

Ten cytat nie swiaczy o tym ze bal sie smierci. Swiadczyć moze co najwyzej o tym ze nie chcial umrzeć. Nie chcieć umrzeć, a bac się smierci to dwie rozne kwestie.
robinho pisze:choć mi się racze wydaje że się nie bał...

I mnie tez sie tak wydaje. Jego zachowanie nie wskazywalo, ze mogl sie bać...

wiec wez Biblie do reki i przeczytaj ją
Wezmy chociasz by opis modlitwy na górze oliwnej zanim został aresztowany ...."kwią sie pocił " ot tak sobie ? zapewne , taka anomalia !
Ostatnio zmieniony 19 sty 2006, 12:25 przez Andrew, łącznie zmieniany 1 raz.
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
jabłoń
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 377
Rejestracja: 14 lis 2005, 17:43
Skąd: Wielkopolska
Płeć:

Postautor: jabłoń » 19 sty 2006, 12:24

Dzindzer pisze:Skoro dla kolezanki nie ma wiekszych róznic miedzy gatunkami zwierzat, skoro widzi wieksze róznice miedzy ludzmi niz miedzy dzdzownica a delfinem to chyba jednak zabraknie mi agumentów, przynajmniej takich by droga kolezanka zrozumiała co sie do niej pisze.


Mi chodzi, że nie ma większych różnić pomiędzy "egzemplarzami" zwięrząt z tego samego gatunku ! A między ludźmi są !
"Bądźmy niewolnikami prawa, abyśmy mogli być wolni."

Cyceron (Cicero Marcus Tullius, 106-43 p.n.e.)
Awatar użytkownika
FlyingDuck
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 160
Rejestracja: 11 gru 2005, 14:18
Skąd: Wrocław
Płeć:

Postautor: FlyingDuck » 19 sty 2006, 12:27

jabłoń pisze:Wygląda na to, że świadomość nie jest pomieszczona wyłącznie w mózgu, ale istnieje w każdej komórce ciała. Znaczy to, że każda komórka ma pamięć, zawiera emocje ciała i jest naznaczona "stemplem" naszej tożsamości!


Sir Charles pisze:W tym momencie wymiękłem...


No a ja nie wymiękłem... Tylko jakoś nie ma to dla mnie znaczenia. Z artykułu wynikało by że świadomość może być kształtowana raczej przez enzymy, czy też Atrial Naturetic Factor (ANF), nie przez komórki. Jeśli nawet było by inaczej, usunięcie (lub wszczepienie) połowy wątroby wpłynie na Twoją tożsamość przypuszczalnie mniej niż widok umierającego człowieka. Normalne, w życiu ludzie się zmieniają.

Jeśli chodzi o tożsamość - jasne że nie tylko mózg na nią wpływa. Enzymy na przykład sterują emocjami, choć czasem wydzielane są one przez mózg :) Czy może mózg czasem wydziela coś co pobudza enzymy? Już nie pamiętam.


jabłoń pisze:Czy słyszeliscie coś o teorii pola ? O splątaniu kwantowym ? o cząstkach elementarnych ? Na tę staromodnie nazywaną duszę to już niedługo będą naukowe wyjaśnienia.


Słyszałem. Dużo. Kiedyś musiałem się tym interesować :) Nic nie sugerowało mi istnienia nieśmiertelnej duszy.

Jeśli zaś chodzi o Twoją teorię osłabiania gatunku, nie wzięłaś pod uwagę faktu że w przyszłości - możliwe że bardzo bliskiej - będziemy w stanie wpływać na nasze DNA, świadomie je przebudowywując. Jeśli to się uda, zamiast powolnej, przypadkowej ewolucji* będziemy mogli kształtować przyszłe pokolenia w sposób bardziej świadomy i ukierunkowany.

Trwało parę setek tysiącleci (a chyba więcej) byśmy wyszli z morza na ląd, natomiast droga z jaskini na księżyc zajęła już tylko parę tysięcy. Raczej nie nazwałbym tego chyleniem się cywilizacji ku upadkowi. (to w sprawie twierdzenia że stoimy nad skrajem jakiejś przepaści)

Prawda jest taka że parę tysięcy lat temu gdy ludzie żyli jeszcze w społecznościach plemiennych, większy odsetek populacji ginął z powodu agresji i 'przestępczości' niż przez ostatni wiek ginął w obu wojnach światowych, w sowieckich i dalekowschodnich ** obozach pracy, czy w jakikolwiek inny sposób.

*Jeśli przytoczysz tu jakieś teorie konkurencyjne z Darwinowską (chyba to się nazywa Leferyzm, czy jakoś tak), uduszę :>

**nie pamiętam nazwy kraju - to tak żeby nie było że mówię tylko o socjaliźmie :)
Ostatnio zmieniony 19 sty 2006, 14:22 przez FlyingDuck, łącznie zmieniany 1 raz.
ObrazekJedyna stała w życiu to zmiana
Awatar użytkownika
fish
Weteran
Weteran
Posty: 2056
Rejestracja: 14 kwie 2004, 11:47
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: fish » 19 sty 2006, 12:30

Mi chodzi, że nie ma większych różnić pomiędzy "egzemplarzami" zwięrząt z tego samego gatunku ! A między ludźmi są


Są, nawet nie tylko jednym gatunku ale nawet rasie, choćby psów. Są różne egzemplarze i zanim się podda jakiegoś specjalistycznemu szkoleniu bada się jego behawior czy nadaje się do konkretnych rzeczy.
Ale my tu o ludziach a nie zwierzętach.
"Ludzie twierdzą, że Ziemia jest okrągła. Ale jak nie chcesz, wcale nie musisz im wierzyć." - Forrest Gump
cubasa
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 15 gru 2004, 01:46
Skąd: VV@r52@vv@
Płeć:

Postautor: cubasa » 19 sty 2006, 12:34

Andrew pisze:ale jesli nigdy nie stanołes przed zadnym egzaminem , to bedziesz pisał ze nie ma sie czego Bac!

ale inni mi opowiadali jak na egzaminie jest strasznie. Obserwuje ich i widze jak sie meczą :) Nie chce tak <browar>
Andrew pisze:Wezmy chociasz by opis modlitwy na górze oliwnej zanim został aresztowany ...."kwią sie pocił " ot tak sobie ? zapewne , taka anomalia !

Ale to byla reakcja bezwarunkowa. Wewnętrznie sie jej nie bał.
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 19 sty 2006, 12:34

jabłoń pisze:Mi chodzi, że nie ma większych różnić pomiędzy "egzemplarzami" zwięrząt z tego samego gatunku

to wyjasnij mi te wielkie różnice których brak np. u kotów
Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 19 sty 2006, 12:37

robinho pisze:"Ojcze, jeśli to możliwe, oddal ode mnie ten kielich" (Mt 26,39)


Z mojej znajomości Biblii wynika, że raczej bal sie czekajacych go tortur...
soul of a woman was created below
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 19 sty 2006, 12:45

Sir Charles pisze:Z mojej znajomości Biblii wynika, że raczej bal sie czekajacych go tortur...

dokładnie, bo tego co go czeka po smierci bac sie nie musiał, przeciez wiedział co bedzie dalej.
Awatar użytkownika
Koko
Weteran
Weteran
Posty: 1105
Rejestracja: 25 gru 2004, 00:31
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Koko » 19 sty 2006, 13:03

Dyskusja o wszystkim i o niczym.
A ja mam tylko jedno pytanie, Jabłoń...
Spotkało Cię (kiedykolwiek) w życiu coś "złego"? Coś, co bolało, zostawiło trwały ślad i zweryfikowało dotychczasowe poglądy?

:>
Wiem słowo jak krem
krem na zmarszczki w mojej głowie.
Awatar użytkownika
robinho
Maniak
Maniak
Posty: 563
Rejestracja: 24 wrz 2005, 15:27
Skąd: miasta ze skazą
Płeć:

Postautor: robinho » 19 sty 2006, 13:04

jabłoń pisze:Robinho .... już nie z takimi prowokatorami miałam w życiu do czynienia... o co Ci chodzi ? Chcesz mnie wkurzyć, a może o coś zapytać ? Ciekawość zżera ?

nie - już zdecydowanie nie.

Ty nie masz argumentów do dyskusji jabłoń, tylko biegasz rozkrzyczana po tym forum z gołą pupą ale w koszulce z napisem "Patrzcie jaka jestem inna".
No patrzymy i widzimy, że żenujący jest to widok doprawdy.
"Monalizą byłaś mi, marzyłem tylko o tobie
Rysowałem serca dwa, pytałaś po co to robię.



FALUBAZ! Ekstraliga jest już nasza!
Awatar użytkownika
jabłoń
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 377
Rejestracja: 14 lis 2005, 17:43
Skąd: Wielkopolska
Płeć:

Postautor: jabłoń » 19 sty 2006, 13:45

FlyingDuck. Dobrze, że jesteś - może spierając się z Tobą czegoś się (od Ciebie) nauczę.

Ewolucja wg Darwina - jest oczywiście prawdziwa w opisie rzeczywistości - ale chyba tylko CZEŚCIOWO. Sam czas, PRZYPADKOWE mutacje i kształtujące ograniczenia środowiska tzw. dobór naturalny - bez uwzględnienia jakiegoś aktywnie współpracującego elementu niematerialnego, duchowego, inteligencji - nie wystarczyłyby aby doprowadzic do powstania takiej złożoności jaką mamy... tak istotnych skoków i nagłych (kwantowych ?) przejść pomiędzy poszczególnymi gatunkami....

Powyższe przeskoki to jest właśnie jakiś dowód na istnienie, nazwijmy ją dla potrzeb dyskusji, jakiejś nieśmiertelnej inteligencji, która dąży do jak najpełniejszego przejawienia i ODZWIERCIEDLENIA siebie w materii...

Owa INTELIGENCJA właśnie w człowieku sie jak na razie najpełniej i najszybciej realizuje - byc może dzięki temu, że każdy z nas dostał tylko jej kawałek - i jest w stanie ją w sobie INDYWIDUALNIE uprawiać i rozwijać....

To o czym piszesz, a mianowicie przebudowywanie naszego DNA jest działaniem już prawie jak "Bóg" : ) Chodzi jednak właśnie o to abyśmy te DNA przebudowywali rzeczywiście ŚWIADOMIE - czyli przy uwzglednieniu wszelkich możliwych niebezpieczeństw i nie dających się cofnąć konsekwencji, które się z tym mogą wiązać...

I dlatego ja tylko apeluję, aby uwzględnić, że ciało to nie tylko budulec ale także coś co jest w stanie "magazynować", niejako nasączać się emocjami i odczuciami (sfera energetyczna, którą odziedziczyliśmy po zwierzętach i którą z nimi dzielimy). A przeszczepy łopatologicznie "wyrwane" z ludzi o martwym pniu mózgu, dalej zawierają coś co jest tylko tym ludziom swoiste i właściwe - stanowi część ich tożsamości (np. miłość do określonej osoby... upodobanie do alkoholu albo ostrych przypraw... : )

FlyingDuck pisze:Jeśli nawet było by inaczej, usunięcie (lub wszczepienie) połowy wątroby wpłynie na Twoją tożsamość przypuszczalnie mniej niż widok umierającego człowieka. Normalne, w życiu ludzie się zmieniają.


WŁAŚNIE NIEWIADOMO ! właśnie wcale nie wiadomo czy mniej wpłynie... Przeszczepy to jest ślepa uliczka....

FlyingDuck pisze:Trwało parę setek tysiącleci (a chyba więcej) byśmy wyszli z morza na ląd, natomiast droga z jaskini na księżyc zajęła już tylko parę tysięcy. Raczej nie nazwałbym tego chyleniem się cywilizacji ku upadkowi. (to w sprawie twierdzenia że stoimy nad skrajem jakiejś przepaści)


Zważ, że sam fakt latania na księżyc czy manipulacji genetycznych to jeszcze nie wszystko ! Innymi słowy cywilizacje w dłuższym okresie powinny się rozwijać RÓWNOMIERNIE w sposób zintegrowany - a nie tylko technicznie czy naukowo. Co z tego, ze niektórzy sobie przeszczepiają serca - jeżeli coraz więcej ludzi na świecie cierpi głód i skrajną nędzę. Pisząc o ryzyku upadku cywilizacji miałam właśnie na myśli zaniedbanie naszego rozwoju w sferze humanistycznej, moralnej czy filozoficznej.

Istnieje coraz bardziej poważne ryzyko, że już niedługo ta coraz bardziej niesprawiedliwie traktowana głodująca i "zasmradzana" zanieczyszeniami środowiska, część społeczności ludzkiej po prostu zbuntuje się. I już mamy następny konflikt na miarę światową, ktoś spuści bombkę jądrową i .... nastąpi koniec eksperymentu "Boga" pt. homo sapiens przeprowadzanego na 3 planecie układu słonecznego ... a co ? nie było tak z dinozaurami ? też wyginęły no nie ?
"Bądźmy niewolnikami prawa, abyśmy mogli być wolni."

Cyceron (Cicero Marcus Tullius, 106-43 p.n.e.)
Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 19 sty 2006, 14:04

jabłoń pisze:Powyższe przeskoki to jest właśnie jakiś dowód na istnienie, nazwijmy ją dla potrzeb dyskusji, jakiejś nieśmiertelnej inteligencji, która dąży do jak najpełniejszego przejawienia i ODZWIERCIEDLENIA siebie w materii...

To nie dowód. Istnienie nieśmiertelnej inteligencji musiałoby być warunkiem koniecznym owej złożoności. A nie jest.
jabłoń pisze:Co z tego, ze niektórzy sobie przeszczepiają serca - jeżeli coraz więcej ludzi na świecie cierpi głód i skrajną nędzę.

Taak? A ja myślę, że jednak coraz mniej. Tylko trzeba popatrzyć z perspektywy nie dziesięcioletniej, a kilkusetletniej :]
soul of a woman was created below
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7685
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 19 sty 2006, 14:13

jabłoń, ale dlaczego, chcesz narzucac innym ludziom swoje przekonania? Czy nie uwazasz, ze oni maja swoj rozum, czesto sa inteligentniejsi od ciebie? Dlaczego jestes przekonana ze posiadasz monopol na prawde?
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 19 sty 2006, 16:04

Andrew pisze:ale jesli nigdy nie stanołes przed zadnym egzaminem , to bedziesz pisał ze nie ma sie czego Bac!

wręcz przeciwnie. to, czego sam nie poznałeś i nie przekonałeś się, że nie jest straszne, napawa Cię większym lękiem.

cubasa pisze:Nie chcieć umrzeć, a bac się smierci to dwie rozne kwestie.

dokładnie!!! dlatego to:
Andrew pisze:Prosto to sprawdzic wejdz na dach wierzowca stan na krawedzi i stój tak z zamiarem skoczenia , a potem opisz co czujesz !

uważam za bardzo zły przykład. nie wejdę na dach z zamiarem skoczenia, bo i tak nie chciałabym skoczyć. nie chcę umierać, bo za bardzo podoba mi się życie. ale to nie ma nic wspólnego ze strachem.
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
jabłoń
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 377
Rejestracja: 14 lis 2005, 17:43
Skąd: Wielkopolska
Płeć:

Postautor: jabłoń » 19 sty 2006, 16:10

Sir Charles pisze:jabłoń napisał/a:
Co z tego, ze niektórzy sobie przeszczepiają serca - jeżeli coraz więcej ludzi na świecie cierpi głód i skrajną nędzę.

Taak? A ja myślę, że jednak coraz mniej. Tylko trzeba popatrzyć z perspektywy nie dziesięcioletniej, a kilkusetletniej


RELATYWNIE (tj. przy uwzględnieniu, że teraz mamy 1000 razy większą MOŻLIWOŚĆ temu zapobiec ) CORAZ WIĘCEJ.


Maverick pisze:jabłoń, ale dlaczego, chcesz narzucac innym ludziom swoje przekonania? Czy nie uwazasz, ze oni maja swoj rozum, czesto sa inteligentniejsi od ciebie? Dlaczego jestes przekonana ze posiadasz monopol na prawde?


Nie chcę narzucić tylko przekonać. NIe jestem przekonana, że mam monopol - gdybym była to bym z Wami nie gadała, tylko zmuszała : )
"Bądźmy niewolnikami prawa, abyśmy mogli być wolni."

Cyceron (Cicero Marcus Tullius, 106-43 p.n.e.)
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7685
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 19 sty 2006, 19:16

jabłoń pisze:Nie chcę narzucić tylko przekonać.

Ale wczesniej napisalas, ze gdybys miala taka wladze to przeszczepow zakazalabys w ogóle. Zatem gdzie tu miejsce na dyskusje i przekonywanie? Czy nie uwazasz, ze w tak indywidualnych sprawach ludzie powinni miec prawo do wlasnego zdania i robienia wedle ich przekonan?
Awatar użytkownika
jabłoń
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 377
Rejestracja: 14 lis 2005, 17:43
Skąd: Wielkopolska
Płeć:

Postautor: jabłoń » 19 sty 2006, 19:18

Ale później powiedziałam, że mogą tylko niech się Ci po przeszczepach oznakują <hahaha>
"Bądźmy niewolnikami prawa, abyśmy mogli być wolni."

Cyceron (Cicero Marcus Tullius, 106-43 p.n.e.)
Awatar użytkownika
KyLu
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 179
Rejestracja: 03 lis 2005, 00:53
Skąd: Slask
Płeć:

Postautor: KyLu » 19 sty 2006, 19:35

jabłoń pisze:Ale później powiedziałam, że mogą tylko niech się Ci po przeszczepach oznakują

Ja bym znakowal tych o chorych pogladach - jablonka jako pierwsza kandydatka <hahaha>
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 19 sty 2006, 19:40

jabłoń pisze:że mogą tylko niech się Ci po przeszczepach oznakują

a jakie oznaczenie proponujesz
były juz w historii opaski, numerki, a co proponujesz ty
Awatar użytkownika
jabłoń
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 377
Rejestracja: 14 lis 2005, 17:43
Skąd: Wielkopolska
Płeć:

Postautor: jabłoń » 19 sty 2006, 19:42

wystarczy ogólnie dostępny rejestr np. na jakiejś stronie internetowej....
"Bądźmy niewolnikami prawa, abyśmy mogli być wolni."

Cyceron (Cicero Marcus Tullius, 106-43 p.n.e.)
Awatar użytkownika
KyLu
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 179
Rejestracja: 03 lis 2005, 00:53
Skąd: Slask
Płeć:

Postautor: KyLu » 19 sty 2006, 19:44

jabłoń pisze:wystarczy ogólnie dostępny rejestr np. na jakiejś stronie internetowej....

Niby po co?

[ Dodano: 2006-01-19, 19:45 ]
A tak w ogóle to jestes moze rowniez przeciwniczka transwuzji krwi ?
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 19 sty 2006, 19:45

KyLu pisze:Ja bym znakowal tych o chorych pogladach - jablonka jako pierwsza kandydatka


o Kylu, pomysł zajebisty :) Ty i Mav zajelibyście zaszczytne miejsca w loży honorowej z plakietką - uwaga,liberał,karmić wyłącznie z procy! <hahaha>

[ Dodano: 2006-01-19, 19:45 ]
Dzindzer pisze:były juz w historii opaski, numerki, a co proponujesz ty


powróćmy do źródeł :D
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
KyLu
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 179
Rejestracja: 03 lis 2005, 00:53
Skąd: Slask
Płeć:

Postautor: KyLu » 19 sty 2006, 19:47

TedBundy pisze:KyLu napisał/a:
Ja bym znakowal tych o chorych pogladach - jablonka jako pierwsza kandydatka


o Kylu, pomysł zajebisty Ty i Mav zajelibyście zaszczytne miejsca w loży honorowej z plakietką - uwaga,liberał,karmić wyłącznie z procy!

Widzisz Ted, tylko ze roznica miedzy mna a jablonka jest taka, ze Ona pisze z tym oznakowywaniem na powaznie, a ja to napisalem dla zartu...I w tym miejscu Jej postawa jest chora
Awatar użytkownika
jabłoń
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 377
Rejestracja: 14 lis 2005, 17:43
Skąd: Wielkopolska
Płeć:

Postautor: jabłoń » 19 sty 2006, 19:52

O Kochana Kylu ! Twierdzisz, że jestem chora bo chcę WIEDZIEĆ, czy osoba z którą będę mieć dzieci nie ma czasem nerki mojego ojca ? Chyba mam prawo ?!

Skoro ja żeby się uchronić przed przeszczepem muszę swoją niechęć zgłosić do odpowiedniego rejestru (domniemanie zgody na przeszczep, gdyby mnie gdzieś tam dorwali lekarze nieprzytomną po wypadku) to dlaczego nie mam prawa mieć dostępu do rejestru o osobach, które noszą moje organy albo moich krewnych, znajomych itp.

Ja nie jestem chora. Takie chore kwestie wynikają z pozwoleń na przeszczepy.
"Bądźmy niewolnikami prawa, abyśmy mogli być wolni."

Cyceron (Cicero Marcus Tullius, 106-43 p.n.e.)
Awatar użytkownika
KyLu
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 179
Rejestracja: 03 lis 2005, 00:53
Skąd: Slask
Płeć:

Postautor: KyLu » 19 sty 2006, 20:01

jabłoń pisze:Skoro ja żeby się uchronić przed przeszczepem muszę swoją niechęć zgłosić do odpowiedniego rejestru

...do ktorego nikt nie ma wgladu (poza osobami, ktore wglad musza do niego miec) :)
I nie odpowiedzialas na moje pytanie :
A tak w ogóle to jestes moze rowniez przeciwniczka transwuzji krwi ?
Awatar użytkownika
jabłoń
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 377
Rejestracja: 14 lis 2005, 17:43
Skąd: Wielkopolska
Płeć:

Postautor: jabłoń » 19 sty 2006, 20:05

To Ty mi odpowiedz na pytanie czy nie mam prawa wiedzieć z "KIM" mam do czynienia ?

Tak - jestem przeciwniczką transfuzji.
"Bądźmy niewolnikami prawa, abyśmy mogli być wolni."

Cyceron (Cicero Marcus Tullius, 106-43 p.n.e.)

Wróć do „Wszystkie inne tematy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 583 gości