Czy pierwszy raz boli ???
Moderator: modTeam
Czy pierwszy raz boli ???
Mam pytanie - do kobiet. Czy pierwszy raz boli???Czy jest dokuczliwy ból??? Czy zawsze sie krwawi? I jeśli tak, to jakie jest natezenie takich krwawień?I czy możliwe jest, zeby członek nie zmieścil się w pochwie?
Pierwszy raz, może boleć, ale nie musi...
Pierwszy raz może krwawić, ale nie musi...
Tak naprawde kazda z nas jest inna i reguly nie ma.
Istotna sprawa jest na pewno Twoje nastawienie psychiczne. Jesli bedziesz pewna, ze to wlasnie ten facet i ten moment, nie bedziesz az tak strasznie zestresowana i powinno pojsc gladko.
Jesli interesuja Cie statystyki to mozemy zrobic sonde na ten temat. Ja zaczne.
Jesli chodzi o pierwszy raz to troszeczke bolalo, ale nie byl to jakis przerazajacy bol, wlasciwie to byl calkiem przyjemny kiedy juz ma sie to za soba ;-) Plam na przescieradle tez zadnych nie bylo, ale przez jakies 2 nastepne dni czuc, ze jednak jakas sie w sobie rane ma.
Pierwszy raz może krwawić, ale nie musi...
Tak naprawde kazda z nas jest inna i reguly nie ma.
Istotna sprawa jest na pewno Twoje nastawienie psychiczne. Jesli bedziesz pewna, ze to wlasnie ten facet i ten moment, nie bedziesz az tak strasznie zestresowana i powinno pojsc gladko.
Jesli interesuja Cie statystyki to mozemy zrobic sonde na ten temat. Ja zaczne.
Jesli chodzi o pierwszy raz to troszeczke bolalo, ale nie byl to jakis przerazajacy bol, wlasciwie to byl calkiem przyjemny kiedy juz ma sie to za soba ;-) Plam na przescieradle tez zadnych nie bylo, ale przez jakies 2 nastepne dni czuc, ze jednak jakas sie w sobie rane ma.
ja tez przed piewszym razem zadalam identyczne pytania na forum. wariatka ze mnie byla nawet czytalam ze dobrze miec w zanadrzu witamine K na krzepliwosc jakby nie przestawalo krwawic i zastanawialam sie czy aby nie kupic
O
kazalo sie ze obawy byly niepotrzebne: bol byl niewielki - do wytrzymania spokojnie, prawie wcale nie krwawilo - znikome slady krwi zostaly jedynie na prezerwatywie. zycze powodzenia i abys przeszla to tak samo jak ja.
O
kazalo sie ze obawy byly niepotrzebne: bol byl niewielki - do wytrzymania spokojnie, prawie wcale nie krwawilo - znikome slady krwi zostaly jedynie na prezerwatywie. zycze powodzenia i abys przeszla to tak samo jak ja.
No to ja byłam inna
. Ból nie był aż taki straszny, chociaż co by nie mówić bolało. Natomiast miałam dosyć duże krwawienie. Ale wiem, że być może było to spowodowane budową błony. Bo każda z nas ma ją inną, jedne mają cienkie inne znowu grubsze. Plamy zostały jedynie na ręczniku i penisie ukochanego mojego
Ale to co moge ci powiedzieć wiem, że facetów bardzo to podnieca. Nie chce cie straszyć bo z tobą tak nie musi być ale dla mnie najgorsze były 4 dni po 1 razie. Wtedy czułam tam pieczenie i uczucie takie hmm ciężko to opisać. Nietypowe to było uczucie. Ale po tych 4 dniach wszystko mi przeszło i jest teraz oki.
. Ból nie był aż taki straszny, chociaż co by nie mówić bolało. Natomiast miałam dosyć duże krwawienie. Ale wiem, że być może było to spowodowane budową błony. Bo każda z nas ma ją inną, jedne mają cienkie inne znowu grubsze. Plamy zostały jedynie na ręczniku i penisie ukochanego mojego "Wczuj się w smutek usychającej gałązki, gasnącej gwiazdy i konającego zwierzęcia,
lecz przede wszystkim odczuj ból i smutek człowieka"
lecz przede wszystkim odczuj ból i smutek człowieka"
dziękuje
Dziekuje wam wszystkim bardzo gorąco...Może jeszcze jakaś przedstawicielka płci pięknej podzieli sie swoimi doswiadczeniami???Dzieki za pomoc
Nie jest mozliwe by czloniek sie nie zmiescil w pochwie...
Bol? Hmm nie pamietam, ale na pewno mnie prawie w ogóle nie bolało (tj. najwyzej piknelo)
Krwawienie? Mialam dzien po i to tez normalne .
Nie stresuj sie Martus, badz tego pewna, a daje Ci gwarancje powodzenia
Bol? Hmm nie pamietam, ale na pewno mnie prawie w ogóle nie bolało (tj. najwyzej piknelo)
Krwawienie? Mialam dzien po i to tez normalne .
Nie stresuj sie Martus, badz tego pewna, a daje Ci gwarancje powodzenia
... you bleed just to know you're alive ...
Czy boli czy nie jest to indywidualne dla każdej osoby.
Ja osobiście "straciłam dziewictwo" w trakcie treningu wyczynowego. Mój olbrzymi wysiłek i uwielbienie siatkówi odebrało mi dziewictwo. W takcie mojego pierwszego razu nie było kropelki krwi, wręcz przeciwnie byłam gotowa na dalsze igraszki. Nie uwierzyl że był pierwszym. Nie mniej to zależy także od wieku i od budowy wewnętrznej kobiety. Miałam 19 lat gdy to pierwszy raz zrobiłam i byłam gotowa - bynajmniej fizycznie.
Pozdro
Mi się wydaje, że to czy będzie bolało dużo zależy od partnera. Jeśli zrobi to delikatnie i z wyczuciem cały czas współpracując z partnerką, to ból będzie minimalny, zawsze to powstaje jakaś ranka. Natomiast krwawienie jest indywidualną cechą kobiety (stopień krzepliwości krwi). To tak jak przy zwykłym skaleczeniu. Nie raz wystarczy ranę oblizać i przestaje krwawić a niekiedy trzeba założyć opaskę uciskową albo nawet szyć. Ale myślę, że kobiety są przyzwyczajone do widoku krwi w tym miejscu.
Ostatnio zmieniony 23 cze 2004, 18:34 przez Jarek, łącznie zmieniany 1 raz.
- taka_jedna
- Maniak

- Posty: 648
- Rejestracja: 29 kwie 2004, 23:49
- Płeć:
moja błona została przerwana podczas pieszczot palcami mojego obecnego chłopaka, pamietam bardzo niewielki bol i troszeczke krwi...i najwiecej szoku bo nie wiedziałam czy to przerwanie błony czy moze jakas inna ranka.
Tak wiec pierwszy raz (ktory się odbył pół roku później) był całkowicie bezbolesny
Tak wiec pierwszy raz (ktory się odbył pół roku później) był całkowicie bezbolesny
"Bierz od świata to, co Ci daje, ale nie domagaj się tego, czego Ci dać nie chce. Natomiast prosić możesz zawsze."
- taka_jedna
- Maniak

- Posty: 648
- Rejestracja: 29 kwie 2004, 23:49
- Płeć:
ale ja tego nigdy nie traktowałam jako pierwszy raz!
Pierwszy raz był 4 miesiace temu...a brak bolu i krwi to tylko zaleta, bo to było tak cudowne ze nastepnego dnia kochaliśmy się 3 razy, nie wiem jak bym wytrzymała tydzien abstynencji
przeciez jedna z dziewczyn pisała tu o pęknieciu błony na treningu - czy to tez pierwszy raz? 
Pierwszy raz był 4 miesiace temu...a brak bolu i krwi to tylko zaleta, bo to było tak cudowne ze nastepnego dnia kochaliśmy się 3 razy, nie wiem jak bym wytrzymała tydzien abstynencji

"Bierz od świata to, co Ci daje, ale nie domagaj się tego, czego Ci dać nie chce. Natomiast prosić możesz zawsze."
- taka_jedna
- Maniak

- Posty: 648
- Rejestracja: 29 kwie 2004, 23:49
- Płeć:
No właśnie lizaa nie przejmuj sie, na pewno kiedyś bedze pieknie. Jesteśmy w tym samym wieku nawet strasza jesteś o kilka miesiecy, ale ja o tym "JAK TO BEDZIE" przekonam sie za kilka dni. Jesli nie czujesz sie gotowa to nie rób tego, nie poddawaj sie chwili, ale po co ja to mówie przecież na pewno z Maverickiem tworzycie dobraną pod kazdym wzgledem pare, widać po postach:)
Madziu... podziwiam Cie, w wieku 16 lat decydowac sie na wspolzycie. I tu wlasnie widac jak kobiety roznia sie miedzy soba. Ja mam 19 latek(prawie) i nie jestem na pierwszy raz gotowa... psychicznie. mam ze swoim chlopakiem wiele za soba, seks oralny i inne tego typu pieszczoty, wymyslne pozycje przy tym itp. ale na razie nie jestem gotowa.
Madziu zdaj relacje po jak bylo... trzymaj sie
niezapomnianych wrazen:)
Madziu zdaj relacje po jak bylo... trzymaj sie
Ten kto przestaje być (...) tak naprawde nigdy nim nie był ....
Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 472 gości



